<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: czas z dziećmi - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/czas-z-dziecmi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tag/czas-z-dziecmi/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 10 Jan 2021 16:23:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Dolina Kończaka &#8211; pomysł na zimowy spacer po lesie</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/dolina-konczaka-pomysl-na-zimowy-spacer-po-lesie/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/dolina-konczaka-pomysl-na-zimowy-spacer-po-lesie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2021 16:23:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[bobry]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9507</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dni zimowe są krótkie i tym ważniejsze jest dobre wykorzystanie dostępnego światła. Warto więc jak najwięcej spacerować. Wyprawa do zimowego lasu pomoże nam nie tylko doładować witaminę D3 ale też skorzystać z obecnych tam olejków eterycznych. Na szlaku Dolina Kończaka, spotkacie też niesamowite dywany mchu, ślady bobrów, drewniane mostki i koniki polskie. Mając już (prawie) dorosłe dzieci, trudno nam zebrać całą rodzinę by  wybrać się na wycieczkę. Tym razem &#8211; dzięki wielu wolnym dniom &#8211; udało się! Ścieżka dydaktyczna &#8220;Dolina Kończaka&#8221; &#8211; gdzie to jest? Znajdziemy ją w Puszczy Noteckiej w okolicach Obornik, ok. 60 km od Poznania, a właściwie od jego wschodniej granicy, przy której mieszkamy. Tuż obok znajduje się &#8211; sławna ostatnio &#8211; budowa zamku w Stobnicy. Na szlak wyruszyliśmy dzięki inspiracyjnym wpisom na blogach i profilach IG: Zielona wśród ludzi oraz Poznańska spacerówka. Co nas czeka na szlaku? Przede wszystkim musimy przemierzyć ok. 8 km. Tablica informacyjna mówi o 7 km, ale jest to więcej. My przeszliśmy prawie 10. Stało się tak dlatego, że na początkowym odcinku szlaku skręciliśmy za znakami w lewo, zamiast iść za innymi prosto. Uważajcie więc na znaki, które mogą zmylić i być potrzebne dopiero w drodze powrotnej 🙂 No właśnie, znaki! Wiodą [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dolina-konczaka-pomysl-na-zimowy-spacer-po-lesie/">Dolina Kończaka &#8211; pomysł na zimowy spacer po lesie</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Dni zimowe są krótkie i tym ważniejsze jest dobre wykorzystanie dostępnego światła. Warto więc jak najwięcej spacerować. Wyprawa do zimowego lasu pomoże nam nie tylko doładować witaminę D3 ale też skorzystać z obecnych tam olejków eterycznych. Na szlaku Dolina Kończaka, spotkacie też niesamowite dywany mchu, ślady bobrów, drewniane mostki i koniki polskie.</p>
<p><span id="more-9507"></span></p>
<p>Mając już (prawie) dorosłe dzieci, trudno nam zebrać całą rodzinę by  wybrać się na wycieczkę. Tym razem &#8211; dzięki wielu wolnym dniom &#8211; udało się!</p>
<h2>Ścieżka dydaktyczna &#8220;Dolina Kończaka&#8221; &#8211; gdzie to jest?</h2>
<p>Znajdziemy ją w Puszczy Noteckiej w okolicach Obornik, ok. 60 km od Poznania, a właściwie od jego wschodniej granicy, przy której mieszkamy. Tuż obok znajduje się &#8211; sławna ostatnio &#8211; budowa zamku w Stobnicy. Na szlak wyruszyliśmy dzięki inspiracyjnym wpisom na blogach i profilach IG: <a href="https://www.zielonawsrodludzi.pl/" target="_blank" rel="noopener">Zielona wśród ludzi</a> oraz <a href="http://poznanskaspacerowka.pl/" target="_blank" rel="noopener">Poznańska spacerówka</a>.</p>
<h2>Co nas czeka na szlaku?</h2>
<p>Przede wszystkim musimy przemierzyć <strong>ok. 8 km</strong>. Tablica informacyjna mówi o 7 km, ale jest to więcej. My przeszliśmy prawie 10. Stało się tak dlatego, że na początkowym odcinku szlaku skręciliśmy za znakami w lewo, zamiast iść za innymi prosto. Uważajcie więc na znaki, które mogą zmylić i być potrzebne dopiero w drodze powrotnej <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>No właśnie, znaki! Wiodą nas <strong>wizerunki bobrów,</strong> których ślady łatwo odnajdziemy po drodze. Cały szlak ma też <strong>kształt bobra</strong>. Specjalnie włączyłam aplikacje śledzącą trasę by to sprawdzić!</p>
<p>Pod koniec grudnia nie było śniegu (śladowe ilości), za to wrażenie zrobiło na nas bardzo zielone runo leśne. Las &#8211; na pierwszym odcinku trasy &#8211; sprawiał wrażenie pokrytego <strong>miękkim dywanem mchu</strong>. Przez strumień Kończak przechodzi się urokliwymi, <strong>drewnianymi mostkami</strong>. Druga część trasy jest terenowo bardziej urozmaicona. Widać więcej wody i śladów bobrów. Na całej trasie pojawiają się <strong>tabliczki z nazwami drzew</strong> i <strong>tablice edukacyjne</strong> związane z gospodarką leśną. Spotkacie tez <strong>mrowiska</strong> i <strong>paśnik</strong>, a przy końcu trasy <strong>zagrodę z konikami polskimi</strong>. W środku lasu natknęliśmy się też na <strong>grób partyzantów</strong> z 1944 roku. </p>
<p>Przy gruntowej drodze dojazdowej do parkingu, mija się dwa cmentarzyki. Jeden z nich to stara, <strong>ewangelicka nekropolia</strong> dawnych mieszkańców tej okolicy. Warto się przy niej zatrzymać. Wciąż można przeczytać niemieckie napisy na niszczejących płytach.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9524" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/1.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9525" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2-1.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2-1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9526" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/3.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/3.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/3-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/3-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9527" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/4.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/4.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/4-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/4-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9528" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/5.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/5.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/5-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/5-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Co zjeść?</h2>
