<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: Wielka Brytania - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/wielka-brytania/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tag/wielka-brytania/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Jul 2020 14:20:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Owce z Krainy Jezior</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/owce-krainy-jezior/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/owce-krainy-jezior/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2018 20:19:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podróże: Świat]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=8808</guid>

					<description><![CDATA[<p>Książki opowiadające historie mieszczuchów uciekających od betonu, tłumu i biurowej pracy w sielskie objęcia gospodarstw w Toskanii, Prowansji czy nawet Bieszczad zapełniają półki księgarń i cieszą się dużą popularnością w bibliotekach. Nie lubię po nie sięgać. Życie na farmie kupionej z tęsknoty za mityczną arkadią, przypomina mi czasami Hameau de la Reine w Wersalu czyli zabawę Marii Antoniny w wiejskie życie, w którym przebierała się za pasterkę i pasła owce. Francuska królowa stała się prekursorką masowego trendu wykupywania gospodarstw w malowniczych regionach Europy a jej naśladowcy pojawili się również na wzgórzach północno-zachodniej Anglii. Okazało się jednak, że zjawisko to nie służy wcale miejscom, którymi tak zachwycają się mieszczuchy. Przez nich zanika tradycyjny sposób życia a przebrana w nostalgiczne szaty cywilizacja niszczy ekonomiczne podstawy bytu miejscowej ludności. Dostrzegła to już ponad sto lat temu Beatrix Potter, słynna autorka ilustrowanych przez siebie powiastek dla dzieci, ze sprzedaży których uzyskiwała dochód pozwalający jej wykupywać upadające farmy, by po swej śmierci przekazać je brytyjskiej organizacji National Trust zajmującej się ochroną zabytków i przyrody Wielkiej Brytanii. Pisarka zajęła się prawdziwą hodowlą owiec i żyła podobnie jak jej sąsiedzi w Krainie Jezior. (Polecam film „Miss Potter” opowiadający o życiu pisarki. TUTAJ). Sposób życia Beatrix Potter spodobałby [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/owce-krainy-jezior/">Owce z Krainy Jezior</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Książki opowiadające historie mieszczuchów uciekających od betonu, tłumu i biurowej pracy w sielskie objęcia gospodarstw w Toskanii, Prowansji czy nawet Bieszczad zapełniają półki księgarń i cieszą się dużą popularnością w bibliotekach. Nie lubię po nie sięgać. Życie na farmie kupionej z tęsknoty za mityczną arkadią, przypomina mi czasami Hameau de la Reine w Wersalu czyli zabawę Marii Antoniny w wiejskie życie, w którym przebierała się za pasterkę i pasła owce.</p>
<p><span id="more-8808"></span></p>
<p>Francuska królowa stała się prekursorką masowego trendu wykupywania gospodarstw w malowniczych regionach Europy a jej naśladowcy pojawili się również na wzgórzach północno-zachodniej Anglii. Okazało się jednak, że zjawisko to nie służy wcale miejscom, którymi tak zachwycają się mieszczuchy. Przez nich zanika tradycyjny sposób życia a przebrana w nostalgiczne szaty cywilizacja niszczy ekonomiczne podstawy bytu miejscowej ludności.</p>
<p>Dostrzegła to już ponad sto lat temu Beatrix Potter, słynna autorka ilustrowanych przez siebie powiastek dla dzieci, ze sprzedaży których uzyskiwała dochód pozwalający jej wykupywać upadające farmy, by po swej śmierci przekazać je brytyjskiej organizacji National Trust zajmującej się ochroną zabytków i przyrody Wielkiej Brytanii. Pisarka zajęła się prawdziwą hodowlą owiec i żyła podobnie jak jej sąsiedzi w Krainie Jezior.</p>
<p>(Polecam film „Miss Potter” opowiadający o życiu pisarki. <span style="color: #0000ff;"><a style="color: #0000ff;" href="https://www.youtube.com/watch?v=PqF25DJk-fo" target="_blank">TUTAJ</a></span>).</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignleft wp-image-8810 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/1.jpg" alt="1" width="980" height="600" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/1.jpg 980w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/1-300x184.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/1-768x470.jpg 768w" sizes="(max-width: 980px) 100vw, 980px" /></p>
<p>Sposób życia Beatrix Potter spodobałby się innemu pisarzowi, autorowi książki &#8220;Życie pasterza&#8221;, z brytyjskiej Krainy Jezior. James Rebanks codziennie zmaga się z trudami hodowli owiec. Towarzyszą mu pasterskie psy, przerzucanie gnoju, codzienne wstawanie o świcie, ciężka praca w mrozie i upale, walka z chorobami, problemami ekonomicznymi, ale i satysfakcja z tego co robi i gdzie żyje.</p>
<p>„Praca w górach wymaga wiele pokory, można powiedzieć, że jest przeciwieństwem zdobywania gór; wyzwala człowieka ze złudzenia, jakim jest przypisywanie sobie nadmiernego znaczenia. Jestem zaledwie jednym z wielu pasterzy, którzy przez tę krótką chwilę wypasają swoje stado na naszym wzgórzu.”</p>
<p><img decoding="async" class="alignleft wp-image-8811 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/2.jpg" alt="2" width="973" height="973" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/2.jpg 973w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/2-300x300.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/2-768x768.jpg 768w" sizes="(max-width: 973px) 100vw, 973px" /></p>
<p>James Rebanks przypomina mi innego pasterza, który wraz z rodziną mieszka kilkadziesiąt kilometrów na północ od Lake District, w szkockim hrabstwie Dumfries and Galloway. Jego farmę odwiedziliśmy wiele lat temu, podróżując po Wielkiej Brytanii z czteroletnią Rozalką.</p>
<p>Dziś zapraszam Was do wspólnego obejrzenia naszego starego albumu i porannej wyprawy na pastwisko. XIX-wieczne gospodarstwo, w którym mieszkaliśmy liczy 170 hektarów. Na łąkach wypasa się trochę bydła i ok. 650 owiec, żyjących prawie cały rok na dworze. W zagrodzie przebywają tylko chore lub nowonarodzone, słabe jagnięta. Jedno z nich możecie zobaczyć na rękach Rozalki.</p>
<p>O hodowli owiec opowiadał nam Simon, który wczesnym rankiem zabrał nas w wraz ze swoimi psami rasy border collie na karmienie inwentarza. Otwieraliśmy drewniane bramy w kamiennych murkach grodzących pastwiska, słuchaliśmy beczenia uradowanych owiec, a wcześniej na śniadanie zjedliśmy porządne, sycące haggis.</p>
<p>Wszystko jak w książce Jamesa Rebanksa, którą być może wtedy właśnie pisał, kończąc słowami „To jest właśnie moje życie. Żadnego innego nie pragnę”. Dla nas, mieszczuchów (!) była to tylko krótka przygoda.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-8812" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/3-e1593872131206.jpg" alt="3" width="756" height="999" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/3-e1593872131206.jpg 756w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/3-e1593872131206-227x300.jpg 227w" sizes="(max-width: 756px) 100vw, 756px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-8813" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/4-e1593872216601.jpg" alt="4" width="972" height="677" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/4-e1593872216601.jpg 972w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/4-e1593872216601-300x209.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/4-e1593872216601-768x535.jpg 768w" sizes="(max-width: 972px) 100vw, 972px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-8815" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/6-e1593872294446.jpg" alt="6" width="974" height="691" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/6-e1593872294446.jpg 974w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/6-e1593872294446-300x213.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/6-e1593872294446-768x545.jpg 768w" sizes="(max-width: 974px) 100vw, 974px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-8816" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/7-e1593872344715.jpg" alt="7" width="977" height="756" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/7-e1593872344715.jpg 977w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/7-e1593872344715-300x232.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/7-e1593872344715-768x594.jpg 768w" sizes="(max-width: 977px) 100vw, 977px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-8817" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/8-e1593872393856.jpg" alt="8" width="988" height="756" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/8-e1593872393856.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/8-e1593872393856-300x230.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/8-e1593872393856-768x588.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><em>James Rebanks „Życie pasterza. Opowieść z Krainy Jezior”, Znak 2017</em></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/owce-krainy-jezior/">Owce z Krainy Jezior</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/owce-krainy-jezior/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Let’s play London</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/lets-play-london/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/lets-play-london/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Jan 2015 20:43:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podróże: Świat]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7496</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ma na imię Mila, jest kotem i zwiedza Londyn. Widzicie ją jak przemyka wśród symboli tej metropolii? Milusię niełatwo jest dostrzec, jest czarna i ruchliwa, zwłaszcza gdy wiruje na London Eye 😉 Zabawa tym teatrzykiem, przypomina nam wspólne wesołe chwile w Londynie, gdzie świetnie bawiliśmy się, próbując z pokładu turystycznego autobusu, sfotografować własne podobizny na tle Big Bena i innych mijanych atrakcji 🙂 O naszych wspólnych brytyjskich wakacjach przeczytacie TUTAJ, a do wpisów jeszcze wrócimy… Może warto napisać o wcześniejszym podróżowaniu z małą Rozalką? /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/lets-play-london/">Let’s play London</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ma na imię Mila, jest kotem i zwiedza Londyn. Widzicie ją jak przemyka wśród symboli tej metropolii?</p>
