<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: jesień - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/jesien/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tag/jesien/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Jul 2020 17:32:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Jesienny miś w Zabawkator.pl</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/jesienny-mis-zabawkator-pl/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/jesienny-mis-zabawkator-pl/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Nov 2016 19:24:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pikinini z Wami]]></category>
		<category><![CDATA[Z wizytą]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=8672</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zapraszamy na bloga Zabawkator.pl i jesienny spacer w towarzystwie naszego misia. Zabawkę w Pikinini znajdziecie TUTAJ.</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/jesienny-mis-zabawkator-pl/">Jesienny miś w Zabawkator.pl</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszamy na bloga<a href="http://zabawkator.pl/2016/10/25/mis-do-nauki-ubierania-pikinini-pl/" target="_blank"> Zabawkator.pl</a> i jesienny spacer w towarzystwie naszego misia.</p>
<p>Zabawkę w Pikinini znajdziecie <a href="http://www.pikinini.pl/maly_globtroter/mis_do_nauki_ubierania" target="_blank">TUTAJ.</a></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8673 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2016/11/2-1.jpg" alt="Miś Sigikid" width="922" height="614" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2016/11/2-1.jpg 922w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2016/11/2-1-300x200.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2016/11/2-1-768x511.jpg 768w" sizes="(max-width: 922px) 100vw, 922px" /></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/jesienny-mis-zabawkator-pl/">Jesienny miś w Zabawkator.pl</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/jesienny-mis-zabawkator-pl/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nad Kociołkiem</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/nad-kociolkiem/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/nad-kociolkiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Nov 2015 21:58:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podróże: Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7713</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie wiem czy Napoleon podziwiał urodę tego miejsca. Zatrzymały go chyba innego rodzaju atrakcje. Na skraju lasu, jego wojska znalazły studnię z szampanem. Pokazywałam Wam ją w sierpniu (TUTAJ). Źródło musiało zostać całkowicie wyeksploatowane, więc dziś nic już nie zatrzymuje współczesnych wędrowców. Dojechać tu można autem ale też drezyną. Idąc szlakiem widać stary przystanek i zasypane o tej porze roku liśćmi, tory kolejowe. Tę opcję polecaliśmy Wam już kiedyś na blogu (TUTAJ). Tym razem wędrujemy… Moi rodzice, którzy spacerują z nami, w młodości docierali w te okolice niedzielnym pociągiem z Poznania. Nieśli ze sobą kanapki, kotlety i termos z herbatą. Cała wyprawa! Niedaleko, od końca XIX wieku, funkcjonowało sanatorium dla chorych na gruźlicę. Ich płuca miały tu wspaniałe warunki do regeneracji. Dużo wcześniej bywali też tu podobno Szwedzi. Stąd okoliczne pagórki nazwano „Szwedzkimi Górami”. Może to oni odkryli sławną studnię, zanim dotarł do niej Napoleon? Teraz obszar wokół jeziora Kociołek to rezerwat chroniący magię tego miejsca… Z listopadowej mgły wyłaniają się wiekowe drzewa, które być może widziały i Szwedów, i Francuzów, i niemieckich kuracjuszy, a może nawet moich młodych rodziców z koszykiem piknikowym. Wydaje się, że nic nie zakłóca ich naturalnej egzystencji… …poza panoszącymi się tu chyba w dużej liczbie [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nad-kociolkiem/">Nad Kociołkiem</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiem czy Napoleon podziwiał urodę tego miejsca. Zatrzymały go chyba innego rodzaju atrakcje. Na skraju lasu, jego wojska znalazły studnię z szampanem. Pokazywałam Wam ją w sierpniu (<a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2015/woda-i-przygoda/ " target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ</strong></span></a>). Źródło musiało zostać całkowicie wyeksploatowane, więc dziś nic już nie zatrzymuje współczesnych wędrowców.</p>
<p><span id="more-7713"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/1-1.jpg"><img decoding="async" class="size-full wp-image-7715 aligncenter" title="WPN" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/1-1.jpg" alt="WPN" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/1-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/1-1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p>Dojechać tu można autem ale też drezyną. Idąc szlakiem widać stary przystanek i zasypane o tej porze roku liśćmi, tory kolejowe. Tę opcję polecaliśmy Wam już kiedyś na blogu (<a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2013/drezyna-do-osowej-gory/ " target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ</strong></span></a>).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/21.jpg"><img decoding="async" class="size-full wp-image-7716 aligncenter" title="Trasa drezyny" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/21.jpg" alt="Trasa drezyny" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/21.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/21-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p>Tym razem wędrujemy…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/31.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7717 aligncenter" title="Trasy Wielkopolskiego Parku Narodowego" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/31.jpg" alt="Trasy Wielkopolskiego Parku Narodowego" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/31.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/31-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7718 aligncenter" title="Do Kociołka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/41.jpg" alt="Do Kociołka" width="620" height="465" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/41.jpg 620w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/41-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 620px) 100vw, 620px" /></a></p>
<p>Moi rodzice, którzy spacerują z nami, w młodości docierali w te okolice niedzielnym pociągiem z Poznania. Nieśli ze sobą kanapki, kotlety i termos z herbatą. Cała wyprawa!</p>
<p>Niedaleko, od końca XIX wieku, funkcjonowało sanatorium dla chorych na gruźlicę. Ich płuca miały tu wspaniałe warunki do regeneracji. Dużo wcześniej bywali też tu podobno Szwedzi. Stąd okoliczne pagórki nazwano „Szwedzkimi Górami”. Może to oni odkryli sławną studnię, zanim dotarł do niej Napoleon?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/5-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7719 aligncenter" title="Szwedzkie Góry" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/5-1.jpg" alt="Szwedzkie Góry" width="620" height="465" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/5-1.jpg 620w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/5-1-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 620px) 100vw, 620px" /></a></p>
<p>Teraz obszar wokół jeziora Kociołek to rezerwat chroniący magię tego miejsca…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/6-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7720 aligncenter" title="Rezerwat Kociołek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/6-1.jpg" alt="Rezerwat Kociołek" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/6-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/6-1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p>Z listopadowej mgły wyłaniają się wiekowe drzewa, które być może widziały i Szwedów, i Francuzów, i niemieckich kuracjuszy, a może nawet moich młodych rodziców z koszykiem piknikowym.</p>
