<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: motyle - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/motyle/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tag/motyle/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 25 Apr 2021 15:27:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Znów hodujemy motyle</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/znow-hodujemy-motyle/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/znow-hodujemy-motyle/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Apr 2021 15:26:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[motyle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9621</guid>

					<description><![CDATA[<p>Hodowla motyli wciąga! Pierwsze rusałki wyhodowaliśmy &#8211; z zestawów dostępnych w Pikinini &#8211; 8 lat temu. Później wychowaliśmy pazia królowej i latolistki cytrynki. Nasze doświadczenia opisaliśmy na blogu, a znajdziecie je klikając tag #motyle. Kiedy niedawno znów pojawiły się u nas zestawy motylowe, postanowiliśmy powtórzyć hodowlę rusałek. Całość relacjonowaliśmy na bieżąco w relacji na Instagramie. Znajdziecie ją na naszym koncie, w zapisanym katalogu &#8220;Hodowla motyli&#8221;. Tymczasem zapraszamy również do krótkiej relacji blogowej. Znów hodujemy motyle. Gąsienice Gąsienice dotarły do nas w kartoniku wysłanym z Wielkiej Brytanii 9 marca. Po 8 dniach były już w Polsce. Każdego dnia stawały się większe choć trzeba wiedzieć, że gąsienice nie rosną w tradycyjny sposób. By stać się większą, muszą zrzucić swoją starą skórę. Robią to 5 razy. Nasi goście mieli pożywienia pod dostatkiem bo przywieźli je z sobą w plastikowym pudełku. Oznaką tego, że mają apetyt, były brązowe kulki odchodów. Gąsienice wędrowały po ściankach, próbowały przyczepności, zawisając na chwilę pod wieczkiem, ale czasami były po prostu bardzo spokojne. Plotły też wokół siebie charakterystyczne nici. Szybkość cykl rozwoju motyla, regulowana jest w naturze przez temperaturę i długość dnia. W czasie ciepłego lata, motyle rozwijają się dwa razy szybciej niż wiosną i jesienią. Poczwarki Pierwsza poczwarka [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/znow-hodujemy-motyle/">Znów hodujemy motyle</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Hodowla motyli wciąga! Pierwsze rusałki wyhodowaliśmy &#8211; z <a href="https://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/motyle/hodowla_zywych_motyli" target="_blank" rel="noopener">zestawów dostępnych w Pikinini</a> &#8211; 8 lat temu. Później wychowaliśmy pazia królowej i latolistki cytrynki. Nasze doświadczenia opisaliśmy na blogu, a znajdziecie je klikając tag <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/motyle/" target="_blank" rel="noopener">#motyle</a>. Kiedy niedawno znów pojawiły się u nas zestawy motylowe, postanowiliśmy powtórzyć hodowlę rusałek. Całość relacjonowaliśmy na bieżąco w relacji na Instagramie. Znajdziecie ją na <a href="https://www.instagram.com/pikinini.pl/" target="_blank" rel="noopener">naszym koncie</a>, w zapisanym katalogu &#8220;Hodowla motyli&#8221;. Tymczasem zapraszamy również do krótkiej relacji blogowej. Znów hodujemy motyle.</p>
<p><span id="more-9621"></span></p>
<h2>Gąsienice</h2>
<p>Gąsienice dotarły do nas w kartoniku wysłanym z Wielkiej Brytanii 9 marca. Po 8 dniach były już w Polsce. Każdego dnia stawały się większe choć trzeba wiedzieć, że gąsienice nie rosną w tradycyjny sposób. By stać się większą, muszą zrzucić swoją starą skórę. Robią to 5 razy.</p>
<p>Nasi goście mieli pożywienia pod dostatkiem bo przywieźli je z sobą w plastikowym pudełku. Oznaką tego, że mają apetyt, były brązowe kulki odchodów. Gąsienice wędrowały po ściankach, próbowały przyczepności, zawisając na chwilę pod wieczkiem, ale czasami były po prostu bardzo spokojne. Plotły też wokół siebie charakterystyczne nici. Szybkość cykl rozwoju motyla, regulowana jest w naturze przez temperaturę i długość dnia. W czasie ciepłego lata, motyle rozwijają się dwa razy szybciej niż wiosną i jesienią.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9627" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/1.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9628" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/2.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/2-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/2-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Poczwarki</h2>
<p>Pierwsza poczwarka pojawiła się po ok. 14 dniach od dotarcia do nas gąsienic. Kolejne formowały się w odstępach kilku dni ale tylko jedna zawisła na górze wieczka, a jedna gdzieś zaginęła. Meszek, który widzicie przy poczwarkach to pozostałość po ostatnim linieniu gąsienicy. Poczwarki nie otacza sztywna skorupa, jak nieraz powszechnie się sądzi. Jest ona samodzielną, żywą istotą. W trakcie jej dojrzewania, pod powierzchnią można dostrzec formujące się skrzydła motyla!</p>
<p>Po przeobrażeniu się gąsienic, przenieśliśmy poczwarki do siatkowego pojemnika, który pozostał nam po poprzednich lokatorach. Tę, która zawisła na wieczku, umieściliśmy wraz z nim w kartonowej podstawce przysłanej wraz z pudełkiem gąsienic. Poczwarki z podłoża przenieśliśmy do pojemnika, kładąc je na papierowym ręczniku.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9634" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/3.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/3.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/3-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/3-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Motyle</h2>
