<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: zima - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/zima/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tag/zima/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 06 Nov 2016 20:31:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Nadprogramowi towarzysze naszych zimowych wakacji</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/nadprogramowi-towarzysze-naszych-zimowych-wakacji/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/nadprogramowi-towarzysze-naszych-zimowych-wakacji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Jan 2013 16:21:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dolny Śląsk]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże: Polska]]></category>
		<category><![CDATA[narty]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6121</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie, nie zabraliśmy na wakacje naszej świnki:) Kredka, wraz z klatką, została przewieziona – na czas naszej nieobecności &#8211; do domu mojej siostry. Domu z kotem! Na szczęście nasze zwierzątko otrzymało własny pokój, odseparowany od reszty domu:) W góry zabraliśmy za to pięć plastikowych pojemników z młodymi roślinkami, które od kilkunastu dni są obiektem naszego laboratoryjnego eksperymentowania. O całym procesie napiszę za jakiś czas. Tymczasem naszych podopiecznych trzeba codziennie mieć „na oku”. Laboratorium nie zawiesiło więc swoich obserwacji, prowadząc zapiski na hotelowym biurku i lokując rośliny na okiennym parapecie. Stamtąd przenoszone były jedynie do pomiarów, ale nie jeździły już z nami na stok… … i nie spacerowały po zaśnieżonym Świeradowie… Za to w przyjemnym hotelu, w towarzystwie mieszkającej przy nim zielonej żabki… …i rezydującego Liczyrzepy… …oglądały uzdrowisko. Zdrowe powietrze i miejscowa woda świetnie na nie wpłynęły. Wróciły o wiele bardziej dorodne, gotowe do dalszych eksperymentów:) /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nadprogramowi-towarzysze-naszych-zimowych-wakacji/">Nadprogramowi towarzysze naszych zimowych wakacji</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie, nie zabraliśmy na wakacje naszej świnki:) Kredka, wraz z klatką, została przewieziona – na czas naszej nieobecności &#8211; do domu mojej siostry. Domu z kotem! Na szczęście nasze zwierzątko otrzymało własny pokój, odseparowany od reszty domu:)</p>
<p><span id="more-6121"></span></p>
<p>W góry zabraliśmy za to pięć plastikowych pojemników z młodymi roślinkami, które od kilkunastu dni są <a href="http://pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/laboratorium_botaniczne_zielona_fabryka" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>obiektem naszego laboratoryjnego eksperymentowania</strong></span></a><span style="color: #0000ff;">.</span> O całym procesie napiszę za jakiś czas. Tymczasem naszych podopiecznych trzeba codziennie mieć „na oku”. Laboratorium nie zawiesiło więc swoich obserwacji, prowadząc zapiski na hotelowym biurku i lokując rośliny na okiennym parapecie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/12.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-6123 aligncenter" title="Laboratorium roślinne" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/12.jpg" alt="Laboratorium roślinne" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/12.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/12-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/12-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Stamtąd przenoszone były jedynie do pomiarów, ale nie jeździły już z nami na stok…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/22.jpg"><img decoding="async" class="size-full wp-image-6124 aligncenter" title="Narty w Świeradowie Zdroju" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/22.jpg" alt="Narty w Świeradowie Zdroju" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/22.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/22-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>… i nie spacerowały po zaśnieżonym <strong>Świeradowie</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-8616 size-full" title="Świeradów Zdrój" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/3-3.jpg" alt="Świeradów Zdrój" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/3-3.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/3-3-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/3-3-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></p>
<p>Za to w przyjemnym hotelu, w towarzystwie mieszkającej przy nim zielonej żabki…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/42.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6126 aligncenter" title="Żabka pod rodendronem" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/42.jpg" alt="Żabka pod rodendronem" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/42.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/42-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…i rezydującego Liczyrzepy…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6127 aligncenter" title="Liczyrzepa" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/51.jpg" alt="Liczyrzepa" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/51.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/51-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…oglądały uzdrowisko.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/61.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6128 aligncenter" title="Widok na Świeradów Zdrój" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/61.jpg" alt="Widok na Świeradów Zdrój" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/61.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/61-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Zdrowe powietrze i miejscowa woda świetnie na nie wpłynęły. Wróciły o wiele bardziej dorodne, gotowe do dalszych eksperymentów:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/71.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6129 aligncenter" title="Roslinne laboratorium po poowrocie z wakacji" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/71.jpg" alt="Roslinne laboratorium po poowrocie z wakacji" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/71.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/71-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nadprogramowi-towarzysze-naszych-zimowych-wakacji/">Nadprogramowi towarzysze naszych zimowych wakacji</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/nadprogramowi-towarzysze-naszych-zimowych-wakacji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ostatnie śniegi</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/ostatnie-sniegi/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/ostatnie-sniegi/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Mar 2012 09:21:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w różnych krajach i kulturach]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci na świecie]]></category>
		<category><![CDATA[dzieciństwo]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5488</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Miała zaledwie 10 miesięcy, gdy wraz z rodzicami przeprowadziła się na małą grenlandzką wysepkę, do prymitywnej chaty w innuickiej osadzie. Dla jej ojca była to pasja, ale i codzienna praca. Na Grenlandię wyruszał tak jak my do biura;) Walter Herbert był sławnym polarnikiem, ale mimo, że był pionierskim zdobywcą bieguna północnego, uczestnikiem pierwszej trans-arktycznej ekspedycji, codzienne życie z rodziną wśród niedostępnych lodów nie było łatwe. „Mała czerwona chatka, która na najbliższe dwa lata miała stać się naszym domem, wyglądała na zaniedbaną od dawna. (…) Tata był przyzwyczajony do surowych warunków życia myśliwskiej społeczności, ale dla matki z pewnością musiał to być rozczarowujący widok. Sterty śmieci piętrzyły się zarówno na zewnątrz, jak i w środku, do dachu przywarły gnijące głowy morsów, a do wychodka przypięta była brudna psia skóra. Warstwy żółknącego wielorybiego tłuszczu zalegały na ścieżce prowadzącej do pokrytych pęcherzami drzwi. Psy husky leżały rozwalone pośród bielejących kości i brudnych głazów…”   Powrót z wyspy możliwy był praktycznie po roku, bo tak często przepływał tamtędy statek handlowy. Małą Kari opiekowała się cała wioska, a ona sama „szybko zaczęła żywić się fokami, morsami i innymi regionalnymi daniami, mówiła zaś wyłącznie w języku inuktun.” Zimą, kobiety i dzieci nie opuszczały osady, natomiast [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/ostatnie-sniegi/">Ostatnie śniegi</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Miała zaledwie 10 miesięcy, gdy wraz z rodzicami przeprowadziła się na małą grenlandzką wysepkę, do prymitywnej chaty w innuickiej osadzie. Dla jej ojca była to pasja, ale i codzienna praca. Na Grenlandię wyruszał tak jak my do biura;) <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Wally_Herbert" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Walter Herbert </span></a>był sławnym polarnikiem, ale mimo, że był pionierskim zdobywcą bieguna północnego, uczestnikiem pierwszej trans-arktycznej ekspedycji, codzienne życie z rodziną wśród niedostępnych lodów nie było łatwe.