<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: ekologia - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/ekologia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tag/ekologia/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 28 Feb 2021 14:37:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Jak szybko wyhodować własne warzywa w mieszkaniu</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/szybko-wyhodowac-wlasne-warzywa-mieszkaniu/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/szybko-wyhodowac-wlasne-warzywa-mieszkaniu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2020 19:58:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9057</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kilka dni temu namawialiśmy Was do naturalnego wzmacniania odporności. Nieprzecenioną rolę w tym procesie spełniają zdrowe warzywa. Staramy się je więc jak najwcześniej posiać w ogródku by cieszyć się własnymi zbiorami. Co jednak zrobić gdy takiego ogródka nie mamy? Oto kilka naszych podpowiedzi. 1. Kiełkownica lub hodowla warzyw na młode listki. Nasza kiełkownica ma trzy piętra i wiemy już, że zawsze musimy je obsiać w różnym czasie, tak by kiełki nie pojawiały się na nich równocześnie. Jest ich zawsze aż tyle, że nie jesteśmy wtedy wstanie wszystkiego zjeść. Ostatnio odkryliśmy jednak jeszcze inny, podobny sposób hodowli. W Internecie można kupić małe, wentylowane pojemniki i specjalne, kokosowe podłoże, w którym sieje się ziarna przeznaczone na mikrolistki. Nasza &#8220;szklarenka&#8221; znalazła swoje miejsce przy oknie tarasowym i niecierpliwie czekamy już na własną rukolę. 2. Pędzenie cebuli na szczypior Robimy to zazwyczaj zimą, ale nie mamy zdjęć ze szczypiorem, który właśnie w ten sposób bardzo łatwo jest uzyskać. Cebulę sadzi się w doniczce, zagłębiając ja w ziemi tylko do połowy, Jeśli nie mamy ziemi, można korzenie cebuli zanurzyć w słoiku z wodą. Rozmiar naczynia powinien być tak dopasowany do wielkości cebuli by ta nie mogła wpaść do środka. 3. Sianie warzyw i ziół w [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/szybko-wyhodowac-wlasne-warzywa-mieszkaniu/">Jak szybko wyhodować własne warzywa w mieszkaniu</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dni temu namawialiśmy Was do naturalnego wzmacniania odporności. Nieprzecenioną rolę w tym procesie spełniają zdrowe warzywa. Staramy się je więc jak najwcześniej posiać w ogródku by cieszyć się własnymi zbiorami.</p>
<p>Co jednak zrobić gdy takiego ogródka nie mamy? Oto kilka naszych podpowiedzi.</p>
<p><span id="more-9057"></span><strong>1. Kiełkownica lub hodowla warzyw na młode listki.</strong></p>
<p>Nasza kiełkownica ma trzy piętra i wiemy już, że zawsze musimy je obsiać w różnym czasie, tak by kiełki nie pojawiały się na nich równocześnie. Jest ich zawsze aż tyle, że nie jesteśmy wtedy wstanie wszystkiego zjeść.</p>
<p>Ostatnio odkryliśmy jednak jeszcze inny, podobny sposób hodowli. W Internecie można kupić małe, wentylowane pojemniki i specjalne, kokosowe podłoże, w którym sieje się ziarna przeznaczone na mikrolistki. Nasza &#8220;szklarenka&#8221; znalazła swoje miejsce przy oknie tarasowym i niecierpliwie czekamy już na własną rukolę.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9063" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/2-3.jpg" alt="Hodowla mikrolistków" width="985" height="472" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/2-3.jpg 985w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/2-3-300x144.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/2-3-768x368.jpg 768w" sizes="(max-width: 985px) 100vw, 985px" /></p>
<p><strong>2. Pędzenie cebuli na szczypior</strong></p>
<p>Robimy to zazwyczaj zimą, ale nie mamy zdjęć ze szczypiorem, który właśnie w ten sposób bardzo łatwo jest uzyskać.</p>
<p>Cebulę sadzi się w doniczce, zagłębiając ja w ziemi tylko do połowy, Jeśli nie mamy ziemi, można korzenie cebuli zanurzyć w słoiku z wodą. Rozmiar naczynia powinien być tak dopasowany do wielkości cebuli by ta nie mogła wpaść do środka.</p>
<p><strong>3. Sianie warzyw i ziół w doniczkach</strong></p>
<p>O tej porze roku najlepiej zrobić to w domu, a kiedy podrosną &#8211; po tzw. &#8220;zimnej Zośce&#8221; czyli 15 maja &#8211; wystawić na balkon, sadząc w większych donicach. Szczególnie polecamy proste i pewne: rzodkiewkę, pietruszkę, marchewkę, sałatę czy zioła. W doniczkach można też śmiało posadzić poziomki.</p>
<p>Na poniższym zdjęciu widzicie nasze wczorajsze zasiewy w warzywniku. Możecie podobną, mniejszą skrzynię postawić również na balkonie. Obok dumnie rosną wyhodowane przez nas kiedyś &#8211; całkowicie w domu! &#8211; fasolki.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9066" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/3-3.jpg" alt="Nasiona do siania" width="985" height="562" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/3-3.jpg 985w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/3-3-300x171.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/3-3-768x438.jpg 768w" sizes="(max-width: 985px) 100vw, 985px" /></p>
<p>Kolejne zdjęcia pochodzą od <a href="https://zabawkator.pl/" target="_blank">Zabawkator </a>i <a href="https://www.instagram.com/luna_w_chmurach/" target="_blank">Luna w Chmurach</a>, z którymi kiedyś testowaliśmy ogrodnicze zestawy z Pikinini.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9067" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/4-zabawkator_zestaw_ogrodnika_dla_dzieci_11.jpg" alt="Zestaw ogrodniczy dla dzieci" width="960" height="640" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/4-zabawkator_zestaw_ogrodnika_dla_dzieci_11.jpg 960w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/4-zabawkator_zestaw_ogrodnika_dla_dzieci_11-300x200.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/4-zabawkator_zestaw_ogrodnika_dla_dzieci_11-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9068" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/5-luna.jpg" alt="Zestaw dla małego ogrodnika" width="986" height="653" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/5-luna.jpg 986w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/5-luna-300x199.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/5-luna-768x509.jpg 768w" sizes="(max-width: 986px) 100vw, 986px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9069" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/6-luna5.jpg" alt="Poziomki w doniczce" width="986" height="653" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/6-luna5.jpg 986w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/6-luna5-300x199.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/6-luna5-768x509.jpg 768w" sizes="(max-width: 986px) 100vw, 986px" /></p>
<p>Ostatnie zdjęcie &#8211; sprzed wielu lat! &#8211; przedstawia balkon naszego starego mieszkania w lipcowym rozkwicie. W takich okolicznościach, na tej bardzo ograniczonej przestrzeni, spędzałam czas tuż przed narodzinami naszej Zosi.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-9072 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/7-1-e1593872539203.jpg" alt="Balkon z ziołami" width="741" height="988" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/7-1-e1593872539203.jpg 741w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/7-1-e1593872539203-225x300.jpg 225w" sizes="(max-width: 741px) 100vw, 741px" /></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/szybko-wyhodowac-wlasne-warzywa-mieszkaniu/">Jak szybko wyhodować własne warzywa w mieszkaniu</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/szybko-wyhodowac-wlasne-warzywa-mieszkaniu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kilka naturalnych sposobów na podniesienie odporności</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/naturalnych-sposobow-podniesienie-odpornosci/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/naturalnych-sposobow-podniesienie-odpornosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Mar 2020 10:59:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Z wizytą]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[zostanwdomu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9002</guid>

					<description><![CDATA[<p>Odporność budujemy długotrwale i na bardzo różne sposoby. Wpływ na nią mają nasze geny, środowisko w którym żyjemy, sposób odżywiania, aktywność ruchowa i jeszcze wiele różnych czynników. W czasie kiedy piszę ten post, znaczenie odporności jeszcze wzrosło. Chcemy podzielić się więc z Wami, kilkoma naszymi sposobami na jej szybkie podniesienie. Zanim odeślę Was na bloga Naturnik, gdzie o moja siostra pisze o pokrzywie, syropie z kwiatów czarnego bzu (dzięki niej stale się nim raczymy!) i igłach sosnowych, zatrzymam Was na chwilę u nas. Co jeszcze możemy zrobić dla swojej odporności, siedząc w domu (#zostanwdomu) i mając do dyspozycji ogródek lub pobliskie spacery w odludnych miejscach? 1. Owsianka na śniadanie Pożywna, ciepła, pełna witamin i minerałów. Danie stwarzające nieograniczone możliwości dodawania do niej różnych składników, które jeszcze dodatkowo mogą nam pomóc w walce z wirusami. My górskie płatki owsiane gotujemy zazwyczaj z bananem lub jabłkiem. Dodajemy mleko lub masło z orzeszków ziemnych, spirulinę, miód, mnóstwo różnych nasion (chia, słonecznik, dynia), orzechy, migdały, jagody goi. Z innych owoców najchętniej wzbogacamy naszą owsiankę kiwi, granatem lub borówkami. W kubku na zdjęciu widać jeszcze ziołową herbatę (często pokrzywa) z dodatkiem hyćki (to nasza wielkopolska nazwa syropu z kwiatów czarnego bzu). 2. Kiełki Mamy własną [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/naturalnych-sposobow-podniesienie-odpornosci/">Kilka naturalnych sposobów na podniesienie odporności</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Odporność budujemy długotrwale i na bardzo różne sposoby. Wpływ na nią mają nasze geny, środowisko w którym żyjemy, sposób odżywiania, aktywność ruchowa i jeszcze wiele różnych czynników. W czasie kiedy piszę ten post, znaczenie odporności jeszcze wzrosło. Chcemy podzielić się więc z Wami, kilkoma naszymi sposobami na jej szybkie podniesienie.</p>
<p><span id="more-9002"></span></p>
<p>Zanim odeślę Was na <a href="https://blog.naturnik.pl/wzmacniamy-odpornosc/#more-386" target="_blank">bloga Naturnik</a>, gdzie o moja siostra pisze o pokrzywie, syropie z kwiatów czarnego bzu (dzięki niej stale się nim raczymy!) i igłach sosnowych, zatrzymam Was na chwilę u nas.</p>
<p>Co jeszcze możemy zrobić dla swojej odporności, siedząc w domu (#zostanwdomu) i mając do dyspozycji ogródek lub pobliskie spacery w odludnych miejscach?</p>