<p>Miejsce jest położone z dala od większych, turystycznych miasteczek. Nie szukaliśmy zresztą po drodze niczego, ze względu na ograniczenia covidowe. Zabraliśmy za to do termosu gorącą herbatę, a do pudełek naleśniki z kawałkami gorzkiej czekolady. Na trasie ustawiono drewniane stoły z ławami (w różnej kondycji). My zrobiliśmy popas w połowie szlaku, przy przejściu przez mostek na drugą stronę Kończaka. W pobliżu rośnie ogromny dąb, pomnik przyrody, nadgryziony zresztą przez bobry <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9518" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Informacje praktyczne</h2>
<p>Początek ścieżki łatwo znaleźć wpisując w Google Maps &#8220;Dolina Kończaka&#8221;. Znajdziemy tam wtedy podpowiedź kierującą nas na Leśną ścieżkę dydaktyczną o tej nazwie. Dojedziemy tam samochodem, który można zostawić na przygotowanym parkingu, tuż obok dużej tablicy informacyjnej z opisem szlaku. Warto sfotografować sobie szkic trasy z widocznymi na niej przystankami by zorientować się później, w którym mniej więcej miejscu się znajdujemy.</p>
<p>W czasie naszej wycieczki, na parkingu parkowało dość dużo aut ale był to dzień świąteczny. Wiele osób przyjechało też tu tylko po to by obejrzeć zamek w Stobnicy, a nie wędrować szlakiem.</p>
<p>Wiosną można tu podobno spotkać kwitnące śnieżyce. Dajcie nam znać jeśli je tam widzieliście! Na blogu znajdziecie też inne bobrowe szlaki i wpisy o bobrach. Szukajcie ich <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/?s=bobry" target="_blank" rel="noopener">TUTAJ</a>.</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dolina-konczaka-pomysl-na-zimowy-spacer-po-lesie/">Dolina Kończaka &#8211; pomysł na zimowy spacer po lesie</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/dolina-konczaka-pomysl-na-zimowy-spacer-po-lesie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak Poznań budowano&#8230;</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/jak-poznan-budowano/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/jak-poznan-budowano/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Nov 2016 20:39:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=8677</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dlaczego miasta otaczano kiedyś murami, kto je wznosił i czy dobrze jest współpracować? O tym rozmawiają cztery żywioły na spotkaniach z dziećmi w przedszkolach i szkołach. Przy pogawędce czas mija szybko, zwłaszcza kiedy i ręce zajęte są pracą budowlaną 🙂 Później przychodzi czas na przyjrzenie się szczegółom oraz wspólne spacery z Ziemkiem, Panią Chmurką, Panem Kroplą i Płomykiem ich ulubionymi szlakami po poznańskim Starym Rynku. Wraz trzema klasami drugimi ze szkoły na ulicy Piwnej w Poznaniu, zapraszam Was na wycieczkę i wspólną zabawę z książką &#8220;Cztery żywioły i dwa koziołki&#8221;.</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/jak-poznan-budowano/">Jak Poznań budowano&#8230;</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dlaczego miasta otaczano kiedyś murami, kto je wznosił i czy dobrze jest współpracować?</p>
<p><span id="more-8677"></span></p>
<p>O tym rozmawiają cztery żywioły <a href="http://poznandladzieci.pl/oferta/10/warsztaty-budowanie-poznania" target="_blank">na spotkaniach z dziećmi w przedszkolach i szkołach</a>. Przy pogawędce czas mija szybko, zwłaszcza kiedy i ręce zajęte są pracą budowlaną <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Później przychodzi czas na przyjrzenie się szczegółom oraz wspólne spacery z Ziemkiem, Panią Chmurką, Panem Kroplą i Płomykiem ich ulubionymi szlakami po poznańskim Starym Rynku.</p>
<p>Wraz trzema klasami drugimi ze szkoły na ulicy Piwnej w Poznaniu, zapraszam Was na wycieczkę i wspólną zabawę z książką <a href="http://www.pikinini.pl/sztuka_dla_dzieci/ksiazka_cztery_zywioly_i_dwa_koziolki" target="_blank">&#8220;Cztery żywioły i dwa koziołki&#8221;</a>.</p>
<p><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/Ys7rq_jWtHU" width="760" height="426" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/jak-poznan-budowano/">Jak Poznań budowano&#8230;</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/jak-poznan-budowano/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Eskulap i tort</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/eskulap-i-tort/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/eskulap-i-tort/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jul 2014 21:01:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7209</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od pewnego czasu coraz mniej miejsca na blogu poświęcam własnym córkom. Rosną&#8230;Czas więc na pewne przedefiniowanie wpisów. Będzie więcej o innych dzieciach &#8211; tych z literatury, naszych koziołkowych wycieczek, ze wspomnień&#8230; Chciałam też porozmawiać z Wami o opisywanym od dawna zjawisku &#8220;końca dzieciństwa&#8221;. Pojęcie dzieciństwa miało podobno swój początek (zajrzyjcie do jednego z pierwszych wpisów w Pikinini &#8212;&#62; TUTAJ) , teraz zdecydowanie się kurczy, a może zmierza nawet ku końcowi. Wkrótce wrócę do tego tematu. Tymczasem dzieciństwo kończy się już u naszej Rozalki, choć&#8230; Przeżyliśmy ostatnio trudne dni związane z jej chorobą i pobytem w szpitalu. Szesnastolatki wciąż są w pojęciu medycznym dziećmi i przyjmowane są do szpitali dziecięcych. Cieszę się, że choć w tej dziedzinie granice pozostają jasno wytyczone;) Na oddziale towarzyszył nam taki sympatyczny wąż&#8230; To oczywiście Eskulap, o którym wiele ostatnio opowiadałam na żywiołowych wycieczkach po Poznaniu. Nie wiedziałam, że spotkamy się również w trochę innych okolicznościach . Cieszę się jednak, że zawarliśmy wcześniej bliższą znajomość, która teraz ewidentnie bardzo się przydała;) Szczęśliwie, wszyscy razem mogliśmy obchodzić urodziny Zosi. Już 11! /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/eskulap-i-tort/">Eskulap i tort</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od pewnego czasu coraz mniej miejsca na blogu poświęcam własnym córkom. Rosną&#8230;Czas więc na pewne przedefiniowanie wpisów. Będzie więcej o innych dzieciach &#8211; tych z literatury, naszych koziołkowych wycieczek, ze wspomnień&#8230;</p>
<p><span id="more-7209"></span></p>
<p>Chciałam też porozmawiać z Wami o opisywanym od dawna zjawisku &#8220;końca dzieciństwa&#8221;. Pojęcie dzieciństwa miało podobno swój początek (zajrzyjcie do jednego z pierwszych wpisów w Pikinini &#8212;&gt; <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2008/historia-dziecinstwa/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ</strong></span></a>) , teraz zdecydowanie się kurczy, a może zmierza nawet ku końcowi. Wkrótce wrócę do tego tematu.</p>
<p>Tymczasem dzieciństwo kończy się już u naszej Rozalki, choć&#8230;</p>