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5489 aligncenter" title="Kari Herbert z rodzicami" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/51.jpg" alt="Kari Herbert z rodzicami" width="511" height="340" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/51.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/51-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>„Mała czerwona chatka, która na najbliższe dwa lata miała stać się naszym domem, wyglądała na zaniedbaną od dawna. (…) Tata był przyzwyczajony do surowych warunków życia myśliwskiej społeczności, ale dla matki z pewnością musiał to być rozczarowujący widok. Sterty śmieci piętrzyły się zarówno na zewnątrz, jak i w środku, do dachu przywarły gnijące głowy morsów, a do wychodka przypięta była brudna psia skóra. Warstwy żółknącego wielorybiego tłuszczu zalegały na ścieżce prowadzącej do pokrytych pęcherzami drzwi. Psy husky leżały rozwalone pośród bielejących kości i brudnych głazów…”</p>
<p> </p>
<p>Powrót z wyspy możliwy był praktycznie po roku, bo tak często przepływał tamtędy statek handlowy.</p>
<p>Małą Kari opiekowała się cała wioska, a ona sama „szybko zaczęła żywić się fokami, morsami i innymi regionalnymi daniami, mówiła zaś wyłącznie w języku inuktun.”</p>
<p>Zimą, kobiety i dzieci nie opuszczały osady, natomiast mężczyźni wypuszczali się po skutym lodem oceanie na dalekie wyprawy łowieckie, które Walter Herbert filmował.</p>
<p>Tylko jeden raz rodzice Kari wyruszyli wspólnie saniami do bardzo odległej amerykańskiej bazy lotniczej, pozostawiając ją w wiosce. Przypłacili to prawie życiem, a dziewczynka mogłaby już całe życie mówić tylko po innuicku.</p>
<p>Rodzina wróciła do Anglii po dwóch latach, a Grenlandię odwiedzili znów, gdy Kari była dziewięciolatką.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5490 aligncenter" title="Dziewięcioletnia Kari Herbert" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/41.jpg" alt="Dziewięcioletnia Kari Herbert" width="512" height="363" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/41.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/41-300x213.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>„Gościa wchodzącego do którejkolwiek z chat wciąż witały focze truchła, a widok ten wywoływał mdłości u dziewczynki, która zapomniała już o swojej przeszłości. Stare kobiety ciągle szeroko się uśmiechały, pokazując bezzębne dziąsła – od żucia zmiękczanej na ubrania skóry, po zębach pozostały im tylko kikuty. Przecinane ujadaniem półdzikich psów powietrze było ciężkie od intensywnego zapachu wielorybiego tłuszczu. Dzieci nadal biegały wokół, domagając się uwagi i obwąchując wzajemnie z czułością. Dopiero później zdałam sobie sprawę, że fundament tradycyjnego stylu życia okazał się bardzo kruchy. Rodziny były rozdarte, a niektóre z nich już uległy pokusom nowoczesnego świata.”</p>
<p>Grenlandia zmieniła się jeszcze bardziej, gdy <strong>Kari Herbert </strong>powróciła na nią jako dorosła kobieta. To kolejne spotkanie opisuje w książce <strong>„Córka polarnika”</strong>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5491 aligncenter" title="Córka polarnika" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/3.jpg" alt="Córka polarnika" width="329" height="512" /></a></p>
<p>Innuici żyją już w domach wyposażonych w cywilizacyjne udogodnienia, gdzie nastolatki wyklejają swoje pokoje plakatami Britney S. Mają rozbudzone marzenia i potrzeby, ale niewielkie możliwości by je zrealizować. Dodatkowo, podstawy ich tradycyjnego bytu zostały już prawie całkowicie zniszczone. Topnieje lód, który umożliwiał wyprawy łowieckie, zagrożeni są radioaktywnym promieniowaniem i alkoholem.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=MPWOzu_EVI8&amp;feature=plcp&amp;context=C3aebd6bUDOEgsToPDskKfJctQxlxYSz2kL3MrC94s">httpv://www.youtube.com/watch?v=MPWOzu_EVI8&amp;feature=plcp&amp;context=C3aebd6bUDOEgsToPDskKfJctQxlxYSz2kL3MrC94s</a></p>
<p>Książka opisuje zarówno ich współczesne jak i tradycyjne życie. Nie wiem chyba, które jest trudniejsze.</p>
<p>Dawniej mieli tam szansę przetrwać najsilniejsi. W książce znajdziemy opisy ich walki z lodem, słabościami, o niezwykłych zwyczajach. Dzieci noszono nago, przy ciele matki i dopiero razem ubierano się w futra. Dziecko nie miało też praktycznie szans przetrwać, gdy zginęła jego matka, dlatego grzebano je razem z nią.</p>
<p>Ciekawostką, o której opowiedziałam dzieciom jest teza, że sposobu polowań i budowy igloo, Eskimosi polarni nauczyli się podpatrując białe niedźwiedzie. Chaty i igloo musiały być też na tyle mocne by wytrzymały ciężar tego zwierzęcia.</p>
<p>Zainspirowane tym dziewczynki zbudowały własne igloo, wykorzystując <a href="http://pikinini.pl/ext/producenci/139" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">kartonowe klocki</span></a>, z których <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2012/nie-ma-to-jak-w-domu/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">kiedyś powstał domek</span></a>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5492 aligncenter" title="Igloo z kartonu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/11.jpg" alt="Igloo z kartonu" width="511" height="454" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/11.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/11-300x267.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Na dach naszego igloo wdrapał się również biały niedźwiedź!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5493 aligncenter" title="Biały niedźwiedź" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/2.jpg" alt="Biały niedźwiedź" width="446" height="512" /></a></p>
<p><em>Kari Herbert „Córka polarnika”, carta blanca 2004</em></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/ostatnie-sniegi/">Ostatnie śniegi</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/ostatnie-sniegi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Narty w Bukowinie Tatrzańskiej</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/narty-w-bukowinie-tatrzanskiej/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/narty-w-bukowinie-tatrzanskiej/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Mar 2012 19:36:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[narty]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5459</guid>