<p>W naturze, gąsienice narażone są na szereg niebezpieczeństw. Najbardziej zagrażają im pasożyty. W hodowli domowej nic takiego im nie grozi, ale trzeba uważać na zbyt silną ekspozycję słoneczną. Choć w poprzednich hodowlach odnosiliśmy spektakularne sukcesy, wypuszczając w świat wszystkich podopiecznych, tym razem pojawiły się tylko dwa motyle. Pierwszy po 9 dniach od czasu gdy został poczwarką.</p>
<p>Ich narodziny to niesamowite przeżycie. Czasami wyklucie motyla trwa krótko ale czasami musi chwilę powalczyć ze starą powłoką. Właśnie taki moment udało nam się uwiecznić na filmiku i możecie obejrzeć go w relacji.</p>
<p>Zaraz po wylęgu, skrzydła motyla są ciasno zwinięte i miękkie. Musi w nie wpompować krew i powietrze. Na tym etapie rozwoju, nie potrafi jeszcze latać. W procesie formowania się skrzydeł pojawiają się czerwone krople. Nie trzeba się tego bać. To nie krew ale naturalna smółka.</p>
<p>Naszych podopiecznych poczęstowaliśmy dojrzałą pomarańczą i wiosennymi kwiatami z ogrodu. Mieszkali z nami 4 dni. Zazwyczaj naszych podopiecznych należy wypuścić po maksymalnie 7 dniach. Później mogą zacząć się rozmnażać.</p>
<p>Uwalniając motyle, czekaliśmy na trochę słońca, które one uwielbiają. Niemniej dobrze radzą sobie również w czasie deszczu i zimniejszych dni. Nasi podopieczni nie odlecieli ale przysiedli na kwitnących kwiatach i schowali się pod liśćmi. Spodnia strona ich skrzydeł pozwala na całkowity kamuflaż!</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9645" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/4.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/4.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/4-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/4-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9646" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/5.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/5.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/5-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/5-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9647" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/6.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/6.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/6-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/04/6-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p>Nasze rusałki osetnik to gatunek wędrowny. Wczesną wiosną przylatują do Europy z Afryki Północnej (do celu może dotrzeć dopiero trzecie ich pokolenie), a jesienią odlatują w przeciwnym kierunku. Podopieczni z naszej hodowli zostali w Polsce, a może nawet w naszym ogrodzie, gdzie kwitnących roślin nie brakuje. W <a href="https://www.pikinini.pl/ext/artykuly/7" target="_blank" rel="noopener">tym artykule</a> możecie przeczytać co warto posadzić by przywabić skrzydlate towarzystwo. Jeśli i Wy podejmiecie się hodowli, podzielcie się koniecznie z nami wrażeniami.</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/znow-hodujemy-motyle/">Znów hodujemy motyle</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/znow-hodujemy-motyle/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Skrzydlaci goście</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/skrzydlaci-goscie/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/skrzydlaci-goscie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 May 2017 20:27:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[motyle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=8799</guid>

					<description><![CDATA[<p>Lubicie koperek? My bardzo! Dlatego nie może zabraknąć go w naszym warzywniku. Któż nie skusiłby się na takie ekologiczne przysmaki&#8230;No właśnie. Są takie gąsienice, które szczególnie go sobie upodobały. Wydawało nam się, że to przyszłe pazie królowej ale czy na pewno? Nie widzieliśmy za dużo tych motyli ostatniego lata więc postanowiliśmy sami się przekonać kim są pasiaści degustatorzy stołujący się w naszym ogrodzie. Umieściliśmy ich parę w siatkowym pojemniku, służącym wcześniej rusałkom osetnik i wyposażyliśmy w zapas koperku. Oj, jak były żarłoczne! Pewnego dnia przestały jednak konsumować i zaczęły szukać miejsca na odpoczynek. Stały się poczwarkami. Nadeszły chłodne dni i wiedzieliśmy już, że nasi goście pozostaną z nami na dłużej. Zimę spędziły w chłodnym zakątku garażu, a pod koniec kwietnia&#8230; Zobaczcie zresztą sami 🙂</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/skrzydlaci-goscie/">Skrzydlaci goście</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Lubicie koperek? My bardzo! Dlatego nie może zabraknąć go w naszym warzywniku. Któż nie skusiłby się na takie ekologiczne przysmaki&#8230;No właśnie. Są takie gąsienice, które szczególnie go sobie upodobały. Wydawało nam się, że to przyszłe pazie królowej ale czy na pewno?</p>
<p><span id="more-8799"></span></p>
