<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: przepisy kulinarne - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/przepisy-kulinarne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tag/przepisy-kulinarne/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 Feb 2017 20:38:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Rodzina Gnocchi</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/rodzina-gnocchi/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/rodzina-gnocchi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Oct 2013 13:33:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[dynie]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6767</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sezon dyniowy w pełni, pięknie wyglądają stragany i warzywniaki… Z dyni gotujemy zupę i pieczemy ciasto, ale dziś wykorzystaliśmy ją do przyrządzenia kluseczek wg przepisu z książki „Gratka dla małego niejadka”. Polecamy na październikowy obiad:) /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/rodzina-gnocchi/">Rodzina Gnocchi</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Sezon dyniowy w pełni, pięknie wyglądają stragany i warzywniaki…</p>
<p><span id="more-6767"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/14.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-6768 aligncenter" title="Dynie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/14.jpg" alt="Dynie" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/14.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/14-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Z dyni <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/dynie/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">gotujemy zupę i pieczemy ciasto</span></a>, ale dziś wykorzystaliśmy ją do przyrządzenia kluseczek wg przepisu z <strong><a href="http://pikinini.pl/dziecko_gotuje/ksiazka_gratka_dla_malego_niejadka" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">książki „Gratka dla małego niejadka”.</span></a></strong></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/31.jpg"><img decoding="async" class="size-full wp-image-6771 aligncenter" title="Dyniowe kluseczki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/31.jpg" alt="Dyniowe kluseczki" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/31.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/31-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-8418 size-full" title="Gratka i gnocchi" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/4-2.jpg" alt="Gratka i gnocchi" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/4-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/4-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8419 size-full" title="Gnocchi z dyni" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/5-2.jpg" alt="Gnocchi z dyni" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/5-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/5-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Polecamy na październikowy obiad:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/rodzina-gnocchi/">Rodzina Gnocchi</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/rodzina-gnocchi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ryżowe kulki i malinowe muffinki</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/ryzowe-kulki-i-malinowe-muffinki/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/ryzowe-kulki-i-malinowe-muffinki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Feb 2013 19:03:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6182</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niedawno dotarła do sklepu Pikinini spora dostawa nowych, angielskojęzycznych książek kucharskich dla dzieci. Bardzo lubimy taką formę nauki języka, której skutki pozostają i w głowie i na talerzu:) Wczoraj wypróbowałyśmy dwa przepisy z książki „Get cooking!” Są bardzo proste, efektowne i gwarantują pełen sukces. Dziewczynki zrobiły właściwie prawie wszystko same. Na obiad podano więc ryżowe kuleczki nadziewane mozarellą… …a na deser malinowe muffinki… Można do nich wykorzystać jakiekolwiek soczyste i kolorowe owoce… Dobrego tygodnia:) /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/ryzowe-kulki-i-malinowe-muffinki/">Ryżowe kulki i malinowe muffinki</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Niedawno dotarła do <a href="http://pikinini.pl/dziecko_gotuje/ksiazki_kucharskie_dla_dzieci" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">sklepu Pikinini</span></a> spora dostawa nowych, angielskojęzycznych książek kucharskich dla dzieci. Bardzo lubimy taką formę nauki języka, której skutki pozostają i w głowie i na talerzu:)</p>
<p><span id="more-6182"></span></p>
<p>Wczoraj wypróbowałyśmy dwa przepisy z <a href="http://pikinini.pl/pelna_oferta/ksiazka_get_cooking" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">książki „Get cooking!” </span></a>Są bardzo proste, efektowne i gwarantują pełen sukces. Dziewczynki zrobiły właściwie prawie wszystko same.</p>
<p>Na obiad podano więc <strong>ryżowe kuleczki nadziewane mozarellą</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6183 aligncenter" title="Przepis na ryżowe kuleczki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/11.jpg" alt="Przepis na ryżowe kuleczki" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/11.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/11-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6184 aligncenter" title="Proces przygotowywania ryżowych kuleczek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/21.jpg" alt="Proces przygotowywania ryżowych kuleczek" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/21.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/21-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/21-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>…a na deser <strong>malinowe muffinki</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8595 size-full" title="Przepis na muffinki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/3-2.jpg" alt="Przepis na muffinki" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/3-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/3-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Można do nich wykorzystać jakiekolwiek soczyste i kolorowe owoce…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/42.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6186 aligncenter" title="Pieczemy muffinki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/42.jpg" alt="Pieczemy muffinki" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/42.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/42-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/42-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Dobrego tygodnia:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6187 aligncenter" title="Muffinka:)" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/51.jpg" alt="Muffinka:)" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/51.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/02/51-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/ryzowe-kulki-i-malinowe-muffinki/">Ryżowe kulki i malinowe muffinki</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/ryzowe-kulki-i-malinowe-muffinki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowe latko w  wersji muminkowej</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/nowe-latko-w-wersji-muminkowej/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/nowe-latko-w-wersji-muminkowej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Jan 2013 12:41:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Muminki]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6077</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pisałam już kiedyś o noworocznym pieczywie obrzędowym zwanym w dawnej Polsce „Nowe latko”. Zajrzyjcie TUTAJ. Myślę, że to bardzo dobry pomysł witać nowy rok zapachem świeżego ciasta. U nas, tegoroczną rolę „Nowego latka” spełniły bułeczki Mamusi Muminka. Przepis pochodzi z książki „Moomins Cookbook”. Drożdżowe ciasto pięknie nam wyrosło, co na pewno zwiastuje pomyślność:) Uformowałyśmy z niego dość miękkie kuleczki, wduszając w nich kciukiem niewielkie wgłębienie na kawałeczek masła. Dziewczynki posmarowały jeszcze całość jajkiem i posypały cukrem. W piecu bułeczki jeszcze bardziej urosły… …i zaraz później stały już się naszym noworocznym śniadaniem. Podaliśmy je w towarzystwie konfitury z dyni i pomarańczy. Pyszne! DOBREGO ROKU 2013! /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nowe-latko-w-wersji-muminkowej/">Nowe latko w  wersji muminkowej</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pisałam już kiedyś o noworocznym pieczywie obrzędowym zwanym w dawnej Polsce <strong>„Nowe latko”</strong>. Zajrzyjcie <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2009/nowe-latko-2009/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ</strong></span></a>.</p>
