<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: Papuzińska - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/papuzinska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tag/papuzinska/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 May 2009 18:16:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Zatopione królestwo</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/zatopione-krolestwo/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/zatopione-krolestwo/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 May 2009 18:16:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia dzieciństwa]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[baśnie]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Papuzińska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=1817</guid>

					<description><![CDATA[<p>  „ – Widziałeś miasto? – odparł bocian. – Zdaje Ci się tylko. Spałeś i śniłeś – oto wszystko. &#8211; Nie, nie spałem – odparł Paluszek. I opowiedział bocianowi wszystko, co widział. Na to rzekł bocian: &#8211; Według mnie stanowczo zasnąłeś na brzegu i śniłeś. Nie chcę jednak ukrywać przed tobą, że Bataki, kruk, który najwięcej wie ze wszystkich ptaków, opowiadał mi raz, że niegdyś było tu miasto, zwane Vinetą. Miało być ogromnie piękne i bogate i żadne miasto na świecie nie mogło się z nim porównać. Niestety mieszkańcy jego byli zarozumiali i chciwi. I &#8211; ciągnął dalej bocian – Bataki mówi, iż za karę Vineta została zatopiona przez fale i pogrążona na dnie morskim. Mieszkańcy jej jednak nie  mogą umrzeć, a miasto nie może rozpaść się w gruzy. Co sto lat tylko wolno miastu w całej jego wspaniałości wynurzyć się z dna morza i przez całą godzinę pozostawać na lądzie. &#8211; Tak, to musi być prawda – zawołał Paluszek – bo ja je widziałem!” Całą legendę o zatopionym w Bałtyku mieście, możecie przeczytać w książce „Cudowna podróż” Selmy Lagerlof. Motyw zatopionego królestwa, obecny w literaturze już od czasów starożytnych, przewija się w baśniach i podaniach wielu krajów. To przejście [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zatopione-krolestwo/">Zatopione królestwo</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><em>„ – Widziałeś miasto? – odparł bocian. – Zdaje Ci się tylko. Spałeś i śniłeś – oto wszystko.</em></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><em>&#8211; Nie, nie spałem – odparł Paluszek. I opowiedział bocianowi wszystko, co widział.</em></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><em>Na to rzekł bocian:</em></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><em>&#8211; Według mnie stanowczo zasnąłeś na brzegu i śniłeś. Nie chcę jednak ukrywać przed tobą, że Bataki, kruk, który najwięcej wie ze wszystkich ptaków, opowiadał mi raz, że niegdyś było tu miasto, zwane Vinetą. Miało być ogromnie piękne i bogate i żadne miasto na świecie nie mogło się z nim porównać. Niestety mieszkańcy jego byli zarozumiali i chciwi. I &#8211; ciągnął dalej bocian – Bataki mówi, iż za karę Vineta została zatopiona przez fale i pogrążona na dnie morskim. Mieszkańcy jej jednak nie<span style="mso-spacerun: yes;">  </span>mogą umrzeć, a miasto nie może rozpaść się w gruzy. Co sto lat tylko wolno miastu w całej jego wspaniałości wynurzyć się z dna morza i przez całą godzinę pozostawać na lądzie.</em></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><em>&#8211; Tak, to musi być prawda – zawołał Paluszek – bo ja je widziałem!”</em></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><em><br />
</em></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><em></em></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Całą legendę o zatopionym w Bałtyku mieście, możecie przeczytać w książce <strong>„Cudowna podróż” Selmy Lagerlof</strong>.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Motyw zatopionego królestwa, obecny w literaturze już od czasów starożytnych, przewija się w baśniach i podaniach wielu krajów.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">To przejście do krainy zmyślenia, wg psychoanalizy, powrót do dziecięcego bezpieczeństwa wód płodowych, ale i zapowiedź niebezpiecznej przygody.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Wg <strong>Bettelheima</strong>, „zatopione królestwo” oznacza głębsze pokłady baśni, adresowane do ukrytych warstw psychiki dziecięcej. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Z pochłoniętym przez wody miastem, łączono też motyw walki o utracone królestwa. W Polsce romantycznej, odwoływano się w ten sposób do sytuacji Polski pod zaborami.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: center;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/05/2-julian-faaat-jezioro-aswitea1.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-1827 aligncenter" title="Julian Fałat &quot;Jezioro Świteź&quot;" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/05/2-julian-faaat-jezioro-aswitea1.jpg" alt="Julian Fałat &quot;Jezioro Świteź&quot;" width="525" height="312" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/05/2-julian-faaat-jezioro-aswitea1.jpg 525w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/05/2-julian-faaat-jezioro-aswitea1-300x178.jpg 300w" sizes="(max-width: 525px) 100vw, 525px" /></a></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><em>&#8220;Na miejscach, które dziś piaskiem zaniosło,</em></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><em>Gdzie car i trzcina zarasta,</em></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><em>Po których teraz wasze biega wiosło,</em></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><em>Stał okrąg pięknego miasta.&#8221;</em></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><em>(A. Mickiewicz &#8220;Świteź&#8221;)</em></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Przez tajemnicze, zapomniane odmęty wiedzie nas również <strong>Joanna</strong> <strong>Papuzińska</strong> w swoim znakomitym opracowaniu <strong>„Zatopione królestwo. O polskiej literaturze fantastycznej XX wieku dla dzieci i młodzieży”</strong>.