<p>Nie widzieliśmy za dużo tych motyli ostatniego lata więc postanowiliśmy sami się przekonać kim są pasiaści degustatorzy stołujący się w naszym ogrodzie. Umieściliśmy ich parę w <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/zestaw_do_hodowli_motyli_live_butterfly_garden" target="_blank" rel="noopener">siatkowym pojemniku, służącym wcześniej rusałkom osetnik</a> i wyposażyliśmy w zapas koperku. Oj, jak były żarłoczne!</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8805 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2017/05/2.jpg" alt="Gąsienice pazia królowej" width="979" height="734" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2017/05/2.jpg 979w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2017/05/2-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2017/05/2-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 979px) 100vw, 979px" /></p>
<p>Pewnego dnia przestały jednak konsumować i zaczęły szukać miejsca na odpoczynek. Stały się poczwarkami. Nadeszły chłodne dni i wiedzieliśmy już, że nasi goście pozostaną z nami na dłużej. Zimę spędziły w chłodnym zakątku garażu, a pod koniec kwietnia&#8230; Zobaczcie zresztą sami <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/ikPQZuPA4j0" allowfullscreen="allowfullscreen" width="760" height="426"></iframe></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/skrzydlaci-goscie/">Skrzydlaci goście</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/skrzydlaci-goscie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zimowi lokatorzy motylej wolierki</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/zimowi-lokatorzy-motylej-wolierki/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/zimowi-lokatorzy-motylej-wolierki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Mar 2015 21:15:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[motyle]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7559</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pamiętacie naszych skrzydlatych imigrantów z Wielkiej Brytanii (KLIK)? Dzięki naszym zestawom do hodowli motyli (KLIK), przybyło ich już całkiem sporo do Polski! Dziś jednak chcemy Wam pokazać jak wykorzystaliśmy motylą wolierkę w czasie zimy. Oto ona – Pusia… Zosia znalazła ją późną jesienią i ulokowała w naszym siatkowym pojemniku. Po jakimś czasie okazało się, że Pusia ma sporo podobnych sobie kolegów i koleżanek. Wielu z nich trafiło do tego samego lokalu, przez co niestety straciliśmy kontrolę nad tożsamością pierwszej gąsienicy. Zagubiła się w tłumie i już jej nie rozpoznawaliśmy 🙁 Nie trwało długo i całe towarzystwo przeobraziło się stopniowo w poczwarki. Obserwując wcześniej dość szybką przemianę rusałek w dorosłe motyle, myśleliśmy że i nasi nowi podopieczni niebawem wyfruną w świat. Kiedy tylko świeciło słońce, wystawialiśmy wolierę na taras, a w czasie zimnych nocy zabieraliśmy ją do domu. Poczwarki były jednak mądrzejsze od nas i wiedziały, że nie warto wypuszczać się w teren kiedy zima za pasem. Postanowiły u nas przezimować! Długi czas nic się z nimi nie działo ale kiedy zaczęliśmy intensywniej ogrzewać dom, dwie z nich przeobraziły się w motyle. Na zewnątrz był mróz i zupełnie nie wiedzieliśmy co zrobić. Mieliśmy nadzieję, że może zapadną w zimowy sen w [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zimowi-lokatorzy-motylej-wolierki/">Zimowi lokatorzy motylej wolierki</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pamiętacie naszych skrzydlatych imigrantów z Wielkiej Brytanii (<a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2013/brytyjskie-rusalki-na-polskiej-ziemi/" target="_blank" rel="noopener"><span style="color: #0000ff;"><strong>KLIK</strong></span></a>)?</p>
<p>Dzięki naszym zestawom do hodowli motyli (<a href="http://pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/motyle/hodowla_zywych_motyli" target="_blank" rel="noopener"><span style="color: #0000ff;"><strong>KLIK</strong></span></a>), przybyło ich już całkiem sporo do Polski!</p>
<p>Dziś jednak chcemy Wam pokazać jak wykorzystaliśmy motylą wolierkę w czasie zimy.</p>
<p>Oto ona – Pusia… Zosia znalazła ją późną jesienią i ulokowała w naszym siatkowym pojemniku.</p>
<p><span id="more-7559"></span></p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9611" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/b.jpg" alt="" width="983" height="737" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/b.jpg 983w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/b-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/b-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 983px) 100vw, 983px" /></p>
<p>Po jakimś czasie okazało się, że Pusia ma sporo podobnych sobie kolegów i koleżanek. Wielu z nich trafiło do tego samego lokalu, przez co niestety straciliśmy kontrolę nad tożsamością pierwszej gąsienicy. Zagubiła się w tłumie i już jej nie rozpoznawaliśmy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f641.png" alt="🙁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nie trwało długo i całe towarzystwo przeobraziło się stopniowo w poczwarki.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9612" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/c.jpg" alt="" width="983" height="737" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/c.jpg 983w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/c-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/c-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 983px) 100vw, 983px" /></p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9613" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/d.jpg" alt="" width="983" height="737" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/d.jpg 983w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/d-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/d-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 983px) 100vw, 983px" /></p>