<p><strong>1. Owsianka na śniadanie</strong></p>
<p>Pożywna, ciepła, pełna witamin i minerałów. Danie stwarzające nieograniczone możliwości dodawania do niej różnych składników, które jeszcze dodatkowo mogą nam pomóc w walce z wirusami. My górskie płatki owsiane gotujemy zazwyczaj z bananem lub jabłkiem. Dodajemy mleko lub masło z orzeszków ziemnych, spirulinę, miód, mnóstwo różnych nasion (chia, słonecznik, dynia), orzechy, migdały, jagody goi. Z innych owoców najchętniej wzbogacamy naszą owsiankę kiwi, granatem lub borówkami.</p>
<p>W kubku na zdjęciu widać jeszcze ziołową herbatę (często pokrzywa) z dodatkiem hyćki (to nasza wielkopolska nazwa syropu z kwiatów czarnego bzu).</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-9010 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/2-1-e1593872655506.jpg" alt="Owsianka z bananami i granatem" width="978" height="978" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/2-1-e1593872655506.jpg 978w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/2-1-e1593872655506-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/2-1-e1593872655506-300x300.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/2-1-e1593872655506-768x768.jpg 768w" sizes="(max-width: 978px) 100vw, 978px" /></p>
<p><strong>2. Kiełki</strong></p>
<p>Mamy własną kiełkownicę, którą sami wpisaliśmy kiedyś na naszą ślubną listę prezentową. Kiełkownica ma już więc baaardzo dużo lat i świetnie nam służy. Nie zawsze z niej korzystamy ale teraz naprawdę intensywnie. Kiełki, które widzicie na zdjęciu to rzeżucha i rzodkiewka. Mają dopiero 1 dzień ale już prawie nadają się do jedzenia. Nasiona na kiełki możecie w szybki sposób zamówić w Internecie. My też tak właśnie uzupełniliśmy nasze zapasy.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-9013 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/5-1-e1593872677844.jpg" alt="Kiełki w kiełkownicy" width="741" height="988" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/5-1-e1593872677844.jpg 741w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/5-1-e1593872677844-225x300.jpg 225w" sizes="(max-width: 741px) 100vw, 741px" /></p>
<p><strong>3. Własna grządka lub rośliny dziko rosnące</strong></p>
<p>Mamy w ogródku własne grządki warzywne. Teraz warto o nie jeszcze lepiej zadbać. My właśnie cieszymy się z kiełkującego czosnku, który posadziliśmy późną jesienią. Przy okazji, ze zdziwieniem odkryłam, rosnącą wertykalnie na jednym z naszych kompostowników, gwiazdnicę pospolitą. Świetnie nadaje się na sałatki czy zupę! Dostarcza wszystkiego co nam potrzebne na przednówku. Pomyśleć, że niektórzy zwalczają ją we własnych ogródkach herbicydami <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f641.png" alt="🙁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>O zbieraniu  wykorzystywaniu innych ciekawych roślin dziko rosnących, przeczytacie również na <a href="https://blog.naturnik.pl/dzikosc-na-talerzu/" target="_blank">blogu Naturnik</a>.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-9015 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/3-1-e1593872784230.jpg" alt="Gwiazdnica i czosnek" width="1304" height="978" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/3-1-e1593872784230.jpg 1304w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/3-1-e1593872784230-300x225.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/3-1-e1593872784230-768x576.jpg 768w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/3-1-e1593872784230-1024x768.jpg 1024w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/3-1-e1593872784230-1080x810.jpg 1080w" sizes="(max-width: 1304px) 100vw, 1304px" /></p>
<p><strong>4. Sok z brzozy</strong></p>
<p>Brzoza to bardzo pospolite drzewo. Znajdziecie ją wszędzie. Na naszej działce rośnie ich ok. 20 sztuk. i choć często narzekamy na to jak &#8220;śmieci&#8221; swoimi nasionami czy liśćmi, to właśnie ona może nas teraz poratować swym cennym sokiem. Zbiera się go właśnie na przełomie marca i kwietnia. O tej porze roku, wystarczy obciąć nawet małą gałązkę by po prostu się napić.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9019" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/4-1.jpg" alt="Sok z brzozy" width="988" height="564" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/4-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/4-1-300x171.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2020/03/4-1-768x438.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p>Odsyłamy Was też do <a href="https://blog.naturnik.pl/wzmacniamy-odpornosc/#more-386" target="_blank">bloga Naturnik</a> i do innych naszych wpisów, które może zainspirują Was do własnych poszukiwań.</p>
<ul>
<li><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zarazkowy-stres-relacja-z-wielkiej-brytanii/" target="_blank">Zarazkowy stres</a></li>
<li><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/jedzcie-stokrotki/" target="_blank">Jedzcie stokrotki</a></li>
<li><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zupa-jarzynowa-baucis-i-filemona/" target="_blank">Zupa jarzynowa Baucis i Filemona</a></li>
<li><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/kandyzowane-fiolki/" target="_blank">Kandyzowane fiołki</a></li>
<li><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/miod-z-mniszka/" target="_blank">Miód z mniszka</a></li>
<li><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zbierackie-trofeum-w-ciescie-nalesnikowym/" target="_blank">Kwiaty czarnego bzu w cieście</a></li>
</ul>
<p>A jakie sposoby na podniesienie odporności Wy stosujecie?</p>
<p>Podzielcie się z nami w komentarzach, na FB lub naszym Instagramie.</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/naturalnych-sposobow-podniesienie-odpornosci/">Kilka naturalnych sposobów na podniesienie odporności</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/naturalnych-sposobow-podniesienie-odpornosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Do zobaczenia wiosną, mali przyjaciele!</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/do-zobaczenia-wiosna-mali-przyjaciele/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/do-zobaczenia-wiosna-mali-przyjaciele/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Feb 2015 20:36:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[owady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7528</guid>

					<description><![CDATA[<p>Odorki zieleniaki, złotooki, biedronki, chrabąszcze majowe, mrówki, kruszczyce złotawki, tarczówki, wtyki, pszczoły, osy, szerszenie, rusałki, bielinki, brudnice…Wszystkie te stworzenia mieszkały w miejscu gdzie stoi nasz dom, na długo przedtem zanim my się tam wprowadziliśmy. Dla nas – typowych mieszczuchów – były to owady, robaki, motyle. Długo przyglądaliśmy się sobie z rezerwą… Dzieląc wspólny ogród, nie mogliśmy się ignorować. Tak, wiemy, że na wielu podmiejskich działkach, owady przegrywają nierówną walkę z cywilizacyjną obsesją człowieka. Przegrywają też jeże, ptaki, rodzime rośliny. My postanowiliśmy je uszanować, nawet jeśli z niektórymi z nich trudno jest się zaprzyjaźnić. W naszym ogrodzie nie stosujemy chemicznych trucizn, pielęgnujemy drzewa, sadzimy kwiaty, ustawiamy poidełka, wieszamy owadzie domki… Czasami mam wrażenie, że nasz ogród staje się powoli jedną z niewielu enklaw w których skrzydlaty, bzyczący światek może czuć się jak u siebie. Przykro mi kiedy budowie nowych domów w naszej okolicy, towarzyszy często wycięcie wszystkich drzew, zasadzenie szpalerów tui i chemiczne trucie wszystkiego co śmie wyrosnąć a – broń Boże! – zakwitnąć na pielęgnowanym z pietyzmem trawniku. Mam jednak nadzieję, że postawa rezerwy i niechęci do najbliższej sobie przyrody wypływa ze zwykłej niewiedzy, z fałszywego obrazu idealnego domu i ogrodu. To można zmienić. Poznawanie mikrokosmosu jest przecież fascynujące, zwłaszcza [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/do-zobaczenia-wiosna-mali-przyjaciele/">Do zobaczenia wiosną, mali przyjaciele!</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Odorki zieleniaki, złotooki, biedronki, chrabąszcze majowe, mrówki, kruszczyce złotawki, tarczówki, wtyki, pszczoły, osy, szerszenie, rusałki, bielinki, brudnice…Wszystkie te stworzenia mieszkały w miejscu gdzie stoi nasz dom, na długo przedtem zanim my się tam wprowadziliśmy. Dla nas – typowych mieszczuchów – były to owady, robaki, motyle. Długo przyglądaliśmy się sobie z rezerwą…</p>
<p><span id="more-7528"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/14.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7530 aligncenter" title="Nasze owady" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/14.jpg" alt="Nasze owady" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/14.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/14-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/14-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7531 aligncenter" title="W ogrodzie Pikinini" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/2.jpg" alt="W ogrodzie Pikinini" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7532 aligncenter" title="Ważka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/3.jpg" alt="Ważka" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Dzieląc wspólny ogród, nie mogliśmy się ignorować. Tak, wiemy, że na wielu podmiejskich działkach, owady przegrywają nierówną walkę z cywilizacyjną obsesją człowieka. Przegrywają też jeże, ptaki, rodzime rośliny. My postanowiliśmy je uszanować, nawet jeśli z niektórymi z nich trudno jest się zaprzyjaźnić.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/3a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7533 aligncenter" title="Mrówki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/3a.jpg" alt="Mrówki" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/3a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/3a-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>W naszym ogrodzie nie stosujemy chemicznych trucizn, pielęgnujemy drzewa, sadzimy kwiaty, ustawiamy poidełka, wieszamy owadzie domki…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7534 aligncenter" title="Domek dla owadów w Pikinini" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/41.jpg" alt="Domek dla owadów w Pikinini" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/41.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/41-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/41-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/4a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7535 aligncenter" title="Rabata motylowa w Pikinini" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/4a.jpg" alt="Rabata motylowa w Pikinini" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/4a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/4a-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Czasami mam wrażenie, że nasz ogród staje się powoli jedną z niewielu enklaw w których skrzydlaty, bzyczący światek może czuć się jak u siebie. Przykro mi kiedy budowie nowych domów w naszej okolicy, towarzyszy często wycięcie wszystkich drzew, zasadzenie szpalerów tui i chemiczne trucie wszystkiego co śmie wyrosnąć a – broń Boże! – zakwitnąć na pielęgnowanym z pietyzmem trawniku.</p>