<p>Wydaje się, że nic nie zakłóca ich naturalnej egzystencji…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/7-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7721 aligncenter" title="Kociołek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/7-1.jpg" alt="Kociołek" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/7-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/7-1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/8-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7722 aligncenter" title="Nad Kociołkiem" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/8-1.jpg" alt="Nad Kociołkiem" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/8-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/8-1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7724 aligncenter" title="Dąb pomnik" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10-1.jpg" alt="Dąb pomnik" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10-1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7725 aligncenter" title="Drzewo" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10a.jpg" alt="Drzewo" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10a.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10a-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p>…poza panoszącymi się tu chyba w dużej liczbie bobrami!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/111.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7727 aligncenter" title="Bobry nad Kociołkiem" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/111.jpg" alt="Bobry nad Kociołkiem" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/111.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/111-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/121.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7728 aligncenter" title="ślady bobrów" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/121.jpg" alt="ślady bobrów" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/121.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/121-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/13-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7729 aligncenter" title="Kto tu był?" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/13-1.jpg" alt="Kto tu był?" width="624" height="445" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/13-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/13-1-300x214.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p>Przyglądamy się śladom ich zębów, grzybom porastającym omszałe pnie, liściom leżącym wszędzie i odbijającym się jeszcze w lustrze Kociołka.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/14-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7730 aligncenter" title="Grzyby" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/14-1.jpg" alt="Grzyby" width="624" height="428" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/14-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/14-1-300x206.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/15-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7731 aligncenter" title="Mech" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/15-1.jpg" alt="Mech" width="624" height="438" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/15-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/15-1-300x211.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/16.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7732 aligncenter" title="Liście" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/16.jpg" alt="Liście" width="624" height="429" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/16.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/16-300x206.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/17.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7733 aligncenter" title="Znów liście" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/17.jpg" alt="Znów liście" width="620" height="465" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/17.jpg 620w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/17-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 620px) 100vw, 620px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/18.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7734 aligncenter" title="Liście w jeziorze" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/18.jpg" alt="Liście w jeziorze" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/18.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/18-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p>Pięknie!</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nad-kociolkiem/">Nad Kociołkiem</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/nad-kociolkiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Listopadowy spacer</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/listopadowy-spacer/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/listopadowy-spacer/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2014 21:51:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7415</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnie złotojesienne dni już chyba za nami. Cieszę się, że udało nam się jeszcze nałapać promieni słońca – pracując w ogrodzie, wędrując z koziołkami i spacerując… Na poznańską cytadelę zawędrowaliśmy 11 listopada. To park, który trudno przemierzyć w ciągu jednej przechadzki. Mnóstwo tu ciekawych zakątków, ale tym razem wybraliśmy cmentarze na stokach. Większość z nich to groby wojenne różnych narodowości, różnych wojen… Spacerowaliśmy tu prawie dwie godziny, pokazując dzieciom najciekawsze miejsca i sami znajdujac niespodzianki. Na cmentarzu brytyjskim, przy każdym nagrobku położono czerwone maki, ale wciąż kwitły tu również prawdziwe czerwone róże… A oto nagrobek „witaszkowców”. O nieprawdopodobnej historii dzieci doktora Witaszka pisałam na blogu TUTAJ… Daleko od gwarnej parady św. Marcina, armatnich wystrzałów na Placu Wolności, ale bardzo blisko Święta Niepodległości. /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/listopadowy-spacer/">Listopadowy spacer</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie złotojesienne dni już chyba za nami. Cieszę się, że udało nam się jeszcze nałapać promieni słońca – pracując w ogrodzie, <a href="http://poznandladzieci.pl/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">wędrując z koziołkami</span></a> i spacerując…</p>
<p>Na <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Park_Cytadela" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">poznańską cytadelę</span> </a>zawędrowaliśmy <strong>11 listopada</strong>. To park, który trudno przemierzyć w ciągu jednej przechadzki. Mnóstwo tu ciekawych zakątków, ale tym razem wybraliśmy cmentarze na stokach. Większość z nich to groby wojenne różnych narodowości, różnych wojen…</p>
<p><span id="more-7415"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7418 aligncenter" title="Na stokach cytadeli" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/3.jpg" alt="Na stokach cytadeli" width="513" height="385" /></a></p>
<p>Spacerowaliśmy tu prawie dwie godziny, pokazując dzieciom najciekawsze miejsca i sami znajdujac niespodzianki.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7419 aligncenter" title="Na cmentarzu radzieckim" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/8.jpg" alt="Na cmentarzu radzieckim" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/8.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/8-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Na cmentarzu brytyjskim, przy każdym nagrobku położono czerwone maki, ale wciąż kwitły tu również prawdziwe czerwone róże…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7420 aligncenter" title="cmentarz brytyjski na cytadeli" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/41.jpg" alt="cmentarz brytyjski na cytadeli" width="513" height="385" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/41.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/41-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7421 aligncenter" title="cytadela" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/5.jpg" alt="cytadela" width="513" height="385" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7422 aligncenter" title="loved by all" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/6.jpg" alt="loved by all" width="512" height="335" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/6.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/6-300x196.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>A oto nagrobek „witaszkowców”. O nieprawdopodobnej historii dzieci doktora Witaszka pisałam na blogu <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2011/ukradzione-przez-hitlera/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">TUTAJ</span></a>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7423 aligncenter" title="Grób witaszkowców" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/7.jpg" alt="Grób witaszkowców" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/7.