<p>Obserwując wcześniej dość szybką przemianę rusałek w dorosłe motyle, myśleliśmy że i nasi nowi podopieczni niebawem wyfruną w świat. Kiedy tylko świeciło słońce, wystawialiśmy wolierę na taras, a w czasie zimnych nocy zabieraliśmy ją do domu.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9614" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/e.jpg" alt="" width="983" height="737" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/e.jpg 983w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/e-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/e-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 983px) 100vw, 983px" /></p>
<p>Poczwarki były jednak mądrzejsze od nas i wiedziały, że nie warto wypuszczać się w teren kiedy zima za pasem. Postanowiły u nas przezimować!</p>
<p>Długi czas nic się z nimi nie działo ale kiedy zaczęliśmy intensywniej ogrzewać dom, dwie z nich przeobraziły się w motyle. Na zewnątrz był mróz i zupełnie nie wiedzieliśmy co zrobić. Mieliśmy nadzieję, że może zapadną w zimowy sen w nowej formie. W każdym razie, by zapobiec dalszym przedwczesnym zmianom, przenieśliśmy motyli hotel do zimniejszego garażu, gdzie całe pozostałe towarzystwo spokojnie chrapało dalej.</p>
<p>W końcu, w połowie marca kolejny motyl się przebudził. Oto on(a)! Wydaje nam się, że to właśnie Pusia <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9615" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/g.jpg" alt="" width="983" height="737" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/g.jpg 983w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/g-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/g-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 983px) 100vw, 983px" /></p>
<p>Spokojne o jej przyszłość wynieśliśmy ją do ogrodu i umieściliśmy na obficie kwitnących właśnie wrzoścach. Smacznego Pusiu!</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9616" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/f.jpg" alt="" width="983" height="737" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/f.jpg 983w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/f-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/03/f-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 983px) 100vw, 983px" /></p>
<p>PS. Reszta poczwarek to większe śpiochy. Chcą u nas jeszcze zostać.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zimowi-lokatorzy-motylej-wolierki/">Zimowi lokatorzy motylej wolierki</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/zimowi-lokatorzy-motylej-wolierki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>W gościnie u motyli i w paszczy tygrysa</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/w-goscinie-u-motyli-i-w-paszczy-tygrysa/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/w-goscinie-u-motyli-i-w-paszczy-tygrysa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Aug 2013 10:34:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kaszuby]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże: Polska]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[motyle]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6503</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnie wakacyjne dni spędziliśmy na Kaszubach. Najciekawszym miejscem, które tam odkryliśmy to chyba Świat Labiryntów w Blizinach i nowopowstała motylarnia, w której rolę motylich hotelików spełniają domki z Pikinini. Tunelową motylarnię otacza śliczny ogródek kwiatowo-ziołowy, z owadzim wielopiętrowcem, gotowym dać schronienie różnorodnym mieszkańcom pobliskich wzgórz kaszubskich. Wnętrze wygląda pięknie, a przecież całość powstała dopiero kilkanaście dni temu! Od razu widać, że czują się tu dobrze zarówno skrzydlaci mieszkańcy jak i miłośnicy przyrodniczych odkryć. Na takich tablicach edukacyjnych, możemy przeczytać, jakie to krajowe motyle nas otaczają i zobaczyć jak wyglądają w poszczególnych stadiach swojego rozwoju… Nowoprzybyłe i znalezione w motylarni gąsienice mieszkają w specjalnym „przedszkolu”, pełnym smakowitych dla nich roślin – pokrzyw, dzikiej marchwi…, roślin, których chyba coraz mniej w naszych trochę zbyt sztucznych ogrodach. Po tym kąciku widać jak powszechnie nielubiane „zielsko” służy równowadze ekosystemu i sprzyja obecności motyli. Poczwarki są wszędzie, ale najbezpieczniejsze dla nich miejsce to stara szafa:) Dorosłe motyle latają oczywiście po całej motylarni, ale ich aktywność zależy również od pogody i temperatury. Lubią spijać nektar z kwiatów, ucztować w karmidełkach z owocami… …pić wodę z kamiennych poidełek… …siadać na osobach, które je zaciekawiły;) …i lubią też nasze motyle domki…. Ostatecznie musieliśmy rozstać się z motylami, ale [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/w-goscinie-u-motyli-i-w-paszczy-tygrysa/">W gościnie u motyli i w paszczy tygrysa</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie wakacyjne dni spędziliśmy na Kaszubach. Najciekawszym miejscem, które tam odkryliśmy to chyba <a href="http://swiatlabiryntow.blogspot.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Świat Labiryntów </span></a>w Blizinach i nowopowstała <a href="http://swiatlabiryntow.blogspot.com/p/motylarnia.html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">motylarnia</span></a>, w której rolę motylich hotelików spełniają <a href="http://pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/motyle/domki_dla_motyli" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">domki z Pikinini</span></a>.</p>