<p>Mam jednak nadzieję, że postawa rezerwy i niechęci do najbliższej sobie przyrody wypływa ze zwykłej niewiedzy, z fałszywego obrazu idealnego domu i ogrodu. To można zmienić.</p>
<p>Poznawanie mikrokosmosu jest przecież fascynujące, zwłaszcza kiedy mamy dzieci, które dopiero uczą się patrzeć na świat.</p>
<p>Poszukującym owadzich przyjaciół polecamy dziś <a href="http://pikinini.pl/pelna_oferta/gra_memo_owady" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>tematyczną grę memory</strong></span></a>. Gramy i wciąż wiele się uczymy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7536 aligncenter" title="Memo owady" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/5.jpg" alt="Memo owady" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/61.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7537 aligncenter" title="owady" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/61.jpg" alt="owady" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/61.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/61-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/61-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/71.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7538 aligncenter" title="Pszczoła i owadzie memo" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/71.jpg" alt="Pszczoła i owadzie memo" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/71.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/71-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/71-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7539 aligncenter" title="Husarz" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/8.jpg" alt="Husarz" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/8a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7540 aligncenter" title="Kruszczyca złotawka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/8a.jpg" alt="Kruszczyca złotawka" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/8a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/8a-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7541 aligncenter" title="Memory Owady Jacobsony" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/02/9.jpg" alt="Memory Owady Jacobsony" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Niedawno odkryłam też fascynującą stronę młodego fotografa owadów (<a href="http://swiatmakrodotcom.wordpress.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>Świat Makro</strong></span></a>), gdzie oprócz świetnych zdjęć, znajdziecie ciekawe przyrodnicze opowieści, a wszystko uporządkowane i łatwe do odszukania w leksykonie gatunków.</p>
<p>Do zobaczenia wiosną, mali przyjaciele!</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/do-zobaczenia-wiosna-mali-przyjaciele/">Do zobaczenia wiosną, mali przyjaciele!</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/do-zobaczenia-wiosna-mali-przyjaciele/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ogrodnicze podsumowanie sezonu</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/ogrodnicze-podsumowanie-sezonu/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/ogrodnicze-podsumowanie-sezonu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Oct 2013 19:14:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[świnka morska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6749</guid>

					<description><![CDATA[<p>W kwietniu zakładaliśmy warzywne rabaty. Dodatkowo, podobnie jak w zeszłym roku, posialiśmy na kompostowniach cukinię, kabaczki i patisony. Czas na prezentację ogrodniczych plonów:) Zjedliśmy sporo rzodkiewek, pietruszki, trochę marchewki, sałatę, pory, selery, groszek, kilka kalarepek, a wśród nich takie bliźniaki… Urosła nam jedna papryka, kilka garści fasolki, kilkanaście pomidorków, mieliśmy nasturcje i nagietki, którymi posypywaliśmy kanapki… Zbiorami dzieliliśmy się z ogrodowymi ślimakami i ptakami wydziobującymi słonecznik, ale największym beneficjentem naszych warzyw była oczywiście Kredka:) /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/ogrodnicze-podsumowanie-sezonu/">Ogrodnicze podsumowanie sezonu</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W kwietniu <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2013/zakladamy-warzywne-ogrodki/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">zakładaliśmy warzywne rabaty</span></a>. Dodatkowo, <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2012/kto-czyta-ten-szybko-rosnie/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">podobnie jak w zeszłym roku</span></a>, posialiśmy na kompostowniach cukinię, kabaczki i patisony. Czas na prezentację ogrodniczych plonów:)</p>
<p><span id="more-6749"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6751 aligncenter" title="warzywniki w skrzynkach" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/1.jpg" alt="warzywniki w skrzynkach" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/1.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/1-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6752 aligncenter" title="W warzywnikach" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/2.jpg" alt="W warzywnikach" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/2.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6753 aligncenter" title="Rzodkiewka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/3.jpg" alt="Rzodkiewka" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/3.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/3-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6754 aligncenter" title="kalarepka i groszek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/4.jpg" alt="kalarepka i groszek" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/4.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/4-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/4-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6755 aligncenter" title="warzywka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/5.jpg" alt="warzywka" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/5.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/5-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/5-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Zjedliśmy sporo rzodkiewek, pietruszki, trochę marchewki, sałatę, pory, selery, groszek, kilka kalarepek, a wśród nich takie bliźniaki…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6756 aligncenter" title="kalarepiane bliźniaki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/6.jpg" alt="kalarepiane bliźniaki" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/6.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/6-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Urosła nam jedna papryka, kilka garści fasolki, kilkanaście pomidorków, mieliśmy nasturcje i nagietki, którymi posypywaliśmy kanapki…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6757 aligncenter" title="zbiory" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/7.jpg" alt="zbiory" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/7.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/7-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/7-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6758 aligncenter" title="fasolka i pomidorki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/8.jpg" alt="fasolka i pomidorki" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/8.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/8-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/8-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6759 aligncenter" title="nasturcje i nagietki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/9.jpg" alt="nasturcje i nagietki" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/9.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/9-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/9-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6760 aligncenter" title="cukinie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/10.jpg" alt="cukinie" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/10.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/10-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/10-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6761 aligncenter" title="plony" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/11.jpg" alt="plony" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/11.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/11-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Zbiorami dzieliliśmy się z ogrodowymi ślimakami i ptakami wydziobującymi słonecznik, ale największym beneficjentem naszych warzyw była oczywiście Kredka:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/13.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6763 aligncenter" title="Kredka i warzywa" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/13.jpg" alt="Kredka i warzywa" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/13.