<p>Przeżyliśmy ostatnio trudne dni związane z jej chorobą i pobytem w szpitalu. Szesnastolatki wciąż są w pojęciu medycznym dziećmi i przyjmowane są do szpitali dziecięcych. Cieszę się, że choć w tej dziedzinie granice pozostają jasno wytyczone;) Na oddziale towarzyszył nam taki sympatyczny wąż&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/07/krysiewicza.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7214 aligncenter" title="Szpital im. Krysiewicza w Poznaniu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/07/krysiewicza.jpg" alt="Szpital im. Krysiewicza w Poznaniu" width="512" height="388" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/07/krysiewicza.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/07/krysiewicza-300x227.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>To oczywiście Eskulap, o którym wiele ostatnio opowiadałam na <a href="http://poznandladzieci.pl/galeria" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>żywiołowych wycieczkach</strong></span></a> po Poznaniu. Nie wiedziałam, że spotkamy się również w trochę innych okolicznościach . Cieszę się jednak, że zawarliśmy wcześniej bliższą znajomość, która teraz ewidentnie bardzo się przydała;)</p>
<p>Szczęśliwie, wszyscy razem mogliśmy obchodzić urodziny Zosi. Już 11!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/07/tort.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7215 aligncenter" title="tort Zosi" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/07/tort.jpg" alt="tort Zosi" width="512" height="423" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/07/tort.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/07/tort-300x248.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/eskulap-i-tort/">Eskulap i tort</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/eskulap-i-tort/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Poznańskie zoo po angielsku</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-zoo-po-angielsku/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-zoo-po-angielsku/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Jun 2014 16:14:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7162</guid>

					<description><![CDATA[<p>W Poznaniu mamy dwa ogrody zoologiczne. Obydwa już gościły na blogu: TUTAJ i TUTAJ Tym razem impulsem do odwiedzenia nowego zoo stały się warsztaty anglojęzyczne zorganizowane przez British Council. Przy przedstawianiu się, dzieci wymieniały swoje ulubione zwierzę. Zosia wybrała zebrę. W grupie dzieci zapewne bez trudu ją rozpoznacie:) Zwiedzanie i naukę ułatwiały materiały, które wszyscy otrzymali i z których korzystali przy opisywaniu poszczególnych zwierząt… Jedną z bohaterek zajęć była również „parrot”, co niezmiernie nas rozbawiło. Kiedy Zosia zaczynała naukę angielskiego, stwierdziła, że nie będzie uczyła się niektórych słówek, bo nigdy jej się nie przydadzą. Nie przewidywała np. by kiedykolwiek miała rozmawiać z kimś o papugach! Po warsztatach zwiedziliśmy już sami pozostałą część zoo. Wiele się w nim zmienia. Jedną z nowości jest duża niedźwiedziarnia, w której zamieszkały trzy zwierzaki – Borys, Misza i Wania – wszystkie po tragicznych przejściach związanych z wykorzystywaniem ich do pracy w cyrkach czy nawet do nielegalnych walk z psami. Wszystko to opisano na edukacyjnych tablicach wraz z informacjami o aktualnych upodobaniach i charakterze niedźwiedzi. Mają teraz wspaniałe miejsce do życia! Spójrzcie sami jak lubią się pluskać w wodzie… Po raz kolejny zapraszamy więc do Poznania 🙂 /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-zoo-po-angielsku/">Poznańskie zoo po angielsku</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W Poznaniu mamy dwa ogrody zoologiczne. Obydwa już gościły na blogu: <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2009/prosze-slonia/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ </strong></span></a>i <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2009/stare-zoo-w-poznaniu/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ</strong></span></a></p>
<p>Tym razem impulsem do odwiedzenia nowego zoo stały się <strong>warsztaty anglojęzyczne zorganizowane przez British Council</strong>.</p>
<p><span id="more-7162"></span></p>
<p>Przy przedstawianiu się, dzieci wymieniały swoje ulubione zwierzę. Zosia wybrała zebrę. W grupie dzieci zapewne bez trudu ją rozpoznacie:)</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8327 size-full" title="W poznańskim zoo" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/1-2.jpg" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/1-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/1-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Zwiedzanie i naukę ułatwiały materiały, które wszyscy otrzymali i z których korzystali przy opisywaniu poszczególnych zwierząt…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7164 aligncenter" title="Warsztaty British Council" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/21.jpg" alt="Warsztaty British Council" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/21.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/21-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/21-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7165 aligncenter" title="W poznańskim zoo" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/32.jpg" alt="W poznańskim zoo" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/32.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/32-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/32-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Jedną z bohaterek zajęć była również „parrot”, co niezmiernie nas rozbawiło. Kiedy Zosia zaczynała naukę angielskiego, stwierdziła, że nie będzie uczyła się niektórych słówek, bo nigdy jej się nie przydadzą. Nie przewidywała np. by kiedykolwiek miała rozmawiać z kimś o papugach!</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8328 size-full" title="Parrot w poznańskim zoo" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/4-2.jpg" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/4-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/4-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Po warsztatach zwiedziliśmy już sami pozostałą część zoo. Wiele się w nim zmienia. Jedną z nowości jest duża <strong>niedźwiedziarnia</strong>, w której zamieszkały trzy zwierzaki – Borys, Misza i Wania – wszystkie po tragicznych przejściach związanych z wykorzystywaniem ich do pracy w cyrkach czy nawet do nielegalnych walk z psami. Wszystko to opisano na edukacyjnych tablicach wraz z informacjami o aktualnych upodobaniach i charakterze niedźwiedzi.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8329 size-full" title="Niedźwiedzie w Poznaniu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/5-2.jpg" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/5-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/5-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8330 size-full" title="Borys" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/6-2.jpg" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/6-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/06/6-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Mają teraz wspaniałe miejsce do życia! Spójrzcie sami jak lubią się pluskać w wodzie…</p>