					<description><![CDATA[<p>  W zeszłym roku nie jeździliśmy na nartach, ale tej zimy zatęskniliśmy za górami i pojechaliśmy do- ulubionej przez nas &#8211; Bukowiny. Jeździliśmy w &#8211; świetnie zorganizowanej pod każdym względem &#8211; stacji narciarskiej na Wierchu Rusińskim. Rozalka po raz pierwszy spróbowała również jazdy na snowboardzie, co bardzo jej się spodobało! Pozdrawiamy niezmordowanych, przemiłych instruktorów z Rusińskiego:) Na poniższym filmiku udało mi się zarejestrować jeden z pierwszych deskowych zjazdów Rozalki… httpv://www.youtube.com/watch?v=2ZaTP2EoRME&#38;context=C3e22b68ADOEgsToPDskLxTcDUb9K1IauHltog8P5d …a tu możecie zobaczyć Zosię… httpv://www.youtube.com/watch?v=Q8urarAbBHM&#38;context=C3da1687ADOEgsToPDskIOxfmgR8pIrTMKuZiiCdz- Po nartach raczyliśmy się zupą i oscypkami z grilla w karczmie na stoku i jechaliśmy popływać w ciepłych wodach term w Bukowinie. Najprzyjemniejsze było pływanie w basenach zewnętrznych, których pilnowali ubrani w grube kurtki ratownicy. Jeden z nich wymościł sobie lokum z krzesełkiem, w śnieżnej zaspie na brzegu basenu! Mieszkaliśmy w centrum miasteczka u gościnnych Górali. Polecamy pyszne jedzonko Gospodyni i wygodne pokoje. Chętnie podzielimy się (mailowo) adresem. Przed domem, dzieci bawiły się w śniegu. Z tej zaspy trudno było Zosię wywabić;) Wieczory spędzaliśmy ze znajomymi, którzy wraz z nami wybrali się do Bukowiny. Słuchaliśmy opowieści gospodarzy o życiu w górach i o sławnej niedźwiedzicy Magdzie… …przy góralskiej muzyce popijaliśmy grzane wino w karczmie, a raz wybraliśmy się na przedstawienie teatru amatorskiego w miejscowym, [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/narty-w-bukowinie-tatrzanskiej/">Narty w Bukowinie Tatrzańskiej</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>W zeszłym roku nie <span style="color: #0000ff;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/narty/ " target="_blank"><span style="color: #0000ff;">jeździliśmy na nartach</span></a></span>, ale tej zimy zatęskniliśmy za górami i pojechaliśmy do- ulubionej przez nas &#8211; Bukowiny.</p>
<p>Jeździliśmy w &#8211; świetnie zorganizowanej pod każdym względem &#8211; <a href="http://www.rusin-ski.pl/" target="_blank">stacji <span style="color: #0000ff;">narciarskiej na Wierchu Rusińskim</span></a>. Rozalka po raz pierwszy spróbowała również jazdy na snowboardzie, co bardzo jej się spodobało! Pozdrawiamy niezmordowanych, przemiłych instruktorów z Rusińskiego:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5461 aligncenter" title="Wierch Rusinski" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/1.jpg" alt="Wierch Rusinski" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/1.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/1-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5462 aligncenter" title="Na stoku Rusińskim" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/2.jpg" alt="Na stoku Rusińskim" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/2.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Na poniższym filmiku udało mi się zarejestrować jeden z pierwszych deskowych zjazdów Rozalki…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=2ZaTP2EoRME&amp;context=C3e22b68ADOEgsToPDskLxTcDUb9K1IauHltog8P5d">httpv://www.youtube.com/watch?v=2ZaTP2EoRME&amp;context=C3e22b68ADOEgsToPDskLxTcDUb9K1IauHltog8P5d</a></p>
<p>…a tu możecie zobaczyć Zosię…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=Q8urarAbBHM&amp;context=C3da1687ADOEgsToPDskIOxfmgR8pIrTMKuZiiCdz-">httpv://www.youtube.com/watch?v=Q8urarAbBHM&amp;context=C3da1687ADOEgsToPDskIOxfmgR8pIrTMKuZiiCdz-</a></p>
<p>Po nartach raczyliśmy się zupą i oscypkami z grilla w karczmie na stoku i jechaliśmy popływać w ciepłych wodach <strong>term w Bukowinie</strong>. Najprzyjemniejsze było pływanie w basenach zewnętrznych, których pilnowali ubrani w grube kurtki ratownicy. Jeden z nich wymościł sobie lokum z krzesełkiem, w śnieżnej zaspie na brzegu basenu!</p>
<p>Mieszkaliśmy w centrum miasteczka u gościnnych Górali. Polecamy pyszne jedzonko Gospodyni i wygodne pokoje. Chętnie podzielimy się (mailowo) adresem.</p>
<p>Przed domem, dzieci bawiły się w śniegu. Z tej zaspy trudno było Zosię wywabić;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5465 aligncenter" title="W śnieżnej zaspie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/3.jpg" alt="W śnieżnej zaspie" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/3.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/3-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Wieczory spędzaliśmy ze znajomymi, którzy wraz z nami wybrali się do Bukowiny. Słuchaliśmy opowieści gospodarzy o życiu w górach i o sławnej niedźwiedzicy Magdzie…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5466 aligncenter" title="Bukowina" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/4.jpg" alt="Bukowina" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/4.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/4-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/4-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>…przy góralskiej muzyce popijaliśmy grzane wino w karczmie, a raz wybraliśmy się na przedstawienie <strong>teatru amatorskiego</strong> w miejscowym, historycznym <strong>Domu Ludowym</strong>. Okazuje się, że gwarę góralską wcale niełatwo jest zrozumieć.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5467 aligncenter" title="Dom Ludowy Bukowina" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/5.jpg" alt="Dom Ludowy Bukowina" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/5.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/5-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/5-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Innego wieczoru, w karczmie <strong>„Pod Stancyjom”</strong> dzieci malowały <strong>obrazki na szkle</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5468 aligncenter" title="Malowanie na szkle, Bukowina" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/6.jpg" alt="Malowanie na szkle, Bukowina" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/6.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/6-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/6-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Ostatniego dnia pojechaliśmy do <strong>Zakopanego</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5469 aligncenter" title="Zakopane" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/7.jpg" alt="Zakopane" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/7.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/7-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/7-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Na Krupówkach nie spotkaliśmy już „białego niedźwiedzia”, zastąpił go lekko przybrudzony, żółty Kubuś Puchatek i inni kreskówkowi, pluszowi przebierańcy;)</p>
<p>Zupełnie przypadkowo trafiliśmy do ciekawej <span style="color: #0000ff;"><a href="http://obrochtowka-zakopane.pl/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">karczmy „Obrochtówka”</span></a></span>, o której historii dzień wcześniej czytaliśmy w „Tygodniku Podhalańskim”…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5470 aligncenter" title="Obrochtówka w Zakopanem" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/8.jpg" alt="Obrochtówka w Zakopanem" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/8.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/8-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/8-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Zajrzeliśmy też do niepozornie prezentującego się <strong>Muzeum Tatrzańskiego Parku Narodowego</strong>, gdzie &#8211; jak się okazało &#8211; ciekawie spędzaliśmy dużo czasu. Wyświetlano tu kilka dokumentalnych filmów o Tatrach – m.in. o wyławianiu monet wrzucanych do Morskiego Oka, o <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wypas_kulturowy" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">kulturowym wypasie owiec </span></a>i o niedźwiedziach…</p>
<p>Ciekawostką w zbiorach muzeum jest kolczasta obroża dla psów, mająca je chronić przed atakiem wilków.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5471 aligncenter" title="Muzeum Tatrzańskiego Parku Narodowego" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/9.jpg" alt="Muzeum Tatrzańskiego Parku Narodowego" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/9.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/9-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/9-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Naszym ostatnim podhalańskim przystankiem była <strong>karczma „Wilczy Głód” </strong>przy „zakopiance”. Będąc w tej okolicy, wypatrujcie powiewających na sznurze wypranych koszul, reklamujących oberżę:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5472 aligncenter" title="Karczma Wilczy Głód" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/10.jpg" alt="Karczma Wilczy Głód" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/10.