<p>Myślę, że to bardzo dobry pomysł witać nowy rok zapachem świeżego ciasta. U nas, tegoroczną rolę „Nowego latka” spełniły <strong>bułeczki Mamusi Muminka</strong>. Przepis pochodzi z książki <span style="color: #0000ff;"><a href="http://pikinini.pl/dziecko_gotuje/ksiazka_moomins_cookbook" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">„Moomins Cookbook”.</span></a></span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #0000ff;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6079 aligncenter" title="Przepis na bułeczki Mamusi Muminka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/1.jpg" alt="Przepis na bułeczki Mamusi Muminka" width="511" height="444" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/1.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/1-300x261.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></span></p>
<p>Drożdżowe ciasto pięknie nam wyrosło, co na pewno zwiastuje pomyślność:) Uformowałyśmy z niego dość miękkie kuleczki, wduszając w nich kciukiem niewielkie wgłębienie na kawałeczek masła. Dziewczynki posmarowały jeszcze całość jajkiem i posypały cukrem.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6080 aligncenter" title="Pieczenie bułeczek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/2.jpg" alt="Pieczenie bułeczek" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/2.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>W piecu bułeczki jeszcze bardziej urosły…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6081 aligncenter" title="Bułeczki Mamusi Muminka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/3.jpg" alt="Bułeczki Mamusi Muminka" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/3.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/3-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…i zaraz później stały już się naszym noworocznym śniadaniem. Podaliśmy je w towarzystwie konfitury z dyni i pomarańczy. Pyszne!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6082 aligncenter" title="Śniadanko noworoczne z bułeczkami Mamusi Muminka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/4.jpg" alt="Śniadanko noworoczne z bułeczkami Mamusi Muminka" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/4.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/01/4-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<h2 style="text-align: center;"><span style="color: #008000;">DOBREGO ROKU 2013!</span></h2>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nowe-latko-w-wersji-muminkowej/">Nowe latko w  wersji muminkowej</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/nowe-latko-w-wersji-muminkowej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Smak Norwegii</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/smak-norwegii/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/smak-norwegii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Dec 2012 21:24:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci na świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieciństwo współcześnie]]></category>
		<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[filmy]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Norwegia]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6046</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dość już dawno czytałyśmy z dziewczynkami książkę „8+2 i ciężarówka”. To jedna z najdowcipniejszych i najbardziej optymistycznych książek dla dzieci jakie znam. Opowiada o licznej rodzinie z ośmiorgiem dzieci i starą ciężarówką, dzięki której tata zarabia na życie. Jedną z najbarwniejszych postaci w książce jest babcia, która „przez dziesięć lat składała grosz do grosza” by móc zobaczyć wnuki. Babcia odwiedziwszy rodzinę, spała w ich małym mieszkanku na szafkach kuchennych, a przeznaczone na bilet powrotny pieniądze, wydała kompulsywnie na mikser kuchenny:) Opowieść toczy się wartko poprzez zwykłe codzienne wydarzenia i zaskakujące, nieszczęśliwe przypadki, które zawsze jednak prowadzą do szczęśliwych zakończeń. Cała rodzina bardzo się kocha i – pomimo doskwierającego im braku pieniędzy – cieszy się życiem i wzajemnie wspiera. Autorką książki jest norweska pisarka Anne-Cath. Vestly. Jak dotąd nie znałam innych jej książek i nie wiem nawet czy wydano je w Polsce. Słyszeliście np. o serii opowiadającej o przygodach Patyka (po angielsku Twigson, po norwesku Knerten)? My poznaliśmy go poprzez film „Patyk w opałach” obejrzany w ramach tegorocznego festiwalu Ale kino! Polecamy go z pełnym przekonaniem dla całej rodziny. Jeśli tylko będziecie mieli okazję go zobaczyć, pędźcie do kina. Film emanuje atmosferą podobną do tej z książki o dzieciach i ciężarówce. [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/smak-norwegii/">Smak Norwegii</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dość już dawno czytałyśmy z dziewczynkami książkę <strong>„8+2 i ciężarówka”.</strong> To jedna z najdowcipniejszych i najbardziej optymistycznych książek dla dzieci jakie znam. Opowiada o licznej rodzinie z ośmiorgiem dzieci i starą ciężarówką, dzięki której tata zarabia na życie.</p>
<p><span id="more-6046"></span></p>
<p>Jedną z najbarwniejszych postaci w książce jest babcia, która „przez dziesięć lat składała grosz do grosza” by móc zobaczyć wnuki. Babcia odwiedziwszy rodzinę, spała w ich małym mieszkanku na szafkach kuchennych, a przeznaczone na bilet powrotny pieniądze, wydała kompulsywnie na mikser kuchenny:) Opowieść toczy się wartko poprzez zwykłe codzienne wydarzenia i zaskakujące, nieszczęśliwe przypadki, które zawsze jednak prowadzą do szczęśliwych zakończeń. Cała rodzina bardzo się kocha i – pomimo doskwierającego im braku pieniędzy – cieszy się życiem i wzajemnie wspiera.</p>
<p>Autorką książki jest <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Anne-Cath._Vestly" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">norweska pisarka Anne-Cath. Vestly</span></a>. Jak dotąd nie znałam innych jej książek i nie wiem nawet czy wydano je w Polsce. Słyszeliście np. o serii opowiadającej o przygodach Patyka (po angielsku Twigson, po norwesku Knerten)?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/16.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6049 aligncenter" title="Patyk w opałach" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/16.jpg" alt="Patyk w opałach" width="513" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/16.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/16-300x199.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>My poznaliśmy go poprzez film <strong>„Patyk w opałach”</strong> obejrzany w ramach tegorocznego <a href="http://www.alekino.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">festiwalu Ale kino!</span></a></p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8635 size-full" title="Ale kino" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/2-2.jpg" alt="Ale kino" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/2-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/2-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Polecamy go z pełnym przekonaniem dla całej rodziny. Jeśli tylko będziecie mieli okazję go zobaczyć, pędźcie do kina. Film emanuje atmosferą podobną do tej z książki o dzieciach i ciężarówce. Akcja rozgrywa się w latach 60/70-tych, ale film nakręcono w zeszłym roku jako drugą już część planowanej trylogii. Bardzo podobało mi się miasteczko, w którym rozgrywa się akcja i właściwie wszystko:) Zobaczcie choć ten kawałek…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=ZI1x_0DENt4">