<p style="text-align: center;">
<div class="fve-video-wrapper fve-image-embed fve-thumbnail-image youtube" style="padding-bottom:75%;">
    <iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/FkSN1_6Z24o?wmode=transparent&modestbranding=1&autohide=1&showinfo=0&rel=0" width="100%" height="100%" frameborder="0" webkitAllowFullScreen mozallowfullscreen allowFullScreen></iframe>    </div>

</p>
<p>Po raz kolejny zapraszamy więc do Poznania <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-zoo-po-angielsku/">Poznańskie zoo po angielsku</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-zoo-po-angielsku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zielona Bimbola, czerwony ogórek i Niebiescy Dzieciom</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/zielona-bimbola-czerwony-ogorek-i-niebiescy-dzieciom/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/zielona-bimbola-czerwony-ogorek-i-niebiescy-dzieciom/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Sep 2013 08:58:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6722</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ponad dwadzieścia lat mieszkałam w kamienicy przy jednej z najruchliwszych ulic Poznania. Mój kontakt komunikacją miejską był wtedy bardzo intensywny:) Tramwaje były głośne, przystanki i autobusy zatłoczone, a rozkład jazdy zupełnie niewiarygodny. Widziałam wiele wypadków i spotkało mnie sporo niebezpiecznych i nieprzyjemnych sytuacji związanych z przemieszczaniem się po mieście. Dziś tabor i torowiska wyglądają już zupełnie inaczej, ale najbardziej cieszy mnie, że nasze Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne zajęło się bezpieczeństwem. Jedną z akcji, która zwraca uwagę na kulturę zachowania w pojazdach i uczy bezpiecznego poruszania się jest  BIMBOLA – strona skierowana do dzieci i ich rodziców. Cieszę się, że w tym kolorowym projekcie bierze udział również Pikinini:) Na stronie, oprócz artykułów edukacyjnych i malowanek, znajdziecie zaproszenia na ciekawe wydarzenia. We wrześniu uczestniczyliśmy w jednym z nich &#8211; w imprezie Niebiescy Dzieciom. Poznańscy „niebiescy” też są nam bliscy. Jednym z nich jest moja siostra:) Dlatego też nie pierwszy raz spotkaliśmy się z niebieską drużyną na ich cyklicznym, pełnym atrakcji wydarzeniu. Nie zraził nas nawet wysłany kiedyś za Rozalką list gończy;) Były prezentacje narzędzi pracy i &#8211; najważniejsze! – pokazy bezpiecznych zachowań i zasad udzielania pomocy. Ci policjanci wzbudzali największą sympatię:) Oprócz „niebieskich”, na imprezie prezentowały się też inne służby miejskie. Wśród nich [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zielona-bimbola-czerwony-ogorek-i-niebiescy-dzieciom/">Zielona Bimbola, czerwony ogórek i Niebiescy Dzieciom</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ponad dwadzieścia lat mieszkałam w kamienicy przy jednej z najruchliwszych ulic Poznania. Mój kontakt komunikacją miejską był wtedy bardzo intensywny:) Tramwaje były głośne, przystanki i autobusy zatłoczone, a rozkład jazdy zupełnie niewiarygodny.</p>
<p><span id="more-6722"></span></p>
<p>Widziałam wiele wypadków i spotkało mnie sporo niebezpiecznych i nieprzyjemnych sytuacji związanych z przemieszczaniem się po mieście.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/15.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6725 aligncenter" title="ulica Królowej Jadwigi w Poznaniu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/15.jpg" alt="ulica Królowej Jadwigi w Poznaniu" width="512" height="367" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/15.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/15-300x215.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Dziś tabor i torowiska wyglądają już zupełnie inaczej, ale najbardziej cieszy mnie, że nasze Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne zajęło się bezpieczeństwem. Jedną z akcji, która zwraca uwagę na kulturę zachowania w pojazdach i uczy bezpiecznego poruszania się jest  <a href="http://www.mpk.poznan.pl/bimbola/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>BIMBOLA</strong></span></a> – strona skierowana do dzieci i ich rodziców. Cieszę się, że w tym kolorowym projekcie bierze udział również Pikinini:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.mpk.poznan.pl/bimbola/"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6726 aligncenter" title="Bimbola" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/21.jpg" alt="Bimbola" width="513" height="344" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/21.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/21-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Na stronie, oprócz artykułów edukacyjnych i malowanek, znajdziecie zaproszenia na ciekawe wydarzenia. We wrześniu uczestniczyliśmy w jednym z nich &#8211; w imprezie <strong>Niebiescy Dzieciom</strong>. Poznańscy „niebiescy” też są nam bliscy. Jednym z nich jest moja siostra:)</p>
<p>Dlatego też nie pierwszy raz spotkaliśmy się z niebieską drużyną na ich cyklicznym, pełnym atrakcji wydarzeniu. Nie zraził nas nawet wysłany kiedyś za Rozalką list gończy;)</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8431 size-full" title="List gończy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/3-2.jpg" alt="List gończy" width="384" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/3-2.jpg 384w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/3-2-225x300.jpg 225w" sizes="(max-width: 384px) 100vw, 384px" /></p>
<p>Były prezentacje narzędzi pracy i &#8211; najważniejsze! – pokazy bezpiecznych zachowań i zasad udzielania pomocy.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8432 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/4-2.jpg" alt="Pierwsza pomoc" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/4-2.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/4-2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/4-2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></p>