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/11/7-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Daleko od gwarnej parady św. Marcina, armatnich wystrzałów na Placu Wolności, ale bardzo blisko Święta Niepodległości.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/listopadowy-spacer/">Listopadowy spacer</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/listopadowy-spacer/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Drezyną do Osowej Góry</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/drezyna-do-osowej-gory/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/drezyna-do-osowej-gory/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Oct 2013 18:57:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podróże: Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=6787</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tak wyglądała ta stacja na początku XX wieku… Przez wiele lat przyjeżdżały tu pociągi z kuracjuszami Ludwikowa, letnikami, miłośnikami kąpieli w Jeziorze Góreckim i wycieczek przyrodniczych po Wielkopolskim Parku Narodowym. Później pociągi przestały kursować, a tory z każdym rokiem coraz bardziej zarastały. Na szczęście, zanim całkowicie pochłonęła je bujna przyroda, do akcji wkroczyły dwie dzielne kobiety. O ich pomyśle przeczytacie TUTAJ. W październiku tą piękną trasą ruszyła rowerowa kolej drezynowa! My już ją wypróbowaliśmy i polecamy. Na stacji końcowej można urządzić piknik lub powędrować dalej. Już planujemy letnie wycieczki szlakami znanymi z dawnych rodzinnych i szkolnych rajdów. Tym razem pozostaliśmy na stacji, gdzie spotkaliśmy dość osobliwe postacie. Na szczęście nie były to – chyba! – prawdziwe;) duchy, ale aktorzy filmujący okolicznościowe reklamówki. No cóż, Wielkopolski Park Narodowy pełen jest niespodzianek! /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/drezyna-do-osowej-gory/">Drezyną do Osowej Góry</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-6787"></span></p>
<p>Tak wyglądała ta stacja na początku XX wieku…</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8407 size-full" title="Osowa Góra" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/1-2.jpg" alt="Osowa Góra" width="510" height="329" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/1-2.jpg 510w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/1-2-300x194.jpg 300w" sizes="(max-width: 510px) 100vw, 510px" /></p>
<p>Przez wiele lat przyjeżdżały tu pociągi z kuracjuszami Ludwikowa, letnikami, miłośnikami kąpieli w Jeziorze Góreckim i wycieczek przyrodniczych po Wielkopolskim Parku Narodowym. Później pociągi przestały kursować, a tory z każdym rokiem coraz bardziej zarastały. Na szczęście, zanim całkowicie pochłonęła je bujna przyroda, do akcji wkroczyły dwie dzielne kobiety. O ich pomyśle przeczytacie <a href="http://www.gazeta-mosina.pl/2013/ruszyla-kolejka-drezynowa-c-d/ " target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ</strong></span></a>.</p>
<p>W październiku tą piękną trasą ruszyła rowerowa <strong>kolej drezynowa</strong>! My już ją wypróbowaliśmy i polecamy.</p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8409 size-full" title="Drezyna w Osowej Górze" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/3-2.jpg" alt="Drezyna w Osowej Górze" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/3-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/3-2-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6792 aligncenter" title="Rowerowa drezyna do Osowej Góry" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/41.jpg" alt="Rowerowa drezyna do Osowej Góry" width="512" height="378" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/41.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/41-300x221.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Na stacji końcowej można urządzić piknik lub powędrować dalej. Już planujemy letnie wycieczki szlakami znanymi z dawnych rodzinnych i szkolnych rajdów.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6793 aligncenter" title="Szlak" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/51.jpg" alt="Szlak" width="512" height="378" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/51.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/51-300x221.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-8410 size-full" title="Stacja w Osowej Górze" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/6-2.jpg" alt="Stacja w Osowej Górze" width="512" height="353" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/6-2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/6-2-300x207.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></p>
<p>Tym razem pozostaliśmy na stacji, gdzie spotkaliśmy dość osobliwe postacie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/71.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6795 aligncenter" title="Duchy w Osowej Górze" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/71.jpg" alt="Duchy w Osowej Górze" width="512" height="323" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/71.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/71-300x189.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Na szczęście nie były to – chyba! – prawdziwe;) duchy, ale aktorzy filmujący okolicznościowe reklamówki.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/81.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-6796 aligncenter" title="O rety!" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/81.jpg" alt="O rety!" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/81.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/81-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2013/10/81-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>No cóż, Wielkopolski Park Narodowy pełen jest niespodzianek!</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/drezyna-do-osowej-gory/">Drezyną do Osowej Góry</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/drezyna-do-osowej-gory/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tej jesieni pod kasztanowcem</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tej-jesieni-pod-kasztanowcem/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/tej-jesieni-pod-kasztanowcem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Oct 2011 16:43:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5192</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Czas biegnie szybko, wiele dzieje się w naszym życiu. Dziewczynki są teraz w dwóch różnych szkołach, bo Rozalka rozpoczęła już naukę w gimnazjum. Staramy się jednak, zapomnieć czasami o codziennych obowiązkach i złapać ostatnie jesienne promienie słońca, podczas weekendowych spacerów. Doroczną tradycją, stało się już chyba piknikowanie pod kasztanowcem, w starym, swarzędzkim skansenie pszczelarskim. Uli w nim jest jeszcze mniej niż w zeszłym roku, i spacerowiczów równie mało, za to mnóstwo kasztanów. To właśnie wśród nich, zajadając się w zeszłym roku, czekoladowym ciastem Cecylki Knedelek, wypowiadałyśmy w myślach swoje życzenia. Czy się spełniły? Oczywiście, choć życzenia spełniają się zazwyczaj w troszkę innej formie niż byśmy tego oczekiwali:) Dziewczynki marzą o psie, którego z racji wielu obowiązków nie możemy posiadać. Na szczęście, na naszej ulicy zamieszkali sympatyczni sąsiedzi z wesołym Wisusem, który często nas odwiedza. Zostaje czasami u nas na kilka godzin, a jeszcze częściej dziewczynki wyprowadzają go na spacer. W tym roku, pod kasztanowiec zabrałyśmy inne ciasto, a w zasadzie słodki, cukiniowy chlebek z daktylami, na który przepis znalazłyśmy na tym blogu. Nasz wypiek nie był może tak foremny jak u autorki przepisu, ale Zosia większość prac przy nim wykonała – z wielką ochotą – sama! Odmierzała składniki, siekała [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tej-jesieni-pod-kasztanowcem/">Tej jesieni pod kasztanowcem</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Czas biegnie szybko, wiele dzieje się w naszym życiu. Dziewczynki są teraz w dwóch różnych szkołach, bo Rozalka rozpoczęła już naukę w gimnazjum. Staramy się jednak, zapomnieć czasami o codziennych obowiązkach i złapać ostatnie jesienne promienie słońca, podczas weekendowych spacerów. Doroczną tradycją, stało się już chyba piknikowanie pod kasztanowcem, w starym, swarzędzkim skansenie pszczelarskim. Uli w nim jest jeszcze mniej niż w zeszłym roku, i spacerowiczów równie mało, za to mnóstwo kasztanów.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/15.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5194 aligncenter" title="Skansen swarzędzki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/15.jpg" alt="Skansen swarzędzki" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/15.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/15-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/15-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>To właśnie wśród nich, <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2010/ciasto-pod-kasztanowcem/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>zajadając się w zeszłym roku, czekoladowym ciastem Cecylki Knedelek, wypowiadałyśmy w myślach swoje życzenia</strong></span></a>. Czy się spełniły?</p>