<p><span id="more-7496"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7498 aligncenter" title="Teatrzyk Londyn" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/1.jpg" alt="Teatrzyk Londyn" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7499 aligncenter" title="Mila w Londynie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/2.jpg" alt="Mila w Londynie" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7500 aligncenter" title="Teatrzyk" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/3.jpg" alt="Teatrzyk" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Milusię niełatwo jest dostrzec, jest czarna i ruchliwa, zwłaszcza gdy wiruje na London Eye <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7501 aligncenter" title="Milusia na London Eye" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/4.jpg" alt="Milusia na London Eye" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Zabawa <a href="http://pikinini.pl/maly_globtroter/teatrzyk_3d_londyn" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">tym teatrzykiem</span></a>, przypomina nam wspólne wesołe chwile w Londynie, gdzie świetnie bawiliśmy się, próbując z pokładu turystycznego autobusu, sfotografować własne podobizny na tle Big Bena i innych mijanych atrakcji <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7502 aligncenter" title="Autobusem po Londynie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/51.jpg" alt="Autobusem po Londynie" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/51.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/51-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/51-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>O naszych wspólnych brytyjskich wakacjach przeczytacie <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/wielka-brytania/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ</strong></span></a>, a do wpisów jeszcze wrócimy… Może warto napisać o wcześniejszym podróżowaniu z małą Rozalką?</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/lets-play-london/">Let’s play London</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/lets-play-london/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>KONKURS &#8211; Przedłużamy wakacje!</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/konkurs-przedluzamy-wakacje/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/konkurs-przedluzamy-wakacje/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Oct 2011 20:10:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[KONKURS]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5151</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Podczas naszych wakacji w Anglii, odpoczęliśmy i dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy. Maja nauczyła nas też – bardzo lubianej przez angielskie dzieci – wyliczanki, której znajomość bardzo przydaje się w brytyjskiej szkole:) httpv://www.youtube.com/watch?v=-fadCAHjN-s Żadnego związanego z Henrykiem VIII czy z Tudorami miejsca, nie odwiedziliśmy, ale z poprzedniego pobytu polecam Hever Castle, rodzinną siedzibę Anny Boleyn, z pięknym ogrodem i labiryntami (w tym jednym wodnym, pełnym tryskających pułapek). Wyliczanka przypomniała mi o pierwszych w moim życiu puzzlach. Tak naprawdę dostali je kiedyś w prezencie moi rodzice, a wyciągane z szafy i układane były z pewnym respektem, należnym w komunistycznej rzeczywistości, rzeczom przywożonym „z zachodu”. Teraz miały w końcu okazję ułożyć je moje córki, co przy 400 elementach zabrało im trochę czasu, ale utrwaliło wyliczankową wiedzę o żonach Henryka VIII i było okazją do porozmawiania o ich losach. Cały czas wspominamy też jeszcze miłe wakacyjne chwile, przeglądając zdjęcia. Powstały też klockowe budowle zainspirowane Londynem…. …i praca plastyczna z muszelek zebranych na plaży w Boscombe…. Jestem pewna, że i Wy wciąż wspominacie swoje wakacyjne wyprawy. Dlatego postanowiliśmy ogłosić konkurs na pracę plastyczną lub budowlę z klocków, inspirowaną miejscami gdzie wypoczywaliście.   ZASADY KONKURSU:   1. W konkursie mogą wziąć udział klienci sklepu [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/konkurs-przedluzamy-wakacje/">KONKURS &#8211; Przedłużamy wakacje!</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Podczas naszych wakacji w Anglii, odpoczęliśmy i dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy. Maja nauczyła nas też – bardzo lubianej przez angielskie dzieci – wyliczanki, której znajomość bardzo przydaje się w brytyjskiej szkole:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=-fadCAHjN-s">httpv://www.youtube.com/watch?v=-fadCAHjN-s</a></p>
<p>Żadnego związanego z Henrykiem VIII czy z Tudorami miejsca, nie odwiedziliśmy, ale z poprzedniego pobytu polecam <a href="http://www.hevercastle.co.uk/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Hever Castle</span></a>, rodzinną siedzibę Anny Boleyn, z pięknym ogrodem i labiryntami (w tym jednym wodnym, pełnym tryskających pułapek).</p>
<p>Wyliczanka przypomniała mi o pierwszych w moim życiu puzzlach. Tak naprawdę dostali je kiedyś w prezencie moi rodzice, a wyciągane z szafy i układane były z pewnym respektem, należnym w komunistycznej rzeczywistości, rzeczom przywożonym „z zachodu”.</p>
<p>Teraz miały w końcu okazję ułożyć je moje córki, co przy <strong>400 elementach</strong> zabrało im trochę czasu, ale utrwaliło wyliczankową wiedzę o żonach Henryka VIII i było okazją do porozmawiania o ich losach.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/13.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5157 aligncenter" title="Sześć żon Henryka VIII - puzzle" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/13.jpg" alt="Sześć żon Henryka VIII - puzzle" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/13.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/13-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/13-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Cały czas wspominamy też jeszcze miłe wakacyjne chwile, przeglądając zdjęcia. Powstały też klockowe budowle zainspirowane Londynem….</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/31.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5158 aligncenter" title="Big Ben" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/31.jpg" alt="Big Ben" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/31.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/31-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/31-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>…i praca plastyczna z muszelek zebranych na plaży w Boscombe….</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5159 aligncenter" title="Obrazek z muszelek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/4.jpg" alt="Obrazek z muszelek" width="357" height="512" /></a></p>
<p>Jestem pewna, że i Wy wciąż wspominacie swoje wakacyjne wyprawy. Dlatego postanowiliśmy ogłosić <strong>konkurs na pracę plastyczną lub budowlę z klocków</strong>, inspirowaną miejscami gdzie wypoczywaliście.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="text-decoration: underline;"><strong> </strong></span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="text-decoration: underline;"><strong>ZASADY KONKURSU:</strong></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong> </strong></p>
<p>1. W konkursie mogą wziąć udział <strong>klienci sklepu Pikinini</strong>, którzy choć raz, do dnia zakończenia konkursu, dokonali zakupu na stronie <a href="http://www.pikinini.pl/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Pikinini.pl </span></a></p>
<p> </p>
<p>2. W konkursie mogą wziąć udział również <strong>bloggerzy</strong>, którzy oprócz przesłania zdjęcia pracy konkursowej, zamieszczą na swoim blogu informację o konkursie wraz z naszym banerem (wyślemy na maila).</p>
<p> </p>
<p>3. Czekamy na dziecięce prace plastyczne w dowolnej technice lub budowle z klocków, inspirowane wakacyjnymi wyprawami. Mile widziany będzie krótki opis rodzica dołączony do zdjęcia.</p>
<p> </p>
<p>4. Konkurs trwa od <span style="color: #0000ff;"><strong>3 – 22 października 2011 r.</strong></span></p>
<p><strong><span style="color: #0000ff;"> </span></strong></p>
<p>5. <strong>Nagrody dla klientów sklepu Pikinini</strong>:</p>
<p> </p>
<p>&#8211; <a href="http://pikinini.pl/maly_ekolog/kolejka_przez_swiat" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Drewniana kolejka z torem rozłożonym wśród znanych zabytków</span></a></p>
<p>&#8211; <a href="http://pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/lupa_z_pojemnikiem-1" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Lupa z pojemnikiem</span></a></p>
<p>&#8211; <a href="http://pikinini.pl/dzieciece_pasje/ksiazka_z_notatnika_mlodego_podroznika_pojazdy_i_nie_tylko-1 " target="_blank"><span style="color: #0000ff;">książka „Z notatnika młodego podróżnika. Pojazdy i nie tylko”</span></a></p>
<p> </p>
<p>6. <strong>Nagrody dla bloggerów</strong>:</p>
<p> </p>
<p>&#8211; <a href="http://pikinini.pl/maly_ekolog/male_drewniane_klocki_miasteczko" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Małe drewniane klocki MIASTECZKO</span></a></p>
<p>&#8211; <a href="http://pikinini.pl/maly_ekolog/uczymy_ekologii_gra_memo" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Gra memo „Uczymy ekologii”</span></a></p>
<p>&#8211; <a href="http://pikinini.pl/dzieciece_pasje/ksiazka_z_notatnika_mlodego_podroznika_pojazdy_i_nie_tylko-1 " target="_blank"><span style="color: #0000ff;">książka „Z notatnika młodego podróżnika. Pojazdy i nie tylko”</span></a></p>
<p> </p>
<p>7. Zdjęcia prac prosimy przesyłać na adres: <a href="mailto:pikinini@pikinini.pl"><span style="color: #0000ff;">pikinini@pikinini.pl</span></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/61.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5162 aligncenter" title="Konkurs" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/61.jpg" alt="Konkurs" width="513" height="961" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/61.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/61-160x300.jpg 160w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/konkurs-przedluzamy-wakacje/">KONKURS &#8211; Przedłużamy wakacje!</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/konkurs-przedluzamy-wakacje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dinozaury i królik Tuptuś czyli Londyn i prowincja</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/dinozaury-i-krolik-tuptus-czyli-londyn-i-prowincja/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/dinozaury-i-krolik-tuptus-czyli-londyn-i-prowincja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Oct 2011 21:19:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5130</guid>