<p>Ci policjanci wzbudzali największą sympatię:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/52.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6729 aligncenter" title="Najsympatyczniejsi policjanci" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/52.jpg" alt="Najsympatyczniejsi policjanci" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/52.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/52-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/52-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Oprócz „niebieskich”, na imprezie prezentowały się też inne służby miejskie. Wśród nich było również MPK z przepięknym kultowym „ogórkiem” z przyczepką!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/61.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6730 aligncenter" title="Ogórek z przyczepką" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/61.jpg" alt="Ogórek z przyczepką" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/61.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/61-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/61-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>W niej firma Audeo, nagrywała z pomocą dzieci audiobook, prezent dla małych pacjentów Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8433 size-full" title="MPK" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/7-2.jpg" alt="MPK" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/7-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/7-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Zosia chętnie włączyła się w tę szlachetną akcję.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/81.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6732 aligncenter" title="Nagrywanie audiobooka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/81.jpg" alt="Nagrywanie audiobooka" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/81.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/81-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Oprócz „ogórka”, MPK udostępniło też dzieciom i inne pojazdy, już zdecydowanie bardziej nowoczesne. Były też kolorowanki i składanki…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/91.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6733 aligncenter" title="MPK na festynie Niebiescy Dzieciom" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/91.jpg" alt="MPK na festynie Niebiescy Dzieciom" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/91.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/91-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/09/91-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Było pożytecznie, ciekawie i przyjemnie:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zielona-bimbola-czerwony-ogorek-i-niebiescy-dzieciom/">Zielona Bimbola, czerwony ogórek i Niebiescy Dzieciom</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/zielona-bimbola-czerwony-ogorek-i-niebiescy-dzieciom/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jest ktoś, kto widział św. Mikołaja…</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/jest-ktos-kto-widzial-sw-mikolaja/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/jest-ktos-kto-widzial-sw-mikolaja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Dec 2012 09:51:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[świnka morska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6009</guid>

					<description><![CDATA[<p>W tym roku &#8211; w wigilię św. Mikołaja &#8211; na naszych parapetach stanęły dwa buty i jedna miseczka. Na czcigodnego Świętego czekał też list! Czyż mógł mu się oprzeć? Zwłaszcza, że prośba wzmocniona została odpowiednim poczęstunkiem. Magiczna ekipa skonsumowała kolację i niczym nie zaskoczona, pozostawiła wszystkim upominki, w tym aromatyczne suszone liście babki lancetowatej dla naszej Kredki. Jednego chyba św. Mikołaj nie przewidział. Świnki morskie nie zawsze śpią w nocy i mogą zobaczyć kto wkłada prezenty do butów! Zosia czeka teraz na Wigilię by Kredka przemówiła ludzkim głosem i wszystko jej opowiedziała:) /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/jest-ktos-kto-widzial-sw-mikolaja/">Jest ktoś, kto widział św. Mikołaja…</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W tym roku &#8211; w wigilię św. Mikołaja &#8211; na naszych parapetach stanęły dwa buty i jedna miseczka. Na czcigodnego Świętego czekał też list!</p>
<p><span id="more-6009"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6011 aligncenter" title="list do św Mikołaja" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/11.jpg" alt="list do św Mikołaja" width="492" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/11.jpg 492w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/11-288x300.jpg 288w" sizes="(max-width: 492px) 100vw, 492px" /></a></p>
<p>Czyż mógł mu się oprzeć? Zwłaszcza, że prośba wzmocniona została odpowiednim poczęstunkiem.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8643 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/2-3.jpg" alt="Poczęstunek dla Świętego Mikołaja" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/2-3.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/2-3-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Magiczna ekipa skonsumowała kolację i niczym nie zaskoczona, pozostawiła wszystkim upominki, w tym aromatyczne suszone liście babki lancetowatej dla naszej Kredki.</p>
<p>Jednego chyba św. Mikołaj nie przewidział. Świnki morskie nie zawsze śpią w nocy i mogą zobaczyć kto wkłada prezenty do butów!</p>
<p>Zosia czeka teraz na Wigilię by Kredka przemówiła ludzkim głosem i wszystko jej opowiedziała:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/jest-ktos-kto-widzial-sw-mikolaja/">Jest ktoś, kto widział św. Mikołaja…</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/jest-ktos-kto-widzial-sw-mikolaja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Święta Katarzyna adwent zaczyna…</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/swieta-katarzyna-adwent-zaczyna/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/swieta-katarzyna-adwent-zaczyna/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Dec 2012 20:19:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5991</guid>