<div class="fve-video-wrapper fve-image-embed fve-thumbnail-image youtube" style="padding-bottom:75%;">
    <iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/ZI1x_0DENt4?wmode=transparent&modestbranding=1&autohide=1&showinfo=0&rel=0" width="100%" height="100%" frameborder="0" webkitAllowFullScreen mozallowfullscreen allowFullScreen></iframe>    </div>

</a></p>
<p>Po kinowym seansie, organizatorzy festiwalu zafundowali dzieciom dodatkową atrakcję, czyli spotkanie z małym aktorem Adrianem, grającym główną rolę w filmie. Na moich córkach duże wrażenie zrobił wywiad z chłopcem. Dziewczynki podziwiały jego swobodny angielski:) A oto Adrian i zdobyty przez Zosię jego autograf:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6051 aligncenter" title="Spotkanie z aktorem" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/32.jpg" alt="Spotkanie z aktorem" width="512" height="428" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/32.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/32-300x251.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Nasz norweski weekend przedłużyliśmy jeszcze sporządzeniem odpowiedniego posiłku. W naszych kulinarnych zbiorach znajduje się mała broszurka z <strong>norweskimi przepisami dla dzieci</strong>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6052 aligncenter" title="Norweska kuchnia dla dzieci" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/41.jpg" alt="Norweska kuchnia dla dzieci" width="511" height="478" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/41.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/41-300x281.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Spośród kilku propozycji, Zosia postanowiła przyrządzić rybę…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6053 aligncenter" title="Ryba po norwesku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/51.jpg" alt="Ryba po norwesku" width="512" height="478" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/51.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/51-300x280.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…i zrobiła nam obiad całkowicie samodzielnie! Przepis jest prosty, a satysfakcja dla małego kucharza gwarantowana. Dodatkowo można poćwiczyć angielski i …siekanie pietruszki….</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8636 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/6-2.jpg" alt="Siekanie pietruszki" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/6-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/6-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>…bo jak mawiała moja babcia „jak będziesz tak grubo siekała tę pietruszkę, to męża nie znajdziesz”;)</p>
<p>Posiekana przez babcię pietruszka przypominała pyłek, ale i Zosi też już nieźle wychodzi ta cenna umiejętność:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/71.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6055 aligncenter" title="Pietruszka i ryba" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/71.jpg" alt="Pietruszka i ryba" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/71.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/71-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>A oto i całe norweskie danie zaserwowane przez naszą dziewięciolatkę!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/81.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6056 aligncenter" title="Fish Arctic style" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/81.jpg" alt="Fish Arctic style" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/81.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/12/81-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/smak-norwegii/">Smak Norwegii</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/smak-norwegii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ciasteczka cioci Majki</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/ciasteczka-cioci-majki/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/ciasteczka-cioci-majki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Nov 2012 20:05:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<category><![CDATA[świnka morska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5926</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy w ciemny, deszczowy dzień może być coś bardziej pocieszającego niż smak i zapach świeżo upieczonych ciasteczek? Kiedyś dużo pracowałam za granicą, a dziećmi w czasie mojej nieobecności zajmowała się niezastąpiona opiekunka dziewczynek &#8211; ciocia Majka. Często piekła z dziewczynkami maślane ciasteczka, które na pewno niosły z sobą ciepło i otuchę:) Kiedy wracałam z biura, pocieszały również i mnie! Kiedyś, po mojej kilkudniowej nieobecności, ciasteczka podano na pięknej, papierowej serwetce-wycinance. Wykonała ją z pomocą cioci, pięcioletnia wtedy Rozalka. Na lodówce czekał również na mnie szczegółowy raport z informacjami o pogodzie i codziennych aktywnościach domowych:) To było już dawno, ale z ciocią Majką, z którą znamy się już od 13 lat wciąż utrzymujemy przyjacielskie kontakty i czasami gawędzimy przy maślanych ciasteczkach. Oto przepis na nie, spisany przez Rozalkę: Dziś postanowiłyśmy je upiec, a do pomocy zaprosiłyśmy goszczącą w naszym domu, przyjaciółkę Zosi – Julkę. Dziewczyny trochę trudno było oderwać od zabawy z naszą Kredką… Julka już od dłuższego czasu opiekuje się w domu własną świnką Tosią, więc wymiana doświadczeń była bardzo ożywiona:) W końcu Rozalka zagniotła ciasto, dodałyśmy do niego trochę cynamonu, a Zosia z Julką lepiły kulki z dziurką, którą wypełniłyśmy konfiturą. Rozmowa o świnkach wciąż jednak trwała, a ostatnie [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/ciasteczka-cioci-majki/">Ciasteczka cioci Majki</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czy w ciemny, deszczowy dzień może być coś bardziej pocieszającego niż smak i zapach świeżo upieczonych ciasteczek?</p>
<p><span id="more-5926"></span></p>
<p>Kiedyś dużo pracowałam za granicą, a dziećmi w czasie mojej nieobecności zajmowała się niezastąpiona opiekunka dziewczynek &#8211; ciocia Majka. Często piekła z dziewczynkami maślane ciasteczka, które na pewno niosły z sobą ciepło i otuchę:) Kiedy wracałam z biura, pocieszały również i mnie! Kiedyś, po mojej kilkudniowej nieobecności, ciasteczka podano na pięknej, papierowej serwetce-wycinance.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5928 aligncenter" title="Maślane ciasteczka na serwetce" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/1.jpg" alt="Maślane ciasteczka na serwetce" width="512" height="300" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/1.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/1-300x176.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Wykonała ją z pomocą cioci, pięcioletnia wtedy Rozalka. Na lodówce czekał również na mnie szczegółowy raport z informacjami o pogodzie i codziennych aktywnościach domowych:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5929 aligncenter" title="Raport domowy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/2.jpg" alt="Raport domowy" width="512" height="383" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/2-300x224.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>To było już dawno, ale z ciocią Majką, z którą znamy się już od 13 lat wciąż utrzymujemy przyjacielskie kontakty i czasami gawędzimy przy maślanych ciasteczkach. Oto przepis na nie, spisany przez Rozalkę:</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5930 aligncenter" title="Przepis na maślane ciasteczka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/3.jpg" alt="Przepis na maślane ciasteczka" width="323" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/3.jpg 323w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/3-190x300.jpg 190w" sizes="(max-width: 323px) 100vw, 323px" /></a></p>