<p>Oczywiście, choć życzenia spełniają się zazwyczaj w troszkę innej formie niż byśmy tego oczekiwali:) Dziewczynki marzą o psie, którego z racji wielu obowiązków nie możemy posiadać. Na szczęście, na naszej ulicy zamieszkali sympatyczni sąsiedzi z wesołym Wisusem, który często nas odwiedza. Zostaje czasami u nas na kilka godzin, a jeszcze częściej dziewczynki wyprowadzają go na spacer.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5195 aligncenter" title="Wisus" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/21.jpg" alt="Wisus" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/21.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/21-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/21-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>W tym roku, pod kasztanowiec zabrałyśmy inne ciasto, a w zasadzie słodki, <strong>cukiniowy chlebek z daktylami</strong>, na który <a href="http://everycakeyoubake.blogspot.com/2011/08/cukiniowy-chlebek-z-daktylami-i-kiszone.html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>przepis znalazłyśmy na tym blogu</strong></span></a>. Nasz wypiek nie był może tak foremny jak u autorki przepisu, ale Zosia większość prac przy nim wykonała – z wielką ochotą – sama! Odmierzała składniki, siekała daktyle i mieszała. Strasznie ucieszyłyśmy się, kiedy w cieście widać było kawałki cukinii.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5196 aligncenter" title="Cukiniowy chlebek z daktylami" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/32.jpg" alt="Cukiniowy chlebek z daktylami" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/32.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/32-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/32-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Spałaszowaliśmy je na ławce wśród kasztanów i białych stokrotek, wypowiadając nowe życzenia.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5197 aligncenter" title="Ciasto pod kasztanem" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/41.jpg" alt="Ciasto pod kasztanem" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/41.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/41-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Kwiatki również nam się przydały. Zebrałyśmy je by wykonać w domu szkolne doświadczenie z podręcznika do drugiej klasy…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5198 aligncenter" title="Stokrotki wśród kasztanów" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/51.jpg" alt="Stokrotki wśród kasztanów" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/51.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/51-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/51-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>…a dodatkowo wykorzystałyśmy je do zrobienia obrazka, zamkniętego miedzy plastikowymi wieczkami od twarożku. Pomysł zaczerpnęłyśmy z <a href="http://bawimy-sie.blogspot.com/2011/09/zatrzymac-lato.html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>bloga &#8211; A tak się bawimy</strong></span></a>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5199 aligncenter" title="Obrazek z kwiatkami" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/10/6.jpg" alt="Obrazek z kwiatkami" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Teraz czekamy na spełnienie tegorocznych życzeń:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tej-jesieni-pod-kasztanowcem/">Tej jesieni pod kasztanowcem</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/tej-jesieni-pod-kasztanowcem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>KONKURS jubileuszowy w jesiennych barwach</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/konkurs-jubileuszowy-w-jesiennych-barwach/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/konkurs-jubileuszowy-w-jesiennych-barwach/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Nov 2010 21:02:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[KONKURS]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4333</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Rzadko zdarza nam się oglądać telewizję, ale regularnie staram się zaglądać na internetową stronę naszej lokalnej telewizji swarzędzkiej. Często znajdujemy tam zaskakujące informacje o tym co dzieje się na sąsiedniej ulicy, a nawet w klasach naszych dzieci:) Poza tym, redaktor reportaży to dla mnie prawdziwa lokalna gwiazda i niezastąpiona gwarancja uśmiechu! Mam nadzieję, że i Wy – „widzowie z całego świata”, jak powiedział redaktor;) – będziecie dobrze się bawić przy oglądaniu tej filmowej relacji z pobytu Swarzędzkiej Telewizji Kablowej w klasie mojej młodszej córki. Postarajcie się uważnie obejrzeć filmik, bo w nim znajdą się odpowiedzi na dwa z konkursowych pytań, które jako drużyna Pikinini dla Was przygotowaliśmy;) httpv://www.youtube.com/watch?v=mwW5hQLoXiM Właśnie minęły 2 lata od kiedy na naszym blogu pojawił się pierwszy wpis!   Z tej okazji zapraszamy Was do mini konkursu. Wystarczy zostawić komentarz pod tym wpisem (zachęcamy też czytelników, którzy do tej pory nie ujawniali swoich odwiedzin na naszym blogu;), a na adres pikinini@pikinini.pl  przesłać odpowiedź na 3 pytania:   1. Którą dziewczynką w szeregu śpiewających dzieci jest nasza najmłodsza pikininowa córka? 2. Jaki jest tytuł śpiewanej przez dzieci piosenki? 3. Jakie jest rozwiązanie trzech poniżej zamieszczonych rebusów? Rebusy pochodzą z klasowej gazetki redagowanej przez dzieci i ich Panią. [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/konkurs-jubileuszowy-w-jesiennych-barwach/">KONKURS jubileuszowy w jesiennych barwach</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Rzadko zdarza nam się oglądać telewizję, ale regularnie staram się zaglądać na internetową stronę naszej lokalnej telewizji swarzędzkiej. Często znajdujemy tam zaskakujące informacje o tym co dzieje się na sąsiedniej ulicy, a nawet w klasach naszych dzieci:) Poza tym, redaktor reportaży to dla mnie prawdziwa lokalna gwiazda i niezastąpiona gwarancja uśmiechu! Mam nadzieję, że i Wy – „widzowie z całego świata”, jak powiedział redaktor;) – będziecie dobrze się bawić przy oglądaniu tej filmowej relacji z pobytu Swarzędzkiej Telewizji Kablowej w klasie mojej młodszej córki.</p>
<p>Postarajcie się uważnie obejrzeć filmik, bo w nim znajdą się odpowiedzi na dwa z konkursowych pytań, które jako drużyna Pikinini dla Was przygotowaliśmy;)</p>
<p style="text-align: center;">httpv://www.youtube.com/watch?v=mwW5hQLoXiM</p>
<p><strong>Właśnie minęły <span style="color: #0000ff;">2 lata </span>od kiedy na naszym blogu pojawił się pierwszy wpis</strong>!</p>
<p> </p>
<p>Z tej okazji <span style="color: #0000ff;"><strong>zapraszamy Was do mini konkursu</strong></span>.</p>
<p>Wystarczy zostawić <strong>komentarz pod tym wpisem</strong> (zachęcamy też czytelników, którzy do tej pory nie ujawniali swoich odwiedzin na naszym blogu;), a na adres <a href="mailto:pikinini@pikinini.pl"><span style="color: #0000ff;">pikinini@pikinini.pl</span></a>  przesłać odpowiedź na<strong> 3 pytania</strong>:</p>
<p> </p>
<p>1. Którą dziewczynką w szeregu śpiewających dzieci jest nasza najmłodsza pikininowa córka?</p>
<p>2. Jaki jest tytuł śpiewanej przez dzieci piosenki?</p>
<p>3. Jakie jest rozwiązanie trzech poniżej zamieszczonych rebusów?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4334 aligncenter" title="Rebusy konkursowe" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/21.jpg" alt="Rebusy konkursowe" width="515" height="366" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/21.jpg 515w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/21-300x213.jpg 300w" sizes="(max-width: 515px) 100vw, 515px" /></a></p>
