<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: Turcja - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/turcja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tag/turcja/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sat, 25 Jan 2020 19:47:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Dzieciństwo Orhana Pamuka</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/dziecinstwo-orhana-pamuka/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/dziecinstwo-orhana-pamuka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Jan 2009 23:46:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci i literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci na świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Historia dzieciństwa]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci na świecie]]></category>
		<category><![CDATA[dzieciństwo]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Orhan Pamuk]]></category>
		<category><![CDATA[Turcja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=458</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nigdy nie byłam w Stambule, ale też nikt z nas nie trafi już do tego miasta, które opisał Orhan Pamuk. A może wszyscy już tam kiedyś byliśmy? W uniwersalnym mieście dzieciństwa.   „Stambuł” &#8211; jak każdą dobrą literaturę &#8211; można odczytywać na wielu poziomach. Dla mnie, to zagłębienie się we wspomnieniach uczuć doświadczanych w dzieciństwie. „Opowiadając o Stambule, mówię o sobie” – podpowiada nam zresztą pisarz. To ciekawe, jak wspomnieniom można nadać kolor. „Moje dzieciństwo było jak czarno-białe fotografie Stambułu – dwubarwne, zatopione w stalowoszarym półmroku” – przeczytałam i odkryłam, że ja również myśląc o swoim dzieciństwie, łączę je z albumami pełnymi czarno-białych zdjęć. Takie zdjęcia zapełniają też karty książki, a łącząc się z osobistymi refleksjami pisarza, powodują, że odbieram „Stambuł” jako najbliższą sobie, ze wszystkich przeczytanych książek tureckiego noblisty. Czy „monochromatyczność” wspomnień wynika tylko z przywoływania ich poprzez fotografie? Wspomnienia tchną ciepłem, ale być może tak daje o sobie znać troska dorosłego pisarza o małego Orhana: „To, co po latach uznałem za wszechogarniającą melancholię i tajemnicę, w dzieciństwie odczuwałem jako nudę, przygnębienie, otępiającą monotonię(…)Uciekałem od tych doznań w świat fantazji.”   Uciekał od niezrozumienia, ciągłych domowych kłótni, rozstań z rodzicami. Sceną była kamienica należąca do jego zeuropeizowanej, mieszczańskiej rodziny [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dziecinstwo-orhana-pamuka/">Dzieciństwo Orhana Pamuka</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/01/stambua.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-460" title="stambuł orhan pamuk" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/01/stambua.jpg" alt="" width="201" height="287" /></a></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;">Nigdy nie byłam w Stambule, ale też nikt z nas nie trafi już do tego miasta, które opisał <strong>Orhan Pamuk</strong>. A może wszyscy już tam kiedyś byliśmy? W uniwersalnym mieście dzieciństwa. </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;"> </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;">„<strong>Stambuł</strong>” &#8211; jak każdą dobrą literaturę &#8211; można odczytywać na wielu poziomach.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;">Dla mnie, to zagłębienie się we wspomnieniach uczuć doświadczanych w dzieciństwie. <span style="color: #000080;">„O<em style="mso-bidi-font-style: normal;">powiadając o Stambule, mówię o sobie</em>” </span>– podpowiada nam zresztą pisarz.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;">To ciekawe, jak wspomnieniom można nadać kolor. <em style="mso-bidi-font-style: normal;"><span style="color: #000080;">„Moje dzieciństwo było jak czarno-białe fotografie Stambułu – dwubarwne, zatopione w stalowoszarym półmroku” </span>– </em>przeczytałam i odkryłam, że ja również myśląc o swoim dzieciństwie, łączę je z albumami pełnymi czarno-białych zdjęć. Takie zdjęcia zapełniają też karty książki, a łącząc się z osobistymi refleksjami pisarza, powodują, że odbieram „Stambuł” jako najbliższą sobie, ze wszystkich przeczytanych książek tureckiego noblisty.</span></span></p>
<div><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Arial;">Czy „monochromatyczność” wspomnień wynika tylko z przywoływania ich poprzez fotografie? Wspomnienia tchną ciepłem, ale być może tak daje o sobie znać troska dorosłego pisarza o małego Orhana: <em style="mso-bidi-font-style: normal;"><span style="color: #000080;">„To, co po latach uznałem za wszechogarniającą melancholię i tajemnicę, w dzieciństwie odczuwałem jako nudę, przygnębienie, otępiającą monotonię(…)Uciekałem od tych doznań w świat fantazji.” </span></em></span></span></span></div>
<div><em> </em></div>
<div><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Arial;">Uciekał od niezrozumienia, ciągłych domowych kłótni, rozstań z rodzicami. Sceną była kamienica należąca do jego zeuropeizowanej, mieszczańskiej rodziny w Stambule lat pięćdziesiątych, miejsce magicznych wspomnień o prozaicznych wydarzeniach. Takich jak to, kiedy dziecko, jest świadkiem kłótni w sąsiednim pokoju: </span><em style="mso-bidi-font-style: normal;"><span style="color: #000080; font-family: Arial;">„..jak za wzorzystym szkłem cienie matki i ojca zbliżają się i oddalają od siebie, ożywają nagle i łączą ze sobą wśród wrzasków i krzyków, tworząc jeden cień (…) Energia rodziców sprawiła, że szyba w drzwiach dygotała, a wszystko wokół było czarno-białe”</span></em></span></span></span></span></div>
