<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: Podróże: Świat - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/category/podroze-swiat/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/category/podroze-swiat/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Tue, 29 Dec 2020 13:52:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Alzacja &#8211; spacer po Strasburgu</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacer-po-strasburgu/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacer-po-strasburgu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Dec 2020 13:52:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[alzacja]]></category>
		<category><![CDATA[francja]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9467</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeśli chcecie poznać Alzację, to pobyt w Strasburgu nie wystarczy. O jego dzielnicy La Petite France mówi się, że to jedno z najpiękniejszych miejsc w tej części Francji. Rzeczywiście, dużo tu szachulcowej zabudowy, ciasnych uliczek i wody w kanałach. Było tu jednak trochę &#8220;zbyt turystycznie&#8221; mimo, że jak pisałam wcześniej, w epoce covidowej, w całej Alzacji było i tak mało turystów. Naszemu wypadowi do Strasburga towarzyszyła też obawa moich rodziców, którzy byli kiedyś świadkami zamachu terrorystycznego przed strasburską katedrą. Nam najbardziej podobał się kilkukilometrowy spacer, od Małej Francji aż do Parlamentu Europejskiego. Chodźcie z nami! Informacje praktyczne Do Strasburga wybraliśmy się w lipcową niedzielę i nie mieliśmy żadnego problemu z poruszaniem się autem po mieście. Zaparkowaliśmy na jednym z podziemnych parkingów w pobliżu dzielnicy La Petite France. W tej dzielnicy znajdziecie też najwięcej miejsc, w których można coś zjeść. Co ciekawe, tradycyjna tarte flambée kosztowała tu mniej niż w małych miasteczkach na szlaku win. O daniach i cenach kuchni alzackiej możecie poczytać więcej w TYM WPISIE. Przed przyjazdem warto sprawdzić godziny zwiedzania w katedrze Notre Dame. Przez dzielnicę La Petite France Mam wrażenie, że większość turystów zatrzymuje się w tym miejscu i większość czasu spędza przy restauracyjnym stoliku. Niemniej warto [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacer-po-strasburgu/">Alzacja &#8211; spacer po Strasburgu</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jeśli chcecie poznać Alzację, to pobyt w Strasburgu nie wystarczy. O jego dzielnicy La Petite France mówi się, że to jedno z najpiękniejszych miejsc w tej części Francji. Rzeczywiście, dużo tu szachulcowej zabudowy, ciasnych uliczek i wody w kanałach. Było tu jednak trochę &#8220;zbyt turystycznie&#8221; mimo, że jak pisałam wcześniej, w epoce covidowej, w całej Alzacji było i tak mało turystów. Naszemu wypadowi do Strasburga towarzyszyła też obawa moich rodziców, którzy byli kiedyś świadkami zamachu terrorystycznego przed strasburską katedrą. Nam najbardziej podobał się kilkukilometrowy spacer, od Małej Francji aż do Parlamentu Europejskiego. Chodźcie z nami!</p>
<p><span id="more-9467"></span></p>
<h2>Informacje praktyczne</h2>
<p>Do Strasburga wybraliśmy się w lipcową niedzielę i nie mieliśmy żadnego problemu z poruszaniem się autem po mieście. Zaparkowaliśmy na jednym z <strong>podziemnych parkingów</strong> w pobliżu dzielnicy La Petite France.</p>
<p>W tej dzielnicy znajdziecie też najwięcej miejsc, w których można coś zjeść. Co ciekawe, tradycyjna <strong>tarte flambée</strong> kosztowała tu mniej niż w małych miasteczkach na szlaku win. O daniach i cenach kuchni alzackiej możecie poczytać więcej w <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacerowe-drozki-kaysersberg/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">TYM WPISIE</a>.</p>
<p>Przed przyjazdem warto sprawdzić godziny zwiedzania w <strong>katedrze Notre Dame</strong>.</p>
<h2>Przez dzielnicę La Petite France</h2>
<p>Mam wrażenie, że większość turystów zatrzymuje się w tym miejscu i większość czasu spędza przy restauracyjnym stoliku. Niemniej warto oczywiście spędzić tu trochę czasu, poprzyglądać się starym domom i pływającym w kanałach kaczkom. Nam bardzo podobały się stare witryny sklepowe. W niektórych z nich można znaleźć tradycyjne alzackie przysmaki, a w tej widocznej na zdjęciu nasze odbicie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9484" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/1-1.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/1-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/1-1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/1-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>W katedrze Notre Dame</h2>
<p>Zwiedzając katedrę w czasach covid, musieliśmy wcześniej ustawić się w kolejce do wejścia, przy którym zmierzono nam temperaturę i sprawdzono zawartość toreb. O samej katedrze przeczytacie wiele w Internecie. Polecam też zajrzeć na stronę <a href="https://mojaalzacja.pl/katedra-notre-dame-strasbourg/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">bloga Moja Alzacja</a>. W historii świątyni odbijają się trudne losy Alzacji. Warto poświęcić jej więcej czasu. Ciekawe jest zarówno wnętrze  jak i architektura oraz rzeźby na zewnątrz. Nam spodobał się renesansowy zegar astronomiczny z ruchomymi figurkami i podobizną Mikołaja Kopernika a także mniej spektakularny zabytek, drewniane, przesuwane schody, pełniące ważną rolę przy gaszeniu pożarów.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9492" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/2-1.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/2-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/2-1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/2-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9493" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/3.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/3.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/3-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/3-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9494" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/4.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/4.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/4-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/4-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></h2>
<h2>Spacer po Strasburgu w kierunku Dzielnicy Europejskiej</h2>
<p>Ta część naszego pobytu w mieście podobała mi się najbardziej. Być może dlatego, że zaskoczona byłam ciszą i spokojem w tym dużym mieście. Szliśmy ulicami mijając urokliwe domy, secesyjne kamienice, kwitnący krzew perukowca, człowieka-żyrafę przed siedzibą stacji telewizyjnej Arte, parki z nielicznymi piknikującymi rodzinami. Dzielnica Europejska była jeszcze bardziej wyludniona, pewnie ze względu na niedzielę. Mimo to można było spotkać tu stoiska różnych grup, dopominających się zwrócenia uwagi na ich problemy (np. Kurdów). Jeśli będziecie w Strasburgu, wybierzcie się na podobny spacer.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9498" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/5.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/5.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/5-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/5-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9499" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/6.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/6.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/6-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/6-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9500" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/7.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/7.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/7-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/7-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9501" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/8.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/8.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/8-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/8-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p>To już ostatni wpis blogowy o Alzacji. Dajcie nam znać, jeśli skorzystacie kiedyś z naszych turystycznych podpowiedzi.</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacer-po-strasburgu/">Alzacja &#8211; spacer po Strasburgu</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacer-po-strasburgu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alzacja &#8211; Park Ptaków Drapieżnych w Kintzheim</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-park-ptakow-drapieznych-w-kintzheim/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-park-ptakow-drapieznych-w-kintzheim/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Dec 2020 19:00:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[alzacja]]></category>
		<category><![CDATA[francja]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9447</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ruiny średniowiecznego zamku w Kintzheim są podobne do innych alzackich warowni górujących nad miasteczkami i strzegących ziem będących często przedmiotem sporów i walk. Dziś stały się domem dla skrzydlatych drapieżców. Ptaki pochodzą z różnych zakątków świata ale zgodnie latają nad zamkiem i piękną krainą u podnóża góry, na której został zbudowany. Zajrzycie tam z nami? Dzikie ptaki w przestworzach Alzacji Bociany wydają się najpopularniejszymi ptakami Alzacji, ale nad winnicami i pagórkami przemykają choćby szybkie sokoły. To właśnie na nie zwróciliśmy najpierw uwagę obchodząc woliery w zamku Kintzheim. Ze spotkanie szczególnie ucieszył się towarzyszący nam pluszowy sokół z Pikinini. Nie omieszkał wesoło pozdrowić spotkanego kolegi 🙂 W parku reprodukuje się dziko żyjące ptaki ale też szerzy wiedzę o podniebnych drapieżcach. Spokojnie siedzące w wolierach orły, sępy, kondory czy sowy, pokazują dopiero swoje prawdziwe piękno w czasie lotów. Pokazy organizowane są o określonych godzinach i trwają ok. 40 min. Zastanawiałam się czy wzlatujące nad przepaścią orły i płomykówki nie zechcą jednak polecieć dalej, wybierając wolność zamiast pełnej miski&#8230; Filmik W czasie pokazu starałam się sfilmować ptaki, co przy ich szybkości i niespodziewanych zwrotach lotu, było trudne. Moje relacje zostały zapisane na Instagramie Pikinini. Poniższy film pochodzi z alzackiego kanału turystycznego. Informacje praktyczne [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-park-ptakow-drapieznych-w-kintzheim/">Alzacja &#8211; Park Ptaków Drapieżnych w Kintzheim</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Ruiny średniowiecznego zamku w Kintzheim są podobne do innych alzackich warowni górujących nad miasteczkami i strzegących ziem będących często przedmiotem sporów i walk. Dziś stały się domem dla skrzydlatych drapieżców. Ptaki pochodzą z różnych zakątków świata ale zgodnie latają nad zamkiem i piękną krainą u podnóża góry, na której został zbudowany. Zajrzycie tam z nami?</p>
<p><span id="more-9447"></span></p>
<h1>Dzikie ptaki w przestworzach Alzacji</h1>