<p>Rebusy pochodzą z <strong>klasowej gazetki</strong> redagowanej przez dzieci i ich Panią.</p>
<p>Jak widać, dziennikarsko–literacki profil klasy realizowany jest bardzo aktywnie!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4335 aligncenter" title="Gazetka szkolna klasy Ia" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/12.jpg" alt="Gazetka szkolna klasy Ia" width="448" height="510" /></a></p>
<p>Wśród osób, które do <span style="color: #0000ff;"><strong>20 listopada</strong></span>, prześlą nam prawidłowe odpowiedzi, rozlosujemy <strong><span style="color: #0000ff;">3 nagrody</span></strong>: <a href="http://www.pikinini.pl/zabawy_z_literatura/zolty_portfel_z_pippi-1" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">żółty portfel z Pippi</span></a>, <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_gotuje/zestaw_foremek_do_pieczenia_z_rekawica-1" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">zestaw foremek z rękawicą</span> </a>i <a href="http://www.pikinini.pl/maly_ekolog/ksiazka_owadzie_opowiesci" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">książkę „Owadzie opowieści”</span>. </a>Powodzenia!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4336 aligncenter" title="Nagrody w konkursie Pikinini" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/32.jpg" alt="Nagrody w konkursie Pikinini" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/32.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/32-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/32-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p><span style="color: #800080;"><strong><span style="text-decoration: underline;">21.11.2010</span></strong></span></p>
<p><span style="color: #800080;"><strong> </strong></span></p>
<p><span style="color: #800080;"><strong>Dziękujemy Wszystkim, którzy złożyli nam tak miłe życzenia:)</strong></span></p>
<p><span style="color: #800080;"> </span></p>
<p><span style="color: #800080;">Wśród osób, które prawidłowo odpowiedziały na zadane przez nas zagadki, rozlosowaliśmy nagrody:</span></p>
<p><span style="color: #800080;"> </span></p>
<p><span style="color: #800080;">&#8211; Portfel z Pippi otrzymuje <strong>SORAJA</strong></span></p>
<p><span style="color: #800080;">&#8211; książkę &#8220;Owadzie opowieści&#8221; &#8211; <strong>MAMMAMISIA</strong></span></p>
<p><span style="color: #800080;">&#8211; komplet foremek &#8211; <strong>BECIA</strong></span></p>
<p><span style="color: #800080;"> </span></p>
<p><span style="color: #800080;">Gratulujemy!</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/konkurs-jubileuszowy-w-jesiennych-barwach/">KONKURS jubileuszowy w jesiennych barwach</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/konkurs-jubileuszowy-w-jesiennych-barwach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>16</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dendrologiczna wyprawa do Kórnika</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/dendrologiczna-wyprawa-do-kornika/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/dendrologiczna-wyprawa-do-kornika/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Nov 2010 16:55:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4314</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Czasami bardzo żałuję, że nie chodzę do szkoły i nikt nie zadaje mi takich fajnych zadań domowych jakie czasami przynoszą ze szkoły moje córki. Na szczęście, miewam okazje by trochę zaangażować się do pomocy przy niektórych projektach – i tak się właśnie stało w przypadku tworzenia zielnika drzew – „dendrownika”, jak mówi moja córka i jej pani od przyrody.   W okolicach Poznania nie ma chyba lepszego miejsca na dendrologiczne zbiory niż arboretum przy zamku kórnickim – największe i najstarsze w Polsce. Wiosną przyciąga kwitnącymi magnoliami, ale dla mnie najpiękniej jest tam chyba jednak jesienią, kiedy drzewa przywdziewają swoje najbardziej kolorowe stroje. Wyruszyliśmy wyposażeni w przewodnik do oznaczania drzew, między którego kartki wkładaliśmy też zebrane liście. W parku jest też mnóstwo tablic opisowych i niezwykle interesująca ścieżka edukacyjna „Drzewa świata”. Pierwszą osobliwością na jej trasie jest żółtnica pomarańczowa z niesamowitymi, ogromnymi owocami które właśnie spadały z drzewa. Jak wyczytaliśmy na tablicy, drewno żółtnicy – ze względu na swoją dużą wytrzymałość – wykorzystywane było przez Indian do wyrobu łuków i tomahawków. Liście żółtnicy nie nadawały się do zielnika drzew polskich, ale rosnący obok miłorząb już znalazł się w naszych zbiorach. Każdy zebrany liść należało później zasuszyć – świetnie sprawdzała się przy [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dendrologiczna-wyprawa-do-kornika/">Dendrologiczna wyprawa do Kórnika</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Czasami bardzo żałuję, że nie chodzę do szkoły i nikt nie zadaje mi takich fajnych zadań domowych jakie czasami przynoszą ze szkoły moje córki. Na szczęście, miewam okazje by trochę zaangażować się do pomocy przy niektórych projektach – i tak się właśnie stało w przypadku tworzenia zielnika drzew – „dendrownika”, jak mówi moja córka i jej pani od przyrody.</p>
<p> </p>
<p>W okolicach Poznania nie ma chyba lepszego miejsca na dendrologiczne zbiory niż arboretum przy zamku kórnickim – największe i najstarsze w Polsce. Wiosną przyciąga kwitnącymi magnoliami, ale dla mnie najpiękniej jest tam chyba jednak jesienią, kiedy drzewa przywdziewają swoje najbardziej kolorowe stroje.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4316 aligncenter" title="Arboretum w Kórniku jesienią" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/11.jpg" alt="Arboretum w Kórniku jesienią" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/11.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/11-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/11-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Wyruszyliśmy wyposażeni w <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/ksiazka_jakie_to_drzewo_moj_pierwszy_przewodnik" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>przewodnik do oznaczania drzew</strong></span></a>, między którego kartki wkładaliśmy też zebrane liście. W parku jest też mnóstwo tablic opisowych i niezwykle interesująca <strong>ścieżka edukacyjna „Drzewa świata”.</strong></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4317 aligncenter" title="Ścieżka edukacyjna &quot;Drzewa świata&quot;" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/2.jpg" alt="Ścieżka edukacyjna &quot;Drzewa świata&quot;" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Pierwszą osobliwością na jej trasie jest <strong>żółtnica pomarańczowa</strong> z niesamowitymi, ogromnymi owocami które właśnie spadały z drzewa.</p>
<p>Jak wyczytaliśmy na tablicy, drewno żółtnicy – ze względu na swoją dużą wytrzymałość – wykorzystywane było przez Indian do wyrobu łuków i tomahawków.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/31.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4318 aligncenter" title="Żółtnica pomarańczowa z Kórnika" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/31.jpg" alt="Żółtnica pomarańczowa z Kórnika" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/31.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/31-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/31-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Liście żółtnicy nie nadawały się do zielnika drzew polskich, ale rosnący obok <strong>miłorząb</strong> już znalazł się w naszych zbiorach. Każdy zebrany liść należało później zasuszyć – świetnie sprawdzała się przy tym zadaniu <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/zielona_praska_do_suszenia_kwiatow_i_lisci" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>nasza praska do suszenia</strong></span> </a>– i opisać ciekawostkami. O miłorzębie – iglastym relikcie mezozoiku – przeczytaliśmy np. że w czasie pożaru wytwarza substancje zapobiegające rozprzestrzenianiu się ognia, a po wybuchu atomowym w Hiroszimie, z wszystkich roślin zakwitły jedynie drzewa miłorzębu, które przez to, stały się dla Japończyków symbolem nadziei.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4319 aligncenter" title="Miłorząb i praska" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/41.jpg" alt="Miłorząb i praska" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/41.