					<description><![CDATA[<p>  W czasie naszego pobytu w Wielkiej Brytanii, zaczęły się zamieszki w Londynie. Kiedy zrobiło się spokojniej, zabraliśmy dzieci na jeden dzień do stolicy. No cóż, chyba nie przepadam za tłumami ludzi i mimo, że londyńskie muzea i miejskie atrakcje są bardzo kuszące, to na dłuższy, wakacyjny pobyt z dziećmi polecam raczej angielską prowincję:)   Dzień rozpoczęliśmy od wizyty w Muzeum Historii Naturalnej. Kiedy byliśmy w nim poprzednio, Rozalka miała 4 lata. Z wizyty najbardziej zapamiętała piernikowe ciastko z dinozaurem i takie samo chciała teraz zjeść Zosia. Najpierw jednak, wraz z tłumem zwiedzających przedzieraliśmy się przez sale ekspozycyjne. Galeria dinozaurów urządzona jest świetnie. Szczątki kopalne i szkielety, uzupełnione są modelami, ciekawostkami i eksperymentalnymi aktywnościami. Mi, niezmiennie, najbardziej podoba się gniazdo małych dinozaurów. Zwiedziliśmy jeszcze galerię opowiadającą o działaniu ludzkiego ciała i kolejną z ssakami. Dzieciom bardzo się podobało. Z mojego punktu widzenia, ekspozycje wymagałyby jednak już pewnego „odświeżenia”. Kiedy przyszedł czas na dinozaurową przekąskę, wspominanego przez Rozalkę ciastka nie można już było jednak kupić. Na pociechę, Zosia dostała ryczącą straszliwie głowę dinozaura z kłapiącą szczęką, która towarzyszyła nam w dalszym zwiedzaniu. Muzeum jest świetnym miejscem na wypady podczas dłuższego pobytu w Londynie, ale trudno je objąć jednorazowo, zwłaszcza w czasie [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dinozaury-i-krolik-tuptus-czyli-londyn-i-prowincja/">Dinozaury i królik Tuptuś czyli Londyn i prowincja</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>W czasie naszego pobytu w Wielkiej Brytanii, zaczęły się zamieszki w Londynie. Kiedy zrobiło się spokojniej, zabraliśmy dzieci na jeden dzień do stolicy.</p>
<p>No cóż, chyba nie przepadam za tłumami ludzi i mimo, że londyńskie muzea i miejskie atrakcje są bardzo kuszące, to na dłuższy, wakacyjny pobyt z dziećmi polecam raczej angielską prowincję:)</p>
<p> </p>
<p>Dzień rozpoczęliśmy od wizyty w <a href="http://www.nhm.ac.uk/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>Muzeum Historii Naturalnej</strong></span></a>. Kiedy byliśmy w nim poprzednio, Rozalka miała 4 lata. Z wizyty najbardziej zapamiętała piernikowe ciastko z dinozaurem i takie samo chciała teraz zjeść Zosia. Najpierw jednak, wraz z tłumem zwiedzających przedzieraliśmy się przez sale ekspozycyjne.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5132 aligncenter" title="Muzeum Historii Naturalnej, Londyn" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/1.jpg" alt="Muzeum Historii Naturalnej, Londyn" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/1.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/1-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/1-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Galeria dinozaurów urządzona jest świetnie. Szczątki kopalne i szkielety, uzupełnione są modelami, ciekawostkami i eksperymentalnymi aktywnościami. Mi, niezmiennie, najbardziej podoba się gniazdo małych dinozaurów.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5133 aligncenter" title="Dinozaury w Londynie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/2.jpg" alt="Dinozaury w Londynie" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/2.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Zwiedziliśmy jeszcze galerię opowiadającą o działaniu ludzkiego ciała i kolejną z ssakami.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5134 aligncenter" title="Natural History Museum" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/3.jpg" alt="Natural History Museum" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/3.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/3-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/3-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5136 aligncenter" title="London Natural History Museum" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/4.jpg" alt="London Natural History Museum" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/4.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/4-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/4-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Dzieciom bardzo się podobało. Z mojego punktu widzenia, ekspozycje wymagałyby jednak już pewnego „odświeżenia”.</p>
<p>Kiedy przyszedł czas na dinozaurową przekąskę, wspominanego przez Rozalkę ciastka nie można już było jednak kupić. Na pociechę, Zosia dostała ryczącą straszliwie głowę dinozaura z kłapiącą szczęką, która towarzyszyła nam w dalszym zwiedzaniu.</p>
<p>Muzeum jest świetnym miejscem na wypady podczas dłuższego pobytu w Londynie, ale trudno je objąć jednorazowo, zwłaszcza w czasie wakacji, kiedy ilość zgromadzonych tu ludzi jest przytłaczająca.</p>
<p> </p>
<p>Dzieci były już trochę zmęczone, ale bardzo chciały zobaczyć londyńskie zabytki, Big Bena i London Eye. Najlepszym pomysłem okazał się więc trzygodzinny bilet na <strong>turystyczny autobus</strong>, z którego górnego, odkrytego pokładu, wszystkie te atrakcje spokojnie i wygodnie obejrzeliśmy:) Oczywiście w towarzystwie ryczącego co jakiś czas, plastikowego dinozaura!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5138 aligncenter" title="Londyn z pokładu turystycznego autobusu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/5.jpg" alt="Londyn z pokładu turystycznego autobusu" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/5.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/5-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/5-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5139 aligncenter" title="London" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/6.jpg" alt="London" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/6.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/6-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/6-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5141 aligncenter" title="Zadzieramy głowę w Londynie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/8.jpg" alt="Zadzieramy głowę w Londynie" width="512" height="343" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/8.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/8-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5142 aligncenter" title="Londyn " src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/9.jpg" alt="Londyn " width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/9.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/9-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/9-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Do domu wróciliśmy późnym wieczorem, a rankiem wspominając londyńskie, zatłoczone ulice…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5143 aligncenter" title="W Londynie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/7.jpg" alt="W Londynie" width="512" height="343" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/7.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/7-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…postanowiliśmy dotlenić się wiejskim powietrzem. Na spacer wybraliśmy jedną z <strong>pieszych ścieżek wokół Hartley Wintney</strong>, gdzie mieszkaliśmy…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5144 aligncenter" title="Footpath" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/10.jpg" alt="Footpath" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/10.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/10-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Tu też spotkaliśmy zwierzę, nie mniej atrakcyjne niż wszystkie londyńskie dinozaury! Na ścieżce kicał sobie dziki królik, który zupełnie nie uciekał gdy się zbliżyliśmy. Natychmiast otrzymał od Zosi polskie imię – <strong>Tuptuś</strong>. Ciekawe czy rozumiał coś ze skierowanej do niego długiej przemowy, składającej się ze słów zachwytu i zachęty by poszedł za nami (najlepiej aż do Polski;) Wydawał się wahać przez chwilę, ale widać wzywały go jakieś ważne sprawy bo niespiesznie i z dużym ociąganiem oddalił się jednak w kierunku krowiego pastwiska.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5145 aligncenter" title="Spotkanie z królikiem Tuptusiem" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/11.jpg" alt="Spotkanie z królikiem Tuptusiem" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/11.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/11-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/11-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>My również musieliśmy już wracać. Następnego dnia czekała nas powrotna podróż. Zatrzymaliśmy się jeszcze w <strong>parku Virginia Water</strong>, obeszliśmy wokół jezioro, obejrzeliśmy antyczne ruiny, totem kanadyjskich Indian i gigantyczne sekwoje&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5146 aligncenter" title="Virginia Water" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/12.jpg" alt="Virginia Water" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/12.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/12-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/12-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>&#8230; a wieczorem dojechaliśmy do Harwich, skąd czekała nas nocna przeprawa promowa do Holandii.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dinozaury-i-krolik-tuptus-czyli-londyn-i-prowincja/">Dinozaury i królik Tuptuś czyli Londyn i prowincja</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/dinozaury-i-krolik-tuptus-czyli-londyn-i-prowincja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dzień w Basildon Park</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/dzien-w-basildon-park/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/dzien-w-basildon-park/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Sep 2011 13:06:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5111</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Jeśli kiedykolwiek w Polsce powstanie organizacja podobna do brytyjskiej National Trust, zapisuję się do niej od razu. Jesteśmy krajem w którym należy zaopiekować się mnóstwem niszczejących dworów, a te już wykupione i zagospodarowane, dobrze byłoby choć czasowo i w części otworzyć dla miłośników historii i pięknych miejsc. W Europie, rządy czy społeczne organizacje potrafią w różny sposób monitorować takie działania. Pamiętam choćby wizyty w małych francuskich zamkach będących w rękach prywatnych. Otwierane dla publiczności tylko latem (raz, dwa razy w tygodniu), gdzie można było spotkać właścicielkę-hrabinę w kapciach i porozmawiać z nią o wyprowadzanym właśnie na spacer jej śmiesznym pudelku. W innym zamku, mieszkańcy pobliskiego miasteczka przez całe lato przygotowywali przedstawienie z czasów wypraw krzyżowych, na które pod koniec sierpnia pojechaliśmy z moimi francuskimi przyjaciółmi. Publiczność rozpoznawała wśród aktorów własnych sąsiadów, a wieczorem wszyscy razem biesiadowali przy ogniskach. Wiem, że nasze rezydencje są w większości bardzo zniszczone wichrami historii, ale nawet ruiny można w jakiś sposób pielęgnować, nie mówiąc już o parkach. Tymczasem, albo się je odgradza nieprzekraczalną bramą, albo dewastuje do końca. W najlepszym wypadku powstają hotele, ale ich właściciele w większości raczej nie krzewią kultury wśród miejscowej i przyjezdnej ludności. Nawet w odrestaurowanych, wielkich pałacach muzealnych, brakuje [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dzien-w-basildon-park/">Dzień w Basildon Park</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Jeśli kiedykolwiek w Polsce powstanie organizacja podobna do brytyjskiej <a href="http://www.nationaltrust.org.uk/main/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>National Trust</strong></span></a>, zapisuję się do niej od razu. Jesteśmy krajem w którym należy zaopiekować się mnóstwem niszczejących dworów, a te już wykupione i zagospodarowane, dobrze byłoby choć czasowo i w części otworzyć dla miłośników historii i pięknych miejsc. W Europie, rządy czy społeczne organizacje potrafią w różny sposób monitorować takie działania. Pamiętam choćby wizyty w małych francuskich zamkach będących w rękach prywatnych. Otwierane dla publiczności tylko latem (raz, dwa razy w tygodniu), gdzie można było spotkać właścicielkę-hrabinę w kapciach i porozmawiać z nią o wyprowadzanym właśnie na spacer jej śmiesznym pudelku. W innym zamku, mieszkańcy pobliskiego miasteczka przez całe lato przygotowywali przedstawienie z czasów wypraw krzyżowych, na które pod koniec sierpnia pojechaliśmy z moimi francuskimi przyjaciółmi. Publiczność rozpoznawała wśród aktorów własnych sąsiadów, a wieczorem wszyscy razem biesiadowali przy ogniskach.</p>