					<description><![CDATA[<p>…no może nie tak dokładnie, ale prawie, zwłaszcza, że w tym czasie zaczyna myśleć się już o piernikach. Niektóre z nich zwie się przecież katarzynkami:) Kiedyś kawalerowie czekający na żonę praktykowali katarzynkowe wróżby, dziś obie płcie świętują wspólnie andrzejki, zarezerwowane dawniej dla panien. Dziś „katarzynki” obchodzi się trochę inaczej. W Poznaniu już od wielu lat, to święto organizują kolejarze i tramwajarze, bo święta Katarzyna to ich patronka. Pomaga wszystkim, których praca związana jest z kołem, jej atrybutem. Spośród tegorocznych propozycji – m.in. zwiedzania zajezdni tramwajowych, przejażdżek starymi tramwajami &#8211; wybraliśmy wizytę w lokomotywowni cargo. Dojazd do niej planowany był starym autobusem „ogórkiem” i dziewczynki cieszyły się na tę atrakcję, znaną im z naszych opowieści i starych filmów:) Niestety, „ogórek” zepsuł się (sic!) i trasę pokonaliśmy Ikarusem, który również jest już na wyposażeniu muzealnym. W lokomotywowni można było obejrzeć „stalowe smoki” ze wszystkich stron, nawet od spodu. Największym powodzeniem cieszyło się nadawanie dźwiękowych sygnałów i przejażdżka drezyną, z czego dziewczynki również skwapliwie skorzystały przewożąc ciocię i babcię. Można było też przejść przez różne rodzaje wagonów pasażerskich, w tym nowiutkich, jeszcze nieużywanych, ale szkoda, że zabrakło parowozów, bo właśnie takie lokomotywy prowadził przez prawie 40 lat pradziadek dziewczynek, dziadek ich taty… Dzień [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/swieta-katarzyna-adwent-zaczyna/">Święta Katarzyna adwent zaczyna…</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>…no może nie tak dokładnie, ale prawie, zwłaszcza, że w tym czasie zaczyna myśleć się już o piernikach. Niektóre z nich zwie się przecież katarzynkami:)</p>
<p>Kiedyś kawalerowie czekający na żonę praktykowali katarzynkowe wróżby, dziś obie płcie świętują wspólnie andrzejki, zarezerwowane dawniej dla panien. Dziś „katarzynki” obchodzi się trochę inaczej.</p>
<p><span id="more-5991"></span></p>
<p>W Poznaniu już od wielu lat, to święto organizują kolejarze i tramwajarze, bo święta Katarzyna to ich patronka. Pomaga wszystkim, których praca związana jest z kołem, jej atrybutem.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5993 aligncenter" title="Święta Katarzyna Caravaggia" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/1.jpg" alt="Święta Katarzyna Caravaggia" width="396" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/1.jpg 396w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/1-232x300.jpg 232w" sizes="(max-width: 396px) 100vw, 396px" /></a></p>
<p>Spośród tegorocznych propozycji – m.in. zwiedzania zajezdni tramwajowych, przejażdżek starymi tramwajami &#8211; wybraliśmy wizytę w lokomotywowni cargo. Dojazd do niej planowany był starym autobusem „ogórkiem” i dziewczynki cieszyły się na tę atrakcję, znaną im z naszych opowieści i starych filmów:) Niestety, „ogórek” zepsuł się (sic!) i trasę pokonaliśmy Ikarusem, który również jest już na wyposażeniu muzealnym.</p>
<p>W lokomotywowni można było obejrzeć „stalowe smoki” ze wszystkich stron, nawet od spodu. Największym powodzeniem cieszyło się nadawanie dźwiękowych sygnałów i przejażdżka drezyną, z czego dziewczynki również skwapliwie skorzystały przewożąc ciocię i babcię.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5994 aligncenter" title="Katarzynka 2012" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/2.jpg" alt="Katarzynka 2012" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/2.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Można było też przejść przez różne rodzaje wagonów pasażerskich, w tym nowiutkich, jeszcze nieużywanych, ale szkoda, że zabrakło parowozów, bo właśnie takie lokomotywy prowadził przez prawie 40 lat pradziadek dziewczynek, dziadek ich taty…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5995 aligncenter" title="Przy parowozie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/3.jpg" alt="Przy parowozie" width="417" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/3.jpg 417w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/3-244x300.jpg 244w" sizes="(max-width: 417px) 100vw, 417px" /></a></p>
<p>Dzień zakończyliśmy na imieninach u mojej siostry – cioci Kasi:) – która nie zaserwowała nam katarzynek, ale rozgrzewający obiad z zupą dyniową i ciasto z ekologicznych jabłek. To wróży pomyślny grudzień!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5996 aligncenter" title="Obiad imieninowy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/4.jpg" alt="Obiad imieninowy" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/4.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/4-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/4-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p style="text-align: left;">
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/swieta-katarzyna-adwent-zaczyna/">Święta Katarzyna adwent zaczyna…</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/swieta-katarzyna-adwent-zaczyna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niebiescy dzieciom</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/niebiescy-dzieciom/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/niebiescy-dzieciom/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Jun 2012 20:37:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5638</guid>

					<description><![CDATA[<p>  W naszej okolicy, świętują kolejne służby mundurowe! Po wizycie w straży pożarnej, dzieci miały okazję przyjrzeć się pracy policjantów. Ci zorganizowali imprezę dużo bardziej dynamiczną i atrakcyjną, rozdawanie orderów zachowując na inny czas. &#8220;Niebiescy&#8221; zaprosili dzieci na sportowe lotnisko w Ligowcu. Stamtąd startują samoloty, szybowce, paralotnie, które często latają nad naszym domem. Teraz dzieci mogły przyjrzeć się bliżej żelaznym maszynom, zobaczyć jak startują, a nawet kibicować zawodom małych modeli. Policjanci zapewnili dodatkowe atrakcje. Przybyli różnymi ciekawymi pojazdami, przywieźli szkolone psy, pracujące u nich konie, grochówkę i sierżanta Pyrka, rozdającego cukierki:) /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/niebiescy-dzieciom/">Niebiescy dzieciom</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>W naszej okolicy, świętują kolejne służby mundurowe! Po <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2012/nasza-straz-pozarna/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">wizycie w straży pożarnej</span></a>, dzieci miały okazję przyjrzeć się pracy policjantów. Ci zorganizowali imprezę dużo bardziej dynamiczną i atrakcyjną, rozdawanie orderów zachowując na inny czas. &#8220;Niebiescy&#8221; zaprosili dzieci na sportowe lotnisko w Ligowcu. Stamtąd startują samoloty, szybowce, paralotnie, które często latają nad naszym domem. Teraz dzieci mogły przyjrzeć się bliżej żelaznym maszynom, zobaczyć jak startują, a nawet kibicować zawodom małych modeli.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5641 aligncenter" title="Na lotnisku w Ligowcu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/2.jpg" alt="Na lotnisku w Ligowcu" width="512" height="343" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/2-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5642 aligncenter" title="Lotnisko w Ligowcu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/1.jpg" alt="Lotnisko w Ligowcu" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/1.