<p>Bociany wydają się najpopularniejszymi ptakami Alzacji, ale nad winnicami i pagórkami przemykają choćby szybkie sokoły. To właśnie na nie zwróciliśmy najpierw uwagę obchodząc woliery w zamku Kintzheim. Ze spotkanie szczególnie ucieszył się towarzyszący nam <a href="https://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/sokol_wedrowny_ptak_z_glosem" target="_blank" rel="noopener noreferrer">pluszowy sokół z Pikinini</a>. Nie omieszkał wesoło pozdrowić spotkanego kolegi <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>W parku reprodukuje się dziko żyjące ptaki ale też szerzy wiedzę o podniebnych drapieżcach. Spokojnie siedzące w wolierach orły, sępy, kondory czy sowy, pokazują dopiero swoje prawdziwe piękno w czasie lotów. Pokazy organizowane są o określonych godzinach i trwają ok. 40 min. Zastanawiałam się czy wzlatujące nad przepaścią orły i płomykówki nie zechcą jednak polecieć dalej, wybierając wolność zamiast pełnej miski&#8230;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9461" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/Ptaki2.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/Ptaki2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/Ptaki2-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/Ptaki2-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-9459" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/Plomykowka.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/Plomykowka.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/Plomykowka-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/Plomykowka-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h1>Filmik</h1>
<p>W czasie pokazu starałam się sfilmować ptaki, co przy ich szybkości i niespodziewanych zwrotach lotu, było trudne. Moje relacje zostały zapisane na Instagramie Pikinini. Poniższy film pochodzi z alzackiego kanału turystycznego.</p>
<p><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/44F1wJ7QgbE" width="760" height="426" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<h1>Informacje praktyczne</h1>
<p>Strona parku: <a href="https://www.voleriedesaigles.com/en" target="_blank" rel="noopener noreferrer">TUTAJ </a>.</p>
<p>Volerie des Aigles położone jest w pobliżu parku z małpami (Montagne des Signes) i jednej z największych atrakcji Alzacji, zamku Haut-Koenigsbourg. Do żadnej z nich nie zdążyliśmy już dotrzeć, ale przy dobrym planowaniu można te miejsca turystycznie połączyć.</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-park-ptakow-drapieznych-w-kintzheim/">Alzacja &#8211; Park Ptaków Drapieżnych w Kintzheim</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-park-ptakow-drapieznych-w-kintzheim/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alzacja &#8211; Wielka Piłka w Wogezach</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-wielka-pilka-w-wogezach/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-wielka-pilka-w-wogezach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Dec 2020 08:36:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[alzacja]]></category>
		<category><![CDATA[francja]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9440</guid>

					<description><![CDATA[<p>Alzacja nie kojarzy się z górami ale to właśnie dzięki nim, może ona słynąć ze swych winnic. Wogezy chronią winne doliny przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Nam też pomogły zmierzyć się z lipcowym upałem. W wysokich górach było przyjemnie chłodno, co ułatwiło nam wejście na Le Grand Ballon czyli Wielką Piłkę. To najwyższy szczyt Wogezów, położony na terenie pięknego Parku Narodowego. Będąc w Alzacji warto wjechać serpentynową drogą na położony u podnóża góry parking i powędrować na jej szczyt. Wejście wcale nie jest specjalnie trudne, za to bardzo malownicze. Polecamy udać się za znakami w lewo, trasą panoramiczną, oznaczoną czerwonym kółkiem (1h15min) Nas najbardziej zachwyciły piękne kwiatowe łąki i widoki. Poczytajcie o tym na blogu mojej siostry, która razem z nami zwiedzała Alzację: TUTAJ</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-wielka-pilka-w-wogezach/">Alzacja &#8211; Wielka Piłka w Wogezach</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Alzacja nie kojarzy się z górami ale to właśnie dzięki nim, może ona słynąć ze swych winnic. Wogezy chronią winne doliny przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Nam też pomogły zmierzyć się z lipcowym upałem. W wysokich górach było przyjemnie chłodno, co ułatwiło nam wejście na Le Grand Ballon czyli Wielką Piłkę.</p>
<p><span id="more-9440"></span></p>
<p>To najwyższy szczyt Wogezów, położony na terenie pięknego Parku Narodowego. Będąc w Alzacji warto wjechać serpentynową drogą na położony u podnóża góry parking i powędrować na jej szczyt. Wejście wcale nie jest specjalnie trudne, za to bardzo malownicze. Polecamy udać się za znakami w lewo, trasą panoramiczną, oznaczoną czerwonym kółkiem (1h15min)</p>
<p>Nas najbardziej zachwyciły piękne kwiatowe łąki i widoki. Poczytajcie o tym na blogu mojej siostry, która razem z nami zwiedzała Alzację: <a href="https://blog.naturnik.pl/wogezy-gorskie-laki-i-wielka-pilka/#more-446" target="_blank" rel="noopener noreferrer">TUTAJ</a></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-9444" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/1.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9445" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/2.jpg" alt="" width="885" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/2.jpg 885w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/2-300x188.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/12/2-768x482.jpg 768w" sizes="(max-width: 885px) 100vw, 885px" /></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-wielka-pilka-w-wogezach/">Alzacja &#8211; Wielka Piłka w Wogezach</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-wielka-pilka-w-wogezach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alzacja &#8211; Park Małego Księcia</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/park-malego-ksiecia-alzacja/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/park-malego-ksiecia-alzacja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Oct 2020 13:36:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[alzacja]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9415</guid>

					<description><![CDATA[<p>Park Małego Księcia, podobnie jak całą Alzację, odwiedziliśmy w czasie pandemicznym, tuż po lipcowym otwarciu granic Francji. Oznaczało to respektowanie wszystkich zasad bezpieczeństwa i wiązało się niestety również z ograniczeniami zwiedzania. Wiele pomieszczeń, związanych z zabawą interaktywną, było zamkniętych ale na szczęście inne atrakcje zapewniały wesołe i ciekawe spędzenie czasu. Atrakcje parku Park Małego Księcia nie jest zresztą przeładowany rozrywkami. Być może dlatego, że powstał dopiero 6 lat temu i cały czas jest rozbudowywany. Widać to również po nasadzonej zieleni. Dzień, w którym odwiedziliśmy park, był upalny więc bardzo doskwierał nam brak wysokich drzew. Całość inspirowana jest oczywiście książką Antoine&#8217;a de Saint-Exupery&#8217;ego i koncentruje się również na tematyce lotniczej. Oprócz doświadczeń na wirującej karuzeli i kilku roller coasterach (w tym wodnym), można polecieć balonem i wznieść się wysoko w aerobarze by podziwiać okolicę z zupełnie innej perspektywy. W Parku Małego Księcia spotkamy też róże, motyle, lisy, baranki, odbywają się karmienia zwierząt. My uczestniczyliśmy w pokazie latania gołębi pocztowych, w czasie którego wszystkie obecne dzieci zaproszono do zabawy. Polegała ona na otwarciu drewnianej budki z przydzielonym sobie gołębiem i na kibicowaniu mu w jak najszybszym dotarciu do gołębnika. Parku nie polecamy jako miejsca na specjalną wyprawę z Polski ale zwiedzając Alzację [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/park-malego-ksiecia-alzacja/">Alzacja &#8211; Park Małego Księcia</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Park Małego Księcia, podobnie jak całą Alzację, odwiedziliśmy w czasie pandemicznym, tuż po lipcowym otwarciu granic Francji. Oznaczało to respektowanie wszystkich zasad bezpieczeństwa i wiązało się niestety również z ograniczeniami zwiedzania. Wiele pomieszczeń, związanych z zabawą interaktywną, było zamkniętych ale na szczęście inne atrakcje zapewniały wesołe i ciekawe spędzenie czasu.</p>
<p><span id="more-9415"></span></p>
<h2>Atrakcje parku</h2>
<p>Park Małego Księcia nie jest zresztą przeładowany rozrywkami. Być może dlatego, że powstał dopiero 6 lat temu i cały czas jest rozbudowywany. Widać to również po nasadzonej zieleni. Dzień, w którym odwiedziliśmy park, był upalny więc bardzo doskwierał nam brak wysokich drzew. Całość inspirowana jest oczywiście książką Antoine&#8217;a de Saint-Exupery&#8217;ego i koncentruje się również na tematyce lotniczej. Oprócz doświadczeń na wirującej karuzeli i kilku roller coasterach (w tym wodnym), można polecieć balonem i wznieść się wysoko w aerobarze by podziwiać okolicę z zupełnie innej perspektywy.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9428" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/10/1.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/10/1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/10/1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/10/1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9431" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/10/3.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/10/3.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/10/3-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/10/3-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p>W Parku Małego Księcia spotkamy też róże, motyle, lisy, baranki, odbywają się karmienia zwierząt. My uczestniczyliśmy w pokazie latania gołębi pocztowych, w czasie którego wszystkie obecne dzieci zaproszono do zabawy. Polegała ona na otwarciu drewnianej budki z przydzielonym sobie gołębiem i na kibicowaniu mu w jak najszybszym dotarciu do gołębnika.</p>
<p>Parku nie polecamy jako miejsca na specjalną wyprawę z Polski ale zwiedzając Alzację warto się do niego wybrać!</p>
<p><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/NGMLA_MGdNU" width="760" height="426" allowfullscreen="allowfullscreen"> <h2>Informacje praktyczne</h2> <p>Strona parku: <a data-wplink-edit="true" href="https://www.parcdupetitprince.com/">TUTAJ</a></p> <p>Dobrze wiedzieć, że podobnie jak w większości takich miejsc we Francji, większość opisów, instrukcji i zabaw jest tylko w języku francuskim.</p> <p>Park znajduje się w pobliżu Ungersheim i <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-skansen-ecomusee-dalsace/">skansenu Ecomusee</a>. Tak jak wspomnieliśmy we wpisie skansenowym,  nie radzimy odwiedzać obu miejsc w tym samym dniu. Po pobycie w jednej z atrakcji, można pojechać do któregoś z pobliskich miasteczek, cieszyć się miejscową kuchnią i pięknymi widokami:-)</p></iframe></p>
<h2>Informacje praktyczne</h2>
<p>Strona Parku Małego Księcia: <a href="https://www.parcdupetitprince.com/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">TUTAJ</a></p>