<p><span id="more-6503"></span></p>
<p>Tunelową motylarnię otacza śliczny ogródek kwiatowo-ziołowy, z owadzim wielopiętrowcem, gotowym dać schronienie różnorodnym mieszkańcom pobliskich wzgórz kaszubskich.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6506 aligncenter" title="Wokół motylarni" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/2.jpg" alt="Wokół motylarni" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/2.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Wnętrze wygląda pięknie, a przecież całość powstała dopiero kilkanaście dni temu! Od razu widać, że czują się tu dobrze zarówno skrzydlaci mieszkańcy jak i miłośnicy przyrodniczych odkryć.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6507 aligncenter" title="Wnętrze motylarni" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/3.jpg" alt="Wnętrze motylarni" width="553" height="369" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/3.jpg 553w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/3-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 553px) 100vw, 553px" /></a></p>
<p>Na takich tablicach edukacyjnych, możemy przeczytać, jakie to krajowe motyle nas otaczają i zobaczyć jak wyglądają w poszczególnych stadiach swojego rozwoju…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6508 aligncenter" title="Tablice edukacyjne" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/4.jpg" alt="Tablice edukacyjne" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/4.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/4-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/4-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Nowoprzybyłe i znalezione w motylarni gąsienice mieszkają w specjalnym „przedszkolu”, pełnym smakowitych dla nich roślin – pokrzyw, dzikiej marchwi…, roślin, których chyba coraz mniej w naszych trochę zbyt sztucznych ogrodach. Po tym kąciku widać jak powszechnie nielubiane „zielsko” służy równowadze ekosystemu i sprzyja obecności motyli.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6509 aligncenter" title="Motyle przedszkole" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/5.jpg" alt="Motyle przedszkole" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/5.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/5-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/5-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Poczwarki są wszędzie, ale najbezpieczniejsze dla nich miejsce to stara szafa:)</p>
<p>Dorosłe motyle latają oczywiście po całej motylarni, ale ich aktywność zależy również od pogody i temperatury. Lubią spijać nektar z kwiatów, ucztować w karmidełkach z owocami…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6510 aligncenter" title="Motyl na budlei" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/6.jpg" alt="Motyl na budlei" width="512" height="369" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/6.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/6-300x216.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…pić wodę z kamiennych poidełek…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6511 aligncenter" title="Motyl przy poidełku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/7.jpg" alt="Motyl przy poidełku" width="512" height="369" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/7.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/7-300x216.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…siadać na osobach, które je zaciekawiły;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6512 aligncenter" title="Motyle i dzieci" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/8.jpg" alt="Motyle i dzieci" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/8.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/8-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/8-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>…i lubią też nasze motyle domki….</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6513 aligncenter" title="Motyle domki w motylarni" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/9.jpg" alt="Motyle domki w motylarni" width="513" height="418" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/9.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/9-300x244.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Ostatecznie musieliśmy rozstać się z motylami, ale jesteśmy pewni, że jeszcze do nich wrócimy. Ich mały świat będzie się zapewne zmieniać, a czasami można tam zobaczyć prawdziwie niezwykłe zjawiska. Zajrzyjcie na stronę motylarni <a href="http://swiatlabiryntow.blogspot.com/p/motylarnia.html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">TUTAJ </span></a>i zobaczcie, jaka ogromna ćma tam ostatnio zagościła!</p>