<p>Dziś postanowiłyśmy je upiec, a do pomocy zaprosiłyśmy goszczącą w naszym domu, przyjaciółkę Zosi – Julkę. Dziewczyny trochę trudno było oderwać od zabawy z naszą Kredką…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5931 aligncenter" title="Kredka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/4.jpg" alt="Kredka" width="512" height="409" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/4.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/4-300x240.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Julka już od dłuższego czasu opiekuje się w domu własną świnką Tosią, więc wymiana doświadczeń była bardzo ożywiona:)</p>
<p>W końcu Rozalka zagniotła ciasto, dodałyśmy do niego trochę cynamonu, a Zosia z Julką lepiły kulki z dziurką, którą wypełniłyśmy konfiturą. Rozmowa o świnkach wciąż jednak trwała, a ostatnie kawałki ciasta przybrały kształt tych zwierzątek…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5932 aligncenter" title="Pieczemy ciasteczka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/5.jpg" alt="Pieczemy ciasteczka" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/5.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/5-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/5-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>I oto oprócz pachnących ciasteczek…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5933 aligncenter" title="Ciasteczka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/6.jpg" alt="Ciasteczka" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/6.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/6-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…rozweselały nas dziś ciasteczkowe świnki:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5934 aligncenter" title="Ciasteczkowe świnki en face" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/7.jpg" alt="Ciasteczkowe świnki en face" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/7.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/7-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5935 aligncenter" title="Ciasteczkowe świnki z profilu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/8.jpg" alt="Ciasteczkowe świnki z profilu" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/8.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/11/8-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/ciasteczka-cioci-majki/">Ciasteczka cioci Majki</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/ciasteczka-cioci-majki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kto czyta, ten szybko rośnie;)</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/kto-czyta-ten-szybko-rosnie/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/kto-czyta-ten-szybko-rosnie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Sep 2012 07:04:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5814</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wiosną założyliśmy w ogrodzie nowe kompostowniki, wypełnione już częściowo przekompostowaną ziemią. Zamieszkały w nich znajdowane w ogrodzie dżdżownice i ziarna cukinii, które posiały dziewczynki. W sklepie ogrodniczym wybraliśmy różne jej rodzaje, co okazało się dobrą strategią, bo dwóch gatunków jeszcze się nie doczekaliśmy. Wszystkie ziarna zostały staranie ułożone w ziemnych dołkach, przysypane i obficie podlane. Nie mamy jeszcze prawdziwego warzywnika, ale w naszym ogródku ziołowym wygospodarowaliśmy też trochę miejsca na kukurydzę. Wybraliśmy odmianę karłową, bo tylko taka mogła się zmieścić w tym miejscu. Z inicjatywy Zosi, posiane ziarna zostały oddzielone od ziół drewnianym płotkiem własnej konstrukcji;) Odkrytą ziemię trzeba było często podlewać, co dziewczynki robiły z ochotą, zwłaszcza, że ziarna zaczęły szybko kiełkować. Jednak po tym etapie, dwulistkowe roślinki, przestały jakby rosnąć. Przez kilka dni, ich wygląd nie zmieniał się w widoczny sposób. Zosia postanowiła więc zastosować specjalną strategię ogrodniczą. Wiedząc, że rośliny lubią kiedy się do nich mówi, przygotowała książkę by im poczytać:) Wybrana lektura, mimo, że opowiadała o sprawach raczej dalekich młodym cukiniom i kukurydzom (rozdział o wizycie u dentysty!), musiała wzbudzić w nich pozytywną energię, która spowodowała ich wielki skok rozwojowy;) Zaczęły rosnąć jak na drożdżach i z dnia na dzień stawały się większe i większe…. Wśród [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/kto-czyta-ten-szybko-rosnie/">Kto czyta, ten szybko rośnie;)</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wiosną <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2012/zwierzaki-w-majowym-ogrodzie/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">założyliśmy w ogrodzie nowe kompostowniki</span></a>, wypełnione już częściowo przekompostowaną ziemią.</p>
<p><span id="more-5814"></span></p>
<p>Zamieszkały w nich znajdowane w ogrodzie dżdżownice i ziarna cukinii, które posiały dziewczynki. W sklepie ogrodniczym wybraliśmy różne jej rodzaje, co okazało się dobrą strategią, bo dwóch gatunków jeszcze się nie doczekaliśmy. Wszystkie ziarna zostały staranie ułożone w ziemnych dołkach, przysypane i obficie podlane.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8711 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/1-3.jpg" alt="Siewy w ogrodzie" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/1-3.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/1-3-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/1-3-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></p>
<p>Nie mamy jeszcze prawdziwego warzywnika, ale w naszym ogródku ziołowym wygospodarowaliśmy też trochę miejsca na kukurydzę. Wybraliśmy odmianę karłową, bo tylko taka mogła się zmieścić w tym miejscu. Z inicjatywy Zosi, posiane ziarna zostały oddzielone od ziół drewnianym płotkiem własnej konstrukcji;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5819 aligncenter" title="Sianie kukurydzy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/21.jpg" alt="Sianie kukurydzy" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/21.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/21-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/21-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Odkrytą ziemię trzeba było często podlewać, co dziewczynki robiły z ochotą, zwłaszcza, że ziarna zaczęły szybko kiełkować. Jednak po tym etapie, dwulistkowe roślinki, przestały jakby rosnąć. Przez kilka dni, ich wygląd nie zmieniał się w widoczny sposób. Zosia postanowiła więc zastosować specjalną strategię ogrodniczą. Wiedząc, że rośliny lubią kiedy się do nich mówi, przygotowała książkę by im poczytać:)</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8712 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/3-2.jpg" alt="Czytanie w warzywniku" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/3-2.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/3-2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/3-2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></p>
