<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: Indianie - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/indianie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tag/indianie/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sat, 26 Mar 2011 22:14:10 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Zabawy z bobrami</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/zabawy-z-bobrami/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/zabawy-z-bobrami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Mar 2011 22:14:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[bobry]]></category>
		<category><![CDATA[Indianie]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4520</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Nie spotkaliśmy jeszcze niestety dotąd prawdziwego bobra na wolności, ale ich ślady – jak może pamiętacie – już wielokrotnie. Obserwacja bobrów w ich naturalnym środowisku, musi być prawdziwą przyjemnością, która – mam nadzieję – nas kiedyś spotka. Na razie jednak, zabrałam dziewczynki w literacką podróż nad Rzekę Żółtych Brzóz, gdzie żyły dwa małe boberki, którymi zaopiekowało się indiańskie rodzeństwo. Tę piękną historię opisał oczywiście wiele lat temu Grey Owl. Książka, którą czytałam w dzieciństwie, nosiła tytuł „Sejdżio i jej bobry”. Teraz czytałyśmy nowe wydanie, o tytule „Przygody Sajo i małych bobrów”. Grey Owl to prawdziwy gawędziarz, książkę czyta się z zapartym tchem, a oprócz przeżycia indiańskich przygód w kanadyjskiej puszczy, miałyśmy również okazję sporo dowiedzieć się o życiu bobrów.   „Zobaczycie wielkie rzeki, jeziora, szumiące bory, dziwne zwierzątka, które pracują, rozmawiają i mieszkają w małych, przez nie samych zbudowanych miasteczkach, wysokie drzewa, które będą się wam przyjaźnie kłaniały, i strumyki, wiecznie o czymś śpiewające miękkim, ślicznym głosem. Zasiądziemy obok płonącego ogniska obozowego w zadymionym, brunatnym indiańskim wigwamie. Usłyszycie opowieść z dawno minionej przeszłości.”   I rzeczywiście, książka pochłonęła nas całkowicie na kilka dni, a dodatkowo zainspirowała do poszukania również filmowych informacji o bobrach. Ten film jest świetną ilustracją do [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zabawy-z-bobrami/">Zabawy z bobrami</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Nie spotkaliśmy jeszcze niestety dotąd prawdziwego bobra na wolności, ale <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/bobry/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">ich ślady – jak może pamiętacie – już wielokrotnie</span></a>.</p>
<p>Obserwacja bobrów w ich naturalnym środowisku, musi być prawdziwą przyjemnością, która – mam nadzieję – nas kiedyś spotka.</p>
<p>Na razie jednak, zabrałam dziewczynki w literacką podróż nad Rzekę Żółtych Brzóz, gdzie żyły dwa małe boberki, którymi zaopiekowało się indiańskie rodzeństwo. Tę piękną historię opisał oczywiście wiele lat temu <strong>Grey Owl</strong>. Książka, którą czytałam w dzieciństwie, nosiła tytuł <strong>„Sejdżio i jej bobry”.</strong> Teraz czytałyśmy nowe wydanie, o tytule <strong>„Przygody Sajo i małych bobrów”.</strong></p>
<p>Grey Owl to prawdziwy gawędziarz, książkę czyta się z zapartym tchem, a oprócz przeżycia indiańskich przygód w kanadyjskiej puszczy, miałyśmy również okazję sporo dowiedzieć się o życiu bobrów.</p>
<p><em> </em></p>
<p><em>„Zobaczycie wielkie rzeki, jeziora, szumiące bory, dziwne zwierzątka, które pracują, rozmawiają i mieszkają w małych, przez nie samych zbudowanych miasteczkach, wysokie drzewa, które będą się wam przyjaźnie kłaniały, i strumyki, wiecznie o czymś śpiewające miękkim, ślicznym głosem. Zasiądziemy obok płonącego ogniska obozowego w zadymionym, brunatnym indiańskim wigwamie. Usłyszycie opowieść z dawno minionej przeszłości.”</em></p>
<p><em> </em></p>
<p>I rzeczywiście, książka pochłonęła nas całkowicie na kilka dni, a dodatkowo zainspirowała do poszukania również filmowych informacji o bobrach.</p>
<p>Ten film jest świetną ilustracją do książkowych opisów Grey Owl’a.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=VuMRDZbrdXc">httpv://www.youtube.com/watch?v=VuMRDZbrdXc</a></p>
<p> Spotkanie z bobrem jest zdecydowanie trudniejsze niż odnalezienie śladów jego pracy. Ścięte drzewa, tamy i żeremia widzieliśmy już w różnych miejscach, a teraz postanowiłyśmy przygotować się również do odnalezienia tropów bobra.</p>
<p>Po lekturze książki o Sejdżio, do maskotek z którymi śpi moja najmłodsza córka, dołączył jeszcze mały boberek. Któregoś poranka postanowił jednak samodzielnie opuścić posłanie i ukryć się przed swoją małą opiekunką. Zosi nie pozostało nic innego jak odnaleźć go po pozostawionych tropach:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/03/tropy-bobra.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-4524 aligncenter" title="tropy bobra" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/03/tropy-bobra.jpg" alt="tropy bobra" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/03/tropy-bobra.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/03/tropy-bobra-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/03/tropy-bobra-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Tropy zrobiłyśmy razem z Rozalką i myślę, że już teraz zapamiętamy, że przednie nóżki zostawiają ślady z pazurkami, a tylne są większe i mają dodatkowo błony.</p>