<p>W Świecie Labiryntów króluje kukurydza…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6514 aligncenter" title="O kukurydzy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/10.jpg" alt="O kukurydzy" width="511" height="323" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/10.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/10-300x190.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>…ale zanim w nią weszliśmy, musieliśmy poradzić sobie z przejściem jeszcze innych labiryntów. Wszystkie były zaskakująco proste, ale czasami trudne do pokonania i skłaniające do logicznego „łamania głowy”. Myślę, że podobne byłyby świetnym pomysłem na zorganizowanie zabawy na szkolnych podwórkach…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6515 aligncenter" title="labirynty" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/11.jpg" alt="labirynty" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/11.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/11-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/11-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Wreszcie nadszedł czas na prawdziwe wyzwanie. Wejście na „Dziką Wyspę” zamieszkałą przez egzotyczne plemię „Bulla-Bulla”:) W labiryncie kryją się różne niespodzianki i tygrys, widoczny z większej wysokości…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6516 aligncenter" title="Labirynt z kukurydzy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/12.jpg" alt="Labirynt z kukurydzy" width="500" height="516" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/12.jpg 500w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/12-291x300.jpg 291w" sizes="(max-width: 500px) 100vw, 500px" /></a></p>
<p>…dlatego wcześniej trzeba opracować trasę przejścia na planie…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/13.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6517 aligncenter" title="Jak pokonać labirynt" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/13.jpg" alt="Jak pokonać labirynt" width="512" height="343" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/13.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/13-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Dopiero po wejściu do środka widać jak trudno przejść labirynt, jak łatwo się zgubić. To 3 ha i ponad godzinna przygoda.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/14.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6518 aligncenter" title="W labiryncie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/14.jpg" alt="W labiryncie" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/14.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/14-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/14-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/15.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6519 aligncenter" title="Szukamy drogi w labiryncie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/15.jpg" alt="Szukamy drogi w labiryncie" width="512" height="343" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/15.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/15-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>W końcu pokonaliśmy labirynt i wszystkie niebezpieczeństwa!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/16.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6520 aligncenter" title="Wyjście z labiryntu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/16.jpg" alt="Wyjście z labiryntu" width="512" height="343" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/16.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/16-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Bawiliśmy się świetnie:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/17.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6521 aligncenter" title="W Blizinach" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/17.jpg" alt="W Blizinach" width="511" height="382" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/17.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/08/17-300x224.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Więcej o naszych kaszubskich wakacjach już wkrótce…</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/w-goscinie-u-motyli-i-w-paszczy-tygrysa/">W gościnie u motyli i w paszczy tygrysa</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/w-goscinie-u-motyli-i-w-paszczy-tygrysa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Brytyjskie rusałki na polskiej ziemi</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/brytyjskie-rusalki-na-polskiej-ziemi/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/brytyjskie-rusalki-na-polskiej-ziemi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Jun 2013 10:56:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[motyle]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6435</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przywiózł je pewnego deszczowego dnia nasz pan listonosz. Nie otwierając plastikowego pojemnika, w którym przyjechały, zabraliśmy je na krótką wycieczkę po naszym ogrodzie. Brytyjskie rusałki nie wyglądały wtedy jeszcze na motyle. Były malutkie, ale dużo jadły. Baliśmy się, że nie wystarczy im jedzenia, które dostały na drogę. Każdego dnia wspinały się do wieczka, zwisały na chwilę, znów wędrowały do jedzonka i stawały się coraz