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/41-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/41-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Idąc dalej spotkaliśmy <strong>buki</strong> do których Zosia natychmiast się przytuliła. Zupełnie nie wiem jaki instynkt jej podpowiedział, że drzewa te promieniują podobno najsilniejszą pozytywną energią, dodają sił i rozjaśniają umysł przez co są świetnym materiałem na fajki! Buki rosły nawet na boskim Olimpie, a w Westfalii, w dziuplach starych drzew znajdowano niemowlęta, których wcale nie przynosił tam bocian.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4320 aligncenter" title="Buk" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/5.jpg" alt="Buk" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/5.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/5-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/5-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Niedaleko buków rósł <strong>grab</strong>, a ich liście i w naszym zielniku znalazły miejsce blisko siebie. Warto też zapamiętać powiedzenie: <strong>„Buk ma włoski, a grab zęby</strong>” by łatwiej odróżnić ich liście.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4321 aligncenter" title="Buk i grab" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/6.jpg" alt="Buk i grab" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/6.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/6-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Do kolekcji dołożyliśmy <strong>wiąz, lipę</strong> i <strong>klon</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/71.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4322 aligncenter" title="Wiąz, lipa i klon" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/71.jpg" alt="Wiąz, lipa i klon" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/71.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/71-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/71-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>…<strong>robinię</strong>, <strong>jesion</strong>, <strong>brzozę</strong> i <strong>kasztanowiec</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/81.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4323 aligncenter" title="Robinia, jesion, brzoza i kasztanowiec" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/81.jpg" alt="Robinia, jesion, brzoza i kasztanowiec" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/81.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/81-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/81-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Najdłużej szukaliśmy <strong>olszy</strong>, ale za to liście <strong>dębu</strong> zostały już zebrane wcześniej na naszej własnej działce. Kórnickie arboretum słynne jest również z dendrologicznej ciekawostki – <strong>Gruszy wierzbolistnej</strong>, czyli przysłowiowych gruszek na wierzbie. Drzewo zostało niestety złamane w czasie burzy, a posadzone zamiast niego młode drzewko jest jeszcze bardzo małe.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4324 aligncenter" title="Gruszki na wierzbie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/9.jpg" alt="Gruszki na wierzbie" width="513" height="513" /></a></p>
<p>W parku odkryliśmy jeszcze dużo pięknych miejsc i ciekawostek…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/101.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4325 aligncenter" title="Park w Kórniku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/101.jpg" alt="Park w Kórniku" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/101.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/101-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/101-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>..a dzięki dendrologicznej wyprawie powstał nie tylko ciekawy „dendrownik”…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4326 aligncenter" title="Drzewa - zielnik" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/11.jpg" alt="Drzewa - zielnik" width="512" height="384" /></a></p>
<p>…ale i nasza lampa zyskała nową, jesienną szatę;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4328 aligncenter" title="Lampa i liście" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/12.jpg" alt="Lampa i liście" width="250" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/12.jpg 250w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/11/12-146x300.jpg 146w" sizes="(max-width: 250px) 100vw, 250px" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dendrologiczna-wyprawa-do-kornika/">Dendrologiczna wyprawa do Kórnika</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/dendrologiczna-wyprawa-do-kornika/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dyniowi goście</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/dyniowi-goscie/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/dyniowi-goscie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Oct 2010 09:37:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[dynie]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4286</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Pamiętacie jeszcze naszą zeszłoroczną dynię? Dzielnie oświetlała jesienne ciemności przed domem, a towarzyszyły jej tylko małe dyniątka. W tym roku, postanowiłyśmy zebrać większe dyniowe towarzystwo. Wspólne drążenie dyniowych latarni i gotowanie ogromnego gara zupy, stało się okazją do babskiego, pokrzepiającego spotkania. Zaprosiłam moje przyjaciółki, które przyjechały z dziećmi i oczywiście z dyniami. Wydrążonego miąższu wystarczyło jeszcze na wielki placek! Kiedy zapadły ciemności, wynieśliśmy nasze latarnie przed dom… Było strasznie!!! Co ciekawe jednak, dynie zupełnie nie odstraszały okolicznych kotów. Późnym wieczorem zauważyłam dwa z nich, bacznie przyglądające się dziwnemu, świecącemu stworzeniu. Jeden wskoczył nawet na murek i obwąchał latarenkę.   Rankiem za to, dyniami zajęły się sikorki! Potraktowały je po prostu jak wyśmienite śniadanko i z zapałem wydziobywały miąższ:) Smacznego!   /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dyniowi-goscie/">Dyniowi goście</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Pamiętacie jeszcze <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2009/hu-huu%e2%80%a6/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>naszą zeszłoroczną dynię</strong></span></a>? Dzielnie oświetlała jesienne ciemności przed domem, a towarzyszyły jej tylko małe dyniątka.</p>
<p>W tym roku, postanowiłyśmy zebrać większe dyniowe towarzystwo.</p>
<p>Wspólne drążenie dyniowych latarni i gotowanie ogromnego gara zupy, stało się okazją do babskiego, pokrzepiającego spotkania. Zaprosiłam moje przyjaciółki, które przyjechały z dziećmi i oczywiście z dyniami.</p>
<p>Wydrążonego miąższu wystarczyło jeszcze na wielki placek!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/17.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4287 aligncenter" title="Dyniowy wieczór" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/17.jpg" alt="Dyniowy wieczór" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/17.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/17-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/17-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Kiedy zapadły ciemności, wynieśliśmy nasze latarnie przed dom…</p>
<p>Było strasznie!!!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4288 aligncenter" title="Dyniowe latarnie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/21.jpg" alt="Dyniowe latarnie" width="515" height="348" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/31.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4289 aligncenter" title="Halloween" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/31.jpg" alt="Halloween" width="512" height="336" /></a></p>
<p>Co ciekawe jednak, dynie zupełnie nie odstraszały okolicznych kotów. Późnym wieczorem zauważyłam dwa z nich, bacznie przyglądające się dziwnemu, świecącemu stworzeniu. Jeden wskoczył nawet na murek i obwąchał latarenkę.</p>
<p> </p>
<p>Rankiem za to, dyniami zajęły się sikorki! Potraktowały je po prostu jak wyśmienite śniadanko i z zapałem wydziobywały miąższ:)</p>