<p>Wiem, że nasze rezydencje są w większości bardzo zniszczone wichrami historii, ale nawet ruiny można w jakiś sposób pielęgnować, nie mówiąc już o parkach. Tymczasem, albo się je odgradza nieprzekraczalną bramą, albo dewastuje do końca. W najlepszym wypadku powstają hotele, ale ich właściciele w większości raczej nie krzewią kultury wśród miejscowej i przyjezdnej ludności. Nawet w odrestaurowanych, wielkich pałacach muzealnych, brakuje zwyczajnych integracyjnych i edukacyjnych imprez, sklepików, kawiarni finansujących częściowo obiekt.</p>
<p>Bardzo cieszyły mnie wizyty w angielskich posiadłościach, ale tym bardziej przykro było mi myśleć o naszych polskich dworach i folwarkach.</p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.nationaltrust.org.uk/main/w-vh/w-visits/w-findaplace/w-basildonpark.htm" target="_blank"><strong><span style="color: #0000ff;">Basildon Park w Berkshire</span> </strong></a>jest, od 30 lat, własnością National Trust, podarowaną im przez lorda i lady Iliffe. Posiadłość przez ponad 40 lat stała opustoszała i zniszczona, ale kiedy w 1952 roku kupiło ją małżeństwo Iliffe zaczęła się jej ponowna świetność. We wnętrzach zachowano klimat lat pięćdziesiątych XX wieku, co nie jest często spotykane w XVIII wiecznych budynkach.</p>
<p>Posiadłością i ogrodem zajmuje się mnóstwo wolontariuszy National Trust. Jest tu też sklepik, księgarenka z używanymi książkami i kawiarnia serwująca domowe ciasta i ciepłe lunche.</p>
<p>Basildon Park zagrał również w trzech filmach i to nie byle jakich: „Duma i Uprzedzenie”, „Maria Antonina” i „Dorian Gray”.</p>
<p> </p>
<p>W dniu w którym my tu przyjechaliśmy organizowano warsztaty dla dzieci. Dzień był słoneczny więc gości przyjechało dość dużo. Wśród nich przeważali emeryci i grupy matek z wózkami i dziećmi &#8211; widać, że miejsce służy świetnie okolicznym mieszkańcom.</p>
<p>Przy wejściu, można ze sporego koszyka wybrać zabawki ogrodowe, które oddaje się wychodząc. Dziewczynki wzięły skakanki i kręgle.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/110.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5114 aligncenter" title="Basildon Park" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/110.jpg" alt="Basildon Park" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/110.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/110-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/110-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Wraz z biletami, dostaliśmy też karty z różnymi zadaniami związanymi tematycznie z posiadłością.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5115 aligncenter" title="Zadania w Basildon Park" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/21.jpg" alt="Zadania w Basildon Park" width="512" height="346" /></a></p>
<p><strong>Warsztaty dla dzieci</strong> odbywały się w <strong>starej kuchni</strong>, będącej w okresie XVIII w., również miejscem zamieszkania żeńskiej służby.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5116 aligncenter" title="Old kitchen Basildon" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/32.jpg" alt="Old kitchen Basildon" width="513" height="513" /></a></p>
<p>Zaaranżowano więc tu, związane z tym czasem, kąciki edukacyjne. Dzieci mogły zobaczyć co jadano, jak gotowano, zważyć ogromne cebule na starej wadze…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/45.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5117 aligncenter" title="Warsztaty dla dzieci w Basildon" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/45.jpg" alt="Warsztaty dla dzieci w Basildon" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/45.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/45-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/45-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>…wykonać pachnące torebeczki z lawendą i przebrać się w stroje dawnych służących.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/53.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5118 aligncenter" title="Jak zrobić torebki z lawendą" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/53.jpg" alt="Jak zrobić torebki z lawendą" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/53.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/53-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/53-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Do kuchni wchodziło się tego z <strong>małego patio</strong>, skąd przechodziło się również do <strong>ogrodu</strong> i do restauracji, gdzie zjedliśmy lunch. Zarówno przy warsztatach jak i przy serwowaniu potraw pracowali wolontariusze National Trust, w większości starsze, uśmiechnięte osoby.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/62.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5119 aligncenter" title="Ogródek kawiarniany w Basildon" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/62.jpg" alt="Ogródek kawiarniany w Basildon" width="553" height="369" /></a></p>
<p>Dużo rodzin przyjechało z dużymi koszami piknikowymi i rozkładało koce na ogrodowym trawniku. My, ruszyliśmy w głąb ogrodu, odkrywając po drodze różne malownicze zakątki i gry.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/74.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5121 aligncenter" title="Ogród w Basildon " src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/74.jpg" alt="Ogród w Basildon " width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/74.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/74-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/74-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Niemniej ciekawe okazało się też <strong>wnętrze domu</strong>. W holu można było zagrać na fortepianie, a kolejne pomieszczenia urządzone były tak jak w latach pięćdziesiątych, gdy rezydowała tu Lady Iliffe. Dziewczynkom najbardziej podobały się wystawione na manekinach suknie, łazienki z toaletkami i pokój w którym wszystkie ściany wyłożono muszlami, ale największym hitem były maszyny do pisania, które można było używać. Początkowo zupełnie nie wiedziały jak na nich pisać!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/83.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5122 aligncenter" title="Wnętrza Basildon " src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/83.jpg" alt="Wnętrza Basildon " width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/83.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/83-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/83-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/93.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5123 aligncenter" title="Muszle i wnętrza z lat pięćdziesiątych w Basildon" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/93.jpg" alt="Muszle i wnętrza z lat pięćdziesiątych w Basildon" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/93.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/93-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/93-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Najprzyjemniejszym miejscem była chyba jednak ogromna <strong>kuchnia</strong> pełna sprzętów i książek kucharskich pochodzących również z lat pięćdziesiątych. Panie w kolorowych fartuszkach, używając starych piecyków i foremek, piekły sterty pachnących ciasteczek, częstując gości.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/104.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5124 aligncenter" title="Kuchnia z lat pięćdziesiątych" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/104.jpg" alt="Kuchnia z lat pięćdziesiątych" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/104.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/104-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/104-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Dziewczynki nie chciały stąd wychodzić, a i ja chętnie wracałabym częściej do Basildon Park. Mam nadzieję, że w podobny sposób ożyją kiedyś nasze wielkopolskie rezydencje, choćby te najpopularniejsze w Kórniku czy w Rogalinie. Zgłosiłabym się tam od razu jako wolontariuszka do pieczenia ciastek;)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dzien-w-basildon-park/">Dzień w Basildon Park</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/dzien-w-basildon-park/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tam gdzie kąpali się Rzymianie</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tam-gdzie-kapali-sie-rzymianie/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/tam-gdzie-kapali-sie-rzymianie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Sep 2011 08:42:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4897</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Bath jest jednym z ładniejszych miast jakie kiedykolwiek widziałam. Pięknie położone wśród wzgórz, świetnie rozplanowane urbanistycznie, z mnóstwem zieleni i starych domów zbudowanych z miejscowego kamienia. Nie dziwi, że zostało wpisane na listę UNESCO. Najwięcej turystów gromadzi się w łaźniach, które zbudowali tu – wokół jedynych w Anglii – gorących źródeł – Rzymianie. Urządzone w miejscu świątyni i starożytnego spa, muzeum jest ciekawe i nowoczesne, i dzieciom (mimo zakazu moczenia się w źródlanej wodzie) nie będzie się tu nudzić. Trasa zwiedzania wiedzie mrocznymi korytarzami, wśród przechadzających się mężczyzn w togach i utrefionych matron. Dzięki wyświetlanym na ścianach ruchomym obrazom, wydaje się jakby rzymskie duchy wciąż przebywały w tym miejscu. Można zajrzeć do podziemnych czeluści skąd wypływają gorące wody… &#8230;a odkryte zabytki są nie tylko opisane, ale też w większości zrekonstruowane, tak by można im się bliżej przyjrzeć, dotknąć, a nawet wypróbować jak działały… Zgodnie z najpopularniejszym chyba turystycznym rytuałem, Zosia wrzuciła polską monetę do sadzawki wokół której rozsiadły się rzymskie cienie&#8230; Bardzo ciekawa była również ta interaktywna makieta. Dotykając, którejś z poruszających się tu postaci, wywoływało się ją na ekranie. W ten sposób, również niewolnicy stanowiący obsługę łaźni, mieli szansę opowiedzieć o sobie… Po zwiedzeniu łaźni, mieliśmy wielką ochotę [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tam-gdzie-kapali-sie-rzymianie/">Tam gdzie kąpali się Rzymianie</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p><strong>Bath</strong> jest jednym z ładniejszych miast jakie kiedykolwiek widziałam. Pięknie położone wśród wzgórz, świetnie rozplanowane urbanistycznie, z mnóstwem zieleni i starych domów zbudowanych z miejscowego kamienia. Nie dziwi, że zostało wpisane na listę UNESCO.</p>