<p>Park znajduje się niedaleko Ungersheim i <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-skansen-ecomusee-dalsace/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">skansenu Ecomusee</a>. Nie polecamy odwiedzać obu miejsc w tym samym dniu. Lepiej przeznaczyć popołudnie i wieczór na relaks w jednym z okolicznych miasteczek ciesząc się miejscową kuchnią i widokami.</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/park-malego-ksiecia-alzacja/">Alzacja &#8211; Park Małego Księcia</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/park-malego-ksiecia-alzacja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alzacja &#8211; rezerwat bocianów, wydr i chomików NaturOparC</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-rezerwat-bocianow-wydr-chomikow-naturoparc/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-rezerwat-bocianow-wydr-chomikow-naturoparc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2020 11:23:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[alzacja]]></category>
		<category><![CDATA[francja]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9382</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kolejne piękne miejsce w Alzacji, gdzie można spotkać bociany. Rezerwat zajmuje się ochroną i reintrodukcją tych ptaków, ale również wydr i chomików europejskich, będących częścią alzackiego ekosystemu. Misją NaturOparC jest również edukacja. Zapraszamy na spacer po tym ciekawym miejscu&#8230; Dlaczego bociany, wydry i chomiki? To na nich koncentruje się działalność ośrodka. Bociany białe, wydry europejskie i chomiki europejskie są zagrożonymi wyginięciem gatunkami, typowymi dla regionu Alzacji. W ośrodku, poprzez dedykowane im programy, reintrodukuje się i przywraca zwierzęta ich naturalnemu środowisku. Bociany zawsze mieszkały w Alzacji ale w latach 80. pozostały tu tylko 2 pary. Przyczynami znikania ptaków były używane w rolnictwie pestycydy, polowania w północnej Afryce i linie energetyczne. NaturOparC reintrodukował ponad 3500 bocianów. Blisko 1000 par znów osiedliło się w Alzacji. Wydra zniknęła z naturalnego środowiska Alzacji już w XIX wieku.  Reintrodukcja wydr rozpoczęła się w 1998 roku i do tej pory sześć sztuk zostało wypuszczonych na wolność. Chomik europejski jest we Francji zagrożony wyginięciem. Nie sprzyjają mu masowe uprawy kukurydzy gdyż chomiki preferują w swej diecie inne zboża. Hodowla i reintrodukcja chomików trwa od 2006 roku. Wszystkim zwierzętom można długo się przyglądać. Mają do dyspozycji dużo, wspaniale zagospodarowanej przestrzeni. Co ważne, również my, zwiedzający mamy szansę na dokładne [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-rezerwat-bocianow-wydr-chomikow-naturoparc/">Alzacja &#8211; rezerwat bocianów, wydr i chomików NaturOparC</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejne piękne miejsce w Alzacji, gdzie można spotkać bociany. Rezerwat zajmuje się ochroną i reintrodukcją tych ptaków, ale również wydr i chomików europejskich, będących częścią alzackiego ekosystemu. Misją NaturOparC jest również edukacja. Zapraszamy na spacer po tym ciekawym miejscu&#8230;</p>
<p><span id="more-9382"></span></p>
<h2>Dlaczego bociany, wydry i chomiki?</h2>
<p>To na nich koncentruje się działalność ośrodka. Bociany białe, wydry europejskie i chomiki europejskie są zagrożonymi wyginięciem gatunkami, typowymi dla regionu Alzacji. W ośrodku, poprzez dedykowane im programy, reintrodukuje się i przywraca zwierzęta ich naturalnemu środowisku.</p>
<p><strong>Bociany</strong> zawsze mieszkały w Alzacji ale w latach 80. pozostały tu tylko 2 pary. Przyczynami znikania ptaków były używane w rolnictwie pestycydy, polowania w północnej Afryce i linie energetyczne. NaturOparC reintrodukował ponad 3500 bocianów. Blisko 1000 par znów osiedliło się w Alzacji.</p>
<p><strong>Wydra</strong> zniknęła z naturalnego środowiska Alzacji już w XIX wieku.  Reintrodukcja wydr rozpoczęła się w 1998 roku i do tej pory sześć sztuk zostało wypuszczonych na wolność.</p>
<p><strong>Chomik</strong> europejski jest we Francji zagrożony wyginięciem. Nie sprzyjają mu masowe uprawy kukurydzy gdyż chomiki preferują w swej diecie inne zboża. Hodowla i reintrodukcja chomików trwa od 2006 roku.</p>
<p>Wszystkim zwierzętom można długo się przyglądać. Mają do dyspozycji dużo, wspaniale zagospodarowanej przestrzeni. Co ważne, również my, zwiedzający mamy szansę na dokładne ich oględziny. Wydry można również podglądać z perspektywy podwodnej, wchodząc do specjalnego, ziemnego tunelu. Mnie zaciekawiły w nim również, dobrze widoczne, korzenie drzew! Wszędzie znajduje się bardzo dużo ciekawych  tablic edukacyjnych (wszystkie informacje są tylko po francusku).</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9395" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/2-1.jpg" alt="Bocian, wydra i chomik w Alzacji" width="990" height="469" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/2-1.jpg 990w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/2-1-300x142.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/2-1-768x364.jpg 768w" sizes="(max-width: 990px) 100vw, 990px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9397" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/1-1.jpg" alt="Wydry w Naturoparc w Alzacji" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/1-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/1-1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/1-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9398" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/4-1.jpg" alt="Bociany w Naturoparc Alzacja" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/4-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/4-1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/4-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9393" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/3-1.jpg" alt="Les cigognes" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/3-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/3-1-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/3-1-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Inne atrakcje NaturOparC</h2>
<p>Rezerwat to nie tylko bociany, wydry i chomiki. Są tu też inne ciekawe zwierzaki &#8211; nutrie, szopy, świnki morskie&#8230; Bardzo podobał nam się roślinny labirynt, w którym ukryto ciekawostki i zadania poświęcone różnym zmysłom. Można było dotknąć różnych rodzajów zwierzęcych sierści, odgadnąć do jakiego zwierzęcia należy dany zapach czy sprawdzić jak one widzą świat. Labirynt zobaczycie na filmiku. Świetnym miejscem była również część poświęcona winnicom (można porównać i dowiedzieć się więcej o alzackich szczepach winogron), a także część ogrodowa, skoncentrowana na eko uprawach, kompostowaniu, owadach i ptakach w ogrodzie. Uczestniczyliśmy też w organizowanym na terenie rezerwatu pokazie pływackich możliwości różnych zwierząt. Nie wykonywały one żadnych sztuczek a jedynie łowiły ryby rzucane im jako pokarm. Jestem pod wrażeniem szybkości jaką potrafią w wodzie rozwijać kormorany, wydry, pingwiny czy foki.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9401" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/6-1.jpg" alt="NaturOparC - labirynt zmysłów" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/6-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/6-1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/6-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9402" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/8.jpg" alt="Winnice w Alzacji" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/8.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/8-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/8-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9403" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/9.jpg" alt="Naturoparc Alzacja" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/9.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/9-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/9-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9404" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/10.jpg" alt="Budki dla ptaków" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/10.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/10-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/10-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9405" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/7-1.jpg" alt="Pokazy pływackie w Alzacji" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/7-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/7-1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/7-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Filmik</h2>
<p>Zwierzaki najlepiej podziwiać w ruchu. Przyznam się, że za zwinnymi wydrami i innymi pływakami, trudno było mi nadążyć okiem i kamerą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/enxVYSrcDE8" width="760" height="426" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<h2>Informacje praktyczne</h2>
<p>Strona rezerwatu: <a href="https://naturoparc.fr/" target="_blank">TUTAJ </a>(informacje tylko po francusku). Wszystkie atrakcje w samym rezerwacie są również dostępne tylko w języku francuskim.</p>
<p>NaturOparC leży na szlaku win, niedaleko miasteczka Hunawihr, w bardzo spokojnym miejscu do którego najlepiej dojechać autem. Od naszego <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacerowe-drozki-kaysersberg/" target="_blank">Kaysersberg </a>oddalone o kilkanaście kilometrów. Po wizycie w rezerwacie, pojechaliśmy do pobliskiego, uroczego <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-miasteczka-szlaku-win/" target="_blank">Riquewihr</a>.</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-rezerwat-bocianow-wydr-chomikow-naturoparc/">Alzacja &#8211; rezerwat bocianów, wydr i chomików NaturOparC</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-rezerwat-bocianow-wydr-chomikow-naturoparc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alzacja &#8211; skansen Écomusée d’Alsace</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-skansen-ecomusee-dalsace/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-skansen-ecomusee-dalsace/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2020 15:32:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[alzacja]]></category>