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/13-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/ogrodnicze-podsumowanie-sezonu/">Ogrodnicze podsumowanie sezonu</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/ogrodnicze-podsumowanie-sezonu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Brytyjskie rusałki na polskiej ziemi</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/brytyjskie-rusalki-na-polskiej-ziemi/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/brytyjskie-rusalki-na-polskiej-ziemi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Jun 2013 10:56:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[motyle]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6435</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przywiózł je pewnego deszczowego dnia nasz pan listonosz. Nie otwierając plastikowego pojemnika, w którym przyjechały, zabraliśmy je na krótką wycieczkę po naszym ogrodzie. Brytyjskie rusałki nie wyglądały wtedy jeszcze na motyle. Były malutkie, ale dużo jadły. Baliśmy się, że nie wystarczy im jedzenia, które dostały na drogę. Każdego dnia wspinały się do wieczka, zwisały na chwilę, znów wędrowały do jedzonka i stawały się coraz większe. Po tygodniu postanowiły zakończyć już żywot w formie gąsienic i stać się poczwarkami:) Zawisły nieruchome pod wieczkiem, zwinięte jak haczyki… …i rzeczywiście. Gąsienice zniknęły, pojawiły się poczwarki. Po dwóch dniach, otworzyłyśmy wieczko i ostrożnie przeniosłyśmy je &#8211; wraz z bibułką, do której były przytwierdzone – do siatkowego pojemnika. W tym momencie poczwarki zaczęły się trząść. Jak przeczytałyśmy w instrukcji zestawu, to ich instynktowna obrona i zachowanie mające na celu odstraszenie drapieżników. Znów minął dość zimny tydzień. Poczwarki wisiały w koszu w naszym domu. I oto niespodziewanie, w słoneczny niedzielny poranek, pojawił się pierwszy motyl. Szybkie wyklucie drugiego już udało nam się zaobserwować. Ruch motyli spowodował odpadnięcie jednej poczwarki, ale tym nie należy się przejmować. Położyliśmy ją na czystej serwetce i zostawiliśmy w spokoju. Dzień był ciepły więc kosz wynieśliśmy na taras i postawiliśmy w zacisznym, [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/brytyjskie-rusalki-na-polskiej-ziemi/">Brytyjskie rusałki na polskiej ziemi</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Przywiózł je pewnego deszczowego dnia nasz pan listonosz. Nie otwierając plastikowego pojemnika, w którym przyjechały, zabraliśmy je na krótką wycieczkę po naszym ogrodzie. Brytyjskie rusałki nie wyglądały wtedy jeszcze na motyle.</p>
<p><span id="more-6435"></span></p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8510 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/1-2.jpg" alt="Gąsienice rusałki" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/1-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/1-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Były malutkie, ale dużo jadły. Baliśmy się, że nie wystarczy im jedzenia, które dostały na drogę. Każdego dnia wspinały się do wieczka, zwisały na chwilę, znów wędrowały do jedzonka i stawały się coraz większe.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8512 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/2-2.jpg" alt="Gąsienice z Pikinini" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/2-2.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/2-2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/2-2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></p>
<p>Po tygodniu postanowiły zakończyć już żywot w formie gąsienic i stać się poczwarkami:) Zawisły nieruchome pod wieczkiem, zwinięte jak haczyki…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6439 aligncenter" title="Zestaw do hodowli motyli" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/32.jpg" alt="Zestaw do hodowli motyli" width="512" height="369" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/32.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/32-300x216.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…i rzeczywiście. Gąsienice zniknęły, pojawiły się poczwarki. Po dwóch dniach, otworzyłyśmy wieczko i ostrożnie przeniosłyśmy je &#8211; wraz z bibułką, do której były przytwierdzone – do siatkowego pojemnika. W tym momencie poczwarki zaczęły się trząść. Jak przeczytałyśmy w instrukcji <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/zestaw_do_hodowli_motyli_live_butterfly_garden" target="_blank" rel="noopener"><span style="color: #0000ff;">zestawu</span></a>, to ich instynktowna obrona i zachowanie mające na celu odstraszenie drapieżników.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/42.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6440 aligncenter" title="Poczwarki rusałki osetnik" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/42.jpg" alt="Poczwarki rusałki osetnik" width="384" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/42.jpg 384w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/42-225x300.jpg 225w" sizes="(max-width: 384px) 100vw, 384px" /></a></p>
<p>Znów minął dość zimny tydzień. Poczwarki wisiały w koszu w naszym domu. I oto niespodziewanie, w słoneczny niedzielny poranek, pojawił się pierwszy motyl. Szybkie wyklucie drugiego już udało nam się zaobserwować. Ruch motyli spowodował odpadnięcie jednej poczwarki, ale tym nie należy się przejmować. Położyliśmy ją na czystej serwetce i zostawiliśmy w spokoju.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8513 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/5-3.jpg" alt="Poczwarki rusałki" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/5-3.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/5-3-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/5-3-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></p>
<p>Dzień był ciepły więc kosz wynieśliśmy na taras i postawiliśmy w zacisznym, wygodnym do obserwacji miejscu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/61.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6442 aligncenter" title="Hodowla motyli" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/61.jpg" alt="Hodowla motyli" width="384" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/61.jpg 384w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/61-225x300.jpg 225w" sizes="(max-width: 384px) 100vw, 384px" /></a></p>
<p>Motyle przez jakiś czas pracowały jeszcze nad swoim ostatecznym wyglądem. Formowały się ich trąbki i skrzydła. Produktem ubocznym tego procesu jest wydzielanie czerwonej cieczy. Całe szczęście, że przeczytałyśmy wcześniej o tym zjawisku w instrukcji. Inaczej mogłoby nam się wydawać, że owady krwawią.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8514 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/7-2.jpg" alt="Hodowla motyli" width="513" height="343" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/7-2.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/7-2-300x201.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/81.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6444 aligncenter" title="Formowanie skrzydeł motyla" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/81.jpg" alt="Formowanie skrzydeł motyla" width="384" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/81.jpg 384w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/81-225x300.jpg 225w" sizes="(max-width: 384px) 100vw, 384px" /></a></p>
<p>Kolejnego dnia wykluły się pozostałe trzy motyle i zaczęliśmy je karmić. Od babci dziewczynek motyle dostały piękne kwiaty piwonii a od mojej siostry wonne truskawki z jej ogródka:) Kwiaty zwilżaliśmy &#8211; za pomocą pipetki &#8211; nektarem przechowywanym w lodówce.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/91.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6445 aligncenter" title="Opieka nad motylami" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/91.jpg" alt="Opieka nad motylami" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/91.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/91-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/91-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Oto brytyjski degustator polskich truskawek:)</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8515 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/10-2.jpg" alt="motyle i truskawki" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/10-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/10-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Skrzydlatymi gośćmi cieszyliśmy się przez trzy dni, później wypuściliśmy ich na wolność.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/111.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6447 aligncenter" title="Zestaw do hodowli motyli" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/111.jpg" alt="Zestaw do hodowli motyli" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/111.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/111-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Pozostały suche &#8220;płaszczyki&#8221; po poczwarkach, które szybko sfotografowaliśmy zanim rozsypały się w rękach na proszek…</p>
<p style="text-align: center;"> <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6449 aligncenter" title="Płaszczyki poczwarek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/12.jpg" alt="Płaszczyki poczwarek" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/12.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/12-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Rusałka jest motylem migrującym i może przelatywać tysiące kilometrów w poszukiwaniu jedzenia. Jesteśmy ciekawi, czy nasze motyle wrócą do swej ojczyzny czy pozostaną na polskiej ziemi;) W naszym ogrodzie nie powinny narzekać na brak jedzenia. Nie brakuje w nim również <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/motyle/domki_dla_motyli" target="_blank" rel="noopener"><span style="color: #0000ff;">motylich domków</span></a>, w których mogą się bezpiecznie ukryć w czasie upałów.</p>
<p>Mamy inne niż <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/domek_dla_motyli_z_rusalka_osetnik-1" target="_blank" rel="noopener"><span style="color: #0000ff;">ten z podobizną Rusałki osetnik</span></a>, ale też powinny im się spodobać;)</p>
<p>Obok naszego warzywnika tworzymy też motylową rabatkę, więc wszyscy skrzydlaci goście są tu mile widziani. Do zobaczenia!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/13.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6450 aligncenter" title="Motyle w ogrodzie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/13.jpg" alt="Motyle w ogrodzie" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/13.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/13-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/06/13-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Zabawa w motylą hodowlę to świetna propozycja na letnie dni. Zestaw znajdziecie <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/zestaw_do_hodowli_motyli_live_butterfly_garden" target="_blank" rel="noopener"><span style="color: #0000ff;">TUTAJ</span></a>.</p>
<p>I jeszcze filmiki, na których można zobaczyć cykl rozwoju rusałki osetnik…</p>
<p><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/UMlR2XwWLAA" width="760" height="426" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p style="text-align: left;"><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/63B1lnqPa8k" width="760" height="426" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p style="text-align: center;">