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/10-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/03/10-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/narty-w-bukowinie-tatrzanskiej/">Narty w Bukowinie Tatrzańskiej</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/narty-w-bukowinie-tatrzanskiej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Półkolonie w Księdzeręce</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/polkolonie-w-ksiedzerece/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/polkolonie-w-ksiedzerece/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2012 20:15:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5448</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Skończyły się już niestety szkolne ferie, z którego to czasu, my rodzice, również skorzystaliśmy. Udało nam się pojeździć kilka dni na nartach i właśnie wróciliśmy z gór do bezśnieżnej Wielkopolski. Wkrótce zaprosimy Was na relację z wyjazdu, ale wcześniej pokażę migawki z pierwszego tygodnia ferii, który dziewczynki spędziły na półkoloniach w poznańskiej Księdzeręce. Szkoda, że nie jestem już w wieku szkolnym i nie mogę zamienić dni biurowych:( na półkolonie… Dzieci tworzyły prace plastyczne (ozdabiały kartonowe dachy, konstruowały totemy obrazujące ich osobowość), uczyły się hiszpańskiego, gotowały obiadowo-deserowe smakołyki, które potem zjadały, szyły i bawiły się w śniegu. A fotograficzną dokumentację tych przyjemności, przygotowała Rozalka:)</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/polkolonie-w-ksiedzerece/">Półkolonie w Księdzeręce</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Skończyły się już niestety szkolne ferie, z którego to czasu, my rodzice, również skorzystaliśmy. Udało nam się pojeździć kilka dni na nartach i właśnie wróciliśmy z gór do bezśnieżnej Wielkopolski. Wkrótce zaprosimy Was na relację z wyjazdu, ale wcześniej pokażę migawki z pierwszego tygodnia ferii, który dziewczynki spędziły na półkoloniach w <span style="color: #0000ff;"><a href="http://www.ksiegareka.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">poznańskiej Księdzeręce</span></a></span><span style="color: #0000ff;">.</span> Szkoda, że nie jestem już w wieku szkolnym i nie mogę zamienić dni biurowych:( na półkolonie…</p>
<p>Dzieci tworzyły prace plastyczne (ozdabiały kartonowe dachy, konstruowały totemy obrazujące ich osobowość), uczyły się hiszpańskiego, gotowały obiadowo-deserowe smakołyki, które potem zjadały, szyły i bawiły się w śniegu.</p>
<p>A fotograficzną dokumentację tych przyjemności, przygotowała Rozalka:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5449 aligncenter" title="Księgaręka w Poznaniu - ferie 2012" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/a.jpg" alt="Księgaręka w Poznaniu - ferie 2012" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/a.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/a-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/a-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/c.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5450 aligncenter" title="Spot i księgaręka Poznań" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/c.jpg" alt="Spot i księgaręka Poznań" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/c.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/c-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/c-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/polkolonie-w-ksiedzerece/">Półkolonie w Księdzeręce</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/polkolonie-w-ksiedzerece/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Foremkowa spiżarnia dla ptaków</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/foremkowa-spizarnia-dla-ptakow/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/foremkowa-spizarnia-dla-ptakow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 20:09:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Muminki]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5432</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Dla ogrodowych ptaków kupujemy zazwyczaj dużo ziarna, którym obficie napełniamy nasze liczne karmniki. Czasami przyrządzamy im też tłuszczowe kulki, które uwielbiają. W tym roku, skuszone fotografiami z czasopisma Weranda, chciałyśmy zamiast kulek zaserwować sikorkom tłuszczowe rzeźby z foremek. Na zdjęciach w czasopiśmie radzono, by po stężeniu roztopionego smalcu wymieszanego z ziarnami, wyjąć po prostu wszystko z pojemników (jak ciastka) i powiesić na gałęzi. Nie wiem czy istnieją bardziej twarde smalce niż ten którym my dysponujemy, ale wyjęcie zastygłych kształtów z foremek, nie jest możliwe bez ich kruszenia się. Obiektywnie patrząc, miękkie kulki tłuszczowe są chyba dla ptaków pożyteczniejsze niż jakieś skamieliny;) W każdym razie, nie trudziłyśmy się już nad ich wyjmowaniem, ale podałyśmy w ptasiej stołówce, smalcowe przysmaki w foremkach. Ptaki przyjęły to niecodzienne danie z entuzjazmem i systematycznie się nim raczyły:) Dziś powiesiłyśmy w ogrodzie więcej foremek z ptasim przysmakiem. Wyjeżdżamy na zimowe ferie i ptakom – na kilka dni &#8211; musi wystarczyć ta mała spiżarnia:) 26.02.2012 &#8211; Suplement🙂   Ptakom wystarczyły poczynione przez nas zapasy. Tak – wg Zosi &#8211; zajadały się podczas naszej nieobecności. Na rysunku pojawił się też pierwszy zwiastun wiosny. Ptak wysiadujący jajka jest jednak tylko wytworem wyobraźni naszej artystki;)</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/foremkowa-spizarnia-dla-ptakow/">Foremkowa spiżarnia dla ptaków</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Dla ogrodowych ptaków kupujemy zazwyczaj dużo ziarna, którym obficie napełniamy nasze liczne karmniki. Czasami <span style="color: #0000ff;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2010/kulki-dla-sikorek/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>przyrządzamy im też tłuszczowe kulki</strong></span></a></span>, które uwielbiają. W tym roku, skuszone fotografiami z czasopisma Weranda, chciałyśmy zamiast kulek zaserwować sikorkom tłuszczowe rzeźby z foremek. Na zdjęciach w czasopiśmie radzono, by po stężeniu roztopionego smalcu wymieszanego z ziarnami, wyjąć po prostu wszystko z pojemników (jak ciastka) i powiesić na gałęzi. Nie wiem czy istnieją bardziej twarde smalce niż ten którym my dysponujemy, ale wyjęcie zastygłych kształtów z foremek, nie jest możliwe bez ich kruszenia się. Obiektywnie patrząc, miękkie kulki tłuszczowe są chyba dla ptaków pożyteczniejsze niż jakieś skamieliny;) W każdym razie, nie trudziłyśmy się już nad ich wyjmowaniem, ale podałyśmy w ptasiej stołówce, smalcowe przysmaki w foremkach. Ptaki przyjęły to niecodzienne danie z entuzjazmem i systematycznie się nim raczyły:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5434 aligncenter" title="Jak przygotować kulki tłuszczowe dla ptaków" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/12.jpg" alt="Jak przygotować kulki tłuszczowe dla ptaków" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/12.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/12-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/12-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Dziś powiesiłyśmy w ogrodzie więcej foremek z ptasim przysmakiem. Wyjeżdżamy na zimowe ferie i ptakom – na kilka dni &#8211; musi wystarczyć ta mała spiżarnia:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5435 aligncenter" title="Domek Muminków:)" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/21.jpg" alt="Domek Muminków:)" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/21.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/21-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5436 aligncenter" title="Foremka Mała Mi" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/32.jpg" alt="Foremka Mała Mi" width="512" height="415" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/32.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/32-300x243.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/42.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5437 aligncenter" title="Foremki Muminki - nowe wykorzystanie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/42.jpg" alt="Foremki Muminki - nowe wykorzystanie" width="512" height="507" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/42.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/42-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/42-300x297.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>26.02.2012 &#8211;<strong> Suplement</strong><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p> </p>