		<category><![CDATA[francja]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9353</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z naszych poprzednich wpisów o Alzacji wiecie już, że jednym z jej symboli jest bocian. Skansen wsi alzackiej to jedno z miejsc, w których możecie ich spotkać najwięcej. Cieszę się, że boćki doczekały się w tym roku odwiedzin turystów. Skansen otwarto &#8211; po pandemicznym zamknięciu &#8211; 1 lipca, w miesiącu, w którym zwiedzaliśmy Alzację. Wybierzecie się z nami na wirtualny spacer po tej sielskiej krainie? W alzackiej wiosce Skansen składa się oczywiście z budynków przeniesionych z różnych miejsc w Alzacji. Zebrano tu również przedmioty codziennego użytku dawnych mieszkańców tych okolic. Zazwyczaj też &#8211; jak przeczytaliśmy na stronie skansenu &#8211; można zobaczyć je w rękach pracowników odtwarzających pracowite dni rzemieślników czy rolników. Niestety, w czasie naszego pobytu nie mogliśmy tego doświadczyć, najprawdopodobniej ze względu na utrudnienia covidowe. Do poszczególnych budynków można było wejść tylko w maseczkach i to oczywiście w limitowanej liczbie osób. Bez przeszkód przyglądaliśmy się za to sympatycznym zwierzętom zamieszkującym zagrody. W karczmie, połączonej z mieszkaniem rodziny karczmarza, znaleźliśmy znane nam już kieliszki do wina na zielonej nóżce:-) Bociany To zdecydowanie najbardziej liczni mieszkańcy skansenu. Klekotanie rozlegało się ze wszystkich stron. Z przyjemnością przyglądaliśmy się lotom ćwiczebnym młodych bocianów. W skansenie miał też być przygotowany bociani pokaz, ale nie [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-skansen-ecomusee-dalsace/">Alzacja &#8211; skansen Écomusée d’Alsace</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Z naszych poprzednich wpisów o Alzacji wiecie już, że jednym z jej symboli jest bocian. Skansen wsi alzackiej to jedno z miejsc, w których możecie ich spotkać najwięcej. Cieszę się, że boćki doczekały się w tym roku odwiedzin turystów. Skansen otwarto &#8211; po pandemicznym zamknięciu &#8211; 1 lipca, w miesiącu, w którym zwiedzaliśmy Alzację. Wybierzecie się z nami na wirtualny spacer po tej sielskiej krainie?</p>
<p><span id="more-9353"></span></p>
<h2>W alzackiej wiosce</h2>
<p>Skansen składa się oczywiście z budynków przeniesionych z różnych miejsc w Alzacji. Zebrano tu również przedmioty codziennego użytku dawnych mieszkańców tych okolic. Zazwyczaj też &#8211; jak przeczytaliśmy na stronie skansenu &#8211; można zobaczyć je w rękach pracowników odtwarzających pracowite dni rzemieślników czy rolników. Niestety, w czasie naszego pobytu nie mogliśmy tego doświadczyć, najprawdopodobniej ze względu na utrudnienia covidowe. Do poszczególnych budynków można było wejść tylko w maseczkach i to oczywiście w limitowanej liczbie osób. Bez przeszkód przyglądaliśmy się za to sympatycznym zwierzętom zamieszkującym zagrody. W karczmie, połączonej z mieszkaniem rodziny karczmarza, znaleźliśmy znane nam już kieliszki do wina na zielonej nóżce:-)</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9374" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/1.jpg" alt="Ecomusee w Alzacji " width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/1-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/1-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9375" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/2.jpg" alt="Chata w skansenie w Alzacji" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/2-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/2-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9376" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/5.jpg" alt="Wnętrza w Ecomusee w Alzacji " width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/5.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/5-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/5-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9377" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/6.jpg" alt="Karczma w skansenie" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/6.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/6-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/6-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9378" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/7.jpg" alt="Skansen i szkoła" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/7.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/7-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/7-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9371" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/4.jpg" alt="Zwierzęta w skansenie" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/4.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/4-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/4-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Bociany</h2>
<p>To zdecydowanie najbardziej liczni mieszkańcy skansenu. Klekotanie rozlegało się ze wszystkich stron. Z przyjemnością przyglądaliśmy się lotom ćwiczebnym młodych bocianów. W skansenie miał też być przygotowany bociani pokaz, ale nie wiem na czym miałby polegać. Wraz z innymi turystami daremnie czekaliśmy na animatora. Pewnie wszystko przez covid&#8230;</p>
<p><div style="width: 1080px;" class="wp-video"><!--[if lt IE 9]><script>document.createElement('video');</script><![endif]-->
<video class="wp-video-shortcode" id="video-9353-1" width="1080" height="608" preload="metadata" controls="controls"><source type="video/mp4" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/EcomuseeAl.mp4?_=1" /><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/EcomuseeAl.mp4">https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/EcomuseeAl.mp4</a></video></div></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9369" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/3.jpg" alt="Skansen w Alzacji" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/3.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/3-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/3-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></h2>
<h2>Informacje praktyczne</h2>
<p>Strona skansenu: <a href="https://www.ecomusee.alsace/fr/" target="_blank">TUTAJ</a></p>
<p>Skansen znajduje się w miejscowości Ungersheim, tuż obok Parku Małego Księcia ale nie sposób raczej odwiedzić obu miejsc w tym samym dniu. My zwiedzaliśmy skansen rano, a po południu pojechaliśmy do pobliskiego Colmaru. Polecamy to rozwiązanie. Małego Księcia odwiedziliśmy innym razem, a Was zabierzemy tam w jednym z kolejnych wpisów <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-skansen-ecomusee-dalsace/">Alzacja &#8211; skansen Écomusée d’Alsace</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-skansen-ecomusee-dalsace/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		<enclosure url="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/09/EcomuseeAl.mp4" length="14808607" type="video/mp4" />

			</item>
		<item>
		<title>Alzacja &#8211; miasteczka na szlaku win</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-miasteczka-szlaku-win/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-miasteczka-szlaku-win/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Aug 2020 14:43:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[alzacja]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9306</guid>

					<description><![CDATA[<p>Najlepiej z alzackich miasteczek poznaliśmy Kaysersberg, w którym spędziliśmy ponad tydzień. Możecie o nim przeczytać TUTAJ. We wspomnianym wpisie znajdziecie również nasze kulinarne wspomnienia z całego pobytu w Alzacji. Kuchni tego regionu próbowaliśmy jednak w różnych miasteczkach, położonych malowniczo na szlaku win. Odwiedzaliśmy je zazwyczaj po południu, po zwiedzeniu atrakcji znajdującej się w ich pobliżu. Colmar To największe miasto, poza Strasburgiem, które odwiedziliśmy w Alzacji. I najbardziej popularne wśród turystów. Tu spotkaliśmy ich najwięcej w czasie całego pobytu w Alzacji. Może dlatego nie zabawiliśmy w Colmarze zbyt długo. Dzielnica zwana Małą Wenecją, to już trzecia (!) Wenecja na tegorocznej liście podróżniczej Rozalii i Zosi. Pierwsza TUTAJ, druga TUTAJ. Colmar bardzo szczyci się jednym ze swych sławnych obywateli, Augustem Bartholdi, rzeźbiarzem i architektem, który zaprojektował Statuę Wolności. Wzmianki o tym fakcie można spotkać na każdym kroku 🙂 Nie odwiedziliśmy jednak muzeum mu poświęconego, wybraliśmy Muzeum Zabawek. Wrażeniami i zdjęciami z tego miejsca dzielimy się na blogu o starych zabawkach TUTAJ. Eguisheim Podobnie jak Kaysersberg, miejscowość szczyci się tytułem ulubionego miasteczka Francuzów (rok 2013). Nie można się więc dziwić, że zainspirowało również twórców ostatniej filmowej wersji baśni &#8220;Piękna i Bestia&#8221;. Na domek Belli natrafiliśmy zaraz po przekroczeniu bramy miasta 🙂 Uliczka przy [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-miasteczka-szlaku-win/">Alzacja &#8211; miasteczka na szlaku win</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Najlepiej z alzackich miasteczek poznaliśmy <strong>Kaysersberg</strong>, w którym spędziliśmy ponad tydzień. Możecie o nim przeczytać <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacerowe-drozki-kaysersberg/" target="_blank">TUTAJ</a>. We wspomnianym wpisie znajdziecie również nasze kulinarne wspomnienia z całego pobytu w Alzacji. Kuchni tego regionu próbowaliśmy jednak w różnych miasteczkach, położonych malowniczo na szlaku win. Odwiedzaliśmy je zazwyczaj po południu, po zwiedzeniu atrakcji znajdującej się w ich pobliżu.</p>
<p><span id="more-9306"></span></p>
<h2>Colmar</h2>
<p>To największe miasto, poza Strasburgiem, które odwiedziliśmy w Alzacji. I najbardziej popularne wśród turystów. Tu spotkaliśmy ich najwięcej w czasie całego pobytu w Alzacji. Może dlatego nie zabawiliśmy w Colmarze zbyt długo. Dzielnica zwana Małą Wenecją, to już trzecia (!) Wenecja na tegorocznej liście podróżniczej Rozalii i Zosi. Pierwsza <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nieoczywiste-miejsca-ktore-warto-odwiedzic-bedac-wenecji/" target="_blank">TUTAJ</a>, druga <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/bambergu-mozna-spotkac-bamberke/" target="_blank">TUTAJ</a>. Colmar bardzo szczyci się jednym ze swych sławnych obywateli, Augustem Bartholdi, rzeźbiarzem i architektem, który zaprojektował Statuę Wolności. Wzmianki o tym fakcie można spotkać na każdym kroku <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nie odwiedziliśmy jednak muzeum mu poświęconego, wybraliśmy Muzeum Zabawek. Wrażeniami i zdjęciami z tego miejsca dzielimy się na blogu o starych zabawkach <a href="http://starezabawki.blogspot.com/2020/08/muzeum-zabawek-w-colmar.html" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9319" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-2.jpg" alt="Colmar" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-2-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-2-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Eguisheim</h2>
<p>Podobnie jak Kaysersberg, miejscowość szczyci się tytułem ulubionego miasteczka Francuzów (rok 2013). Nie można się więc dziwić, że zainspirowało również twórców ostatniej filmowej wersji baśni &#8220;Piękna i Bestia&#8221;. Na domek Belli natrafiliśmy zaraz po przekroczeniu bramy miasta <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Uliczka przy której się znajduje zachwyca również innymi pięknymi domostwami. Z edukacyjnych tablic rozmieszczonych wzdłuż niej można się dowiedzieć, że kolory domów pochodzą raczej z połowy XX wieku. Wcześniej na taki zbytek stać było tylko najbogatszych właścicieli. Piękny jest także placyk z fontanną ozdobioną figurą papieża Leona IX, który w XI w. urodził się w pobliskim zameczku. Zamkową wieżę, podobnie jak kościelną, zamieszkują oczywiście bociany.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9326" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-3.jpg" alt="Eguisheim Alzacja" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-3.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-3-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-3-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9327" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-3.jpg" alt="Domek Belli" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-3.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-3-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-3-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9329" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/4-2.jpg" alt="Bocianie gniazda" width="985" height="624" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/4-2.jpg 985w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/4-2-300x190.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/4-2-768x487.jpg 768w" sizes="(max-width: 985px) 100vw, 985px" /></h2>