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/brytyjskie-rusalki-na-polskiej-ziemi/">Brytyjskie rusałki na polskiej ziemi</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/brytyjskie-rusalki-na-polskiej-ziemi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zakładamy warzywne ogródki</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/zakladamy-warzywne-ogrodki/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/zakladamy-warzywne-ogrodki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Apr 2013 20:54:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[świnka morska]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6296</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kiedy tylko zrobiło się ciepło zaczęliśmy wdrażać w życie nasz warzywny projekt. W sklepie ogrodniczym wybraliśmy nasiona…. Przygotowaliśmy miejsce na dwie skrzynki – warzywniaki, po jednym dla każdej z dziewczynek i wypełniliśmy je ziemią i świeżym kompostem. Wbrew pozorom nawet ten etap ciężkiej pracy, może być bardzo ciekawy, urozmaicony rozmowami o tym jak z kuchennych odpadków powstaje cenne podłoże:) W wiosennej ziemi znajdowaliśmy mnóstwo dżdżownic, a w kompoście pędraki… Do pierwszych siewów wybraliśmy warzywa najbardziej odporne na możliwe przymrozki – pietruszkę, różne rodzaje marchewek i rzodkiewek. Zosia oznaczyła swoje rządki kamieniami z własnoręcznie wymalowanymi warzywami i od razu wiemy gdzie co powinno wykiełkować. Rozalka jeszcze zastanawia się jakie etykiety chciałaby zastosować:) A puste jeszcze grządki, rozweselają kolorowe wiatraczki, które – miejmy nadzieję – chronią też nasze uprawy przed ciekawskimi zwierzakami. Dziewczynki dzielnie podlewają i wypatrują pierwszych kiełkujących warzyw. Już wiadomo kto będzie pierwszym degustatorem nowalijek. Oczywiście nasza Kredysława, która również cieszyła się z wiosennego słońca, wychodząc na swój pierwszy w życiu ogrodowy spacer:)</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zakladamy-warzywne-ogrodki/">Zakładamy warzywne ogródki</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy tylko zrobiło się ciepło zaczęliśmy wdrażać w życie nasz warzywny projekt. W sklepie ogrodniczym wybraliśmy nasiona….</p>
<p><span id="more-6296"></span></p>
<p>Przygotowaliśmy miejsce na dwie skrzynki – warzywniaki, po jednym dla każdej z dziewczynek i wypełniliśmy je ziemią i świeżym kompostem. Wbrew pozorom nawet ten etap ciężkiej pracy, może być bardzo ciekawy, urozmaicony rozmowami o tym jak z kuchennych odpadków powstaje cenne podłoże:) W wiosennej ziemi znajdowaliśmy mnóstwo dżdżownic, a w kompoście pędraki…</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8552 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/2-2.jpg" alt="Zakładanie warzywnika" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/2-2.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/2-2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/2-2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></p>
<p>Do pierwszych siewów wybraliśmy warzywa najbardziej odporne na możliwe przymrozki – pietruszkę, różne rodzaje marchewek i rzodkiewek.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/31.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6301 aligncenter" title="Siejemy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/31.jpg" alt="Siejemy" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/31.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/31-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Zosia oznaczyła swoje rządki kamieniami z własnoręcznie wymalowanymi warzywami i od razu wiemy gdzie co powinno wykiełkować. Rozalka jeszcze zastanawia się jakie etykiety chciałaby zastosować:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6302 aligncenter" title="Etykieta z rzodkiewką" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/41.jpg" alt="Etykieta z rzodkiewką" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/41.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/41-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6303 aligncenter" title="Etykieta z pietruszką" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/51.jpg" alt="Etykieta z pietruszką" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/51.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/51-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/61.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6304 aligncenter" title="Etykieta z marchewką" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/61.jpg" alt="Etykieta z marchewką" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/61.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/61-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>A puste jeszcze grządki, rozweselają kolorowe wiatraczki, które – miejmy nadzieję – chronią też nasze uprawy przed ciekawskimi zwierzakami.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8553 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/7-2.jpg" alt="Warzywniki" width="512" height="351" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/7-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/04/7-2-300x206.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Dziewczynki dzielnie podlewają i wypatrują pierwszych kiełkujących warzyw. Już wiadomo kto będzie pierwszym degustatorem nowalijek. Oczywiście nasza Kredysława, która również cieszyła się z wiosennego słońca, wychodząc na swój pierwszy w życiu ogrodowy spacer:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=9SobrswGCnM">
<div class="fve-video-wrapper fve-image-embed fve-thumbnail-image youtube" style="padding-bottom:75%;">
    <iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/9SobrswGCnM?wmode=transparent&modestbranding=1&autohide=1&showinfo=0&rel=0" width="100%" height="100%" frameborder="0" webkitAllowFullScreen mozallowfullscreen allowFullScreen></iframe>    </div>

</a></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zakladamy-warzywne-ogrodki/">Zakładamy warzywne ogródki</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/zakladamy-warzywne-ogrodki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zimowe sukcesy zielonej fabryki</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/zimowe-sukcesy-zielonej-fabryki/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/zimowe-sukcesy-zielonej-fabryki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Mar 2013 11:13:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6208</guid>

					<description><![CDATA[<p>Roślinne eksperymenty z zieloną fabryką rozpoczęliśmy pod koniec grudnia, kiedy w ogrodzie wszystko spało zimowym snem. Na szczęście nasze małe laboratorium mogło zadrwić sobie z pór roku i nic nie stało na przeszkodzie by w domowym zaciszu prześledzić roślinny cykl wegetacyjny. Cały proces – od nasionka do owocu – został świetnie opisany w instrukcji. Znalazłyśmy też w niej podpowiedzi jak zaobserwować najważniejsze etapy zmian zachodzących w życiu roślin i jakie eksperymenty mogą w tym pomóc. Oto nasionka, które mieliśmy do dyspozycji, obserwacja „znaczka” i pierwszy eksperyment zakończony oznaczeniem najważniejszych części nasionka z zewnątrz i w środku (świetnie widoczne liścienie, zarodek, bielmo!). Proces kiełkowania obserwowaliśmy w pojemnikach, w których nasiona umieściłyśmy między przezroczystymi ściankami i nasączonymi wodą gąbeczkami. Młode siewki sadziliśmy w torfowym pojemnikach wypełnionych podłożem uzyskanym z torfowych tabletek… …a kiedy urosły przesadzaliśmy je do większych pojemników i w końcu do doniczek. Roślinki poddawane były cały czas obserwacji – mierzeniu, liczeniu liści, oznaczaniu potrzebnej im ilości wody i światła, a wszystko zapisywane było w specjalnych kartach obserwacji. Kiedy wyjeżdżaliśmy w góry, nie było rady, roślinna ferajna pojechała z nami i zamieszkała w hotelowym pokoju. Słonecznik – obiekt jednego z eksperymentów dotyczących fotosyntezy – przebywał dodatkowo z pudle z otworem:) Do [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zimowe-sukcesy-zielonej-fabryki/">Zimowe sukcesy zielonej fabryki</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Roślinne eksperymenty z <a href="http://pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/laboratorium_botaniczne_zielona_fabryka" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>zieloną fabryką </strong></span></a>rozpoczęliśmy pod koniec grudnia, kiedy w ogrodzie wszystko spało zimowym snem. Na szczęście nasze małe laboratorium mogło zadrwić sobie z pór roku i nic nie stało na przeszkodzie by w domowym zaciszu prześledzić roślinny cykl wegetacyjny.</p>
<p><span id="more-6208"></span></p>
<p>Cały proces – od nasionka do owocu – został świetnie opisany w instrukcji. Znalazłyśmy też w niej podpowiedzi jak zaobserwować najważniejsze etapy zmian zachodzących w życiu roślin i jakie eksperymenty mogą w tym pomóc.</p>
<p>Oto nasionka, które mieliśmy do dyspozycji, obserwacja „znaczka” i pierwszy eksperyment zakończony oznaczeniem najważniejszych części nasionka z zewnątrz i w środku (świetnie widoczne liścienie, zarodek, bielmo!).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6211 aligncenter" title="Green factory Navir - Nasiona" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/1.jpg" alt="Green factory Navir - Nasiona" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/1.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/1-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/1-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6212 aligncenter" title="Budowa nasionka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/2.jpg" alt="Budowa nasionka" width="512" height="317" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/2-300x186.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Proces kiełkowania obserwowaliśmy w pojemnikach, w których nasiona umieściłyśmy między przezroczystymi ściankami i nasączonymi wodą gąbeczkami.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6213 aligncenter" title="Green factory Navir - Kiełkowanie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/3.jpg" alt="Green factory Navir - Kiełkowanie" width="512" height="346" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/3.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/3-300x203.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6214 aligncenter" title="Kiełki w zielonej fabryce" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/4.jpg" alt="Kiełki w zielonej fabryce" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/4.