<div><em> </em></div>
<div>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;">Wiele lat później, Orhan, w trakcie rodzinnej, niedzielnej wycieczki nad Bosfor, odkrywa powtarzalność ludzkich losów: <em style="mso-bidi-font-style: normal;"><span style="color: #000080;">„zobaczyłem w autach inne rodziny, też zmęczone, nieszczęśliwe i skłócone”</span></em></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;"><em style="mso-bidi-font-style: normal;"> </em></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;">Bardzo zabawne wydają mi się odkrycia zwyczajności swojej rodziny i swojego życia, które dokonuje małe dziecko:</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><em style="mso-bidi-font-style: normal;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #000080;">&#8211; „Gdy w witrynie sklepu papierniczego zauważyłem identyczny podręcznik, jakiego używał mój brat w szkole, wiedziałem już, że nasze zwyczaje i dobytek nie są wcale wyjątkowe, że inni ludzie wiodą życie podobne do naszego”</span></span></span></em></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><em style="mso-bidi-font-style: normal;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #000080;">&#8211; „Ponieważ brat w podnieceniu wciąż opowiadał o swoim wychowawcy, byłem przekonany, że każdy uczeń ma swojego osobistego nauczyciela, tak samo jak każde dziecko ma własną nianię. Gdy więc rok później zobaczyłem w klasie trzydzieścioro dwoje uczniów i jednego nauczyciela, poczułem głębokie rozczarowanie”</span></span></span></em></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><em style="mso-bidi-font-style: normal;"> </em></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;">Nie dajmy się jednak zwieść pisarzowi, który sam nas zresztą ostrzega przed nostalgią wspomnień: <em style="mso-bidi-font-style: normal;"><span style="color: #000080;">„… nie ukształtowało mnie prawdziwe życie, lecz własna wyobraźnia. Dlatego czytelnicy, którzy mają teraz przed sobą tę książkę, powinni pamiętać, że zawsze miałem skłonność do wyolbrzymiania. (…)Ale przecież tak samo jak dla artysty malarza nie jest istotna rzeczywistość, tylko kształt przedmiotów, tak dla powieściopisarza nie liczy się kolejność wydarzeń, lecz ich kompozycja, a dla autora wspomnień – ich symetria, nie prawdziwość.”</span></em></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;"><em style="mso-bidi-font-style: normal;"> </em></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;">Czytając tę książkę, zastanawiałam się właśnie, czy pewne wątki zawartych tu wspomnień, które później pojawiają się w twórczości noblisty, nie stanowią po prostu dodatkowej przyprawy do lektury. Z drugiej strony, to przecież prawdziwa przyjemność je odnajdywać:<em style="mso-bidi-font-style: normal;"> </em></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><em style="mso-bidi-font-style: normal;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #333399;">&#8211; „Śnieg jest nieodłącznym elementem moich stambulskich wspomnień z lat dziecinnych. Niektóre maluchy nie mogą się doczekać pierwszego dnia wakacji – ja nigdy nie mogłem doczekać się śniegu.”</span></span></span></em></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><em style="mso-bidi-font-style: normal;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #333399;">&#8211; „Kiedy już nauczyłem się czytać, najbardziej ekscytowały mnie wydawane przez wuja książki dla dzieci, których setki dostawałem w prezencie. Niebawem znałem je wszystkie na pamięć (wybór baśni Księgi tysiąca i jednej nocy, kolejne tomy Brata sokoła, baśnie Andersena, encyklopedia odkryć i wynalazków)”</span></span></span></em></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><em style="mso-bidi-font-style: normal;"> </em></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;">Zachęcam do poszukiwań śladów z tej książki, w innych powieściach Orhana Pamuka, ale też odkrywania pamięci własnego dzieciństwa, własnego Bosforu.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: Arial;"><span style="font-size: small;"><em>Orhan Pamuk „Stambuł. Wspomnienia i miasto”, Wydawnictwo Literackie 2008</em></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><em> </em></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/01/orhan1.jpg"><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-486" title="orhan1" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/01/orhan1.jpg" alt="" width="184" height="215" /></a><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/01/aga1.jpg"><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-488" style="margin-left: 20px; margin-right: 20px;" title="ja" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/01/aga1.jpg" alt="" width="201" height="207" /></a></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;">Orhan Pamuk                                         ja</p>
</div>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dziecinstwo-orhana-pamuka/">Dzieciństwo Orhana Pamuka</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/dziecinstwo-orhana-pamuka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