<h2>Riquewihr</h2>
<p>Wiedzieliśmy, że warto podziwiać je z położonych na pagórkach winnic. Dzień był upalny więc zdecydowaliśmy się na przejażdżkę turystyczną ciuchcią. Trwa ona ponad 0,5 godz., a audio przewodnika można wysłuchać również w języku polskim.  <a href="https://petit-train-riquewihr.fr/" target="_blank">TUTAJ </a>znajdziecie stronę informacyjną o ciuchci.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9336" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-2.jpg" alt="na szlaku win" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-2-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-2-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9337" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5-2.jpg" alt="Riquewihr widok z winnic" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5-2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5-2-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5-2-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Kientzheim</h2>
<p>Do tego miasteczka wybraliśmy się pieszo z Kaysersberg. Możecie o tym przeczytać <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacerowe-drozki-kaysersberg/" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<h2>Ribeauville</h2>
<p>Zachwyciliśmy się już samym wejściem do miasteczka, które swój herb postanowiło wpisać w stylowy hotel dla owadów postawiony wśród kwietnej łąki! Zaraz potem skusiliśmy się na alzacki obiad (baeckaoffa, jarret de porc au munster i salade vigneronne alsacienne), o którym pisaliśmy <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacerowe-drozki-kaysersberg/" target="_blank">TUTAJ </a>i może właśnie dlatego nie wystarczyło już nam sił by w 30. stopniowym upale wspiąć się na wzgórza trasą trzech zamków (czas przejścia to jednak ok. 3 h). Samo miasteczko jest trochę większe niż Kaysersberg, Eguisheim czy Riquewihr. Zamieszkuje je ok. 5000 mieszkańców. Spacerowaliśmy więc zalanymi słońcem uliczkami. Wzdłuż jednej z nich płynęła urokliwa, skanalizowana rzeczka. Odkryliśmy również znaki wskazujące na to, że Ribeauville, podobnie jak Kaysersberg, leży na pątniczym szlaku św. Jakuba.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9341" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7-2.jpg" alt="Ribeauville" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7-2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7-2-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7-2-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9342" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-2.jpg" alt="Na alzackim szlaku win" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-2-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-2-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Jaką pamiątkę przywieźć z Alzacji?</h2>
<p>Oprócz win i lokalnych smakołyków o których pisaliśmy <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacerowe-drozki-kaysersberg/" target="_blank">TUTAJ</a>, stragany zachęcają do zakupu &#8211; będących symbolem  Alzacji &#8211; pluszowych bocianów, a także pluszowych ciastek piernikowych. Gwarne jarmarki bożonarodzeniowe to wszakże również znak rozpoznawczy Alzacji. W sklepikach można więc znaleźć sporo foremek do wypieku pierników, no i oczywiście ceramicznych form do przyrządzania tradycyjnej baeckaoffa.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9345" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/9-1.jpg" alt="Pamiątki z Alzacji" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/9-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/9-1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/9-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p>Alzackie inspiracje znajdziecie też w innych naszych wpisach. Zajrzyjcie również na naszego <a href="https://www.instagram.com/pikinini.pl/" target="_blank">Instagrama</a>. Relacje znajdziecie w zapisanych materiałach pod hasłem &#8220;Podróże&#8221;.</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-miasteczka-szlaku-win/">Alzacja &#8211; miasteczka na szlaku win</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-miasteczka-szlaku-win/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alzacja &#8211; spacerowe dróżki w Kaysersberg</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacerowe-drozki-kaysersberg/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacerowe-drozki-kaysersberg/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Aug 2020 19:33:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[alzacja]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9234</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jednym z najcieplejszych wakacyjnych wspomnień, jest dla mnie kilka dni spędzonych w Reszlu, niewielkim warmińskim miasteczku. Wraz z małymi dziećmi nocowaliśmy na zamku, skąd mój mąż wyruszał do codziennej pracy, a ja wraz z dziećmi obierałyśmy każdego dnia inny kierunek naszej wędrówki przez Reszel. Przy tej okazji odkrywałyśmy małe lokalne &#8220;cuda&#8221; i przyglądałyśmy się codziennemu życiu. Popołudniami, już całą rodziną, zwiedzaliśmy dalsze okolice. Planując tegoroczne wakacje w Alzacji chciałam powrócić do podobnego doświadczenia. Za naszą bazę wypadową wybraliśmy Kaysersberg, niewielkie, ponad dwutysięczne miasteczko, w którym spędziliśmy ponad tydzień, wędrując po nim rankami i wieczorami. W ciągu dnia wyruszaliśmy na zwiedzanie alzackich atrakcji ale zaplanowaliśmy je w ograniczonym dystansie i w spokojnym tempie, tak by jak najmniej czasu spędzać w samochodzie. O wszystkich odwiedzonych przez nas miejscach napiszę, dziś jednak zapraszam do Kaysersberg. W poście opiszę również nasze alzackie, doświadczenia kulinarne. Miasteczko położone jest na słynnym alzackim szlaku winnym, w dolinie otoczonej winnicami. Gdziekolwiek nie spojrzymy, jest pięknie 🙂 Alzackie miasteczka są do siebie podobne. Mają podobny układ, typ zabudowy, położenie. Konkurują między sobą ukwieceniem, lokalnymi atrakcjami i każde z nich ubiega się o tytuł najpiękniejszego. Konkurs na ulubione miasteczko Francuzów organizuje corocznie francuska telewizja. Tworzy się wtedy listę miasteczek, spośród [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacerowe-drozki-kaysersberg/">Alzacja &#8211; spacerowe dróżki w Kaysersberg</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jednym z najcieplejszych wakacyjnych wspomnień, jest dla mnie kilka dni spędzonych w Reszlu, niewielkim warmińskim miasteczku. Wraz z małymi dziećmi nocowaliśmy na zamku, skąd mój mąż wyruszał do codziennej pracy, a ja wraz z dziećmi obierałyśmy każdego dnia inny kierunek naszej wędrówki przez Reszel. Przy tej okazji odkrywałyśmy małe lokalne &#8220;cuda&#8221; i przyglądałyśmy się codziennemu życiu. Popołudniami, już całą rodziną, zwiedzaliśmy dalsze okolice. Planując tegoroczne wakacje w Alzacji chciałam powrócić do podobnego doświadczenia. Za naszą bazę wypadową wybraliśmy Kaysersberg, niewielkie, ponad dwutysięczne miasteczko, w którym spędziliśmy ponad tydzień, wędrując po nim rankami i wieczorami. W ciągu dnia wyruszaliśmy na zwiedzanie alzackich atrakcji ale zaplanowaliśmy je w ograniczonym dystansie i w spokojnym tempie, tak by jak najmniej czasu spędzać w samochodzie. O wszystkich odwiedzonych przez nas miejscach napiszę, dziś jednak zapraszam do Kaysersberg. W poście opiszę również nasze alzackie, doświadczenia kulinarne.</p>
<p><span id="more-9234"></span></p>
<p>Miasteczko położone jest na słynnym alzackim szlaku winnym, w dolinie otoczonej winnicami. Gdziekolwiek nie spojrzymy, jest pięknie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Alzackie miasteczka są do siebie podobne. Mają podobny układ, typ zabudowy, położenie. Konkurują między sobą ukwieceniem, lokalnymi atrakcjami i każde z nich ubiega się o tytuł najpiękniejszego. Konkurs na <strong>ulubione miasteczko Francuzów</strong> organizuje corocznie francuska telewizja. Tworzy się wtedy listę miasteczek, spośród reprezentantów różnych francuskich regionów. Kaysersberg zdobył pierwsze miejsce w takim rankingu <strong>w roku 2017,</strong> o czym informuje tablica umieszczona na cokole w centralnym punkcie. Mijaliśmy ją codziennie rano, wędrując po bagietki do miejscowej&#8230;</p>
<h2>Boulangerie</h2>
<p>Codzienny, poranny spacer po bagietki i pains au chocolat należał do największych moich przyjemności. W zwyczajnych, &#8220;turystycznych czasach&#8221;, wszystkie alzackie miasteczka na szlaku win są bardzo zatłoczone. Ponieważ my byliśmy tu w czasach &#8220;po-pandemicznych&#8221;, w lipcu, nie spotykaliśmy na co dzień zbyt wielu turystów. Nie było tu żadnych zorganizowanych grup i autokarów. Turystami byli zazwyczaj Francuzi, trochę Niemców czy Szwajcarów. Poranki były całkowicie ich pozbawione. Kiedy ok. 7:00 wędrowałam z siatką brukowanymi uliczkami, restauracyjne ogródki były puste, ich właściciele dopiero rozstawiali niektóre stoliki i sami popijali kawę z sąsiadami. Do dwóch otwartych sklepików szli chyba tylko stali mieszkańcy. Po kilku dniach spotkań z sympatyczną panią sprzedawczynią, wiedziałam już które bagietki spośród wielu ich rodzajów są najpyszniejsze. Kupowałam lokalne masło, ser i jogurty, czasami tradycyjne solone precle (bretzel) .</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9245" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-1.jpg" alt="Boulangerie w Kaysersberg" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9246" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-1.jpg" alt="Boulangerie" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-1-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-1-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9247" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-1.jpg" alt="Kaysersberg i bagietki" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-1-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-1-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Uliczki</h2>