<p>Zobaczymy, czy uda nam się kiedyś wykorzystać naszą wiedzę w praktyce:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/zabawy-z-bobrami/">Zabawy z bobrami</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/zabawy-z-bobrami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Poznańskie Bamberki i Indianie prerii</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-bamberki-i-indianie-prerii/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-bamberki-i-indianie-prerii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 May 2010 19:06:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Indianie]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=3849</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Jestem ciekawa czy w czasie tegorocznej Nocy Muzeów bawiliście się tak dobrze jak my:) W zeszłym roku spędzaliśmy czas w poznańskim Muzeum Narodowym, w tym –wybraliśmy się do Muzeum Etnograficznego. Okolice Starego Rynku okupowane były przez kibiców Lecha świętujących zwycięski mecz, więc nie bardzo wyobrażałam sobie rodziny z dziećmi próbujące przedrzeć się do okalających Rynek przybytków kultury. Muzeum Etnograficzne jest trochę oddalone od centrum, a my również już dawno tam nie gościliśmy. Zanim dotarliśmy do głównego budynku muzeum, dziewczynki zdążyły już zagrać w kilka gier indiańskich – w obozowisku, które rozłożono na dziedzińcu. W dawnej loży masońskiej zorganizowano konkursowe poszukiwania przedmiotów, nie pasujących do ekspozycji na których je umieszczono. Sombrero nosił góral, a biało-niebieski, polski wazonik znaleźliśmy wśród naczyń z Laosu. Największą trudność sprawiło nam odnalezienie hinduskiego wachlarza i maski afrykańskiej, którą ostatecznie zlokalizowaliśmy na kredensie polskiej, wiejskiej chaty. Moja najmłodsza córka bardzo zaangażowała się w konkurs i szukając maski przeczesałyśmy muzealne sale trzykrotnie;) W oczekiwaniu na losowanie nagród obejrzeliśmy teatrzyk marionetek i spędziliśmy sporo czasu w mniejszym budynku, w którym znajduje się Muzeum Bambrów. Tu urządziliśmy własne poszukiwania przedmiotów, które podobne są do tych przechowywanych jako pamiątki w naszym domu. Becik w kołysce jest prawie taki sam jak [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-bamberki-i-indianie-prerii/">Poznańskie Bamberki i Indianie prerii</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Jestem ciekawa czy w czasie tegorocznej <strong>Nocy Muzeów</strong> bawiliście się tak dobrze jak my:)</p>
<p>W zeszłym roku <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2009/noc-w-muzeum/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>spędzaliśmy czas w poznańskim Muzeum Narodowym</strong></span></a>, w tym –wybraliśmy się do <strong>Muzeum Etnograficznego</strong>.</p>
<p>Okolice Starego Rynku okupowane były przez kibiców Lecha świętujących zwycięski mecz, więc nie bardzo wyobrażałam sobie rodziny z dziećmi próbujące przedrzeć się do okalających Rynek przybytków kultury. Muzeum Etnograficzne jest trochę oddalone od centrum, a my również już dawno tam nie gościliśmy.</p>
<p>Zanim dotarliśmy do głównego budynku muzeum, dziewczynki zdążyły już zagrać w kilka gier indiańskich – w obozowisku, które rozłożono na dziedzińcu.</p>
<p>W dawnej loży masońskiej zorganizowano konkursowe poszukiwania przedmiotów, nie pasujących do ekspozycji na których je umieszczono.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/42.jpg"><img decoding="async" class="size-full wp-image-3852 aligncenter" title="Konkurs w Muzeum Etnograficznym" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/42.jpg" alt="Konkurs w Muzeum Etnograficznym" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/42.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/42-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Sombrero nosił góral, a biało-niebieski, polski wazonik znaleźliśmy wśród naczyń z Laosu. Największą trudność sprawiło nam odnalezienie hinduskiego wachlarza i maski afrykańskiej, którą ostatecznie zlokalizowaliśmy na kredensie polskiej, wiejskiej chaty.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/52.jpg"><img decoding="async" class="size-full wp-image-3853 aligncenter" title="Zagadki w Muzeum Etnograficznym w Poznaniu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/52.jpg" alt="Zagadki w Muzeum Etnograficznym w Poznaniu" width="520" height="395" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/52.jpg 520w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/52-300x228.jpg 300w" sizes="(max-width: 520px) 100vw, 520px" /></a></p>
<p>Moja najmłodsza córka bardzo zaangażowała się w konkurs i szukając maski przeczesałyśmy muzealne sale trzykrotnie;)</p>