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/4-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Młode siewki sadziliśmy w torfowym pojemnikach wypełnionych podłożem uzyskanym z torfowych tabletek…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6215 aligncenter" title="Green factory Navir - Sadzenie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/5.jpg" alt="Green factory Navir - Sadzenie" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/5.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/5-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/5-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>…a kiedy urosły przesadzaliśmy je do większych pojemników i w końcu do doniczek.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6216 aligncenter" title="Zielona fabryka Navir" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/6.jpg" alt="Zielona fabryka Navir" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/6.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/6-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/6-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Roślinki poddawane były cały czas obserwacji – mierzeniu, liczeniu liści, oznaczaniu potrzebnej im ilości wody i światła, a wszystko zapisywane było w specjalnych kartach obserwacji.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6217 aligncenter" title="Green factory Navir - obserwacje" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/7.jpg" alt="Green factory Navir - obserwacje" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/7.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/7-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Kiedy wyjeżdżaliśmy w góry, nie było rady, roślinna ferajna pojechała z nami i zamieszkała w hotelowym pokoju.</p>
<p>Słonecznik – obiekt jednego z eksperymentów dotyczących fotosyntezy – przebywał dodatkowo z pudle z otworem:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6218 aligncenter" title="Green factory Navir - rośliny na wakacjach" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/8.jpg" alt="Green factory Navir - rośliny na wakacjach" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/8.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/8-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/8-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Do niektórych eksperymentów wykorzystywaliśmy inne rośliny np. u selera naciowego świetnie można zaobserwować jego wiązki przewodzące, a przekwitnięty tulipan posłużył do obserwacji części, z których składa się kwiat.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6219 aligncenter" title="Roślinne eksperymenty" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/9.jpg" alt="Roślinne eksperymenty" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/9.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/9-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/9-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Nasze rośliny w tym czasie rosły i rosły…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6220 aligncenter" title="Green factory Navir - rośliny dorosłe" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/10.jpg" alt="Green factory Navir - rośliny dorosłe" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/10.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/10-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/10-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>…i mogliśmy eksperymentować z ich własnymi liśćmi, kwiatami…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6221 aligncenter" title="Green factory Navir - Liście i kwiaty" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/11.jpg" alt="Green factory Navir - Liście i kwiaty" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/11.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/11-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/11-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>…i w końcu z owocami!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6222 aligncenter" title="Green factory Navir - Owoce" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/12.jpg" alt="Green factory Navir - Owoce" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/12.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/12-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/12-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Właśnie szykujemy się do komisyjnego otwarcia, przybierającej fioletowy kolor, fasoli i wydobycia z niej nasion, które może posiejemy już na prawdziwych, wiosennych grządkach:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/13.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6223 aligncenter" title="Green factoty Navir" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/13.jpg" alt="Green factoty Navir" width="513" height="367" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/13.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/03/13-300x215.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/laboratorium_botaniczne_zielona_fabryka" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Laboratorium Botaniczne ZIELONA FABRYKA</span></a></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zimowe-sukcesy-zielonej-fabryki/">Zimowe sukcesy zielonej fabryki</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/zimowe-sukcesy-zielonej-fabryki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Żegnaj Małżusiu:(</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/zegnaj-malzusiu/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/zegnaj-malzusiu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Sep 2012 20:59:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5836</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy pamiętacie nasze domowe zwierzątko? Myślę, że żaden małż nie spędził nigdy tak intensywnych i pełnych wrażeń wakacji jak nasza Małżusia! Niestety, nadszedł długo odwlekany, choć nieuchronny moment wypuszczenia jej na wolność, czyli do głębokiej wody, w której ma szansę przetrwać zimę i miejmy nadzieję jeszcze długo i spokojnie pożyć. Zosia jest przekonana, że nic nie ukoi tęsknoty Małżusi za swoją opiekunką, jednak zapewniamy ją, że po pewnym czasie zwierzątko dojdzie do siebie, a miłymi wspomnieniami z pobytu na naszym tarasie, podzieli się zapewne z innymi mieszkańcami swego nowego, wodnego domu. Ostatecznie, niedalekie rozlewiska Cybiny to bardzo przyjemne i malownicze miejsce… …a zatoczka, w której pozostawiliśmy Małżusię, wydaje się nadzwyczaj komfortowym lokum, zwłaszcza w porównaniu z plastikowym pojemnikiem i blaszanym wiaderkiem:) Na brzegu nastąpiła czuła, choć trochę jednostronna, scena pożegnania, wykonaliśmy kilka pamiątkowych wspólnych zdjęć… …i Małżusia pogrążyła się w odmętach. Dla osłodzenia rozstania, Zosia rozsypała na wodzie przyniesione w koszyku płatki kwiatów i liście. Bardzo wzruszająca chwila;) Od niedawna, rozlewiska w których zamieszkała Małżusia, podziwiamy nie tylko w czasie spacerów, ale również z wysokości rowerowego siodełka. Wzdłuż wysokiej skarpy wybudowano pierwszy odcinek rowerowej, a zarazem przyrodniczej ścieżki, z punktami widokowymi, ławkami i tablicami edukacyjnymi. W dolinie żyje ogromna ilość [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zegnaj-malzusiu/">Żegnaj Małżusiu:(</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czy pamiętacie <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2012/oto-malzusia/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">nasze domowe zwierzątko</span></a>? Myślę, że żaden małż nie spędził nigdy tak intensywnych i pełnych wrażeń wakacji jak nasza Małżusia! Niestety, nadszedł długo odwlekany, choć nieuchronny moment wypuszczenia jej na wolność, czyli do głębokiej wody, w której ma szansę przetrwać zimę i miejmy nadzieję jeszcze długo i spokojnie pożyć.</p>
<p><span id="more-5836"></span></p>
<p>Zosia jest przekonana, że nic nie ukoi tęsknoty Małżusi za swoją opiekunką, jednak zapewniamy ją, że po pewnym czasie zwierzątko dojdzie do siebie, a miłymi wspomnieniami z pobytu na naszym tarasie, podzieli się zapewne z innymi mieszkańcami swego nowego, wodnego domu. Ostatecznie, niedalekie rozlewiska Cybiny to bardzo przyjemne i malownicze miejsce…</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8701 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/1-2.jpg" alt="Dolina Cybiny" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/1-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/1-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>…a zatoczka, w której pozostawiliśmy Małżusię, wydaje się nadzwyczaj komfortowym lokum, zwłaszcza w porównaniu z plastikowym pojemnikiem i blaszanym wiaderkiem:)</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8704 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/2-2.jpg" alt="Zatoczka nad Cybiną" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/2-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/2-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Na brzegu nastąpiła czuła, choć trochę jednostronna, scena pożegnania, wykonaliśmy kilka pamiątkowych wspólnych zdjęć…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5840 aligncenter" title="Małżusia" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/32.jpg" alt="Małżusia" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/32.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/32-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…i Małżusia pogrążyła się w odmętach. Dla osłodzenia rozstania, Zosia rozsypała na wodzie przyniesione w koszyku płatki kwiatów i liście. Bardzo wzruszająca chwila;)</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8705 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/4-2.jpg" alt="Pożegnanie" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/4-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/4-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Od niedawna, rozlewiska w których zamieszkała Małżusia, podziwiamy nie tylko w czasie spacerów, ale również z wysokości rowerowego siodełka.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8706 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/5-2.jpg" alt="Rowerem nad Cybiną" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/5-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/5-2-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Wzdłuż wysokiej skarpy wybudowano pierwszy odcinek rowerowej, a zarazem przyrodniczej ścieżki, z punktami widokowymi, ławkami i tablicami edukacyjnymi.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/62.