<p>Ptakom wystarczyły poczynione przez nas zapasy. Tak – wg Zosi &#8211; zajadały się podczas naszej nieobecności. Na rysunku pojawił się też pierwszy zwiastun wiosny. Ptak wysiadujący jajka jest jednak tylko wytworem wyobraźni naszej artystki;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5444 aligncenter" title="Ptaki przy karmniku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/5.jpg" alt="Ptaki przy karmniku" width="394" height="512" /></a></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/foremkowa-spizarnia-dla-ptakow/">Foremkowa spiżarnia dla ptaków</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/foremkowa-spizarnia-dla-ptakow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mroźny dzień na sankach i ciastka na ciepło</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/mrozny-dzien-na-sankach-i-ciastka-na-cieplo/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/mrozny-dzien-na-sankach-i-ciastka-na-cieplo/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Feb 2012 09:55:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Historia dzieciństwa]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5407</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Pokazywałam już Wam kiedyś nasze stare sanki, które wiernie służyły mi i mojej siostrze od najwcześniejszego dzieciństwa. Na ich poprzecznej belce wciąż widoczne są nasze imiona, którymi tata je podpisał. Kiedy się złamały nie wyrzuciliśmy ich. Powędrowały do stolarza, który wymienił drewnianą belkę na nową i wciąż służą świetnie naszej rodzinie. Wczoraj postanowiłam zabrać sanki nad Wartę w Poznaniu, na górki, po których jeździły wożąc mnie i siostrę. Górki były trochę mało ośnieżone, ale dało się po nich zjeżdżać. Zaskoczyła mnie mała liczba dzieci, które tam zastaliśmy. Za czasów naszego dzieciństwa panował tam niesamowity gwar do późnych godzin wieczornych. Do domu wracaliśmy kompletnie przemoczeni, z prawie odmrożonymi nosami i palcami, po to by wysuszyć buty gazetami i następnego dnia znów popędzić na górki. Tę pracę plastyczną, stworzyłam w zerówce, za pomocą pasty do zębów. Jak widać umiejscowienie drzewa dość wiernie odzwierciedlało rzeczywistość, choć pnie były zapewne wtedy trochę cieńsze. Nad Wartą jest wiele górek, zawsze można było wybrać odpowiednią do swoich saneczkowych umiejętności. Zjeżdżając z tych, nie trzeba było omijać drzew, a miało się widok na pokrytą lodem rzekę. I tym razem pływało po niej mnóstwo kry. A z tej górki przy moście Królowej Jadwigi zjeżdżaliśmy w latach późnej [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/mrozny-dzien-na-sankach-i-ciastka-na-cieplo/">Mroźny dzień na sankach i ciastka na ciepło</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #0000ff;"> </span></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2010/z-gorki-na-pazurki/" target="_blank"><strong><span style="color: #0000ff;">P</span><span style="color: #0000ff;">okazywałam już Wam kiedyś nasze stare sanki</span></strong></a></span><span style="color: #0000ff;">,</span> które wiernie służyły mi i mojej siostrze od najwcześniejszego dzieciństwa. Na ich poprzecznej belce wciąż widoczne są nasze imiona, którymi tata je podpisał. Kiedy się złamały nie wyrzuciliśmy ich. Powędrowały do stolarza, który wymienił drewnianą belkę na nową i wciąż służą świetnie naszej rodzinie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5409 aligncenter" title="Stare sanki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/11.jpg" alt="Stare sanki" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/11.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/11-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/11-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Wczoraj postanowiłam zabrać sanki nad Wartę w Poznaniu, na górki, po których jeździły wożąc mnie i siostrę. Górki były trochę mało ośnieżone, ale dało się po nich zjeżdżać. Zaskoczyła mnie mała liczba dzieci, które tam zastaliśmy. Za czasów naszego dzieciństwa panował tam niesamowity gwar do późnych godzin wieczornych. Do domu wracaliśmy kompletnie przemoczeni, z prawie odmrożonymi nosami i palcami, po to by wysuszyć buty gazetami i następnego dnia znów popędzić na górki.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5410 aligncenter" title="Sanki nad Wartą w Poznaniu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/2.jpg" alt="Sanki nad Wartą w Poznaniu" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Tę pracę plastyczną, stworzyłam w zerówce, za pomocą pasty do zębów. Jak widać umiejscowienie drzewa dość wiernie odzwierciedlało rzeczywistość, choć pnie były zapewne wtedy trochę cieńsze.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/31.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5411 aligncenter" title="Zima nad Wartą" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/31.jpg" alt="Zima nad Wartą" width="512" height="356" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/31.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/31-300x209.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Nad Wartą jest wiele górek, zawsze można było wybrać odpowiednią do swoich saneczkowych umiejętności. Zjeżdżając z tych, nie trzeba było omijać drzew, a miało się widok na pokrytą lodem rzekę. I tym razem pływało po niej mnóstwo kry.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5412 aligncenter" title="Nad Wartą" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/41.jpg" alt="Nad Wartą" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/41.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/41-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5413 aligncenter" title="Zima nad Wartą" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/5.jpg" alt="Zima nad Wartą" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/5.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/5-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>A z tej górki przy moście Królowej Jadwigi zjeżdżaliśmy w latach późnej podstawówki, kiedy miałam mniej więcej tyle lat ile dziś Rozalka. Dziś wydaje mi się to bardzo niebezpieczne. Na drodze zjazdu stoi słupek z tabliczkami znaczącymi drogę rowerową, więc ominiecie go stwarzałoby jeszcze większe wyzwanie. Kiedyś siłą rozpędu dojeżdżaliśmy prawie do Warty. Wydaje mi się bardzo dziwne, że ani mi ani sankom, ani nikomu z moich kolegów nic się wtedy nie stało!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5414 aligncenter" title="Przy moscie Królowej Jadwigi w Poznaniu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/6.jpg" alt="Przy moscie Królowej Jadwigi w Poznaniu" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/6.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/6-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Miło było znów zjechać z naszych nadwarciańskich górek:) Na dworze było wczoraj dość mroźno, ale dziewczynki szybko ogrzały się na <span style="color: #0000ff;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2012/joasia-naparstek-czyli-od-nitki-do-ksiazki-o-galgankach/ " target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>zajęciach z panią Joasią Krzyżanek w Sztuka Puka</strong></span></a>.</span> Gazetowe kule i postacie nie zostały jeszcze skończone. Na razie pomalowano je kilkoma warstwami białej farby, a w pozostałym na warsztatach czasie, „upieczono” polarowe, cieplutkie ciastka, które skutecznie ogrzały nas wszystkich;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5415 aligncenter" title="Ciastka z polaru" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/7.jpg" alt="Ciastka z polaru" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/7.