<p>W oczekiwaniu na losowanie nagród obejrzeliśmy teatrzyk marionetek i spędziliśmy sporo czasu w mniejszym budynku, w którym znajduje się <a href="http://www.bambrzy.poznan.pl/ " target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>Muzeum Bambrów</strong></span></a>. Tu urządziliśmy własne poszukiwania przedmiotów, które podobne są do tych przechowywanych jako pamiątki w naszym domu. Becik w kołysce jest prawie taki sam jak ten uszyty dla mnie przez moją babcię. Znaleźliśmy też gliniane garnuszki, drewniane łyżki, „kwirlejkę”, podobne do wyszywanych przez babcię makatki…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/81.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3854 aligncenter" title="Eksponaty w poznańskim Muzeum Bambrów" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/81.jpg" alt="Eksponaty w poznańskim Muzeum Bambrów" width="516" height="392" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/81.jpg 516w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/81-300x228.jpg 300w" sizes="(max-width: 516px) 100vw, 516px" /></a></p>
<p>…i drewniane klamerki &#8211; takie same jak te, które ozdabiają naszą łazienkę.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/91.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3855 aligncenter" title="Drewniane klamerki " src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/91.jpg" alt="Drewniane klamerki " width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/91.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/91-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Rzeczy, które używali Bambrzy były przecież w większości takie same jak w innych wielkopolskich gospodarstwach.</p>
<p>Po powrocie do domu zgromadziłyśmy nasze domowe pamiątki na stole, porównałyśmy je z tymi utrwalonymi na zdjęciach i przypomniałyśmy sobie kilka rodzinnych historii.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/101.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3856 aligncenter" title="Nasze domowe pamiątki z przeszłości" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/101.jpg" alt="Nasze domowe pamiątki z przeszłości" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/101.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/101-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>W muzeum przechadzały się dziewczynki przebrane w stroje Bamberek, a w gablotach umieszczono też laleczki bamberskie i lalę, pod której spódnicą chowano dzbanek z gorącą kawą.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3857 aligncenter" title="Bamberki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/6.jpg" alt="Bamberki" width="510" height="444" /></a></p>
<p>Te lalki w bamberskich kornetach na głowie przypomniały dziewczynkom <a href="http://www.pikinini.pl/maly_globtroter/lalka_typu_barbie_bamberka" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>lalkę Bamberkę, którą można znaleźć na półkach Pikinini</strong></span></a><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3858 aligncenter" title="Lalka Bamberka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/7.jpg" alt="Lalka Bamberka" width="361" height="504" /></a></p>
<p>Nasza kartka z konkursowymi odpowiedziami nie została wylosowana ale wystarczyły rozdane cukierki – pocieszyciele by powrócił radosny nastrój. Cukierki rozdawali również „Indianie” prowadzący na dziedzińcu zabawy, w które zaangażowaliśmy się na kolejną godzinę. Od tarczy–żółwia, do którego rzucało się włócznią, nasza najmłodsza – wymalowana indiańskimi barwami – córka, nie chciała prawie odejść. Jej tata musiał obiecać sporządzenie podobnej atrakcji w naszym ogrodzie:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/23.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3859 aligncenter" title="Indiańska tarcza-żółw" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/23.jpg" alt="Indiańska tarcza-żółw" width="512" height="361" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/23.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/23-300x212.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Dziewczynki strzelały z łuków, łapały rzucane płócienne woreczki za pomocą długich kijów i urządziły wyścigi pluszowych żółwi:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/33.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3860 aligncenter" title="Wyścig indiańskich żółwi" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/33.jpg" alt="Wyścig indiańskich żółwi" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/33.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/33-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Powoli zapadała noc, a „Indianie” szykowali się do tańca pow–wow, w którym z uwagi na późną porę już jednak nie uczestniczyliśmy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3861 aligncenter" title="Tipi " src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/12.jpg" alt="Tipi " width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/12.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2010/05/12-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-bamberki-i-indianie-prerii/">Poznańskie Bamberki i Indianie prerii</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-bamberki-i-indianie-prerii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