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: center;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/05/1.jpg"><img decoding="async" class="size-full wp-image-1820 aligncenter" title="Joanna Papuzińska &quot;Zatopione królestwo&quot;" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/05/1.jpg" alt="Joanna Papuzińska &quot;Zatopione królestwo&quot;" width="360" height="509" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/05/1.jpg 360w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2009/05/1-212x300.jpg 212w" sizes="(max-width: 360px) 100vw, 360px" /></a></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Dla niej termin ten oznacza również świat zapomnianych tekstów dzieciństwa, </span><span style="font-size: small; font-family: Arial;">„całą przestrzeń doznań literackich (…), które opadając na dno pamięci – czy też niepamięci – odciskają ślady na naszych upodobaniach i uczuciach, na sposobach przeżywania literatury, sztuki, piękna.”</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Analizując polską literaturę baśniową, autorka odwołuje się jednak również bardzo często do literatury światowej. Nawiązania do szwedzkiej „Cudownej podróży” są w książce bardzo częste. To wg Papuzińskiej, najbogatszy i najbardziej udany przykład światowej, fantastycznej „literatury drogi” dla dzieci.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Podobało mi się w książce wyeksponowanie roli literatury światowej, przyznanie, że choć „nasza baśń literacka nie zajmuje miejsca zbyt eksponowanego i podobnie jak Polska nie jest literackim pępkiem świata, oraz często korzysta z inspiracji baśni „ludów północy” (…), górujących nad nami tak siłą wyobraźni, jak i trwałością literackiej tradycji”, to jednak „ma też własne oblicze (…), dotyka naszych zaściankowych spraw, (…) ogólnych problemów polskiego istnienia.”</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Dzięki takiemu założeniu, chce się właśnie o tej naszej zapomnianej, polskiej literaturze poczytać i dowiedzieć więcej. Tych ciekawostek, wyłaniających się literackich obrazów i konotacji, Papuzińska oferuje nam mnóstwo.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Na początku zastanawiamy się wraz z autorką nad definicją „fantastyki literackiej”, nad jej powiązaniami z baśnią ludową, z której czerpie wiele, ale którą jednak nie jest.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Tę definicję odnajdziemy pod koniec lektury:</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;"><strong>„Baśń ludowa podnosi przede wszystkim osobiste problemy jednostki: jej lęków i pragnień (…) Fantastyka literacka staje się pasmem transmisyjnym między świadomością młodego czytelnika a problemami całej ludzkości, jej zmagań, klęsk, dążenia do doskonałości.”</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Do doskonałości dążyła też baśń literacka, której rozwój Papuzińska przedstawiła nam w pierwszych rozdziałach książki.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Ciekawi nowatorskie podejście do pisarstwa z przełomu XIX i XX wieku, kiedy dziecko i dzieciństwo stało się jednym z odkryć całej ówczesnej sztuki.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">„Fascynowały aspekty osobowości dziecięcej, które kojarzyły się ze sztuką: świeżość i niekonwencjonalność widzenia, prostota i szczerość w wyrażaniu uczuć, zdolność do przebywania w świecie fantazji i zmyślenia, wrażliwość.”</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Odnajdywano analogie między psychiką dziecka a artysty, „jako tego, który nie utracił niektórych darów dzieciństwa.”</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Okres powojenny z kolei, to „krok wstecz”, patos i próby narzucenia obowiązującej doktryny politycznej również dzieciom. To czas zakwestionowania wartości baśni. Jeden z publicystów obarczył nawet braci Grimm odpowiedzialnością „za odwieczne niemieckie okrucieństwo” i domagał się objęcia baśni stosowną cenzurą.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Na zjeździe Związku Nauczycielstwa Polskiego w 1947 roku, proponowano również „odrzucenie takich akcesoriów baśni, jak wróżki, królewny, czarownice itp.”</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Na szczęście nie zabrakło w Polsce mądrych autorów i baśń literacka wciąż się rozwijała. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">O baśniowych motywach z których czerpała, a także o jej odniesieniach do bardziej realnych aspektów rzeczywistości, przeczytamy w kolejnych rozdziałach książki Joanny Papuzińskiej.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Znajdziemy tu literackie interpretacje motywów snu, ożywionych przedmiotów lub zwierząt, opuszczenia domu, fascynacji lasem i wędrowaniem, ale także odniesienia do rozwoju cywilizacji i techniki.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Bardzo ciekawe było dla mnie prześledzenie drogi rozwoju baśniowych postaci reprezentujących świat magii i czarów – od wróżek i krasnoludków do „zwierzątek-zmyślątek” takich jak Muminki czy towarzysze Bromby.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Papuzińska pisze jeszcze o specyfice dziecięcego folkloru, problemie konfliktu czasoprzestrzeni i dyskusjach o potrzebie kreacji lęku czytelniczego.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small; font-family: Arial;">Całość opracowania zapełnia oczywiście mnóstwo nazwisk autorów polskich i obcych oraz tytułów książek, na podstawie których Papuzińska analizuje literackie zjawiska.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Arial;">Pozostaje nam tylko „odkryć” je na półkach księgarń (raczej antykwariatów</span><span style="font-family: Wingdings; mso-ascii-font-family: Arial; mso-hansi-font-family: Arial; mso-char-type: symbol; mso-symbol-font-family: Wingdings;"><span style="mso-char-type: symbol; mso-symbol-font-family: Wingdings;">J</span></span><span style="font-family: Arial;">) i bibliotek i przenieść się do „zatopionego królestwa”.<br />
</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Arial;"><em>Joanna Papuzińska &#8220;Zatopione królestwo. O polskiej literaturze fantastycznej XX wieku dla dzieci i młodzieży&#8221;, Wydawnictwo Literatura, Łódź 2008</em></span></span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zatopione-krolestwo/">Zatopione królestwo</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/zatopione-krolestwo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