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/7-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/mrozny-dzien-na-sankach-i-ciastka-na-cieplo/">Mroźny dzień na sankach i ciastka na ciepło</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/mrozny-dzien-na-sankach-i-ciastka-na-cieplo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lodowe rozetki</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/lodowe-rozetki/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/lodowe-rozetki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Feb 2012 13:15:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[land art]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5390</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Zaglądając na Wasze blogi, podziwiamy różnego rodzaju rzeźby lodowe. My też staramy się dobrze wykorzystać mroźną pogodę. Może pamiętacie jeszcze zdjęcia naszego lodowego świecznika i Muminka? Wczoraj postanowiłyśmy poeksperymentować z zatopionymi w wodzie różnościami. Do laminowanych, papierowych miseczek wrzuciłyśmy kawałki bibuły, obrazki wycięte z gazety, cukierka, przyprawy, patyczki i gumowe zwierzątka. Po kilku godzinach leżakowania w mrozie, z miseczek można wydobyć lodowe rozetki. Zielona bibuła częściowo się rozpuściła, podobnie jak różowy cukierek. Za to śnieżynka wycięta z serwetki zachowała się pod lodem w całości. Rozetki ozdobiły nasz zimowy ogród. A może macie jeszcze inne pomysły na materiały, które można zatopić w lodzie i poeksperymentować z ich reakcją na wodę i mróz? /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/lodowe-rozetki/">Lodowe rozetki</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Zaglądając na Wasze blogi, podziwiamy różnego rodzaju rzeźby lodowe. My też staramy się dobrze wykorzystać mroźną pogodę. Może pamiętacie jeszcze <span style="color: #0000ff;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2010/kiedy-trwa-mrozny-karnawal%E2%80%A6/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>zdjęcia naszego lodowego świecznika i Muminka</strong></span></a></span>? Wczoraj postanowiłyśmy poeksperymentować z zatopionymi w wodzie różnościami. Do laminowanych, papierowych miseczek wrzuciłyśmy kawałki bibuły, obrazki wycięte z gazety, cukierka, przyprawy, patyczki i gumowe zwierzątka.</p>
<p>Po kilku godzinach leżakowania w mrozie, z miseczek można wydobyć lodowe rozetki.</p>
<p>Zielona bibuła częściowo się rozpuściła, podobnie jak różowy cukierek. Za to śnieżynka wycięta z serwetki zachowała się pod lodem w całości.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5394 aligncenter" title="Jak zrobić lodowe rzeźby" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/1.jpg" alt="Jak zrobić lodowe rzeźby" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/1.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/1-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/1-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5395 aligncenter" title="Lodowe rozetki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/2.jpg" alt="Lodowe rozetki" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5396 aligncenter" title="Lodowa śnieżka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/3.jpg" alt="Lodowa śnieżka" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/3.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/3-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5397 aligncenter" title="Myszka i osiołek w lodzie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/4.jpg" alt="Myszka i osiołek w lodzie" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/4.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/02/4-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Rozetki ozdobiły nasz zimowy ogród. A może macie jeszcze inne pomysły na materiały, które można zatopić w lodzie i poeksperymentować z ich reakcją na wodę i mróz?</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/lodowe-rozetki/">Lodowe rozetki</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/lodowe-rozetki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nadchodzą Święta:)</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/nadchodza-swieta/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/nadchodza-swieta/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Dec 2011 21:53:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Muminki]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5281</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Jak pewnie w wielu domach, z każdym dniem, coraz więcej u nas radości z nadchodzącego Bożego Narodzenia. Kiedy przychodziły kolejne zgłoszenia na Pikininowy konkurs na starą ozdobę świąteczną, czuliśmy się już trochę tak, jak w czasie ubierania choinki:)   Od prawie roku, dziewczynki uczestniczą w cyklu warsztatów rękodzielniczych w pracowni Sztuka Puka, gdzie wraz z panią Joanną Krzyżanek – autorką piszącą m.in. o Cecylce Knedelek – współtworzą nową książkę (tym razem o Joasi Naparstek, dziewczynce lubiącej szyć:) Z przyjemnością opiszę jeszcze te warsztaty, ale już dziś pokażę Wam, jakie piękne „gwiazdkowe” dzieła powstały na ostatnich dwóch zajęciach. Jako prostą dekorację świątecznego stołu, polecamy spróbować zrobić polarową choinkę. Paski tego materiału wystarczy zwinąć tak jak na zdjęciach (kilka takich ruloników widać na zdjęciu obok bałwanów) i ozdobić przyklejając dowolne ozdoby (jak na jednym ze zdjęć). W domu, dziewczynki zrobiły kartki świąteczne… …i oczywiście upiekły pierniczki. Jak i w zeszłym roku, część przeznaczona była na &#8211; organizowany w szkole &#8211; kiermasz charytatywny. Pierniczki polukrowaliśmy więc bardzo oszczędnie, by nie sklejały się w celofanowych paczuszkach. Mam nadzieję, że smakowały rodzinom które je zakupiły:) My kupiłyśmy za to wyroby innych dzieci. Jedną z takich celofanowych paczuszek możecie zobaczyć na zdjęciu. Wiele złych rzeczy [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nadchodza-swieta/">Nadchodzą Święta:)</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"> </p>
<p>Jak pewnie w wielu domach, z każdym dniem, coraz więcej u nas radości z nadchodzącego Bożego Narodzenia. Kiedy przychodziły kolejne zgłoszenia na Pikininowy <a href="http://starezabawki.blogspot.com/search/label/Ozdoby%20choinkowe" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">konkurs na starą ozdobę świąteczną</span></a>, czuliśmy się już trochę tak, jak w czasie ubierania choinki:)</p>
<p> </p>
<p>Od prawie roku, dziewczynki uczestniczą w cyklu warsztatów rękodzielniczych w <a href="http://sztukapuka.pl/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">pracowni Sztuka Puka</span></a>, gdzie wraz z panią Joanną Krzyżanek – autorką piszącą m.in. o <a href="http://pikinini.pl/ext/wyszukiwarka_podstawowa?slowo=cecylka" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Cecylce Knedelek </span></a>– współtworzą nową <strong>książkę</strong> (tym razem <strong>o Joasi Naparstek</strong>, dziewczynce lubiącej szyć:) Z przyjemnością opiszę jeszcze te warsztaty, ale już dziś pokażę Wam, jakie piękne „gwiazdkowe” dzieła powstały na ostatnich dwóch zajęciach.</p>
<p>Jako prostą dekorację świątecznego stołu, polecamy spróbować zrobić <strong>polarową choinkę</strong>. Paski tego materiału wystarczy zwinąć tak jak na zdjęciach (kilka takich ruloników widać na zdjęciu obok bałwanów) i ozdobić przyklejając dowolne ozdoby (jak na jednym ze zdjęć).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5285 aligncenter" title="Warsztaty z panią Joanną Krzyżanek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/12.jpg" alt="Warsztaty z panią Joanną Krzyżanek" width="513" height="513" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5286 aligncenter" title="Joasia Naparstek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/2.jpg" alt="Joasia Naparstek" width="513" height="513" /></a></p>
<p>W domu, dziewczynki zrobiły <strong>kartki świąteczne</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/31.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5287 aligncenter" title="Domowe kartki świąteczne" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/31.jpg" alt="Domowe kartki świąteczne" width="512" height="768" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/31.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/31-200x300.jpg 200w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…i oczywiście upiekły <strong>pierniczki</strong>. Jak i w zeszłym roku, część przeznaczona była na &#8211; organizowany w szkole &#8211; kiermasz charytatywny. Pierniczki polukrowaliśmy więc bardzo oszczędnie, by nie sklejały się w celofanowych paczuszkach. Mam nadzieję, że smakowały rodzinom które je zakupiły:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5288 aligncenter" title="Foremki i pierniki Muminki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/4.jpg" alt="Foremki i pierniki Muminki" width="512" height="768" /></a></p>