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5843 aligncenter" title="W Dolinie Cybiny" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/62.jpg" alt="W Dolinie Cybiny" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/62.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/62-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/62-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>W dolinie żyje ogromna ilość ciekawych okazów fauny i flory. O niektórych dowiedzieliśmy się dopiero z tablic, na których jednak nie pokazano małży! Nasza podopieczna na pewno pięknie by się na nich prezentowała, prawda?</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8707 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/7-2.jpg" alt="Tablice edukacyjne nad Cybiną" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/7-2.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/7-2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/7-2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zegnaj-malzusiu/">Żegnaj Małżusiu:(</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/zegnaj-malzusiu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kto czyta, ten szybko rośnie;)</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/kto-czyta-ten-szybko-rosnie/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/kto-czyta-ten-szybko-rosnie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Sep 2012 07:04:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5814</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wiosną założyliśmy w ogrodzie nowe kompostowniki, wypełnione już częściowo przekompostowaną ziemią. Zamieszkały w nich znajdowane w ogrodzie dżdżownice i ziarna cukinii, które posiały dziewczynki. W sklepie ogrodniczym wybraliśmy różne jej rodzaje, co okazało się dobrą strategią, bo dwóch gatunków jeszcze się nie doczekaliśmy. Wszystkie ziarna zostały staranie ułożone w ziemnych dołkach, przysypane i obficie podlane. Nie mamy jeszcze prawdziwego warzywnika, ale w naszym ogródku ziołowym wygospodarowaliśmy też trochę miejsca na kukurydzę. Wybraliśmy odmianę karłową, bo tylko taka mogła się zmieścić w tym miejscu. Z inicjatywy Zosi, posiane ziarna zostały oddzielone od ziół drewnianym płotkiem własnej konstrukcji;) Odkrytą ziemię trzeba było często podlewać, co dziewczynki robiły z ochotą, zwłaszcza, że ziarna zaczęły szybko kiełkować. Jednak po tym etapie, dwulistkowe roślinki, przestały jakby rosnąć. Przez kilka dni, ich wygląd nie zmieniał się w widoczny sposób. Zosia postanowiła więc zastosować specjalną strategię ogrodniczą. Wiedząc, że rośliny lubią kiedy się do nich mówi, przygotowała książkę by im poczytać:) Wybrana lektura, mimo, że opowiadała o sprawach raczej dalekich młodym cukiniom i kukurydzom (rozdział o wizycie u dentysty!), musiała wzbudzić w nich pozytywną energię, która spowodowała ich wielki skok rozwojowy;) Zaczęły rosnąć jak na drożdżach i z dnia na dzień stawały się większe i większe…. Wśród [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/kto-czyta-ten-szybko-rosnie/">Kto czyta, ten szybko rośnie;)</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wiosną <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2012/zwierzaki-w-majowym-ogrodzie/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">założyliśmy w ogrodzie nowe kompostowniki</span></a>, wypełnione już częściowo przekompostowaną ziemią.</p>
<p><span id="more-5814"></span></p>
<p>Zamieszkały w nich znajdowane w ogrodzie dżdżownice i ziarna cukinii, które posiały dziewczynki. W sklepie ogrodniczym wybraliśmy różne jej rodzaje, co okazało się dobrą strategią, bo dwóch gatunków jeszcze się nie doczekaliśmy. Wszystkie ziarna zostały staranie ułożone w ziemnych dołkach, przysypane i obficie podlane.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8711 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/1-3.jpg" alt="Siewy w ogrodzie" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/1-3.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/1-3-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/1-3-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></p>
<p>Nie mamy jeszcze prawdziwego warzywnika, ale w naszym ogródku ziołowym wygospodarowaliśmy też trochę miejsca na kukurydzę. Wybraliśmy odmianę karłową, bo tylko taka mogła się zmieścić w tym miejscu. Z inicjatywy Zosi, posiane ziarna zostały oddzielone od ziół drewnianym płotkiem własnej konstrukcji;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5819 aligncenter" title="Sianie kukurydzy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/21.jpg" alt="Sianie kukurydzy" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/21.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/21-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/21-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Odkrytą ziemię trzeba było często podlewać, co dziewczynki robiły z ochotą, zwłaszcza, że ziarna zaczęły szybko kiełkować. Jednak po tym etapie, dwulistkowe roślinki, przestały jakby rosnąć. Przez kilka dni, ich wygląd nie zmieniał się w widoczny sposób. Zosia postanowiła więc zastosować specjalną strategię ogrodniczą. Wiedząc, że rośliny lubią kiedy się do nich mówi, przygotowała książkę by im poczytać:)</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8712 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/3-2.jpg" alt="Czytanie w warzywniku" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/3-2.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/3-2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/3-2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></p>
<p>Wybrana lektura, mimo, że opowiadała o sprawach raczej dalekich młodym cukiniom i kukurydzom (rozdział o wizycie u dentysty!), musiała wzbudzić w nich pozytywną energię, która spowodowała ich wielki skok rozwojowy;) Zaczęły rosnąć jak na drożdżach i z dnia na dzień stawały się większe i większe….</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/42.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5821 aligncenter" title="Cukinia na kompoście" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/42.jpg" alt="Cukinia na kompoście" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/42.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/42-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/42-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Wśród liści cukinii pojawiły się liczne kwiaty, a w końcu owoce – jasnozielone kabaczki, białe patisony i najliczniejsze cukinie w paski.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5822 aligncenter" title="Cukinia i patisony" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/51.jpg" alt="Cukinia i patisony" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/51.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/51-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/51-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Kukurydza również rosła świetnie. Pojawiły się kłosy, a niedawno zawiązki kolb. Posialiśmy ją chyba trochę zbyt późno bo nie jestem pewna czy kolby zdążą dojrzeć przed nocnymi przymrozkami.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/61.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5823 aligncenter" title="Kukurydza" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/61.jpg" alt="Kukurydza" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/61.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/61-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/61-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Za to zbiory cukiniowe okazały się ogromne. Codziennie zaglądaliśmy w ich liściowy gąszcz wyszukując kolejne wyhodowane okazy. Do tej pracy, Zosia zaangażowała nawet swoją przyjaciółkę:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/71.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5824 aligncenter" title="Zbiory cukinii" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/71.jpg" alt="Zbiory cukinii" width="512" height="499" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/71.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/71-300x292.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Były dni kiedy kosz zapełniał się błyskawicznie…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/81.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5825 aligncenter" title="Nasze cukiniowe zbiory" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/81.jpg" alt="Nasze cukiniowe zbiory" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/81.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/81-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…więc nasza domowa kuchnia wyspecjalizowała się w potrawach z cukinii!</p>
<p>Jedną z ciekawszych, które przyrządziłyśmy, był <strong>TORT Z CUKINII</strong>. Przepis przywiozłam kiedyś od przyjaciół z Francji. Pamiętam, że bardzo mi wtedy ta potrawa smakowała. Nasz wypiek też nam się udał. Może i Wy spróbujecie?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/92.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5827 aligncenter" title="Tort z cukinii" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/92.jpg" alt="Tort z cukinii" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/92.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/92-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/92-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Do jego przyrządzenia potrzebne są:</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Na ciasto:</span></p>
<p>&#8211; 200 g mąki</p>
<p>&#8211; 60 g masła (i trochę na wysmarowanie blaszki)</p>
<p>&#8211; 2 łyżki oliwy</p>
<p>&#8211; 1 jajko i 1 żółtko z jajka</p>
<p>&#8211; 10 g soli</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Na farsz:</span></p>
<p>&#8211; 3 cukinie</p>
<p>&#8211; 150 g liści botwinki</p>
<p>&#8211; 2 cebule</p>
<p>&#8211; 150 g ugotowanego ryżu</p>
<p>&#8211; 250 g sera ricotta</p>
<p>&#8211; 2 łyżki posiekanych liści bazylii</p>
<p>&#8211; 3 jajka</p>
<p>&#8211; 50 g startego parmezanu</p>
<p>&#8211; 50 g startego sera typu ementaler</p>
<p>&#8211; ząbek czosnku</p>
<p>&#8211; 2 łyżki oliwy</p>
<p>&#8211; szczypta gałki muszkatołowej</p>
<p>&#8211; sól, pieprz</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Przygotowanie:</span></p>
<p>Etap 1 – wymieszać szybko mąkę, sól, masło, oliwę, jajko i dwie łyżeczki zimnej wody. Uformować kulę i włożyć ją na 30 min do lodówki. W tym czasie pokroić cukinię (młodej nie trzeba obierać) i cebulę, podsmażyć je przez ok. 3 min na patelni na oliwie, dodać sól, pieprz, wymieszać z ugotowanym ryżem i pokrojoną botwinką, czosnkiem oraz bazylią.</p>