<p>Najwięcej turystów gromadzi się w <strong>łaźniach</strong>, które zbudowali tu – wokół jedynych w Anglii – gorących źródeł – Rzymianie. Urządzone w miejscu świątyni i starożytnego spa, muzeum jest ciekawe i nowoczesne, i dzieciom (mimo zakazu moczenia się w źródlanej wodzie) nie będzie się tu nudzić.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/18.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4898 aligncenter" title="Łaźnie w Bath" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/18.jpg" alt="Łaźnie w Bath" width="513" height="513" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4899 aligncenter" title="W rzymskich łąźniach" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/2.jpg" alt="W rzymskich łąźniach" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Trasa zwiedzania wiedzie mrocznymi korytarzami, wśród przechadzających się mężczyzn w togach i utrefionych matron. Dzięki wyświetlanym na ścianach ruchomym obrazom, wydaje się jakby rzymskie duchy wciąż przebywały w tym miejscu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/33.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4900 aligncenter" title="W czeluściach rzymskich łaźni" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/33.jpg" alt="W czeluściach rzymskich łaźni" width="553" height="369" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/33.jpg 553w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/33-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 553px) 100vw, 553px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/44.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4901 aligncenter" title="Wśród Rzymian" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/44.jpg" alt="Wśród Rzymian" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/44.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/44-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/44-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Można zajrzeć do podziemnych czeluści skąd wypływają gorące wody…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/52.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4902 aligncenter" title="Gorące źródło w Bath" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/52.jpg" alt="Gorące źródło w Bath" width="512" height="447" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/63.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4903 aligncenter" title="Kanały i świątynne pozostałości w Bath" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/63.jpg" alt="Kanały i świątynne pozostałości w Bath" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/63.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/63-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/63-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>&#8230;a odkryte zabytki są nie tylko opisane, ale też w większości zrekonstruowane, tak by można im się bliżej przyjrzeć, dotknąć, a nawet wypróbować jak działały…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/73.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4908 aligncenter" title="Muzeum rzymskich łaźni w Bath" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/73.jpg" alt="Muzeum rzymskich łaźni w Bath" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/73.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/73-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/73-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Zgodnie z najpopularniejszym chyba turystycznym rytuałem, Zosia wrzuciła polską monetę do sadzawki wokół której rozsiadły się rzymskie cienie&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/81.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4909 aligncenter" title="Rzymianie w łaźni" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/81.jpg" alt="Rzymianie w łaźni" width="512" height="343" /></a></p>
<p>Bardzo ciekawa była również ta interaktywna makieta. Dotykając, którejś z poruszających się tu postaci, wywoływało się ją na ekranie. W ten sposób, również niewolnicy stanowiący obsługę łaźni, mieli szansę opowiedzieć o sobie…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/91.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4910 aligncenter" title="Makieta łaźni w Bath" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/91.jpg" alt="Makieta łaźni w Bath" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Po zwiedzeniu łaźni, mieliśmy wielką ochotę na kąpiel w leżącym nieopodal współczesnym spa. Niestety, nie mogą tam wchodzić dzieci poniżej 12 lat, więc wybraliśmy się na spacer po mieście. Domy zbudowane są wokół zielonych skwerów, a centrum otaczają parki i drzewa…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/103.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4911 aligncenter" title="Bath" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/103.jpg" alt="Bath" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/103.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/103-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/103-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/112.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4912 aligncenter" title="Spacer po Bath" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/112.jpg" alt="Spacer po Bath" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/112.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/112-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/112-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Podnosząc wzrok jeszcze wyżej, widzi się otaczające miasto wzgórza.</p>
<p>Plac zabaw usytuowany w jednym z <strong>parków</strong>, zbudowano chyba wg podobnego założenia jak miasto;) Zjeżdżalnie, karuzele i drabinki rozłożono na małych pagórkach. W wydzielonym miejscu znajduje się tu również strefa dla &#8211; jeżdżących na rolkach, sportowych rowerach – nastolatków.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/121.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4913 aligncenter" title="Plac zabaw w Bath" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/121.jpg" alt="Plac zabaw w Bath" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/121.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/121-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/121-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Częścią parku, był również ogrodzony, ale otwarty dla wszystkich, ogród <strong>botaniczny</strong>. Pełen zacisznych zakątków, romantycznych ławeczek i zwierzaków.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/131.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4914 aligncenter" title="Ogród botaniczny w Bath" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/131.jpg" alt="Ogród botaniczny w Bath" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/131.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/131-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/131-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Dzięki pięknej pogodzie, mogliśmy długo cieszyć się podziwianiem miasta. Najciekawszym dla mnie miejscem, była chyba przestrzeń zwana<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/The_Circus_%28Bath%29" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong> the Circus</strong></span></a>. Nie mogliśmy napatrzeć się na otoczone żelaznymi płotami miniaturowe ogródeczki, do których schodziło się po stromych schodach do poziomu piwnicy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/141.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4915 aligncenter" title="The Circus Bath" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/141.jpg" alt="The Circus Bath" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/141.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/141-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/141-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Bardzo chciałabym tu jeszcze wrócić.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tam-gdzie-kapali-sie-rzymianie/">Tam gdzie kąpali się Rzymianie</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/tam-gdzie-kapali-sie-rzymianie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rekiny na plaży w Boscombe</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/rekiny-na-plazy-w-boscombe/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/rekiny-na-plazy-w-boscombe/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Sep 2011 19:58:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4880</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Dzień, w którym postanowiliśmy poplażować i wykapać się w morzu, nie był – oględnie mówiąc – gorący i plażowy, ale dzieci twierdziły, że z minuty na minutę słońce przygrzewa coraz mocniej:) Rzeczywiście, czasami było nawet ciepło i kiedy dojechaliśmy nad morze, dziewczyny ochoczo ruszyły na spotkanie z falami. Nazbieraliśmy też mnóstwo ślicznych kamieni i muszelek, które teraz – w formie naszyjników – przypominają nam wciąż o wakacjach. Bardzo podobały nam się kolorowe domki plażowe… …wzdłuż spacerowej drogi, którą przeszliśmy do budynku Oceanarium. Jeździ tędy również kolejka, którą można przejechać wzdłuż plaży, co uczyniliśmy w drodze powrotnej. Oceanarium nie jest duże. Podczas ostatniego pobytu w Wielkiej Brytanii odwiedziliśmy znacznie większe akwaria w Brighton i w szkockim Fife, ale i to jest bardzo ciekawe. Niewątpliwą atrakcją jest podwodny tunel, gdzie można obserwować pływające i karmione przez pracowników, płaszczki, rekiny i ogromne żółwie. Zosia pierwszy raz widziała też żywą ośmiornicę, którą trudno jednak było sfotografować w ciemnościach w których mieszkała. Tymczasem dzień stawał się coraz cieplejszy i znów rozsiedliśmy się na plaży, chwaląc dzieci za zdolność przewidywania pogody;) &#8212;- PS. Wszystkim miłośnikom plażowych chatek, polecam też zajrzeć tutaj. Ten budynek też nam się spodobał./</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/rekiny-na-plazy-w-boscombe/">Rekiny na plaży w Boscombe</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Dzień, w którym postanowiliśmy poplażować i wykapać się w morzu, nie był – oględnie mówiąc – gorący i plażowy, ale dzieci twierdziły, że z minuty na minutę słońce przygrzewa coraz mocniej:) Rzeczywiście, czasami było nawet ciepło i kiedy dojechaliśmy nad morze, dziewczyny ochoczo ruszyły na spotkanie z falami.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/16.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4882 aligncenter" title="Plaża w Boscombe" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/16.jpg" alt="Plaża w Boscombe" width="513" height="513" /></a></p>