<p>Wybrana lektura, mimo, że opowiadała o sprawach raczej dalekich młodym cukiniom i kukurydzom (rozdział o wizycie u dentysty!), musiała wzbudzić w nich pozytywną energię, która spowodowała ich wielki skok rozwojowy;) Zaczęły rosnąć jak na drożdżach i z dnia na dzień stawały się większe i większe….</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/42.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5821 aligncenter" title="Cukinia na kompoście" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/42.jpg" alt="Cukinia na kompoście" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/42.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/42-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/42-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Wśród liści cukinii pojawiły się liczne kwiaty, a w końcu owoce – jasnozielone kabaczki, białe patisony i najliczniejsze cukinie w paski.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5822 aligncenter" title="Cukinia i patisony" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/51.jpg" alt="Cukinia i patisony" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/51.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/51-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/51-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Kukurydza również rosła świetnie. Pojawiły się kłosy, a niedawno zawiązki kolb. Posialiśmy ją chyba trochę zbyt późno bo nie jestem pewna czy kolby zdążą dojrzeć przed nocnymi przymrozkami.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/61.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5823 aligncenter" title="Kukurydza" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/61.jpg" alt="Kukurydza" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/61.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/61-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/61-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Za to zbiory cukiniowe okazały się ogromne. Codziennie zaglądaliśmy w ich liściowy gąszcz wyszukując kolejne wyhodowane okazy. Do tej pracy, Zosia zaangażowała nawet swoją przyjaciółkę:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/71.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5824 aligncenter" title="Zbiory cukinii" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/71.jpg" alt="Zbiory cukinii" width="512" height="499" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/71.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/71-300x292.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Były dni kiedy kosz zapełniał się błyskawicznie…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/81.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5825 aligncenter" title="Nasze cukiniowe zbiory" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/81.jpg" alt="Nasze cukiniowe zbiory" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/81.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/81-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…więc nasza domowa kuchnia wyspecjalizowała się w potrawach z cukinii!</p>
<p>Jedną z ciekawszych, które przyrządziłyśmy, był <strong>TORT Z CUKINII</strong>. Przepis przywiozłam kiedyś od przyjaciół z Francji. Pamiętam, że bardzo mi wtedy ta potrawa smakowała. Nasz wypiek też nam się udał. Może i Wy spróbujecie?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/92.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5827 aligncenter" title="Tort z cukinii" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/92.jpg" alt="Tort z cukinii" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/92.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/92-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/92-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Do jego przyrządzenia potrzebne są:</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Na ciasto:</span></p>
<p>&#8211; 200 g mąki</p>
<p>&#8211; 60 g masła (i trochę na wysmarowanie blaszki)</p>
<p>&#8211; 2 łyżki oliwy</p>
<p>&#8211; 1 jajko i 1 żółtko z jajka</p>
<p>&#8211; 10 g soli</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Na farsz:</span></p>
<p>&#8211; 3 cukinie</p>
<p>&#8211; 150 g liści botwinki</p>
<p>&#8211; 2 cebule</p>
<p>&#8211; 150 g ugotowanego ryżu</p>
<p>&#8211; 250 g sera ricotta</p>
<p>&#8211; 2 łyżki posiekanych liści bazylii</p>
<p>&#8211; 3 jajka</p>
<p>&#8211; 50 g startego parmezanu</p>
<p>&#8211; 50 g startego sera typu ementaler</p>
<p>&#8211; ząbek czosnku</p>
<p>&#8211; 2 łyżki oliwy</p>
<p>&#8211; szczypta gałki muszkatołowej</p>
<p>&#8211; sól, pieprz</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Przygotowanie:</span></p>
<p>Etap 1 – wymieszać szybko mąkę, sól, masło, oliwę, jajko i dwie łyżeczki zimnej wody. Uformować kulę i włożyć ją na 30 min do lodówki. W tym czasie pokroić cukinię (młodej nie trzeba obierać) i cebulę, podsmażyć je przez ok. 3 min na patelni na oliwie, dodać sól, pieprz, wymieszać z ugotowanym ryżem i pokrojoną botwinką, czosnkiem oraz bazylią.</p>
<p>Etap 2 – wyjąć ciasto z lodówki, 2/3 kuli rozwałkować i rozłożyć w wysmarowanej masłem, okrągłej formie do pieczenia (śred. ok. 22 cm). Ścianki powinny być choć częściowo wyłożone ciastem. Ciasto ponakłuwać widelcem i rozgrzać piekarnik do 210 st.</p>
<p>Etap 3 – napełnić &#8211; wyłożoną ciastem formę – farszem z cukinii. W miseczce rozdrobnić ricottę widelcem, dodać 3 jajka, starty parmezan i ementaler, gałkę muszkatołową, sól, pieprz. Zalać tym farsz w foremce, a całość przykryć resztą rozwałkowanego ciasta.</p>
<p>Etap 4 – nakłuć wierzch widelcem, a w środku można zrobić mały otwór &#8211; „kominek”. Z resztek ciasta można zapleść warkoczyk i położyć go na górze (nam ciasta wystarczyło tylko na kawałek takiej ozdoby). Całość posmarować żółtkiem i piec ok. 45 min. W czasie ostatnich 15 min, zmniejszyć temp. w piekarniku do 180 stopni.</p>
<p>Z cukinii upiekłyśmy też kilka razy czekoladowe ciasto, wg przepisu z czasopisma „Weranda Country” (cukinię ściera się na tarce), a z patisonów przyrządziłyśmy prosty, ale bardzo smaczny obiad wg przepisu <a href="http://lawendowydom.com.pl/karmelizowane-patisony-sloneczne-danie-na-juz/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">w Lawendowym Domu</span></a>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/101.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5830 aligncenter" title="Potrawy z cukinii i patisonów" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/101.jpg" alt="Potrawy z cukinii i patisonów" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/101.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/101-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/101-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Polecamy też nasz – odkryty w zeszłym roku &#8211; <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2011/tej-jesieni-pod-kasztanowcem/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">cukiniowy chlebek</span></a>.</p>