<p>Etap 2 – wyjąć ciasto z lodówki, 2/3 kuli rozwałkować i rozłożyć w wysmarowanej masłem, okrągłej formie do pieczenia (śred. ok. 22 cm). Ścianki powinny być choć częściowo wyłożone ciastem. Ciasto ponakłuwać widelcem i rozgrzać piekarnik do 210 st.</p>
<p>Etap 3 – napełnić &#8211; wyłożoną ciastem formę – farszem z cukinii. W miseczce rozdrobnić ricottę widelcem, dodać 3 jajka, starty parmezan i ementaler, gałkę muszkatołową, sól, pieprz. Zalać tym farsz w foremce, a całość przykryć resztą rozwałkowanego ciasta.</p>
<p>Etap 4 – nakłuć wierzch widelcem, a w środku można zrobić mały otwór &#8211; „kominek”. Z resztek ciasta można zapleść warkoczyk i położyć go na górze (nam ciasta wystarczyło tylko na kawałek takiej ozdoby). Całość posmarować żółtkiem i piec ok. 45 min. W czasie ostatnich 15 min, zmniejszyć temp. w piekarniku do 180 stopni.</p>
<p>Z cukinii upiekłyśmy też kilka razy czekoladowe ciasto, wg przepisu z czasopisma „Weranda Country” (cukinię ściera się na tarce), a z patisonów przyrządziłyśmy prosty, ale bardzo smaczny obiad wg przepisu <a href="http://lawendowydom.com.pl/karmelizowane-patisony-sloneczne-danie-na-juz/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">w Lawendowym Domu</span></a>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/101.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5830 aligncenter" title="Potrawy z cukinii i patisonów" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/101.jpg" alt="Potrawy z cukinii i patisonów" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/101.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/101-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/09/101-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>Polecamy też nasz – odkryty w zeszłym roku &#8211; <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2011/tej-jesieni-pod-kasztanowcem/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">cukiniowy chlebek</span></a>.</p>
<p>Same korzyści z tego czytania:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/kto-czyta-ten-szybko-rosnie/">Kto czyta, ten szybko rośnie;)</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/kto-czyta-ten-szybko-rosnie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nasze wakacje nad Biebrzą …</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/nasze-wakacje-nad-biebrza/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/nasze-wakacje-nad-biebrza/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Aug 2012 06:15:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biebrza]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże: Polska]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5719</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wypoczynek, dużo spokoju, ale i mnóstwo wrażeń. W miejscu, w którym czas wreszcie spowolnił:) Gościliśmy w Zagrodzie Kuwasy, położonej bardzo blisko szlaków Biebrzańskiego Parku Narodowego. Styl założenia zainspirowany jest lokalną architekturą skromnych gospodarstw drewniano – kamiennych, których niestety już coraz więcej chyli się ku upadkowi. Dobrze więc, że w Kuwasach, miejscowe tradycje mają szansę cieszyć się dłuższym życiem. W pensjonacie wypożyczaliśmy wygodne rowery i wyprawialiśmy się na rowerowe wycieczki&#8230; Wybraliśmy się też na kajaki. Płynęliśmy urokliwą i bezpieczną rzeczką Jegrznią (dopływem Biebrzy), którą – z powodu gęsto porośniętych szuwarami, krętych brzegów &#8211; podziwiać można właściwie tylko z poziomu jednostki pływającej. Wszyscy dzielnie wiosłowali. O tak… lewa, prawa, lewa, prawa:) Wyprawialiśmy się też na dłuższe wycieczki, o których napiszę osobno. Wieczorami graliśmy często w planszówki, których nie brakuje w Kuwasach, były pokazy biebrzańskich zdjęć i filmów oraz pan akordeonista, który śpiewał podczas niedzielnego barbecue. No tak, objadaliśmy się sporo pysznymi, lokalnymi specjałami, które nam serwowano, ale nie sposób było im się oprzeć. Oddawaliśmy się też ulubionym zajęciom własnym:) Zdecydowanym przebojem nad Biebrzą były zwierzaki. Te, które mieszkały w okolicznych lasach, bagnach, krążyły po niebie, ale i te mieszkające w Kuwasach… Największą atencją dziewczynek cieszyły się chyba konie, zwłaszcza Kastyl i Bonita, które [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nasze-wakacje-nad-biebrza/">Nasze wakacje nad Biebrzą …</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wypoczynek, dużo spokoju, ale i mnóstwo wrażeń. W miejscu, w którym czas wreszcie spowolnił:)</p>
<p style="text-align: center;"><span id="more-5719"></span></p>
<p>Gościliśmy w <a href="http://www.zagrodakuwasy.pl/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Zagrodzie Kuwasy</span></a>, położonej bardzo blisko szlaków <strong>Biebrzańskiego Parku Narodowego</strong>. Styl założenia zainspirowany jest lokalną architekturą skromnych gospodarstw drewniano – kamiennych, których niestety już coraz więcej chyli się ku upadkowi. Dobrze więc, że w Kuwasach, miejscowe tradycje mają szansę cieszyć się dłuższym życiem.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5723 aligncenter" title="Zagroda Kuwasy nad Biebrzą" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/2.jpg" alt="Zagroda Kuwasy nad Biebrzą" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/2.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/2-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>W pensjonacie wypożyczaliśmy wygodne rowery i wyprawialiśmy się na <strong>rowerowe wycieczki</strong>&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5724 aligncenter" title="Rowerami w Biebrzańskim Parku Narodowym" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/3.jpg" alt="Rowerami w Biebrzańskim Parku Narodowym" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/3.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/3-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/3-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5725 aligncenter" title="Szlaki nad Biebrzą" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/4.jpg" alt="Szlaki nad Biebrzą" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/4.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/4-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/4-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Wybraliśmy się też na <strong>kajaki</strong>. Płynęliśmy urokliwą i bezpieczną <strong>rzeczką Jegrznią</strong> (dopływem Biebrzy), którą – z powodu gęsto porośniętych szuwarami, krętych brzegów &#8211; podziwiać można właściwie tylko z poziomu jednostki pływającej.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5726 aligncenter" title="Spływ kajakowy Jegrznią" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/5.jpg" alt="Spływ kajakowy Jegrznią" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/5.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/5-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/5-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Wszyscy dzielnie wiosłowali. O tak… lewa, prawa, lewa, prawa:)</p>
<p><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/RNvh9PMeZWs" width="760" height="426" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Wyprawialiśmy się też na dłuższe wycieczki, o których napiszę osobno.</p>
<p>Wieczorami graliśmy często w planszówki, których nie brakuje w Kuwasach, były pokazy biebrzańskich zdjęć i filmów oraz pan akordeonista, który śpiewał podczas niedzielnego barbecue. No tak, objadaliśmy się sporo pysznymi, lokalnymi specjałami, które nam serwowano, ale nie sposób było im się oprzeć.</p>
<p>Oddawaliśmy się też ulubionym zajęciom własnym:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5728 aligncenter" title="Wypoczynek w Kuwasach" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/6.jpg" alt="Wypoczynek w Kuwasach" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/6.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/6-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/6-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Zdecydowanym przebojem nad Biebrzą były <strong>zwierzaki</strong>. Te, które mieszkały w okolicznych lasach, bagnach, krążyły po niebie, ale i te mieszkające w Kuwasach…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5729 aligncenter" title="Zwierzęta znad Biebrzy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/7.jpg" alt="Zwierzęta znad Biebrzy" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/7.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/7-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/7-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5730 aligncenter" title="Kot w Kuwasach" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/8.jpg" alt="Kot w Kuwasach" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/8.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/8-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Największą atencją dziewczynek cieszyły się chyba konie, zwłaszcza <strong>Kastyl</strong> i <strong>Bonita</strong>, które cierpliwie służyły im swoimi grzbietami:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5731 aligncenter" title="Konie w Kuwasach" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/9.jpg" alt="Konie w Kuwasach" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/9.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/9-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/9-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>W zamian, miały za to okazję wysłuchiwać śpiewanej im przez Zosię wieczornej kołysanki:) W małej stajni, w której mieszkały, ulokowały się też ze swoim przychówkiem <strong>jaskółki</strong>. Karmiły młode zupełnie nie przejmując się obecnością ludzi i spiesząc się przelatywały między naszymi głowami.</p>
<p><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/uNEBDCLCPqY" width="760" height="426" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Na pewno tam kiedyś wrócimy. Ciekawie będzie poszukać naszego wpisu, który pozostawiliśmy w opasłej księdze gości:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5733 aligncenter" title="Kuwasy - wpis w księdze gości" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/10.jpg" alt="Kuwasy - wpis w księdze gości" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/10.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2012/08/10-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>cdn…:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nasze-wakacje-nad-biebrza/">Nasze wakacje nad Biebrzą …</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/nasze-wakacje-nad-biebrza/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