<p>Nazbieraliśmy też mnóstwo ślicznych kamieni i muszelek, które teraz – w formie naszyjników – przypominają nam wciąż o wakacjach.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/24.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4883 aligncenter" title="Kamyki i muszelki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/24.jpg" alt="Kamyki i muszelki" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/24.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/24-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/24-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Bardzo podobały nam się kolorowe domki plażowe…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/31.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4884 aligncenter" title="Domki na plaży" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/31.jpg" alt="Domki na plaży" width="513" height="513" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/43.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4885 aligncenter" title="Boscombe" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/43.jpg" alt="Boscombe" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/43.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/43-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/43-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>…wzdłuż spacerowej drogi, którą przeszliśmy do <a href="http://www.oceanarium.co.uk/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>budynku Oceanarium</strong></span></a>. Jeździ tędy również kolejka, którą można przejechać wzdłuż plaży, co uczyniliśmy w drodze powrotnej.</p>
<p>Oceanarium nie jest duże. Podczas ostatniego pobytu w Wielkiej Brytanii odwiedziliśmy znacznie większe akwaria w Brighton i w szkockim Fife, ale i to jest bardzo ciekawe.</p>
<p>Niewątpliwą atrakcją jest podwodny tunel, gdzie można obserwować pływające i karmione przez pracowników, płaszczki, rekiny i ogromne żółwie.</p>
<p>Zosia pierwszy raz widziała też żywą ośmiornicę, którą trudno jednak było sfotografować w ciemnościach w których mieszkała.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/52.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4886 aligncenter" title="Podwodny tunel" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/52.jpg" alt="Podwodny tunel" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/52.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/52-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/52-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/61.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4887 aligncenter" title="Żółw w oceanarium" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/61.jpg" alt="Żółw w oceanarium" width="553" height="369" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/72.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4888 aligncenter" title="W oceanarium" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/72.jpg" alt="W oceanarium" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/72.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/72-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/72-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Tymczasem dzień stawał się coraz cieplejszy i znów rozsiedliśmy się na plaży, chwaląc dzieci za zdolność przewidywania pogody;)</p>
<p>&#8212;-</p>
<p>PS. Wszystkim miłośnikom plażowych chatek, polecam też zajrzeć<span style="color: #0000ff;"><strong> </strong></span><a href="http://www.dezeen.com/2011/08/17/boscombe-beach-huts-by-abir-architects-and-peter-lewis/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>tutaj</strong></span></a>. Ten budynek też nam się spodobał.<span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/rekiny-na-plazy-w-boscombe/">Rekiny na plaży w Boscombe</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/rekiny-na-plazy-w-boscombe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podróż do (angielskiej) przeszłości</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/podroz-do-angielskiej-przeszlosci/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/podroz-do-angielskiej-przeszlosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Sep 2011 17:08:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[taniec]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4861</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Muzeum Milestones świetnie nadaje się na odwiedziny w deszczowy dzień. W ogromnej hali, odtworzono ulice starego, angielskiego miasteczka. Część zaaranżowano na wzór czasów wiktoriańskich, część jak w latach 30-tych XX wieku.   W witrynach i wnętrzach sklepowych, warsztatach czy budynkach urzędów wystawiono tematyczne kolekcje starych sprzętów domowych, opakowań spożywczych, zegarów, aparatów fotograficznych, zabawek i innych skarbów. Z głośników płyną odgłosy miasta, a wszędzie rozstawione są figury ludzi zajętych swoją codzienną pracą. Muzeum organizuje tematyczne inscenizacje „żywej historii” i w dniu, w którym my trafiliśmy do Milestones, wspominano akurat – naznaczone wojną &#8211; lata 40-te. Po ulicach przechadzali się ludzie ubrani tak, jakby żywcem przeniesiono ich z tamtych czasów. Dzieci mogły za to przebrać się w stroje z epoki wiktoriańskiej i czasami trudno było odróżnić je od figur stałych mieszkańców miasteczka:) Niektórzy z nich pojawiali się w zaskakujących miejscach, jak np. w latrynie na jednym z ukrytych podwórek:) Podobał nam się bar w którym dziewczynki wypiły lemoniadę… …i zbiory zabawek, podzielone na dziesięciolecia. Rozśmieszyło mnie kiedy nasza już trzynastoletnia Rozalka, z nostalgią analizowała zbiory zabawek z lat 2000+, wyszukując znajome sobie i wspominając dzieciństwo;) Od razu zwróciłam jej uwagę, że znacznie większe rozbieżności istniały w zbiorach zabawek dzieci angielskich i [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/podroz-do-angielskiej-przeszlosci/">Podróż do (angielskiej) przeszłości</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p><a href="http://www3.hants.gov.uk/milestones" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Muzeum Milestones </span></a>świetnie nadaje się na odwiedziny w deszczowy dzień. W ogromnej hali, odtworzono <strong>ulice starego, angielskiego miasteczka</strong>. Część zaaranżowano na wzór czasów <strong>wiktoriańskich</strong>, część jak w latach <strong>30-tych XX wieku</strong>.</p>
<p> </p>
<p>W witrynach i wnętrzach sklepowych, warsztatach czy budynkach urzędów wystawiono tematyczne kolekcje starych sprzętów domowych, opakowań spożywczych, zegarów, aparatów fotograficznych, zabawek i innych skarbów. Z głośników płyną odgłosy miasta, a wszędzie rozstawione są figury ludzi zajętych swoją codzienną pracą.</p>
<p>Muzeum organizuje tematyczne inscenizacje „żywej historii” i w dniu, w którym my trafiliśmy do Milestones, wspominano akurat – naznaczone wojną &#8211; <strong>lata 40-te</strong>. Po ulicach przechadzali się ludzie ubrani tak, jakby żywcem przeniesiono ich z tamtych czasów.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/14.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4863 aligncenter" title="Milestones museum" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/14.jpg" alt="Milestones museum" width="513" height="513" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/23.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4864 aligncenter" title="Sklepiki w Milestones" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/23.jpg" alt="Sklepiki w Milestones" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/23.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/23-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/23-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4865 aligncenter" title="Na wystawie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/32.jpg" alt="Na wystawie" width="512" height="343" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/32.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/32-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/42.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4866 aligncenter" title="Uliczki Milestones" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/42.jpg" alt="Uliczki Milestones" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/42.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/42-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/42-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4867 aligncenter" title="W latach 40-tych" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/51.jpg" alt="W latach 40-tych" width="512" height="343" /></a></p>
<p>Dzieci mogły za to przebrać się w <strong>stroje z epoki wiktoriańskiej</strong> i czasami trudno było odróżnić je od figur stałych mieszkańców miasteczka:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/62.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4868 aligncenter" title="Dzieci w Milestones" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/62.jpg" alt="Dzieci w Milestones" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/62.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/62-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/62-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Niektórzy z nich pojawiali się w zaskakujących miejscach, jak np. w latrynie na jednym z ukrytych podwórek:)</p>
<p>Podobał nam się bar w którym dziewczynki wypiły lemoniadę…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/71.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4869 aligncenter" title="Dzień w Milestones" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/71.jpg" alt="Dzień w Milestones" width="513" height="513" /></a></p>