<p>Same korzyści z tego czytania:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/kto-czyta-ten-szybko-rosnie/">Kto czyta, ten szybko rośnie;)</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/kto-czyta-ten-szybko-rosnie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zbierackie trofeum w cieście naleśnikowym</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/zbierackie-trofeum-w-ciescie-nalesnikowym/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/zbierackie-trofeum-w-ciescie-nalesnikowym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 May 2012 20:14:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5620</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Wyglądało na to, że planowana wyprawa zbieraczy kwiatów czarnego bzu, będzie przyjemną wycieczką na słoneczną łąkę. Rozłożyste krzaki rosną nad otaczającym ją strumykiem, korzystając ze słońca na polanie i z cienia leśnych drzew, z którymi łąka graniczy. Nie wszystkie bzowe kwiaty już rozkwitły, ale sporo kusiło z oddali intensywną bielą. Z wiklinowym koszykiem w ręku, ruszyliśmy raźno w ich stronę. Łąka jednak dzielnie broniła dostępu do pachnących krzewów, plącząc nam pod nogami wysokie łodygi traw i parząc pokrzywami. Musieliśmy szybko opracować strategię dalszej wyprawy. Na czele zbierackiej drużyny stanęła moja siostra, która wytyczała wąską ścieżkę wśród łąkowej dżungli. Za nią podążała dzielnie babcia dziewczynek, później Rozalka i Zosia, a ich mama ubezpieczała tyły. Dotarliśmy do jednego z krzaków… …i udało nam się narwać sporo apetycznych kwiatów, choć jeszcze było ich zbyt mało na zrobienie uodparniającego syropu. W koszyku znalazło się tyle baldachimów by wystarczyło na rodzinny obiad:) Czekała na nas jednak kolejna zasadzka! Dostępu do naszego kwiatowego pożywienia, bronił spory, ośmionogi mieszkaniec łąki. Drużyna zbieracka rozpierzchła się z okrzykiem trwogi i tylko ciocia Kasia podjęła walkę, zakończoną sukcesem i wygnaniem pająka z naszego koszyka. Nic już nie stało na przeszkodzie by nasze zbierackie trofeum zanurzyć w naleśnikowym cieście i [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zbierackie-trofeum-w-ciescie-nalesnikowym/">Zbierackie trofeum w cieście naleśnikowym</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Wyglądało na to, że planowana wyprawa zbieraczy kwiatów czarnego bzu, będzie przyjemną wycieczką na słoneczną łąkę. Rozłożyste krzaki rosną nad otaczającym ją strumykiem, korzystając ze słońca na polanie i z cienia leśnych drzew, z którymi łąka graniczy.</p>
<p>Nie wszystkie bzowe kwiaty już rozkwitły, ale sporo kusiło z oddali intensywną bielą. Z wiklinowym koszykiem w ręku, ruszyliśmy raźno w ich stronę.</p>
<p>Łąka jednak dzielnie broniła dostępu do pachnących krzewów, plącząc nam pod nogami wysokie łodygi traw i parząc pokrzywami. Musieliśmy szybko opracować strategię dalszej wyprawy. Na czele zbierackiej drużyny stanęła moja siostra, która wytyczała wąską ścieżkę wśród łąkowej dżungli. Za nią podążała dzielnie babcia dziewczynek, później Rozalka i Zosia, a ich mama ubezpieczała tyły.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5622 aligncenter" title="Wyprawa po kwiaty czarnego bzu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/11.jpg" alt="Wyprawa po kwiaty czarnego bzu" width="513" height="513" /></a></p>
<p>Dotarliśmy do jednego z krzaków…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5623 aligncenter" title="Krzew czarnego bzu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/21.jpg" alt="Krzew czarnego bzu" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/21.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/21-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…i udało nam się narwać sporo apetycznych kwiatów, choć jeszcze było ich zbyt mało na zrobienie uodparniającego syropu.</p>
<p>W koszyku znalazło się tyle baldachimów by wystarczyło na rodzinny obiad:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5624 aligncenter" title="Czarny bez" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/32.jpg" alt="Czarny bez" width="510" height="461" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/32.jpg 510w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/32-300x271.jpg 300w" sizes="(max-width: 510px) 100vw, 510px" /></a></p>
<p>Czekała na nas jednak kolejna zasadzka! Dostępu do naszego kwiatowego pożywienia, bronił spory, ośmionogi mieszkaniec łąki. Drużyna zbieracka rozpierzchła się z okrzykiem trwogi i tylko ciocia Kasia podjęła walkę, zakończoną sukcesem i wygnaniem pająka z naszego koszyka.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5625 aligncenter" title="Dzikie zwierzę na łące" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/4.jpg" alt="Dzikie zwierzę na łące" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Nic już nie stało na przeszkodzie by nasze zbierackie trofeum zanurzyć w naleśnikowym cieście i umieścić na patelni, w dość głębokim tłuszczu.</p>
<p>Ogonki kwiatów odcięłam nożyczkami już na patelni, by placuszki swobodnie usmażyć z obu stron.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5627 aligncenter" title="Kwiaty czarnego bzu w cieście" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/51.jpg" alt="Kwiaty czarnego bzu w cieście" width="513" height="402" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/51.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/51-300x235.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Pięknie pachniało i znakomicie smakowało!</p>
<p>(PS. Truskawki po prostu kupiliśmy na straganie;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/61.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5628 aligncenter" title="Kwiaty czarnego bzu z truskawkami" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/61.jpg" alt="Kwiaty czarnego bzu z truskawkami" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/61.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/05/61-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zbierackie-trofeum-w-ciescie-nalesnikowym/">Zbierackie trofeum w cieście naleśnikowym</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/zbierackie-trofeum-w-ciescie-nalesnikowym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kąpiel pianek marshmallow w babcinych filiżankach</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/kapiel-pianek-marshmallow-w-babcinych-filizankach/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/kapiel-pianek-marshmallow-w-babcinych-filizankach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 21:58:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5354</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Zainspirowana wpisem Ani o opiece nad jej babcinymi serwisami kawowymi, postanowiłam odkurzyć nasze stare filiżanki i opowiedzieć o nich dziewczynkom. Niektóre tworzą jeszcze komplet z podstawkiem i talerzykiem deserowym, inne dawno straciły już swych serwisowych towarzyszy. Obejrzałyśmy sygnatury fabryk, w których je wyprodukowano i zastanawialiśmy się od jak dawna mogą należeć do naszej rodziny. Wspominałyśmy moją babcię i babcię dziewczynek, wyobrażając je sobie przy eleganckim podwieczorku, a potem postanowiłyśmy urządzić podobny.   W filiżankach – zamiast kawy czy herbaty &#8211; podałyśmy gorącą czekoladę. By ją przyrządzić, dziewczynki starły na małych tareczkach tabliczkę gorzkiej czekolady, którą następnie dodałyśmy do gotującego się mleka (pół litra). Dodałyśmy też trochę cynamonu i całość ubiłyśmy (po kolei) trzepaczką. Czekoladę rozlałyśmy do czterech filiżanek i w każdej umieściłyśmy po jednej piance marshmallow, która rozpuszczając się powoli, dodaje czekoladzie słodyczy. Cała nasza rodzina wypiła ją później – w bardzo dystyngowany sposób;) &#8211; z wybranej przez siebie filiżanki. Myślę, że dla naszej rodzinnej porcelany było też niezwykłe przeżycie;) Przepis pochodzi z książki Emilii Dziubak „Gratka dla małego niejadka” /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/kapiel-pianek-marshmallow-w-babcinych-filizankach/">Kąpiel pianek marshmallow w babcinych filiżankach</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Zainspirowana<span style="color: #0000ff;"> <a href="http://codziennikmamy.blogspot.com/2011/12/w-oczekiwaniu-na-niedzielna-wyprawe-po.html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">wpisem Ani o opiece nad jej babcinymi serwisami kawowymi</span></a></span>, postanowiłam odkurzyć nasze stare filiżanki i opowiedzieć o nich dziewczynkom. Niektóre tworzą jeszcze komplet z podstawkiem i talerzykiem deserowym, inne dawno straciły już swych serwisowych towarzyszy. Obejrzałyśmy sygnatury fabryk, w których je wyprodukowano i zastanawialiśmy się od jak dawna mogą należeć do naszej rodziny. Wspominałyśmy moją babcię i babcię dziewczynek, wyobrażając je sobie przy eleganckim podwieczorku, a potem postanowiłyśmy urządzić podobny.</p>
<p> </p>
<p>W filiżankach – zamiast kawy czy herbaty &#8211; podałyśmy <strong>gorącą czekoladę</strong>.</p>