<p>Codzienny wieczorny spacer w różnych kierunkach, pozwolił nam cieszyć się nie tylko atrakcjami opisywanymi w przewodnikach ale również własnymi, lokalnymi odkryciami. Kaysersberg to miasto urodzenia <strong>Alberta Schweitzera</strong>, teologa, muzykologa, lekarza, laureata Pokojowej Nagrody Nobla, wszechstronnego myśliciela i człowieka czynu. Jego rodzinny dom to muzeum, które jest aktualnie w remoncie. Ślady Schweitzera można odnaleźć jednak na rozstawionych w miasteczku, dedykowanych mu nowoczesnych kolumnach z cytatami dotyczącymi jego filozofii szacunku dla życia. Nasze spacerowe ścieżki poprowadziły nas w kierunku murów miejskich, bocianiego gniazda, miejscowego cmentarza, odkryliśmy hotel dla jaskółek, znaki szlaku świętego Jakuba czy ogromną sekwoję na edukacyjnym szlaku drzew.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9253" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-2.jpg" alt="Uliczki w Kaysersberg" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-2-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-2-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9254" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-2.jpg" alt="Kaysersberg kwiaty" width="984" height="617" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-2.jpg 984w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-2-300x188.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-2-768x482.jpg 768w" sizes="(max-width: 984px) 100vw, 984px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9257" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/4-1.jpg" alt="Kościółek w Kaysersberg" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/4-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/4-1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/4-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9259" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5-1.jpg" alt="Domki w Kaysersberg" width="988" height="515" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5-1-300x156.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5-1-768x400.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9261" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-1.jpg" alt="Albert Schweitzer Kaysersberg" width="980" height="617" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-1.jpg 980w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-1-300x189.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-1-768x484.jpg 768w" sizes="(max-width: 980px) 100vw, 980px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9263" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/15.jpg" alt="Kaysersberg cmentarz" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/15.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/15-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/15-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Winnice i zamek</h2>
<p>Winnice są wszędzie. Wśród nich poprowadzono dróżki i szlaki, którymi na rowerze bądź pieszo można dojechać do innych miasteczek lub do górujących nad nimi zameczków. W lipcowym upale i słońcu wędrowanie było trudne ale bardzo malownicze <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Na rower i dłuższe wędrówki lepiej wybrać się w chłodniejsze dni. Ze wspinających się ku słońcu zboczy i z zamkowych wież widoki na miasteczka są cudne!</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9268" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7-1.jpg" alt="Ścieżki spacerowe Kaysersberg" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7-1-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7-1-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9269" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-1.jpg" alt="Spacery wśród winnic" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9270" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/9.jpg" alt="Kaysersberg winnice" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/9.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/9-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/9-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Lokalny targ</h2>
<p>Stoiska z lokalnymi produktami, miejscowi rolnicy rozkładają przed ratuszem w każdy czwartek po południu. Można od nich kupić pieczywo, sery, wędliny, miody, konfitury, herbaty ziołowe i wszystkie plony ziemi. Dowiedzieliśmy się o tym od naszych gospodarzy. Na targ dotarliśmy niestety pod wieczór, kiedy sprzedawcy już się pakowali. Udało nam się jednak kupić domowej roboty lody. Spróbowaliśmy różnych smaków. Ciekawie było przeczytać ich skład. Część komponentów pochodziła z upraw czy hodowli bio.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9276" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/10.jpg" alt="Na lokalnym targu w Kaysersberg" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/10.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/10-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/10-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Spacer do Kientzheim</h2>
<p>Z Kaysersberg do Kientzheim wybraliśmy się pewnego wieczoru na spacer. Za cel obraliśmy miejscowy cmentarzyk. Dystans w jedną stronę to prawie 3 km. Ostatni odcinek drogi wiedzie wzdłuż zewnętrznej linii murów obronnych Kientzheim, przy których mieszkańcy uprawiają w małych ogródkach warzywa i zioła. Po drugiej stronie ciągną się wzgórza winnic. Sam cmentarzyk jest właściwie wśród nich położony. Wracaliśmy pustymi, brukowanymi uliczkami przez miasteczko (ok. 700 mieszkańców), którego główną ulicą płynął wartki rynsztok (czysty:-) ). Minęliśmy Muzeum Winiarstwa (zamknięte), ludzi siedzących przy restauracyjnych stolikach i ukwiecone kamienne donice. Przy wylocie Kientzheim spotkaliśmy czołg, pamiątkę walk, które toczyły się tu w czasie ostatniej wojny. Polecamy!</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9281" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/12.jpg" alt="Droga do Kientzheim" width="986" height="617" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/12.jpg 986w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/12-300x188.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/12-768x481.jpg 768w" sizes="(max-width: 986px) 100vw, 986px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9282" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/13.jpg" alt="Bramy Kientzheim" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/13.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/13-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/13-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9279" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/IMG_6277.jpg" alt="Donica w Kientzheim" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/IMG_6277.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/IMG_6277-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/IMG_6277-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Gdzie spaliśmy w Kaysersberg i co jedliśmy w Alzacji?</h2>
<p>Nocleg znaleźliśmy na Airbnb. Nasz apartament znajdziecie <a href="https://www.airbnb.pl/rooms/plus/11888577?source_impression_id=p3_1594137070_HiaebS3CvypwzBmq&amp;guests=1&amp;adults=1&amp;fbclid=IwAR2eBjy69nFVEKxu6DUSRvoRnlWLGKEDm6SRs949Rzdabz7cimz3yFvK04E" target="_blank">TUTAJ</a>. Jest wygodny i znakomicie położony. Nie jest jednak dla wszystkich, ze względu na strome schody prowadzące do niego i równie strome schody wewnątrz mieszkania.</p>
<p>Żywiliśmy się głównie słynną alzacką <strong>tarte flambée</strong> i winem;-) Wersja podstawowa tarty składa się z cienkiego ciasta chlebowego, drobno pokrojonego boczku, cebuli i śmietany. My jedliśmy różne wersje tarty &#8211; z kozim serem, łososiem a najczęściej chyba ze sławnym <strong>serem Munster</strong> (jeden z czterech najbardziej śmierdzących serów świata!) Cena 1 tarty to ok. 8-12 EUR (najtaniej w Strasburgu <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Tarta wydawała się najlżejszą opcją w 30-stopniowych upałach. Trudno nam było zdecydować się na inne sławne, alzackie dania ze względu na ich &#8220;ciężkość&#8221;. Nie mogliśmy jednak nie sprawdzić czym różni się <strong>choucroute</strong> od polskiego bigosu. Kupiliśmy więc jeden słój tego specjału by po trochu spróbować go na kolację. No cóż, może to kwestia temperatury ale ta jedna degustacja nam wystarczyła. Dobrze, że do dyspozycji mieliśmy jeszcze bagietkę, lokalną suchą wędlinę, munstery i wino.</p>
<p>W miłej restauracji w Ribeauville skusiliśmy się na jeszcze cięższe alzackie potrawy. Ja zamówiłam <strong>baeckaoffa </strong>(16 EUR), danie składające się z różnych mięs, ziemniaków i innych warzyw, zapiekane w pięknej ceramicznej formie. Takie, różnej wielkości naczynia do baeckaoffa, można kupić w sklepikach jako alzacką pamiątkę. Mój mąż wybrał jeszcze cięższe danie o nazwie<strong> jarret de porc au munster,</strong> czyli golonkę w sosie munster (15 EUR) i nie był w stanie go zjeść. Najtrudniejsze w przyswojeniu danie wybrała Rozalia. Niewinnie brzmiąca <strong>salade vigneronne alsacienne </strong>(10 EUR), okazała się daniem składającym się głównie z sera i różowej, grubej parówki.</p>
<p>Czego nie spróbowaliśmy? Ogromnych bab <strong>kougelhopf</strong> i pralinek nazywanych <strong>bocianimi jajkami</strong>. Muszą na nas jeszcze poczekać <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9290" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/15-1.jpg" alt="Tarte flambee" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/15-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/15-1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/15-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9288" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/14.jpg" alt="Ser Munster" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/14.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/14-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/14-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9292" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/18.jpg" alt="Choucroute" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/18.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/18-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/18-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9293" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/17.jpg" alt="Baeckaoffa" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/17.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/17-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/17-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9297" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/19.jpg" alt="Jarret de porc et salade vigneronne" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/19.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/19-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/19-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9301" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/20.jpg" alt="Kougelhopf i bocianie jajka" width="984" height="617" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/20.jpg 984w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/20-300x188.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/20-768x482.jpg 768w" sizes="(max-width: 984px) 100vw, 984px" /></p>
<h2>Wina</h2>