<p>…i <strong>zbiory zabawek, podzielone na dziesięciolecia</strong>. Rozśmieszyło mnie kiedy nasza już trzynastoletnia Rozalka, z nostalgią analizowała zbiory zabawek z lat 2000+, wyszukując znajome sobie i wspominając dzieciństwo;) Od razu zwróciłam jej uwagę, że znacznie większe rozbieżności istniały w zbiorach zabawek dzieci angielskich i polskich we wcześniejszych latach &#8211; 80-tych, 70-tych czy 60-tych.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/82.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4871 aligncenter" title="Zabawki w Milestones" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/82.jpg" alt="Zabawki w Milestones" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/82.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/82-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/82-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>To samo zresztą można by było powiedzieć o <strong>wyposażeniu mieszkań</strong> urządzonych w charakterystycznych dla poszczególnych dziesięcioleci stylach.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/92.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4872 aligncenter" title="Mieszkania" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/92.jpg" alt="Mieszkania" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/92.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/92-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/92-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Zosi bardzo podobało się wyposażenie starego <strong>zakładu fryzjerskiego</strong>, dział z pralkami…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/102.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4873 aligncenter" title="Fryzjer i pralnia" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/102.jpg" alt="Fryzjer i pralnia" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/102.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/102-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/102-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>…i kuchenkami…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4874 aligncenter" title="Kuchenki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/11.jpg" alt="Kuchenki" width="512" height="400" /></a></p>
<p>Ponieważ dominującym tematem dnia były lata 40-te, dzieci mogły zrobić z kartonu <strong>pudełko na maskę gazową</strong> – na wzór tych jakie nosiły angielskie dzieci w czasie bombardowań wojennych.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4875 aligncenter" title="Lata 40-te w Milestones" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/12.jpg" alt="Lata 40-te w Milestones" width="513" height="513" /></a></p>
<p>Towarzyszyły nam też tańce i śpiewy z tamtego czasu i wcale nie widzieliśmy, padającego na zewnątrz muzeum, deszczu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=AkImJ4YFCB4">httpv://www.youtube.com/watch?v=AkImJ4YFCB4</a></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/podroz-do-angielskiej-przeszlosci/">Podróż do (angielskiej) przeszłości</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/podroz-do-angielskiej-przeszlosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tajemniczy ogród i eksperymentowanie</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tajemniczy-ogrod-i-eksperymentowanie/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/tajemniczy-ogrod-i-eksperymentowanie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Sep 2011 21:19:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4842</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Czy poznajecie krzemień z którego zbudowano tę tajemnicza grotę? Tak, to ten sam, który znamy już ze średniowiecznego zamku i miasteczka Odiham. Widać, że nie brakuje takiego kamienia w Hampshire:) Tym razem znaleźliśmy go w ogrodach West Green House. Zostały one w latach dziewięćdziesiątych odrestaurowane przez pochodzącą z Australii miłośniczkę ogrodów i opery. Dlatego też w czasie letnich wieczorów można tu – w malowniczej scenerii – obejrzeć przedstawienie operowe. Moja przyjaciółka lubi przyjeżdżać tu z Mają na spacery, a i nam się w ogrodach bardzo podobało. Ogród podzielony jest na różne strefy tematyczne. Niektóre z nich mają formę jakby osobnych pokoi, do których przechodzi się malowniczymi przejściami czy furtkami. Bardzo przypomina to nastrój „Tajemniczego Ogrodu”. Ogrodową specjalnością są tu grządki kwiatowo-warzywno-owocowe gdzie np. niebieska trawa ozdobna rośnie obok buraków. Nie brakuje wody… …i zwierzaków. Rasowe kury mieszkają &#8211; jak na swoje szlachetne pochodzenie przystało &#8211; bardzo luksusowo, w pokoju z widokiem;) W ogrodach można zjeść lunch przygotowany z rosnących tu warzyw albo posiedzieć przy dzbanku gorącej herbaty, co też uczyniliśmy chowając się przed nadciągającym tego dnia deszczem. Resztę popołudnia postanowiliśmy spędzić więc pod dachem, a niedalekie centrum eksperymentów w Bracknell znakomicie się do tego nadawało. Dzięki widocznej na zdjęciu [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tajemniczy-ogrod-i-eksperymentowanie/">Tajemniczy ogród i eksperymentowanie</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Czy poznajecie krzemień z którego zbudowano tę tajemnicza grotę?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4844 aligncenter" title="Grota w ogrodach West Green House" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/1.jpg" alt="Grota w ogrodach West Green House" width="512" height="343" /></a></p>
<p>Tak, to ten sam, który znamy już ze średniowiecznego zamku i miasteczka Odiham. Widać, że nie brakuje takiego kamienia w Hampshire:)</p>
<p>Tym razem znaleźliśmy go w <a href="http://www.westgreenhouse.co.uk/home/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>ogrodach West Green House</strong></span></a>. Zostały one w latach dziewięćdziesiątych odrestaurowane przez pochodzącą z Australii miłośniczkę ogrodów i opery. Dlatego też w czasie letnich wieczorów można tu – w malowniczej scenerii – obejrzeć przedstawienie operowe. Moja przyjaciółka lubi przyjeżdżać tu z Mają na spacery, a i nam się w ogrodach bardzo podobało. Ogród podzielony jest na różne strefy tematyczne. Niektóre z nich mają formę jakby osobnych pokoi, do których przechodzi się malowniczymi przejściami czy furtkami. Bardzo przypomina to nastrój „Tajemniczego Ogrodu”.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/22.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4845 aligncenter" title="Furtki ogrodowe" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/22.jpg" alt="Furtki ogrodowe" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/22.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/22-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/22-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/31.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4846 aligncenter" title="West Green House gardens" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/31.jpg" alt="West Green House gardens" width="512" height="383" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/31.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/31-300x224.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Ogrodową specjalnością są tu grządki kwiatowo-warzywno-owocowe gdzie np. niebieska trawa ozdobna rośnie obok buraków.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4847 aligncenter" title="Grządka owocowa - kwiatowa" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/4.jpg" alt="Grządka owocowa - kwiatowa" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Nie brakuje wody…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4848 aligncenter" title="Woda w WGH" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/51.jpg" alt="Woda w WGH" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/51.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/51-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/51-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>…i zwierzaków. Rasowe kury mieszkają &#8211; jak na swoje szlachetne pochodzenie przystało &#8211; bardzo luksusowo, w pokoju z widokiem;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/61.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4849 aligncenter" title="Angielskie kury" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/61.jpg" alt="Angielskie kury" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/61.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/61-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/61-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>W ogrodach można zjeść lunch przygotowany z rosnących tu warzyw albo posiedzieć przy dzbanku gorącej herbaty, co też uczyniliśmy chowając się przed nadciągającym tego dnia deszczem. Resztę popołudnia postanowiliśmy spędzić więc pod dachem, a niedalekie <a href="http://www.bracknell-forest.gov.uk/lookout" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>centrum eksperymentów w Bracknell </strong></span></a>znakomicie się do tego nadawało.</p>
<p>Dzięki widocznej na zdjęciu maszynie, można było tak bardzo oddalić się od mamy, by znaleźć się na kosmicznej Drodze Mlecznej;) Można było też zmienić perspektywę i zbliżając się do Ziemi, Wielkiej Brytanii, Bracknell i pomieszczenia w którym staliśmy, dostać się aż do pojedynczej komórki ciała. Mi zakręciło się w głowie od tych podróży:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/71.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4851 aligncenter" title="Eksperymenty w Bracknell" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/71.jpg" alt="Eksperymenty w Bracknell" width="512" height="503" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/71.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/71-300x295.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Eksperymentować można było z dźwiękami, z wodą…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/81.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4852 aligncenter" title="Laserowa harfa, tuby i woda" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/81.jpg" alt="Laserowa harfa, tuby i woda" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/81.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/81-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/81-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>…spróbować różnych zadań koordynujących, uświadamiających jak działa ciało ludzkie…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/91.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4853 aligncenter" title="W Bracknell" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/91.jpg" alt="W Bracknell" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/91.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/91-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/91-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Udało nam się też dzięki wspólnemu wysiłkowi rozgrzać paliwo i wystrzelić z hukiem rakietę…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/101.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4854 aligncenter" title="Start rakiety" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/101.jpg" alt="Start rakiety" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/101.