<p>Smacznego!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/44.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4290 aligncenter" title="Dynie i sikorki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/44.jpg" alt="Dynie i sikorki" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/44.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/44-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/44-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p> </p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dyniowi-goscie/">Dyniowi goście</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/dyniowi-goscie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ciasto pod kasztanowcem</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/ciasto-pod-kasztanowcem/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/ciasto-pod-kasztanowcem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Oct 2010 15:17:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4239</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Wg rad Cecylki Knedelek – aby spełniło się sekretne życzenie – wystarczy pomyśleć je w czasie jedzenia czekoladowego ciasta, siedząc jesienią pod kasztanowcem. Dziewczynki postanowiły wprowadzić w życie pomysł Cecylki, wobec czego sobotni poranek zaczął się pieczeniem odpowiedniego ciasta… Przepis na nie był – jak zwykle – prosty, a sam proces twórczy również przyjemny. Tym bardziej, że oprócz czynności operacyjnych związanych z ubijaniem białka, mieszaniem i wylizywaniem ciasta, trzeba było jeszcze obmyślić odpowiednie życzenie! Po południu pojechałyśmy do naszego ulubionego swarzędzkiego parku, którym jest skansen pszczelarski. Uli tu już mało, w małym dworku mieści się hotelik i restauracja, a mieszkańcy pobliskich osiedli jakby zapomnieli o tym miejscu. A jest ono naprawdę urocze – po stawie pływają kaczki, są ławeczki, dwa mostki, mini zoo ze śmiesznymi zwierzakami. Za płotem znajduje się bardzo ruchliwa ulica, a tu jakby wszystko zatrzymało się w pędzie. Nikt tu właściwie nie spaceruje, za to pod naszym sekretnym kasztanowcem zawsze leży mnóstwo kasztanów:) Zbierałyśmy je oczywiście do naszego, sławnego już koszyczka uplecionego przeze mnie;) a który jak widać dzielnie znosi kolejne zbiory darów natury. Kasztany leżały w trawie pośród kwitnących ciągle stokrotek, wokół rosły krzaki ze śnieguliczkami, świeciło wciąż ciepłe słonko, było bardzo, bardzo przyjemnie! Usiadłyśmy [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/ciasto-pod-kasztanowcem/">Ciasto pod kasztanowcem</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p><a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_gotuje/cecylka_knedelek_czyli_ksiazka_kucharska_dla_dzieci" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>Wg rad Cecylki Knedelek </strong></span></a>– aby spełniło się sekretne życzenie – wystarczy pomyśleć je w czasie jedzenia czekoladowego ciasta, siedząc jesienią pod kasztanowcem.</p>
<p>Dziewczynki postanowiły wprowadzić w życie pomysł Cecylki, wobec czego sobotni poranek zaczął się pieczeniem odpowiedniego ciasta…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/14.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4240 aligncenter" title="Przepis na czekoladowe ciasto Cecylki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/14.jpg" alt="Przepis na czekoladowe ciasto Cecylki" width="342" height="527" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/14.jpg 342w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/14-195x300.jpg 195w" sizes="(max-width: 342px) 100vw, 342px" /></a></p>
<p>Przepis na nie był – jak zwykle – prosty, a sam proces twórczy również przyjemny. Tym bardziej, że oprócz czynności operacyjnych związanych z ubijaniem białka, mieszaniem i wylizywaniem ciasta, trzeba było jeszcze obmyślić odpowiednie życzenie!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/23.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4241 aligncenter" title="Pieczenie ciasta czekoladowego w Pikinini" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/23.jpg" alt="Pieczenie ciasta czekoladowego w Pikinini" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/23.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/23-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/23-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Po południu pojechałyśmy do naszego ulubionego swarzędzkiego parku, którym jest <strong>skansen pszczelarski</strong>. Uli tu już mało, w małym dworku mieści się hotelik i restauracja, a mieszkańcy pobliskich osiedli jakby zapomnieli o tym miejscu. A jest ono naprawdę urocze – po stawie pływają kaczki, są ławeczki, dwa mostki, mini zoo ze śmiesznymi zwierzakami. Za płotem znajduje się bardzo ruchliwa ulica, a tu jakby wszystko zatrzymało się w pędzie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/33.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4242 aligncenter" title="Skansen pszczelarski w Swarzędzu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/33.jpg" alt="Skansen pszczelarski w Swarzędzu" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/33.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/33-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/33-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Nikt tu właściwie nie spaceruje, za to pod naszym sekretnym kasztanowcem zawsze leży mnóstwo kasztanów:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4243 aligncenter" title="Kasztanowiec" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/41.jpg" alt="Kasztanowiec" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Zbierałyśmy je oczywiście do naszego, sławnego już koszyczka uplecionego przeze mnie;) a który jak widać dzielnie znosi kolejne zbiory darów natury.</p>
<p>Kasztany leżały w trawie pośród kwitnących ciągle stokrotek, wokół rosły krzaki ze śnieguliczkami, świeciło wciąż ciepłe słonko, było bardzo, bardzo przyjemnie!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/53.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4244 aligncenter" title="Kasztanowe zbiory w Swarzędzu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/53.jpg" alt="Kasztanowe zbiory w Swarzędzu" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/53.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/53-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/53-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Usiadłyśmy na stojącej w pobliżu ławeczce, rozłożyłyśmy serwetki i z przyjemnością zjadłyśmy nasze ciasto, które na świeżym powietrzu i dodatkowo w towarzystwie unoszących się wokół nas dobrych życzeń;) smakowało podwójnie wybornie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/62.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4245 aligncenter" title="Czekoladowe ciasto pod kasztanem" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/62.jpg" alt="Czekoladowe ciasto pod kasztanem" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/62.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/62-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/62-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Później poszłyśmy pod ogromny dąb nazbierać żołędzi. Zawsze kiedy patrzę na to drzewo, zastanawiam się kiedy nasze ogrodowe dąbki osiągną taki rozmiar i ogarnia mnie lekkie przerażenie. Pod dębem oprócz żołędzi znalazłyśmy też zziębniętego motyla. Ich letni czas niestety już się skończył.</p>
<p>W domu dziewczynki ulepiły plastelinowe żołędzie z prawdziwymi czapeczkami. Pomysł zaczerpnęłyśmy z niezastąpionego<span style="color: #0000ff;"> </span><a href="http://pomyskowo.blogspot.com/2010/09/kolorowe-zoedzie.html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Pomyskowa</span></a><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> i polecamy go jako prostą, pomysłową jesienną zabawę.