<p>My kupiłyśmy za to wyroby innych dzieci. Jedną z takich celofanowych paczuszek możecie zobaczyć na zdjęciu. Wiele złych rzeczy mówi się o polskiej szkole, ale w tej do której chodzi Zosia, dzieje się wiele dobrego, wbrew całej, złej organizacji oświaty. To na pewno zasługa zaangażowanych nauczycieli, którzy potrafią pozytywnie inspirować dzieci. Niektóre z nich, tak naprawdę tylko w szkole, mają szansę doświadczyć dobrych emocji, choćby przez pracę przy kiermaszu charytatywnym i przy dekorowaniu szkoły.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5289 aligncenter" title="Szkoła nr 1 w Swarzędzu świątecznie:)" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/51.jpg" alt="Szkoła nr 1 w Swarzędzu świątecznie:)" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/51.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/51-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/51-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Dziś ucieszyłyśmy się jeszcze z innych pierniczków. Pani Lucyna przysłała zdjęcie wypieków, które wykonała z dziećmi &#8211; Milenką i Boryskiem – używając muminkowych foremek z Pikinini. Wyglądają bardzo smakowicie:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5290 aligncenter" title="Pierniczki Muminki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/6.jpg" alt="Pierniczki Muminki" width="512" height="377" /></a></p>
<p>W niedzielę wybraliśmy się na pobliską <strong>plantację choinek</strong> i tego samego dnia, dziewczynki ubrały już drzewko. W tym roku obok starych, pamiątkowych ozdób i rękodzieła rodzinnego, zawisły nowe piękności. Tę mięciutką, kratkowaną gwiazdkę i sympatycznego bałwanka w czapce i kubraczku, podarowała Zosi i Rozalce – Ania z<span style="color: #0000ff;"> </span><a href="http://www.fiorello.pl/okazje/boze-narodzenie/ozdoby-swiateczne-1-2" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Fiorello</span></a>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-5291" title="Ozdoby choinkowe" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/7.jpg" alt="Ozdoby choinkowe" width="513" height="513" /></a></p>
<p>Dziś kolejna radość. Spadł <strong>śnieg</strong> i Zosia ulepiła pierwszego w tym roku – jeszcze trochę nieśmiałego – <strong>bałwanka</strong>! A w <strong>adwentowym kalendarzu</strong>, czekają jeszcze tylko trzy postacie, które już wkrótce zamieszkają w szopce. Wśród nich ta najmniejsza, najważniejsza:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/81.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5292 aligncenter" title="Pierwszy śnieg i kalendarz adwentowy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/81.jpg" alt="Pierwszy śnieg i kalendarz adwentowy" width="512" height="576" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/81.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/12/81-267x300.jpg 267w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Czekamy na czas wyciszenia, zatrzymania, refleksji i nadziei &#8211; na Boże Narodzenie:)</p>
<p> </p>
<p><strong><span style="color: #0000ff;">Życzymy Wam dobrych Świąt!</span></strong></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nadchodza-swieta/">Nadchodzą Święta:)</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/nadchodza-swieta/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czas adwentu</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/czas-adwentu/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/czas-adwentu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Dec 2010 12:08:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4365</guid>

					<description><![CDATA[<p>  W tym roku, do pierwszego adwentowego pieczenia pierniczków, zmotywowała nas akcja zorganizowana w szkole dziewczynek, która ma na celu zbiórkę pieniędzy na spełnienie marzenia chorego chłopca. Bardzo cenię sobie publiczną szkołę do której dziewczynki uczęszczają już drugi rok. Uczą się tu dzieci z różnych środowisk, ale pracujący tu ludzie wkładają mnóstwo serca i wysiłku w indywidualny i społeczny rozwój uczniów. To co uderza mnie z perspektywy rodzica płacącego kilka lat czesne w placówkach prywatnych, to właśnie różnica w podejściu do kształtowania pewnego rodzaju grupowej odpowiedzialności, umiejętności pozytywnego współdziałania i pomocy innym. W poprzedniej, prywatnej szkole kładziono największy nacisk na indywidualne sukcesy, skupiając się na konkursowej promocji tych najlepszych, mimo że osiągnięcia uczniów zazwyczaj nie wypływały z faktu nauki w tej szkole. Dzieci pochodziły często z dwujęzycznych rodzin czy takich, które inwestowały dużo w dodatkowe lekcje. Oprócz dzieci osiągających spore sukcesy były jednak i takie, które – jak wszędzie – nie potrafiły czytać i liczyć do końca szkoły, i takie które nie radziły sobie emocjonalnie z napięciem spowodowanym wymogami osiągnięcia sukcesów. W obecnej szkole, nauczyciele niezwykle aktywnie pozyskują środki na inwestycje, ciekawe projekty, angażują dzieci do wspólnych działań przynoszących korzyść nie tylko im samym. Takim właśnie przykładem jest akcja pomocy [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/czas-adwentu/">Czas adwentu</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>W tym roku, do <strong>pierwszego adwentowego pieczenia pierniczków</strong>, zmotywowała nas akcja zorganizowana w szkole dziewczynek, która ma na celu zbiórkę pieniędzy na spełnienie marzenia chorego chłopca.</p>
<p>Bardzo cenię sobie publiczną szkołę do której dziewczynki uczęszczają już drugi rok. Uczą się tu dzieci z różnych środowisk, ale pracujący tu ludzie wkładają mnóstwo serca i wysiłku w indywidualny i społeczny rozwój uczniów. To co uderza mnie z perspektywy rodzica płacącego kilka lat czesne w placówkach prywatnych, to właśnie różnica w podejściu do kształtowania pewnego rodzaju grupowej odpowiedzialności, umiejętności pozytywnego współdziałania i pomocy innym. W poprzedniej, prywatnej szkole kładziono największy nacisk na indywidualne sukcesy, skupiając się na konkursowej promocji tych najlepszych, mimo że osiągnięcia uczniów zazwyczaj nie wypływały z faktu nauki w tej szkole. Dzieci pochodziły często z dwujęzycznych rodzin czy takich, które inwestowały dużo w dodatkowe lekcje. Oprócz dzieci osiągających spore sukcesy były jednak i takie, które – jak wszędzie – nie potrafiły czytać i liczyć do końca szkoły, i takie które nie radziły sobie emocjonalnie z napięciem spowodowanym wymogami osiągnięcia sukcesów. W obecnej szkole, nauczyciele niezwykle aktywnie pozyskują środki na inwestycje, ciekawe projekty, angażują dzieci do wspólnych działań przynoszących korzyść nie tylko im samym.</p>
<p>Takim właśnie przykładem jest akcja pomocy choremu Krzysiowi. Podoba mi się, że zachęca się dzieci by zamiast zakupu paczki chipsów, przekazały te pieniądze na szczytny cel. W zamian mogą podpisać się na wielkiej karcie z życzeniami. To także część programu walki, jaką toczy szkoła o zdrowe odżywianie się.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4367 aligncenter" title="Adwentowa pomoc" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/1.jpg" alt="Adwentowa pomoc" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/1.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/1-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/1-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Można również wraz z rodzicami upiec pierniczki, zapakować je w torebeczki i przekazać nauczycielkom, które będą sprzedawać je na dobroczynnym kiermaszu.</p>