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/101-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/101-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Discovery Centre jest częścią większego kompleksu rozrywkowego i byliśmy w nim również w czasie innego deszczowego dnia na <a href="http://www.bracknell-forest.gov.uk/leisure/leis-coral-reef.htm" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>pływalni – „rafie koralowej”</strong></span></a>. Całość nie jest raczej turystycznym celem wycieczek, ale miejscem gdzie spędzają czas okoliczni mieszkańcy. W sam raz na deszczowe popołudnia:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tajemniczy-ogrod-i-eksperymentowanie/">Tajemniczy ogród i eksperymentowanie</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/tajemniczy-ogrod-i-eksperymentowanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wokół średniowiecznego Odiham</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/wokol-sredniowiecznego-odiham/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/wokol-sredniowiecznego-odiham/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Sep 2011 13:39:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4810</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Okolice bajkowego miasteczka Odiham należą do miejsc, w których raczej nie pojawiają się turyści, a my trafiliśmy do nich dzięki Mai i jej mamie, które często przyjeżdżają tu na weekendowe spacery. Z wioski North Warnborough, drewnianym pomostem – choć niektórzy woleli wybrać drogę wpław płytkiego rozlewiska (!)… …przechodząc przez malownicze furtki, dotarliśmy do przeciętego zwodzonym mostem, kanału Basingstoke… Żyje tu mnóstwo zwierząt, ale nas najbardziej zadziwiły zagadkowe drzewa… Sposób w jaki rosły, od razu wskazywał na to, że nie znajdujemy się w zwykłym &#8211; ale zaczarowanym! &#8211; lesie. Kiedy więc po jakimś czasie stanęliśmy oko w oko z ruinami zamku, nie byliśmy tym wcale zdziwieni. Ich obecność wydawała się tu całkiem naturalna. I rzeczywiście, zamkowe ściany stały tu od XIII wieku… Niesamowite wrażenie sprawiały błyszczące w słońcu krzemienie, z których zbudowano królewski zamek… Później pojechaliśmy do Odiham i ciesząc się spacerem główną ulicą&#8230; &#8230;nie zauważylibyśmy tajemniczego i bardzo wąskiego przejścia między murami… …którym Maja poprowadziła nas do jeszcze starszej, średniowiecznej części miasteczka… Na wzgórzu wznosił się kościół, którego ściany zbudowano częściowo z tego samego krzemienia co mury niedalekiego zamku. Otaczał go stary cmentarz z nagrobkami pochodzącymi aż z XVII i XVIII wieku. Widok, którego niestety na próżno byłoby już [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wokol-sredniowiecznego-odiham/">Wokół średniowiecznego Odiham</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Okolice bajkowego miasteczka <strong>Odiham</strong> należą do miejsc, w których raczej nie pojawiają się turyści, a my trafiliśmy do nich dzięki Mai i jej mamie, które często przyjeżdżają tu na weekendowe spacery.</p>
<p>Z wioski <strong>North Warnborough</strong>, drewnianym pomostem – choć niektórzy woleli wybrać drogę wpław płytkiego rozlewiska (!)…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4812 aligncenter" title="North Warnborough Greens" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/11.jpg" alt="North Warnborough Greens" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/11.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/11-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/11-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>…przechodząc przez malownicze furtki, dotarliśmy do przeciętego zwodzonym mostem, <strong>kanału Basingstoke</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4813 aligncenter" title="North Warnborough" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/21.jpg" alt="North Warnborough" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/21.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/21-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/21-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Żyje tu mnóstwo zwierząt, ale nas najbardziej zadziwiły zagadkowe drzewa…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4814 aligncenter" title="Nad kanałem Basingstoke " src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/3.jpg" alt="Nad kanałem Basingstoke " width="513" height="513" /></a></p>
<p>Sposób w jaki rosły, od razu wskazywał na to, że nie znajdujemy się w zwykłym &#8211; ale zaczarowanym! &#8211; lesie. Kiedy więc po jakimś czasie stanęliśmy oko w oko z ruinami zamku, nie byliśmy tym wcale zdziwieni. Ich obecność wydawała się tu całkiem naturalna.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4816 aligncenter" title="Odiham castle" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/41.jpg" alt="Odiham castle" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/41.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/41-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/41-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>I rzeczywiście, zamkowe ściany stały tu od XIII wieku…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4817 aligncenter" title="Ruiny zamku Odiham" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/5.jpg" alt="Ruiny zamku Odiham" width="513" height="513" /></a></p>
<p>Niesamowite wrażenie sprawiały błyszczące w słońcu krzemienie, z których zbudowano królewski zamek…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4818 aligncenter" title="Królewski zamek Odiham" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/6.jpg" alt="Królewski zamek Odiham" width="513" height="513" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4819 aligncenter" title="Królewskie krzemienie w Odiham" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/7.jpg" alt="Królewskie krzemienie w Odiham" width="512" height="343" /></a></p>
<p>Później pojechaliśmy do <strong>Odiham</strong> i ciesząc się spacerem główną ulicą&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4823 aligncenter" title="Odiham" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/8.jpg" alt="Odiham" width="513" height="513" /></a></p>
<p>&#8230;nie zauważylibyśmy tajemniczego i bardzo wąskiego przejścia między murami…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4821 aligncenter" title="Tajemnicze przejście w Odiham" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/9.jpg" alt="Tajemnicze przejście w Odiham" width="512" height="472" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4822 aligncenter" title="Przejście do średniowiecza" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/10.jpg" alt="Przejście do średniowiecza" width="512" height="343" /></a></p>
<p>…którym Maja poprowadziła nas do jeszcze starszej, średniowiecznej części miasteczka…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/111.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4824 aligncenter" title="Średniowieczne Odiham" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/111.jpg" alt="Średniowieczne Odiham" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/111.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/111-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/111-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Na wzgórzu wznosił się kościół, którego ściany zbudowano częściowo z tego samego krzemienia co mury niedalekiego zamku. Otaczał go stary cmentarz z nagrobkami pochodzącymi aż z XVII i XVIII wieku. Widok, którego niestety na próżno byłoby już szukać w Polsce.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4826 aligncenter" title="Stary cmentarz wokół kościoła w Odiham" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/12.jpg" alt="Stary cmentarz wokół kościoła w Odiham" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/12.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/12-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/12-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Lunch zjedliśmy w restauracji przerobionej ze starego młyna, w którym kręciło się jeszcze ogromne koło…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/13.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4827 aligncenter" title="Old Mill" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/13.jpg" alt="Old Mill" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/13.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/13-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/13-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Atrakcją popołudnia było <strong>zbieranie malin i porzeczek</strong> na specjalnej, przeznaczonej do tego celu plantacji. Wynalazek zupełnie w Polsce nie znany, a jestem bardzo ciekawa czy miałby u nas szansę zaistnieć.</p>
<p>Przy wjeździe na pola, zabierało się odpowiedni pojemnik i ruszało między owocowe krzaczki, które zgodnie z określonym sezonem, akurat owocowały.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/14.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4829 aligncenter" title="Owocowe drogowskazy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/14.jpg" alt="Owocowe drogowskazy" width="512" height="343" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/14.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/14-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Płaciło się przy wyjeździe, po zważeniu zebranych owoców. Można też było dokupić dodatkowe świeże plony warzywne, jajka czy przetwory…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/15.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4830 aligncenter" title="Na plantacji owocowej" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/15.jpg" alt="Na plantacji owocowej" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/15.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/15-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/15-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/16.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4831 aligncenter" title="Na malinach" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/16.jpg" alt="Na malinach" width="512" height="343" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/16.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/16-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/17.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4832 aligncenter" title="Owocowy raj" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/17.jpg" alt="Owocowy raj" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/17.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/17-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/17-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/18.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4833 aligncenter" title="Porzeczki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/18.jpg" alt="Porzeczki" width="512" height="343" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/18.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/18-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/19.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4834 aligncenter" title="Owocowe zbieraczki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/19.jpg" alt="Owocowe zbieraczki" width="512" height="343" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/19.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/09/19-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Piękny dzień:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wokol-sredniowiecznego-odiham/">Wokół średniowiecznego Odiham</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/wokol-sredniowiecznego-odiham/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