<p>Do naszych posiłków zamawialiśmy <strong>alzackie wina</strong>, czasami lokalne piwa. W Alzacji wina produkuje się z siedmiu szczepów winogron: riesling, pinot noir (jedyne czerwone), pinot gris, pinot blanc, sylvaner, muscat i gewurtzaminer. Staraliśmy się spróbować wszystkich. Wina podaje się w ceramicznych dzbanuszkach 25 cl (ok. 8-12 EUR) lub/i w kieliszkach na zielonej nóżce (3,5-5 EUR), ozdobionych czasami dodatkowo alzackimi motywami. Wzdłuż całego szlaku win, można zajrzeć do różnych miejscowych <strong>gospodarstw-winiarni</strong>, które zapraszają do degustacji i zakupu. My kupowaliśmy wina w cenie ok. 6-12 EUR za butelkę.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9303" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/21.jpg" alt="Wina w Alzacji" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/21.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/21-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/21-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p>Ciąg dalszy alzackich inspiracji znajdziecie w kolejnych wpisach. Zajrzyjcie również na bloga mojej siostry &#8211; <a href="https://blog.naturnik.pl/" target="_blank">Naturnik</a> &#8211; gdzie opisuje ona Alzację z trochę innej perspektywy oraz na nasze Instagramowe relacje.</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacerowe-drozki-kaysersberg/">Alzacja &#8211; spacerowe dróżki w Kaysersberg</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/alzacja-spacerowe-drozki-kaysersberg/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy w Bambergu można spotkać Bamberkę?</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/bambergu-mozna-spotkac-bamberke/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/bambergu-mozna-spotkac-bamberke/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Aug 2020 17:21:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9200</guid>

					<description><![CDATA[<p>Oczywiście! Ale tylko taką, którą zabraliśmy z Poznania by pokazać jej krainę bamberskich przodków. Przybyli oni do podpoznańskich wsi na początku XVII wieku by, dzięki swojej pracowitości i kulturze rolnej, odrodzić je po wojnach i wszelkich plagach. Po latach integracji, stali się ważnymi mieszkańcami miasta, współtworząc jego gwarę i koloryt. Bamberka, nosząca charakterystyczny strój wykształcony z elementów frankońskich, mieszczańskich i wielkopolskich, towarzyszy nam w czasie wycieczek po Poznaniu. Musieliśmy więc zabrać ją do Bambergu, który odwiedziliśmy jadąc na wakacje do Alzacji. Bamberg to niewielkie miasto, które można zwiedzić w ciągu jednego dnia. Jego uroda i dziedzictwo kulturowe zostały docenione poprzez wpis na listę UNESCO. Cieszę się, że miasto przyszło nam odwiedzić w okresie po-pandemicznym. Dzięki temu było ono stosunkowo puste, pozbawione tłumów turystów. Co zobaczyliśmy? Małą Wenecję W tym roku (!) to już drugi pobyt naszych córek w Wenecji😉 Czekała na nas jeszcze trzecia Wenecja w alzackim Colmarze 🙂 By podziwiać dawne rybackie domki i ich urokliwe ogródki schodzące do rzeki Regnitz, trzeba przespacerować się leżącą po drugiej stronie uliczką. &#160; Stary Ratusz To barokowy budynek na niewielkiej wysepce usypanej &#8211; ponoć przez mieszkańców &#8211; na rzeczce Regnitz. Wszyscy wypatrują pulchnej nóżki aniołka, która wystaje z malowanej fasady. Stare uliczki [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/bambergu-mozna-spotkac-bamberke/">Czy w Bambergu można spotkać Bamberkę?</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście! Ale tylko taką, którą zabraliśmy z Poznania by pokazać jej krainę bamberskich przodków. Przybyli oni do podpoznańskich wsi na początku XVII wieku by, dzięki swojej pracowitości i kulturze rolnej, odrodzić je po wojnach i wszelkich plagach. Po latach integracji, stali się ważnymi mieszkańcami miasta, współtworząc jego gwarę i koloryt. Bamberka, nosząca charakterystyczny strój wykształcony z elementów frankońskich, mieszczańskich i wielkopolskich, towarzyszy nam w czasie wycieczek po Poznaniu. Musieliśmy więc zabrać ją do Bambergu, który odwiedziliśmy jadąc na wakacje do Alzacji.</p>
<p><span id="more-9200"></span></p>
<p>Bamberg to niewielkie miasto, które można zwiedzić w ciągu jednego dnia. Jego uroda i dziedzictwo kulturowe zostały docenione poprzez wpis na <strong>listę UNESCO</strong>. Cieszę się, że miasto przyszło nam odwiedzić w okresie po-pandemicznym. Dzięki temu było ono stosunkowo puste, pozbawione tłumów turystów.</p>
<h2><strong>Co zobaczyliśmy?</strong></h2>
<p><strong>Małą Wenecję</strong></p>
<p>W tym roku (!) to już drugi <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nieoczywiste-miejsca-ktore-warto-odwiedzic-bedac-wenecji/" target="_blank">pobyt naszych córek w Wenecji</a><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Czekała na nas jeszcze trzecia Wenecja w alzackim Colmarze <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> By podziwiać dawne rybackie domki i ich urokliwe ogródki schodzące do rzeki Regnitz, trzeba przespacerować się leżącą po drugiej stronie uliczką.</p>
<p><div style="width: 1080px;" class="wp-video"><video class="wp-video-shortcode" id="video-9200-2" width="1080" height="608" preload="metadata" controls="controls"><source type="video/mp4" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/Bamberka-w-Bambergu.mp4?_=2" /><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/Bamberka-w-Bambergu.mp4">https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/Bamberka-w-Bambergu.mp4</a></video></div></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Stary Ratusz</strong></p>
<p>To barokowy budynek na niewielkiej wysepce usypanej &#8211; ponoć przez mieszkańców &#8211; na rzeczce Regnitz. Wszyscy wypatrują pulchnej nóżki aniołka, która wystaje z malowanej fasady.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9216" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2.jpg" alt="Stary ratusz w Bambergu" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><strong>Stare uliczki</strong></p>
<p>Bamberg &#8211; wzorem Rzymu &#8211; rozłożony jest na siedmiu wzgórzach. Spacerując brukowanymi uliczkami, wśród kolorowych i szachulcowych fasad można spotkać figury świętych i sklepiki z bożonarodzeniowymi akcesoriami. Spoglądając jednak pod stopy, wśród brukowych kamieni można dostrzec charakterystyczne złote tabliczki znane mi już z innych niemieckich miast. Wyryto na nich dane żydowskich mieszkańców miasta wraz z miejscem ich wywiezienia i słowem określającym losy większości z nich.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9218" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3.jpg" alt="Stare miasto Bamberg" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/3-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><strong>Katedrę<br />
</strong></p>
<p>Pięknie położona na jednym ze wzgórz, kryje w sobie romańsko-gotyckie skarby: nagrobek cesarskich fundatorów, Kunegundy i Henryka II (to z nim walczył nasz Bolesław Chrobry), pomnik tajemniczego Jeźdźca Bamberskiego czy ołtarz Wita Stwosza (przewieziony z Norymbergi). Nam spodobali się również strzegący jednego z portali Adam i Ewa (goli jak ich Pan Bóg stworzył!), uśmiechnięty św. Szczepan z kamieniem w ręku, św. Dionizy (patron Paryża i całej Francji) ze swą głową i strzegąca katedry rzeźba lwa, którego grozę złagodziły już minione wieki.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9222" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/4.jpg" alt="Bamberg katedra" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/4.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/4-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/4-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9224" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5.jpg" alt="Rzeźby katedra Bamberg" width="2240" height="1260" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5.jpg 2240w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5-768x432.jpg 768w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5-1024x576.jpg 1024w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/5-1080x608.jpg 1080w" sizes="(max-width: 2240px) 100vw, 2240px" /></p>
<p><strong>Ogród Różany<br />
</strong></p>
<p>Miejsce ukryte na wzgórzu katedralnym, na tyłach nowej rezydencji biskupiej. Stąd rozciąga się piękny widok na miasto.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9226" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/6.jpg" alt="Ogrody różane w Bambergu" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/6.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><strong>Dzielnicę Ogrodów</strong></p>
<p>Jest oddalona trochę od starego miasta ale dotrzeć można do niej bez problemu pieszo, przechodząc przez jeden z mostów (obwieszony kłódkami) na Regnitz. Musieliśmy przyprowadzić tu naszą Bamberkę! Dzielnicę tworzą parterowe domki, na tyłach których znajdują się warzywno-owocowo-kwiatowe ogródki. Trudno je dojrzeć bo domki oddzielają je od ulicy. Muzeum Ogrodników, które jest przykładem takiego gospodarstwa, było niestety zamknięte. Przez dzielnicę poprowadzono dobrze opisany tablicami szlak. Warto tu pospacerować bo uliczki są ciche i urokliwe, panuje tu zupełnie inny klimat niż w historycznym centrum miasta.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9228" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7.jpg" alt="Dzielnica Ogrodów" width="2240" height="1260" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7.jpg 2240w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7-768x432.jpg 768w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7-1024x576.jpg 1024w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/7-1080x608.jpg 1080w" sizes="(max-width: 2240px) 100vw, 2240px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9229" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/8.jpg" alt="Bamberg dzielnica ogrodów" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/8.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2><strong>Gdzie spać i co zjeść?</strong></h2>
<p>My zatrzymaliśmy się na 1 noc w <strong><a href="https://www.booking.com/hotel/de/ibis-styles-bamberg.pl.html" target="_blank">hotelu Ibis Styles</a>.</strong> Pokoje są bardzo ładne i nowe, śniadania smaczne, parking łatwo dostępny. Hotel położony jest bardzo blisko turystycznych atrakcji.</p>
<p>Bamberg słynie z <strong>wędzonego piwa</strong> (Rauchbier). My próbowaliśmy wersji z browaru Schenkerla. 0,5 l w restauracji kosztowało 3,7 EUR</p>
<p>Kuchnia frankońska jest baardzo ciężka! Trudno nam było zdecydować się na tłuste mięsiwa, zawiesiste sosy i kluski ziemniaczane gdy na dworze temperatura wynosiła ok. 28 stopni. Wybraliśmy więc lżejszą kuchnię włoską. Wszak Bamberg to prawie Wenecja i Rzym <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/bambergu-mozna-spotkac-bamberke/">Czy w Bambergu można spotkać Bamberkę?</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/bambergu-mozna-spotkac-bamberke/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		<enclosure url="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/08/Bamberka-w-Bambergu.mp4" length="7284094" type="video/mp4" />

			</item>
		<item>