większe. Po tygodniu postanowiły zakończyć już żywot w formie gąsienic i stać się poczwarkami:) Zawisły nieruchome pod wieczkiem, zwinięte jak haczyki… …i rzeczywiście. Gąsienice zniknęły, pojawiły się poczwarki. Po dwóch dniach, otworzyłyśmy wieczko i ostrożnie przeniosłyśmy je &#8211; wraz z bibułką, do której były przytwierdzone – do siatkowego pojemnika. W tym momencie poczwarki zaczęły się trząść. Jak przeczytałyśmy w instrukcji zestawu, to ich instynktowna obrona i zachowanie mające na celu odstraszenie drapieżników. Znów minął dość zimny tydzień. Poczwarki wisiały w koszu w naszym domu. I oto niespodziewanie, w słoneczny niedzielny poranek, pojawił się pierwszy motyl. Szybkie wyklucie drugiego już udało nam się zaobserwować. Ruch motyli spowodował odpadnięcie jednej poczwarki, ale tym nie należy się przejmować. Położyliśmy ją na czystej serwetce i zostawiliśmy w spokoju. Dzień był ciepły więc kosz wynieśliśmy na taras i postawiliśmy w zacisznym, [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/brytyjskie-rusalki-na-polskiej-ziemi/">Brytyjskie rusałki na polskiej ziemi</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Przywiózł je pewnego deszczowego dnia nasz pan listonosz. Nie otwierając plastikowego pojemnika, w którym przyjechały, zabraliśmy je na krótką wycieczkę po naszym ogrodzie. Brytyjskie rusałki nie wyglądały wtedy jeszcze na motyle.</p>
<p><span id="more-6435"></span></p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8510 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/1-2.jpg" alt="Gąsienice rusałki" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/1-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/1-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Były malutkie, ale dużo jadły. Baliśmy się, że nie wystarczy im jedzenia, które dostały na drogę. Każdego dnia wspinały się do wieczka, zwisały na chwilę, znów wędrowały do jedzonka i stawały się coraz większe.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8512 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/2-2.jpg" alt="Gąsienice z Pikinini" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/2-2.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/2-2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/2-2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></p>
<p>Po tygodniu postanowiły zakończyć już żywot w formie gąsienic i stać się poczwarkami:) Zawisły nieruchome pod wieczkiem, zwinięte jak haczyki…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6439 aligncenter" title="Zestaw do hodowli motyli" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/32.jpg" alt="Zestaw do hodowli motyli" width="512" height="369" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/32.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/32-300x216.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…i rzeczywiście. Gąsienice zniknęły, pojawiły się poczwarki. Po dwóch dniach, otworzyłyśmy wieczko i ostrożnie przeniosłyśmy je &#8211; wraz z bibułką, do której były przytwierdzone – do siatkowego pojemnika. W tym momencie poczwarki zaczęły się trząść. Jak przeczytałyśmy w instrukcji <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/zestaw_do_hodowli_motyli_live_butterfly_garden" target="_blank" rel="noopener"><span style="color: #0000ff;">zestawu</span></a>, to ich instynktowna obrona i zachowanie mające na celu odstraszenie drapieżników.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/42.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6440 aligncenter" title="Poczwarki rusałki osetnik" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/42.jpg" alt="Poczwarki rusałki osetnik" width="384" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/42.jpg 384w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/42-225x300.jpg 225w" sizes="(max-width: 384px) 100vw, 384px" /></a></p>
<p>Znów minął dość zimny tydzień. Poczwarki wisiały w koszu w naszym domu. I oto niespodziewanie, w słoneczny niedzielny poranek, pojawił się pierwszy motyl. Szybkie wyklucie drugiego już udało nam się zaobserwować. Ruch motyli spowodował odpadnięcie jednej poczwarki, ale tym nie należy się przejmować. Położyliśmy ją na czystej serwetce i zostawiliśmy w spokoju.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8513 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/5-3.jpg" alt="Poczwarki rusałki" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/5-3.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/5-3-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/5-3-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></p>
<p>Dzień był ciepły więc kosz wynieśliśmy na taras i postawiliśmy w zacisznym, wygodnym do obserwacji miejscu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/61.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6442 aligncenter" title="Hodowla motyli" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/61.jpg" alt="Hodowla motyli" width="384" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/61.jpg 384w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/61-225x300.jpg 225w" sizes="(max-width: 384px) 100vw, 384px" /></a></p>