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4246 aligncenter" title="Dąb i plastelinowe żołędzie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/10/7.jpg" alt="Dąb i plastelinowe żołędzie" width="513" height="513" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/ciasto-pod-kasztanowcem/">Ciasto pod kasztanowcem</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/ciasto-pod-kasztanowcem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jesienna wycieczka rowerowa i ciasto dyniowe</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/jesienna-wycieczka-rowerowa-i-ciasto-dyniowe/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/jesienna-wycieczka-rowerowa-i-ciasto-dyniowe/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Sep 2010 17:42:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[dynie]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4124</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Kiedy na naszej działce wyrosły dorodne maślaki i kozaki, nie było już wątpliwości, że nadeszła jesień. Grzyby zostały szybko zebrane do – znanego już czytelnikom blogu – lekko krzywego, uplecionego przeze mnie koszyczka:) Jak widać, trzyma się on dzielnie i przydaje się w obejściu;) Po kilku dniach deszczy, zrobiło się wczoraj słonecznie i dość ciepło, postanowiliśmy więc wybrać się na rowerową wycieczkę w poszukiwaniu jeszcze innych śladów jesieni. Nasza najmłodsza rowerzystka radzi już sobie świetnie z jazdą, więc na przejażdżkę wybraliśmy dłuższą niż zazwyczaj trasę, w kierunku najbliższej nam stacji kolejowej. Pierwszym zwiastunem jesieni okazały się pracujące na polach traktory… Znaleźliśmy też owoce czarnego bzu, głogu i jarzębiny, złote liście na klonach, astry i jabłka na drzewach w przydomowych ogródkach… …a potem dojechaliśmy do zamkniętego przejazdu kolejowego. Przy nim dziewczynki zagrały w swoją ulubioną okolicznościową zgadywankę – z której strony przyjedzie pociąg. Czy z lewej towarowy czy z prawej osobowy:) Jadąc wzdłuż torów kolejowych, natknęliśmy się na miejsce składowania i przeładunku kontenerów. Przyznam się, że tak ciekawego piktogramu – jak ten z leżącą na grzbiecie rybą;) – jeszcze nie widziałam! Wreszcie dotarliśmy na maleńki dworzec kolejowy w Kobylnicy… … i tu znaleźliśmy kolejną lokalną ciekawostkę. Tablicę upamiętniającą istnienie w [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/jesienna-wycieczka-rowerowa-i-ciasto-dyniowe/">Jesienna wycieczka rowerowa i ciasto dyniowe</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Kiedy na naszej działce wyrosły dorodne maślaki i kozaki, nie było już wątpliwości, że nadeszła jesień. Grzyby zostały szybko zebrane do – znanego już czytelnikom blogu – lekko krzywego, uplecionego przeze mnie koszyczka:) Jak widać, trzyma się on dzielnie i przydaje się w obejściu;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4127 aligncenter" title="Na grzybach:)" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/12.jpg" alt="Na grzybach:)" width="504" height="504" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/12.jpg 504w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/12-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/12-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 504px) 100vw, 504px" /></a></p>
<p>Po kilku dniach deszczy, zrobiło się wczoraj słonecznie i dość ciepło, postanowiliśmy więc wybrać się na rowerową wycieczkę w poszukiwaniu jeszcze innych śladów jesieni. Nasza najmłodsza rowerzystka radzi już sobie świetnie z jazdą, więc na przejażdżkę wybraliśmy dłuższą niż zazwyczaj trasę, w kierunku najbliższej nam stacji kolejowej.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4128 aligncenter" title="Rowerami pod wiatr" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/21.jpg" alt="Rowerami pod wiatr" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/21.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/21-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Pierwszym zwiastunem jesieni okazały się pracujące na polach traktory…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/31.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4129 aligncenter" title="Traktory na polach" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/31.jpg" alt="Traktory na polach" width="504" height="504" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/31.jpg 504w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/31-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/31-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 504px) 100vw, 504px" /></a></p>
<p>Znaleźliśmy też owoce czarnego bzu, głogu i jarzębiny, złote liście na klonach, astry i jabłka na drzewach w przydomowych ogródkach…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4130 aligncenter" title="Jesienne owoce" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/41.jpg" alt="Jesienne owoce" width="504" height="504" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/41.jpg 504w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/41-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/41-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 504px) 100vw, 504px" /></a></p>
<p>…a potem dojechaliśmy do zamkniętego przejazdu kolejowego. Przy nim dziewczynki zagrały w swoją ulubioną okolicznościową zgadywankę – z której strony przyjedzie pociąg. Czy z lewej towarowy czy z prawej osobowy:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4131 aligncenter" title="Przed szlabanem kolejowym" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/51.jpg" alt="Przed szlabanem kolejowym" width="504" height="504" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/51.jpg 504w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/51-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/51-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 504px) 100vw, 504px" /></a></p>
<p>Jadąc wzdłuż torów kolejowych, natknęliśmy się na miejsce składowania i przeładunku kontenerów. Przyznam się, że tak ciekawego piktogramu – jak ten z leżącą na grzbiecie rybą;) – jeszcze nie widziałam!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/61.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4132 aligncenter" title="Piktogramy na kontenerach" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/61.jpg" alt="Piktogramy na kontenerach" width="504" height="504" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/61.jpg 504w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/61-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/61-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 504px) 100vw, 504px" /></a></p>
<p>Wreszcie dotarliśmy na maleńki dworzec kolejowy w Kobylnicy…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/71.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4133 aligncenter" title="Dworzec kolejowy w Kobylnicy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/71.jpg" alt="Dworzec kolejowy w Kobylnicy" width="504" height="504" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/71.jpg 504w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/71-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/71-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 504px) 100vw, 504px" /></a></p>
<p>… i tu znaleźliśmy kolejną lokalną ciekawostkę. Tablicę upamiętniającą istnienie w tym miejscu, obozu pracy dla miejscowych Żydów.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4134 aligncenter" title="Żydzi w Kobylnicy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/8.jpg" alt="Żydzi w Kobylnicy" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/8.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/8-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Wracaliśmy, walcząc z silnym wiatrem hulającym wśród pól i obawiałam się przez chwilę czy nasza siedmiolatka nie zostanie zdmuchnięta z drogi;) Na szczęście dotarła do domu o własnych siłach. Być może więc już niedługo wyruszymy jeszcze dalej, a w przyszłym roku nawet na szkolną wycieczkę rowerową!</p>
<p> </p>
<p>W domu czekał na nas – upieczony jeszcze rano – jesienny! placek dyniowy. Przepis na niego zaczerpnęłyśmy z blogu <a href="http://lawendowydom.blogspot.com/2010/09/ciasto-z-dyni.html" target="_blank"><strong><span style="color: #0000ff;">Lawendowy Dom</span></strong></a>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4135 aligncenter" title="Pieczenie placka dyniowego" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/9.jpg" alt="Pieczenie placka dyniowego" width="504" height="504" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/9.jpg 504w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/9-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/9-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 504px) 100vw, 504px" /></a></p>
<p>Placek jest pyszny, niezbyt słodki, pachnący gałką muszkatołową i jesienią. W sam raz na wzmocnienie po pieszych i rowerowych wędrówkach:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4136 aligncenter" title="Placek dyniowy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/10.jpg" alt="Placek dyniowy" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/10.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/09/10-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/jesienna-wycieczka-rowerowa-i-ciasto-dyniowe/">Jesienna wycieczka rowerowa i ciasto dyniowe</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/jesienna-wycieczka-rowerowa-i-ciasto-dyniowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