<p>By ją przyrządzić, dziewczynki starły na małych tareczkach tabliczkę gorzkiej czekolady, którą następnie dodałyśmy do gotującego się mleka (pół litra). Dodałyśmy też trochę cynamonu i całość ubiłyśmy (po kolei) trzepaczką. Czekoladę rozlałyśmy do czterech filiżanek i w każdej umieściłyśmy po jednej piance marshmallow, która rozpuszczając się powoli, dodaje czekoladzie słodyczy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/01/23.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5358 aligncenter" title="Gorąca czekolada z pianką" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/01/23.jpg" alt="Gorąca czekolada z pianką" width="512" height="389" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/01/23.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/01/23-300x228.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Cała nasza rodzina wypiła ją później – w bardzo dystyngowany sposób;) &#8211; z wybranej przez siebie filiżanki. Myślę, że dla naszej rodzinnej porcelany było też niezwykłe przeżycie;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/01/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5359 aligncenter" title="Czekolada i porcelanowe filiżanki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/01/1.jpg" alt="Czekolada i porcelanowe filiżanki" width="513" height="303" /></a></p>
<p>Przepis pochodzi z <a href="http://pikinini.pl/dziecko_gotuje/ksiazka_gratka_dla_malego_niejadka" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">książki Emilii Dziubak „Gratka dla małego niejadka”</span></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/kapiel-pianek-marshmallow-w-babcinych-filizankach/">Kąpiel pianek marshmallow w babcinych filiżankach</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/kapiel-pianek-marshmallow-w-babcinych-filizankach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tej jesieni pod kasztanowcem</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tej-jesieni-pod-kasztanowcem/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/tej-jesieni-pod-kasztanowcem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Oct 2011 16:43:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5192</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Czas biegnie szybko, wiele dzieje się w naszym życiu. Dziewczynki są teraz w dwóch różnych szkołach, bo Rozalka rozpoczęła już naukę w gimnazjum. Staramy się jednak, zapomnieć czasami o codziennych obowiązkach i złapać ostatnie jesienne promienie słońca, podczas weekendowych spacerów. Doroczną tradycją, stało się już chyba piknikowanie pod kasztanowcem, w starym, swarzędzkim skansenie pszczelarskim. Uli w nim jest jeszcze mniej niż w zeszłym roku, i spacerowiczów równie mało, za to mnóstwo kasztanów. To właśnie wśród nich, zajadając się w zeszłym roku, czekoladowym ciastem Cecylki Knedelek, wypowiadałyśmy w myślach swoje życzenia. Czy się spełniły? Oczywiście, choć życzenia spełniają się zazwyczaj w troszkę innej formie niż byśmy tego oczekiwali:) Dziewczynki marzą o psie, którego z racji wielu obowiązków nie możemy posiadać. Na szczęście, na naszej ulicy zamieszkali sympatyczni sąsiedzi z wesołym Wisusem, który często nas odwiedza. Zostaje czasami u nas na kilka godzin, a jeszcze częściej dziewczynki wyprowadzają go na spacer. W tym roku, pod kasztanowiec zabrałyśmy inne ciasto, a w zasadzie słodki, cukiniowy chlebek z daktylami, na który przepis znalazłyśmy na tym blogu. Nasz wypiek nie był może tak foremny jak u autorki przepisu, ale Zosia większość prac przy nim wykonała – z wielką ochotą – sama! Odmierzała składniki, siekała [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tej-jesieni-pod-kasztanowcem/">Tej jesieni pod kasztanowcem</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Czas biegnie szybko, wiele dzieje się w naszym życiu. Dziewczynki są teraz w dwóch różnych szkołach, bo Rozalka rozpoczęła już naukę w gimnazjum. Staramy się jednak, zapomnieć czasami o codziennych obowiązkach i złapać ostatnie jesienne promienie słońca, podczas weekendowych spacerów. Doroczną tradycją, stało się już chyba piknikowanie pod kasztanowcem, w starym, swarzędzkim skansenie pszczelarskim. Uli w nim jest jeszcze mniej niż w zeszłym roku, i spacerowiczów równie mało, za to mnóstwo kasztanów.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/15.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5194 aligncenter" title="Skansen swarzędzki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/15.jpg" alt="Skansen swarzędzki" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/15.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/15-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/15-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>To właśnie wśród nich, <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2010/ciasto-pod-kasztanowcem/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>zajadając się w zeszłym roku, czekoladowym ciastem Cecylki Knedelek, wypowiadałyśmy w myślach swoje życzenia</strong></span></a>. Czy się spełniły?</p>
<p>Oczywiście, choć życzenia spełniają się zazwyczaj w troszkę innej formie niż byśmy tego oczekiwali:) Dziewczynki marzą o psie, którego z racji wielu obowiązków nie możemy posiadać. Na szczęście, na naszej ulicy zamieszkali sympatyczni sąsiedzi z wesołym Wisusem, który często nas odwiedza. Zostaje czasami u nas na kilka godzin, a jeszcze częściej dziewczynki wyprowadzają go na spacer.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5195 aligncenter" title="Wisus" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/21.jpg" alt="Wisus" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/21.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/21-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/21-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>W tym roku, pod kasztanowiec zabrałyśmy inne ciasto, a w zasadzie słodki, <strong>cukiniowy chlebek z daktylami</strong>, na który <a href="http://everycakeyoubake.blogspot.com/2011/08/cukiniowy-chlebek-z-daktylami-i-kiszone.html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>przepis znalazłyśmy na tym blogu</strong></span></a>. Nasz wypiek nie był może tak foremny jak u autorki przepisu, ale Zosia większość prac przy nim wykonała – z wielką ochotą – sama! Odmierzała składniki, siekała daktyle i mieszała. Strasznie ucieszyłyśmy się, kiedy w cieście widać było kawałki cukinii.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5196 aligncenter" title="Cukiniowy chlebek z daktylami" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/32.jpg" alt="Cukiniowy chlebek z daktylami" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/32.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/32-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/32-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Spałaszowaliśmy je na ławce wśród kasztanów i białych stokrotek, wypowiadając nowe życzenia.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5197 aligncenter" title="Ciasto pod kasztanem" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/41.jpg" alt="Ciasto pod kasztanem" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/41.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/41-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Kwiatki również nam się przydały. Zebrałyśmy je by wykonać w domu szkolne doświadczenie z podręcznika do drugiej klasy…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5198 aligncenter" title="Stokrotki wśród kasztanów" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/51.jpg" alt="Stokrotki wśród kasztanów" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/51.