<p>Motyle przez jakiś czas pracowały jeszcze nad swoim ostatecznym wyglądem. Formowały się ich trąbki i skrzydła. Produktem ubocznym tego procesu jest wydzielanie czerwonej cieczy. Całe szczęście, że przeczytałyśmy wcześniej o tym zjawisku w instrukcji. Inaczej mogłoby nam się wydawać, że owady krwawią.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8514 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/7-2.jpg" alt="Hodowla motyli" width="513" height="343" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/7-2.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/7-2-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/81.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6444 aligncenter" title="Formowanie skrzydeł motyla" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/81.jpg" alt="Formowanie skrzydeł motyla" width="384" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/81.jpg 384w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/81-225x300.jpg 225w" sizes="(max-width: 384px) 100vw, 384px" /></a></p>
<p>Kolejnego dnia wykluły się pozostałe trzy motyle i zaczęliśmy je karmić. Od babci dziewczynek motyle dostały piękne kwiaty piwonii a od mojej siostry wonne truskawki z jej ogródka:) Kwiaty zwilżaliśmy &#8211; za pomocą pipetki &#8211; nektarem przechowywanym w lodówce.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/91.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6445 aligncenter" title="Opieka nad motylami" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/91.jpg" alt="Opieka nad motylami" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/91.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/91-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/91-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Oto brytyjski degustator polskich truskawek:)</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8515 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/10-2.jpg" alt="motyle i truskawki" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/10-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/10-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Skrzydlatymi gośćmi cieszyliśmy się przez trzy dni, później wypuściliśmy ich na wolność.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/111.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6447 aligncenter" title="Zestaw do hodowli motyli" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/111.jpg" alt="Zestaw do hodowli motyli" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/111.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/111-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Pozostały suche &#8220;płaszczyki&#8221; po poczwarkach, które szybko sfotografowaliśmy zanim rozsypały się w rękach na proszek…</p>
<p style="text-align: center;"> <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6449 aligncenter" title="Płaszczyki poczwarek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/12.jpg" alt="Płaszczyki poczwarek" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/12.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/12-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Rusałka jest motylem migrującym i może przelatywać tysiące kilometrów w poszukiwaniu jedzenia. Jesteśmy ciekawi, czy nasze motyle wrócą do swej ojczyzny czy pozostaną na polskiej ziemi;) W naszym ogrodzie nie powinny narzekać na brak jedzenia. Nie brakuje w nim również <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/motyle/domki_dla_motyli" target="_blank" rel="noopener"><span style="color: #0000ff;">motylich domków</span></a>, w których mogą się bezpiecznie ukryć w czasie upałów.</p>
<p>Mamy inne niż <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/domek_dla_motyli_z_rusalka_osetnik-1" target="_blank" rel="noopener"><span style="color: #0000ff;">ten z podobizną Rusałki osetnik</span></a>, ale też powinny im się spodobać;)</p>
<p>Obok naszego warzywnika tworzymy też motylową rabatkę, więc wszyscy skrzydlaci goście są tu mile widziani. Do zobaczenia!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/13.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6450 aligncenter" title="Motyle w ogrodzie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/13.jpg" alt="Motyle w ogrodzie" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/13.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/13-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/13-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Zabawa w motylą hodowlę to świetna propozycja na letnie dni. Zestaw znajdziecie <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/zestaw_do_hodowli_motyli_live_butterfly_garden" target="_blank" rel="noopener"><span style="color: #0000ff;">TUTAJ</span></a>.</p>
<p>I jeszcze filmiki, na których można zobaczyć cykl rozwoju rusałki osetnik…</p>
<p><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/UMlR2XwWLAA" width="760" height="426" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p style="text-align: left;"><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/63B1lnqPa8k" width="760" height="426" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p style="text-align: center;">
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/brytyjskie-rusalki-na-polskiej-ziemi/">Brytyjskie rusałki na polskiej ziemi</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/brytyjskie-rusalki-na-polskiej-ziemi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