<p>W czasie pieczenia nie omieszkałyśmy zadbać również o własne interesy, przygotowując mini poczęstunek dla św. Mikołaja, który powinien przecież posilić się dzisiejszego wieczoru, kiedy będzie wkładał prezenty do butów:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4368 aligncenter" title="Pieczenie pierników" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/2.jpg" alt="Pieczenie pierników" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/2.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Spadło mnóstwo śniegu, więc oprócz dobrej kondycji św. Mikołaja, musieliśmy pomyśleć również o <strong>brzuszkach naszych sikorek i innych ptaków</strong>. O naszych małych łakomczuchach i o tym jak zrobić dla nich smaczne jedzenie, można przeczytać także <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2010/kulki-dla-sikorek/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ</strong> </span></a>i <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2009/sikorki/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ</strong></span></a>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4369 aligncenter" title="Jedzenie dla sikorek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/3.jpg" alt="Jedzenie dla sikorek" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/3.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/3-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/3-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>W tym roku do naszej ogrodowej kolekcji karmników przybył jeszcze ten miniaturowy szwedzki domek. Do niedawna można go było jeszcze kupić w naszym sklepie, ale widać, że śnieg spadł nie tylko u nas i wszystkie karmniki zostały szybko wykupione.</p>
<p>Cieszy nas, że tyle ptaków będzie miało pełne brzuszki:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4370 aligncenter" title="Karmnik-szwedzki domek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/4.jpg" alt="Karmnik-szwedzki domek" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/4.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/4-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>W czasie adwentu, mamy też sporo innej pracy – kleimy nowe ozdoby choinkowe i <strong>kartki z życzeniami</strong>….</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4371 aligncenter" title="Kartki świąteczne z życzeniami" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/5.jpg" alt="Kartki świąteczne z życzeniami" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/5.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/5-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/5-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Musimy pamiętać też o codziennym uzupełnianiu <strong>kalendarza adwentowego</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4372 aligncenter" title="Kalendarz adwentowy z pacynkami" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/6.jpg" alt="Kalendarz adwentowy z pacynkami" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/6.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/6-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/6-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Do niedawna również można go było kupić w Pikinini, ale teraz wszystkie egzemplarze wiszą już w Waszych domach:) Jesteśmy ciekawe jak inne dzieci poukładały małe pacynki w kieszonkach i w jakiej kolejności będą pojawiać się w szopkach…</p>
<p> </p>
<p>Wieczorem przychodzi już na szczęście czas na odpoczynek;) Zapalamy ogień, <strong>czytamy</strong> i czekamy – jest czas adwentu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4373 aligncenter" title="Książka nad książkami" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/7.jpg" alt="Książka nad książkami" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/7.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/7-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/12/7-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/czas-adwentu/">Czas adwentu</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/czas-adwentu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak zbudować igloo</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/jak-zbudowac-igloo/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/jak-zbudowac-igloo/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 22:07:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci w różnych krajach i kulturach]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci na świecie]]></category>
		<category><![CDATA[igloo]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=3578</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Ilość śniegu, który przysypał w tym roku nasz ogród, wystarczyłaby pewnie na zbudowanie solidnej osady igloo dla gromadki Innuitów. Nie znamy niestety jednak żadnego, który pokazałby nam jak się takie igloo buduje. Odważyliśmy się więc tylko na wykopanie śniegowego tunelu na tarasie, którym można przedostać się z domu do ogrodu. Z naszej budowli byliśmy bardzo dumni, ale tylko do czasu, kiedy zobaczyliśmy zdjęcia z lodowo–śniegowych hoteli, których sporo powstaje w Finlandii, Szwecji czy Kanadzie. Ciekawe czy Innuitom spodobałby się nocleg w takim pokoiku? Icehotel, Sweden   Moich wątpliwości co do szansy na zbudowanie przez nas igloo, nie podzielała jednak zupełnie moja młodsza córka. Kiedy w zeszłym tygodniu odbierałam ją ze szkoły, pokazała mi z dumą zaczątki białej budowli na szkolnym placu zabaw. Byłam naprawdę zdumiona, bo zerówkowicze ułożyli całkiem już spory, okrągły cokół z kawałków zbitego śniegu. Córka oczekiwała teraz mojej rady, co do dalszych kroków budowy i co najważniejsze, sposobu ułożenia dachu. Rozmawiałyśmy o tym w drodze do domu mojej przyjaciółki, której siedmioletnia córeczka, wraz ze swoim dziadkiem, zbudowała w ogródku wspaniałe igloo. Zupełnie się go tam nie spodziewałyśmy! Może w przyszłym roku również odważymy się spróbować? Na razie gromadzimy wiedzę teoretyczną i szukamy dalszych inspiracji:) Pomocnym może [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/jak-zbudowac-igloo/">Jak zbudować igloo</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Ilość śniegu, który przysypał w tym roku nasz ogród, wystarczyłaby pewnie na zbudowanie solidnej osady igloo dla gromadki Innuitów. Nie znamy niestety jednak żadnego, który pokazałby nam jak się takie igloo buduje. Odważyliśmy się więc tylko na wykopanie śniegowego tunelu na tarasie, którym można przedostać się z domu do ogrodu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/02/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3580 aligncenter" title="Śniegowy tunel w naszym ogrodzie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/02/11.jpg" alt="Śniegowy tunel w naszym ogrodzie" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/02/11.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/02/11-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Z naszej budowli byliśmy bardzo dumni, ale tylko do czasu, kiedy zobaczyliśmy zdjęcia z lodowo–śniegowych hoteli, których sporo powstaje w Finlandii, Szwecji czy Kanadzie. Ciekawe czy Innuitom spodobałby się nocleg w takim pokoiku?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/02/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3581 aligncenter" title="Lodowy hotel" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/02/2.jpg" alt="Lodowy hotel" width="500" height="333" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.icehotel.com/" target="_blank"><em>Icehotel, Sweden</em></a></p>
<p style="text-align: center;"> </p>
<p>Moich wątpliwości co do szansy na zbudowanie przez nas igloo, nie podzielała jednak zupełnie moja młodsza córka. Kiedy w zeszłym tygodniu odbierałam ją ze szkoły, pokazała mi z dumą zaczątki białej budowli na szkolnym placu zabaw. Byłam naprawdę zdumiona, bo zerówkowicze ułożyli całkiem już spory, okrągły cokół z kawałków zbitego śniegu. Córka oczekiwała teraz mojej rady, co do dalszych kroków budowy i co najważniejsze, sposobu ułożenia dachu. Rozmawiałyśmy o tym w drodze do domu mojej przyjaciółki, której siedmioletnia córeczka, wraz ze swoim dziadkiem, zbudowała w ogródku wspaniałe igloo. Zupełnie się go tam nie spodziewałyśmy!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/02/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3582 aligncenter" title="Igloo w ogródku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/02/32.jpg" alt="Igloo w ogródku" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/02/32.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/02/32-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Może w przyszłym roku również odważymy się spróbować? Na razie gromadzimy wiedzę teoretyczną i szukamy dalszych inspiracji:)</p>
<p>Pomocnym może okazać się, choćby taki filmik.</p>
<p style="text-align: center;">httpv://www.youtube.com/watch?v=R-x5QOSqP3E</p>
<p style="text-align: center;"> </p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/jak-zbudowac-igloo/">Jak zbudować igloo</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/jak-zbudowac-igloo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