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/1-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/1-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5643 aligncenter" title="Modele latające w Ligowcu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/4.jpg" alt="Modele latające w Ligowcu" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/4.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/4-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/4-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Policjanci zapewnili dodatkowe atrakcje. Przybyli różnymi ciekawymi pojazdami, przywieźli szkolone psy, pracujące u nich konie, grochówkę i sierżanta Pyrka, rozdającego cukierki:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5644 aligncenter" title="Policyjne służby specjalne" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/3.jpg" alt="Policyjne służby specjalne" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/3.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/3-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/06/3-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/niebiescy-dzieciom/">Niebiescy dzieciom</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/niebiescy-dzieciom/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mroźny dzień na sankach i ciastka na ciepło</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/mrozny-dzien-na-sankach-i-ciastka-na-cieplo/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/mrozny-dzien-na-sankach-i-ciastka-na-cieplo/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Feb 2012 09:55:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Historia dzieciństwa]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5407</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Pokazywałam już Wam kiedyś nasze stare sanki, które wiernie służyły mi i mojej siostrze od najwcześniejszego dzieciństwa. Na ich poprzecznej belce wciąż widoczne są nasze imiona, którymi tata je podpisał. Kiedy się złamały nie wyrzuciliśmy ich. Powędrowały do stolarza, który wymienił drewnianą belkę na nową i wciąż służą świetnie naszej rodzinie. Wczoraj postanowiłam zabrać sanki nad Wartę w Poznaniu, na górki, po których jeździły wożąc mnie i siostrę. Górki były trochę mało ośnieżone, ale dało się po nich zjeżdżać. Zaskoczyła mnie mała liczba dzieci, które tam zastaliśmy. Za czasów naszego dzieciństwa panował tam niesamowity gwar do późnych godzin wieczornych. Do domu wracaliśmy kompletnie przemoczeni, z prawie odmrożonymi nosami i palcami, po to by wysuszyć buty gazetami i następnego dnia znów popędzić na górki. Tę pracę plastyczną, stworzyłam w zerówce, za pomocą pasty do zębów. Jak widać umiejscowienie drzewa dość wiernie odzwierciedlało rzeczywistość, choć pnie były zapewne wtedy trochę cieńsze. Nad Wartą jest wiele górek, zawsze można było wybrać odpowiednią do swoich saneczkowych umiejętności. Zjeżdżając z tych, nie trzeba było omijać drzew, a miało się widok na pokrytą lodem rzekę. I tym razem pływało po niej mnóstwo kry. A z tej górki przy moście Królowej Jadwigi zjeżdżaliśmy w latach późnej [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/mrozny-dzien-na-sankach-i-ciastka-na-cieplo/">Mroźny dzień na sankach i ciastka na ciepło</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #0000ff;"> </span></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2010/z-gorki-na-pazurki/" target="_blank"><strong><span style="color: #0000ff;">P</span><span style="color: #0000ff;">okazywałam już Wam kiedyś nasze stare sanki</span></strong></a></span><span style="color: #0000ff;">,</span> które wiernie służyły mi i mojej siostrze od najwcześniejszego dzieciństwa. Na ich poprzecznej belce wciąż widoczne są nasze imiona, którymi tata je podpisał. Kiedy się złamały nie wyrzuciliśmy ich. Powędrowały do stolarza, który wymienił drewnianą belkę na nową i wciąż służą świetnie naszej rodzinie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5409 aligncenter" title="Stare sanki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/11.jpg" alt="Stare sanki" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/11.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/11-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/11-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Wczoraj postanowiłam zabrać sanki nad Wartę w Poznaniu, na górki, po których jeździły wożąc mnie i siostrę. Górki były trochę mało ośnieżone, ale dało się po nich zjeżdżać. Zaskoczyła mnie mała liczba dzieci, które tam zastaliśmy. Za czasów naszego dzieciństwa panował tam niesamowity gwar do późnych godzin wieczornych. Do domu wracaliśmy kompletnie przemoczeni, z prawie odmrożonymi nosami i palcami, po to by wysuszyć buty gazetami i następnego dnia znów popędzić na górki.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5410 aligncenter" title="Sanki nad Wartą w Poznaniu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/2.jpg" alt="Sanki nad Wartą w Poznaniu" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Tę pracę plastyczną, stworzyłam w zerówce, za pomocą pasty do zębów. Jak widać umiejscowienie drzewa dość wiernie odzwierciedlało rzeczywistość, choć pnie były zapewne wtedy trochę cieńsze.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/31.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5411 aligncenter" title="Zima nad Wartą" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/31.jpg" alt="Zima nad Wartą" width="512" height="356" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/31.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/31-300x209.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Nad Wartą jest wiele górek, zawsze można było wybrać odpowiednią do swoich saneczkowych umiejętności. Zjeżdżając z tych, nie trzeba było omijać drzew, a miało się widok na pokrytą lodem rzekę. I tym razem pływało po niej mnóstwo kry.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5412 aligncenter" title="Nad Wartą" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/41.jpg" alt="Nad Wartą" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/41.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/41-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5413 aligncenter" title="Zima nad Wartą" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/5.jpg" alt="Zima nad Wartą" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/5.