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/51-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/51-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>…a dodatkowo wykorzystałyśmy je do zrobienia obrazka, zamkniętego miedzy plastikowymi wieczkami od twarożku. Pomysł zaczerpnęłyśmy z <a href="http://bawimy-sie.blogspot.com/2011/09/zatrzymac-lato.html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>bloga &#8211; A tak się bawimy</strong></span></a>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5199 aligncenter" title="Obrazek z kwiatkami" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/6.jpg" alt="Obrazek z kwiatkami" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Teraz czekamy na spełnienie tegorocznych życzeń:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tej-jesieni-pod-kasztanowcem/">Tej jesieni pod kasztanowcem</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/tej-jesieni-pod-kasztanowcem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wokół Jeziora Swarzędzkiego z bułeczkami Kubusia Puchatka</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/wokol-jeziora-swarzedzkiego-z-buleczkami-kubusia-puchatka/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/wokol-jeziora-swarzedzkiego-z-buleczkami-kubusia-puchatka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 May 2011 19:50:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4572</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Udało nam się szczęśliwie wykorzystać zeszłotygodniowe słońce i wybrać się na piknikową przejażdżkę rowerową. Wbrew trudnym chwilom i rodzinnym zmianom, wymagającym sporo czasu i energii.   Nic chyba bardziej nie dodaje optymizmu, niż zapach pieczonego ciasta. Dzięki pomysłowi Izy z bloga Domowy Zakątek – postanowiłyśmy zabrać na planowaną rowerową wycieczkę, piknikową przekąskę i jednocześnie przyłączyć się do jej konkursowej zabawy. Mamy małą książeczkę z przepisami inspirowanymi przygodami Kubusia Puchatka i to właśnie w niej znalazłyśmy bułeczki owsiano – rodzynkowe (w wersji angielskiej scones).   Do ich wykonania potrzebne są: 2 szklanki mąki (wzięłyśmy szklankę mąki pszennej i szklankę razowej), łyżeczka sody, trochę cynamonu, gałki muszkatołowej, soli, 3 łyżki cukru (polecamy brązowy), szklanka płatków owsianych, 18 dag masła, szklanka rodzynek i jogurtu, jajko.   W misce mieszamy mąkę, cukier, sodę, cynamon, sól i gałkę. Dodajemy miękkie masło i wszystko dobrze wyrabiamy. Później przychodzi kolej na wymieszany z żółtkiem jogurt i rodzynki. Ugniatanie ciasta to chyba najprzyjemniejszy moment pieczenia! Całość dzielimy na dwa okrągłe, spłaszczone placki, a każdy z nich na – jak tort – na sześć trójkątnych kawałków. Układamy je na blaszce, smarujemy białkiem i posypujemy jeszcze cukrem (u nas sypano całkiem szczodrze!) Pozostaje tylko upiec całość w piekarniku (180 [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wokol-jeziora-swarzedzkiego-z-buleczkami-kubusia-puchatka/">Wokół Jeziora Swarzędzkiego z bułeczkami Kubusia Puchatka</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Udało nam się szczęśliwie wykorzystać zeszłotygodniowe słońce i wybrać się na <strong>piknikową</strong> <strong>przejażdżkę rowerową</strong>. Wbrew trudnym chwilom i rodzinnym zmianom, wymagającym sporo czasu i energii.</p>
<p> </p>
<p>Nic chyba bardziej nie dodaje optymizmu, niż zapach pieczonego ciasta. Dzięki pomysłowi Izy z bloga <a href="http://domowyzakatek.blogspot.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>Domowy Zakątek </strong></span></a>– postanowiłyśmy zabrać na planowaną rowerową wycieczkę, piknikową przekąskę i jednocześnie przyłączyć się do jej <a href="http://domowyzakatek.blogspot.com/2011/05/konkurs-piknikowy-jedna-z-nagrod.html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">konkursowej zabawy</span></a>.</p>
<p>Mamy małą książeczkę z przepisami inspirowanymi przygodami Kubusia Puchatka i to właśnie w niej znalazłyśmy <strong>bułeczki owsiano – rodzynkowe</strong> (w wersji angielskiej scones).</p>
<p> </p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Do ich wykonania potrzebne są</span>: 2 szklanki mąki (wzięłyśmy szklankę mąki pszennej i szklankę razowej), łyżeczka sody, trochę cynamonu, gałki muszkatołowej, soli, 3 łyżki cukru (polecamy brązowy), szklanka płatków owsianych, 18 dag masła, szklanka rodzynek i jogurtu, jajko.</p>
<p> </p>
<p>W misce mieszamy mąkę, cukier, sodę, cynamon, sól i gałkę. Dodajemy miękkie masło i wszystko dobrze wyrabiamy. Później przychodzi kolej na wymieszany z żółtkiem jogurt i rodzynki. Ugniatanie ciasta to chyba najprzyjemniejszy moment pieczenia! Całość dzielimy na dwa okrągłe, spłaszczone placki, a każdy z nich na – jak tort – na sześć trójkątnych kawałków. Układamy je na blaszce, smarujemy białkiem i posypujemy jeszcze cukrem (u nas sypano całkiem szczodrze!)</p>
<p>Pozostaje tylko upiec całość w piekarniku (180 st., ok. 20 min.) i walczyć z łakomstwem do czasu wycieczki:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4574 aligncenter" title="Bułeczki owsiano-rodzynkowe Kubusia Puchatka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/1.jpg" alt="Bułeczki owsiano-rodzynkowe Kubusia Puchatka" width="513" height="513" /></a></p>
<p>Ta, na którą się wybraliśmy, była pierwszym ważniejszym sprawdzianem rowerowych umiejętności Zosi. Niedawno oddano do użytku nową ścieżkę rowerową, łączącą nas z Jeziorem Swarzędzkim. Jeden z jego brzegów został również niedawno sympatycznie zagospodarowany. Trasę spacerowo–rowerową urozmaicono na całej długości elementami placu zabaw, a niedługo dodane zostaną tablice edukacyjne.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4576 aligncenter" title="Wokół jeziora w Swarzędzu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/2.jpg" alt="Wokół jeziora w Swarzędzu" width="513" height="513" /></a></p>
<p>Ścieżka rowerowa w pewnym miejscu niestety się kończy, ale udało nam się bezpiecznie przejechać chodnikiem do miejsca, gdzie wzdłuż drugiego brzegu jeziora, biegnie lasem trasa rowerowa z Poznania.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4577 aligncenter" title="Ścieżka rowerowa w Swarzędzu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/3.jpg" alt="Ścieżka rowerowa w Swarzędzu" width="513" height="513" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4578 aligncenter" title="Rowerzystka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/4.jpg" alt="Rowerzystka" width="384" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/4.jpg 384w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/4-225x300.jpg 225w" sizes="(max-width: 384px) 100vw, 384px" /></a></p>
<p>Tam – na słonecznej polance – zjedliśmy wreszcie nasze owsiane bułeczki. Zastanawialiśmy się czy rzeczywiście Kubuś Puchatek mógłby upiec je samodzielnie i doszliśmy do wniosku, że musiała pomóc mu pewnie Kangurzyca:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4580 aligncenter" title="Mniam, mniam..." src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/5.jpg" alt="Mniam, mniam..." width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/5.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/5-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Leśną drogą dojechaliśmy do znanej nam już domowej okolicy, zatrzymując się tylko na krótko by podziwiać konie i napić się wody.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4581 aligncenter" title="Konie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/6.jpg" alt="Konie" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/6.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/05/6-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Cała wycieczka zajęła nam 2,5 godz., a nasza najmłodsza rowerzystka była bardzo dzielna! Niedługo więc pewnie wybierzemy się dalej, nad poznańską Maltę. Myślę, że sił dodały nam też nasze piknikowe bułeczki:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wokol-jeziora-swarzedzkiego-z-buleczkami-kubusia-puchatka/">Wokół Jeziora Swarzędzkiego z bułeczkami Kubusia Puchatka</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/wokol-jeziora-swarzedzkiego-z-buleczkami-kubusia-puchatka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