		<title>Marcowy Berlin</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/marcowy-berlin/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/marcowy-berlin/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Jul 2020 17:34:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9165</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kiedy ponad 20 (!) lat temu intensywnie zwiedzaliśmy z mym mężem Berlin, obiecywaliśmy sobie, że wrócimy tu zapewne nie raz. Po pierwsze dlatego, że to przecież tak blisko Poznania, a jeszcze, że tyle tu do zobaczenia, że trzeba to wszystko będzie pokazać dzieciom. Tak mijały lata, a Berlin nie pojawiał się w naszych planach wycieczkowych. Ja przez kilka tygodni w nim pracowałam, objeżdżając popołudniami na rowerze okoliczne parki, a dzieci zdążyły do niego dotrzeć wraz ze szkolnymi wycieczkami organizowanymi z okazji jarmarków bożonarodzeniowych. Tymczasem Berlin przypomniał mi o sobie kiedy Zosia poprosiła mnie o towarzyszenie jej na koncercie jednej ze swych ulubionych grup k-popowych. Bilety i hotel zarezerwowałyśmy z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, nie wiedząc, że koncert i cała trasa zespołu, zostaną odwołane z powodu pandemii. Na wyjazd do Berlina postanowiłyśmy od razu przeznaczyć kilka dni a, jak się okazało, z powodu odwołanego koncertu, czasu miałyśmy jeszcze więcej. Czy warto zwiedzić berlińskie zoo? O tym, że muszę do niego wrócić wiedziałam już podczas pierwszej wizyty, czyli wspomniane dwadzieścia kilka lat temu&#8230; Starszego dziecięcia nie udało mi się zabrać wcale więc cieszę się, że z młodszym, mimo, że 16-letnim, się udało! Bardzo chciałyśmy obejrzeć sławny wybieg dla pand wielkich, które bardzo trudno spotkać [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/marcowy-berlin/">Marcowy Berlin</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy ponad 20 (!) lat temu intensywnie zwiedzaliśmy z mym mężem Berlin, obiecywaliśmy sobie, że wrócimy tu zapewne nie raz. Po pierwsze dlatego, że to przecież tak blisko Poznania, a jeszcze, że tyle tu do zobaczenia, że trzeba to wszystko będzie pokazać dzieciom. Tak mijały lata, a Berlin nie pojawiał się w naszych planach wycieczkowych. Ja przez kilka tygodni w nim pracowałam, objeżdżając popołudniami na rowerze okoliczne parki, a dzieci zdążyły do niego dotrzeć wraz ze szkolnymi wycieczkami organizowanymi z okazji jarmarków bożonarodzeniowych.</p>
<p>Tymczasem Berlin przypomniał mi o sobie kiedy Zosia poprosiła mnie o towarzyszenie jej na koncercie jednej ze swych ulubionych grup k-popowych. Bilety i hotel zarezerwowałyśmy z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, nie wiedząc, że koncert i cała trasa zespołu, zostaną odwołane z powodu pandemii.</p>
<p><span id="more-9165"></span></p>
<p>Na wyjazd do Berlina postanowiłyśmy od razu przeznaczyć kilka dni a, jak się okazało, z powodu odwołanego koncertu, czasu miałyśmy jeszcze więcej.</p>
<h2><strong>Czy warto zwiedzić berlińskie zoo?</strong></h2>
<p>O tym, że muszę do niego wrócić wiedziałam już podczas pierwszej wizyty, czyli wspomniane dwadzieścia kilka lat temu&#8230; Starszego dziecięcia nie udało mi się zabrać wcale więc cieszę się, że z młodszym, mimo, że 16-letnim, się udało! Bardzo chciałyśmy obejrzeć sławny wybieg dla pand wielkich, które bardzo trudno spotkać w europejskich ogrodach zoologicznych. W Berlinie mieszka cała rodzinka z dwójką maluchów &#8211; bliźniaków, urodzonych w 2019 roku.</p>
<p>5 lat temu Zosia wzięła udział w konkursie zorganizowanym przez poznańskie zoo i zaprojektowała wybieg dla pand (możecie o tym przeczytać <strong><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/czy-w-naszym-ogrodzie-zamieszka-kiedys-panda-wielka/" target="_blank">TUTAJ</a></strong>). Jasne więc, że bardzo chciałyśmy porównać pomysły i zobaczyć jak pandy mieszkają w rzeczywistości <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9175" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/2.jpg" alt="wybieg dla pand" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/2-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/2-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9176" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/3-e1594569445479.jpg" alt="Pandy wielkie w Berlinie" width="988" height="988" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/3-e1594569445479.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/3-e1594569445479-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/3-e1594569445479-300x300.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/3-e1594569445479-768x768.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p>Zwierzęta w berlińskim zoo mieszkają na naturalnie urządzonych wybiegach, z których większość nie posiada krat. Zoo nie jest też rozlokowane na zbyt rozległym obszarze. My odwiedziłyśmy większość wybiegów i pawilonów po dwa razy, byłyśmy też w pobliskim Akwarium (piękny, historyczny budynek!), zjadłyśmy bardzo dobry obiad i później deser. Właściwie spędziłyśmy w ten sposób prawie cały dzień, czując się przyjemnie odizolowanymi od zgiełku miasta. W deszczowy marcowy dzień, w środku tygodnia, w zoo było bardzo pusto. Spotkałyśmy tylko kilka przedszkolnych wycieczek, które chyba przez pogodę nie korzystały nawet ze świetnych placów zabaw. Szkoda, że my już się nie kwalifikowałyśmy na ten typ rozrywki <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f641.png" alt="🙁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Zoo polecamy!</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9179" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/4.jpg" alt="Plac zabaw w berlińskim zoo" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/4.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/4-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/4-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9180" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/5.jpg" alt="Plac zabaw w berlinie" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/5.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/5-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/5-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9181" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/6.jpg" alt="Berlin zoo" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/6.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/6-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/6-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2><strong>Gdzie na spacer po Berlinie?</strong></h2>
<p>To ciekawe, bo zamiast podążać utartymi szlakami i razem tropić króliki w berlińskich parkach, wybrałam miejsca do których żadna z nas jeszcze wcześniej nie dotarła. Oglądałyśmy więc Berlin z wieży katedry, z kopuły Reichstagu i z pokładu statku wycieczkowego. Spacer wzdłuż East Side Gallery to też dobry pomysł na rozmowę z nastolatką o historii Berlina.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9184" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/10.jpg" alt="Zwiedzanie Berlina" width="988" height="988" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/10.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/10-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/10-300x300.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/10-768x768.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9185" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/11.jpg" alt="Berlin - widok z katedry" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/11.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/11-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/11-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9186" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/12-e1594573464718.jpg" alt="Statkiem po Berlinie" width="988" height="988" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/12-e1594573464718.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/12-e1594573464718-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/12-e1594573464718-300x300.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/12-e1594573464718-768x768.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9187" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/13.jpg" alt="East Side Gallery" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/13.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/13-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/13-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2><strong>Które muzeum wybrać?</strong></h2>
<p>No właśnie. Przecież jest tu ich tak wiele i&#8230; wydawało mi się, że chyba wszystkie je znam!</p>
<p>Tymczasem od mojego ostatniego pobytu w Berlinie pojawiły się nowości: <strong>Muzeum Szpiegowskie</strong> (<a href="https://www.deutsches-spionagemuseum.de/en/" target="_blank">German Spy Museum</a>) czy <strong>Muzeum DDR</strong> (<a href="https://www.ddr-museum.de/en" target="_blank">DDR Museum</a>). Obydwa świetnie nadają się na odwiedziny z dziećmi i nastolatkami.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9190" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/14-e1594574276876.jpg" alt="Muzeum szpiegowskie w Berlinie" width="988" height="988" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/14-e1594574276876.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/14-e1594574276876-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/14-e1594574276876-300x300.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/14-e1594574276876-768x768.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9191" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/15.jpg" alt="Przedszkole w DDR" width="998" height="748" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/15.jpg 998w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/15-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/15-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 998px) 100vw, 998px" /></p>
<p>Nie mogłam jednak odmówić sobie wizyty w jednym z muzeów sztuki. Jako, że ołtarz pergamoński pozostaje wciąż w remoncie, wybrałyśmy się do <strong>Neues Museum.</strong> Sam budynek, wybudowany specjalnie w celach muzealnych jest piękny i dobrze, że (dopiero całkiem niedawno!) przywrócono mu jego pierwotną funkcję. Do wnętrz muzealnych zaproszono popiersie Nefretete i skarb trojański Schliemanna, które wcześniej widziałam w innych muzeach.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9192" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/16-e1594574683499.jpg" alt="Berlin popiersie Nefretete" width="988" height="741" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/16-e1594574683499.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/16-e1594574683499-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/07/16-e1594574683499-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p>Hmm&#8230;, kiedy więc następnym razem wybiorę się do Berlina?</p>
<p>Nasze berlińskie impresje zebrałyśmy w tym krótkim filmiku:</p>
<p><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/52UFRkY3L_s" width="760" height="426" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/marcowy-berlin/">Marcowy Berlin</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/marcowy-berlin/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