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/5-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>A z tej górki przy moście Królowej Jadwigi zjeżdżaliśmy w latach późnej podstawówki, kiedy miałam mniej więcej tyle lat ile dziś Rozalka. Dziś wydaje mi się to bardzo niebezpieczne. Na drodze zjazdu stoi słupek z tabliczkami znaczącymi drogę rowerową, więc ominiecie go stwarzałoby jeszcze większe wyzwanie. Kiedyś siłą rozpędu dojeżdżaliśmy prawie do Warty. Wydaje mi się bardzo dziwne, że ani mi ani sankom, ani nikomu z moich kolegów nic się wtedy nie stało!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5414 aligncenter" title="Przy moscie Królowej Jadwigi w Poznaniu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/6.jpg" alt="Przy moscie Królowej Jadwigi w Poznaniu" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/6.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/6-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Miło było znów zjechać z naszych nadwarciańskich górek:) Na dworze było wczoraj dość mroźno, ale dziewczynki szybko ogrzały się na <span style="color: #0000ff;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2012/joasia-naparstek-czyli-od-nitki-do-ksiazki-o-galgankach/ " target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>zajęciach z panią Joasią Krzyżanek w Sztuka Puka</strong></span></a>.</span> Gazetowe kule i postacie nie zostały jeszcze skończone. Na razie pomalowano je kilkoma warstwami białej farby, a w pozostałym na warsztatach czasie, „upieczono” polarowe, cieplutkie ciastka, które skutecznie ogrzały nas wszystkich;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5415 aligncenter" title="Ciastka z polaru" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/7.jpg" alt="Ciastka z polaru" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/7.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/7-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/mrozny-dzien-na-sankach-i-ciastka-na-cieplo/">Mroźny dzień na sankach i ciastka na ciepło</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/mrozny-dzien-na-sankach-i-ciastka-na-cieplo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kąpiel pianek marshmallow w babcinych filiżankach</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/kapiel-pianek-marshmallow-w-babcinych-filizankach/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/kapiel-pianek-marshmallow-w-babcinych-filizankach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 21:58:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5354</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Zainspirowana wpisem Ani o opiece nad jej babcinymi serwisami kawowymi, postanowiłam odkurzyć nasze stare filiżanki i opowiedzieć o nich dziewczynkom. Niektóre tworzą jeszcze komplet z podstawkiem i talerzykiem deserowym, inne dawno straciły już swych serwisowych towarzyszy. Obejrzałyśmy sygnatury fabryk, w których je wyprodukowano i zastanawialiśmy się od jak dawna mogą należeć do naszej rodziny. Wspominałyśmy moją babcię i babcię dziewczynek, wyobrażając je sobie przy eleganckim podwieczorku, a potem postanowiłyśmy urządzić podobny.   W filiżankach – zamiast kawy czy herbaty &#8211; podałyśmy gorącą czekoladę. By ją przyrządzić, dziewczynki starły na małych tareczkach tabliczkę gorzkiej czekolady, którą następnie dodałyśmy do gotującego się mleka (pół litra). Dodałyśmy też trochę cynamonu i całość ubiłyśmy (po kolei) trzepaczką. Czekoladę rozlałyśmy do czterech filiżanek i w każdej umieściłyśmy po jednej piance marshmallow, która rozpuszczając się powoli, dodaje czekoladzie słodyczy. Cała nasza rodzina wypiła ją później – w bardzo dystyngowany sposób;) &#8211; z wybranej przez siebie filiżanki. Myślę, że dla naszej rodzinnej porcelany było też niezwykłe przeżycie;) Przepis pochodzi z książki Emilii Dziubak „Gratka dla małego niejadka” /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/kapiel-pianek-marshmallow-w-babcinych-filizankach/">Kąpiel pianek marshmallow w babcinych filiżankach</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Zainspirowana<span style="color: #0000ff;"> <a href="http://codziennikmamy.blogspot.com/2011/12/w-oczekiwaniu-na-niedzielna-wyprawe-po.html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">wpisem Ani o opiece nad jej babcinymi serwisami kawowymi</span></a></span>, postanowiłam odkurzyć nasze stare filiżanki i opowiedzieć o nich dziewczynkom. Niektóre tworzą jeszcze komplet z podstawkiem i talerzykiem deserowym, inne dawno straciły już swych serwisowych towarzyszy. Obejrzałyśmy sygnatury fabryk, w których je wyprodukowano i zastanawialiśmy się od jak dawna mogą należeć do naszej rodziny. Wspominałyśmy moją babcię i babcię dziewczynek, wyobrażając je sobie przy eleganckim podwieczorku, a potem postanowiłyśmy urządzić podobny.</p>
<p> </p>
<p>W filiżankach – zamiast kawy czy herbaty &#8211; podałyśmy <strong>gorącą czekoladę</strong>.</p>
<p>By ją przyrządzić, dziewczynki starły na małych tareczkach tabliczkę gorzkiej czekolady, którą następnie dodałyśmy do gotującego się mleka (pół litra). Dodałyśmy też trochę cynamonu i całość ubiłyśmy (po kolei) trzepaczką. Czekoladę rozlałyśmy do czterech filiżanek i w każdej umieściłyśmy po jednej piance marshmallow, która rozpuszczając się powoli, dodaje czekoladzie słodyczy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/01/23.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5358 aligncenter" title="Gorąca czekolada z pianką" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/01/23.jpg" alt="Gorąca czekolada z pianką" width="512" height="389" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/01/23.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/01/23-300x228.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Cała nasza rodzina wypiła ją później – w bardzo dystyngowany sposób;) &#8211; z wybranej przez siebie filiżanki. Myślę, że dla naszej rodzinnej porcelany było też niezwykłe przeżycie;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/01/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5359 aligncenter" title="Czekolada i porcelanowe filiżanki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/01/1.jpg" alt="Czekolada i porcelanowe filiżanki" width="513" height="303" /></a></p>
<p>Przepis pochodzi z <a href="http://pikinini.pl/dziecko_gotuje/ksiazka_gratka_dla_malego_niejadka" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">książki Emilii Dziubak „Gratka dla małego niejadka”</span></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/kapiel-pianek-marshmallow-w-babcinych-filizankach/">Kąpiel pianek marshmallow w babcinych filiżankach</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/kapiel-pianek-marshmallow-w-babcinych-filizankach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
