<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: Bułgaria - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/bulgaria/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/tag/bulgaria/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sat, 26 Feb 2011 16:26:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Listy z Bułgarii</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/listy-z-bulgarii/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/listy-z-bulgarii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Feb 2011 16:26:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia dzieciństwa]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Bułgaria]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4481</guid>

					<description><![CDATA[<p>  Kiedy pierwszy raz usłyszałam o Bułgarii, pomyślałam, że leży w Afryce. Miałam wtedy kilka lat i rodzicom udało się wykupić zakładowe wczasy w tym kraju, ale pojechać mogli tylko z jednym dzieckiem. W podróż wyruszyła moja siostra, a ja spędziłam całkiem miły czas z ciocią i kuzynami. Rodzice przywieźli mi dużą, piękną lalkę kupioną w Rumunii, dokąd również udało im się wtedy dojechać. Jakiś czas później udało nam się już pojechać całą rodziną. Już sama kilkudniowa podróż pociągiem była dla mnie i siostry bardzo ciekawa. W przedziale z piętrowymi kuszetkami bawiłyśmy się – chyba większość czasu – w małpy. Nie nudziłyśmy się, choć zastanawiam się jak te zabawy znosili wszyscy nasi współpasażerowie;) Pamiętam też perony z żołnierzami radzieckimi, pola słoneczników i bose, rumuńskie dzieci biegnące za naszym pociągiem, z którego ludzie rzucali im cukierki. Naszą wakacyjną kwaterą był prywatny dom niedaleko Warny, gdzie mieszkały będące w naszym wieku córki właścicieli. Szybko się z nimi zaprzyjaźniłyśmy i przez kilka lat wymieniałyśmy pisane po rosyjsku listy. Niedawno wyciągnęłam je z pudełka i pokazałam moim córkom. Koperty pełne były przesyłanych nam papierków po bułgarskich cukierkach, gum do żucia, obrazków ze zwierzątkami i innych dziecięcych skarbów. Dziewczynki były zachwycone tym odkryciem i chciały [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/listy-z-bulgarii/">Listy z Bułgarii</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Kiedy pierwszy raz usłyszałam o Bułgarii, pomyślałam, że leży w Afryce. Miałam wtedy kilka lat i rodzicom udało się wykupić zakładowe wczasy w tym kraju, ale pojechać mogli tylko z jednym dzieckiem. W podróż wyruszyła moja siostra, a ja spędziłam całkiem miły czas z ciocią i kuzynami. Rodzice przywieźli mi <a href="http://starezabawki.blogspot.com/2011/02/nasze-lalki.html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">dużą, piękną lalkę kupioną w Rumunii</span></a>, dokąd również udało im się wtedy dojechać.</p>
<p>Jakiś czas później udało nam się już pojechać całą rodziną. Już sama kilkudniowa podróż pociągiem była dla mnie i siostry bardzo ciekawa. W przedziale z piętrowymi kuszetkami bawiłyśmy się – chyba większość czasu – w małpy. Nie nudziłyśmy się, choć zastanawiam się jak te zabawy znosili wszyscy nasi współpasażerowie;)</p>
<p>Pamiętam też perony z żołnierzami radzieckimi, pola słoneczników i bose, rumuńskie dzieci biegnące za naszym pociągiem, z którego ludzie rzucali im cukierki.</p>
<p>Naszą wakacyjną kwaterą był prywatny dom niedaleko Warny, gdzie mieszkały będące w naszym wieku córki właścicieli. Szybko się z nimi zaprzyjaźniłyśmy i przez kilka lat wymieniałyśmy pisane po rosyjsku listy. Niedawno wyciągnęłam je z pudełka i pokazałam moim córkom. Koperty pełne były przesyłanych nam papierków po bułgarskich cukierkach, gum do żucia, obrazków ze zwierzątkami i innych dziecięcych skarbów. Dziewczynki były zachwycone tym odkryciem i chciały wiedzieć co my wysyłałyśmy do Bułgarii. Niestety, już zupełnie tego nie pamiętam:(</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/02/23.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-4483 aligncenter" title="Listy z Bułgarii" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/02/23.jpg" alt="Listy z Bułgarii" width="513" height="513" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/02/23.jpg 513w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/02/23-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/02/23-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 513px) 100vw, 513px" /></a></p>
<p>Opowiedziałam im za to o tym, co zapamiętałam z tych wakacji – o dużych meduzach, które znajdowałyśmy w morzu, pierwszej wizycie w cerkwi, w mauzoleum Władysława Warneńczyka, o suszonym koniku morskim przywiezionym na pamiątkę.</p>
<p>Obejrzałyśmy też zdjęcia, na których – sfotografowane z fontanną i osiołkiem – nosimy z siostrą takie same, uszyte przez mamę, krótkie spodenki w kwiatki i białe sukienki.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/02/1.jpg"><img decoding="async" class="size-full wp-image-4482 aligncenter" title="Wakacje w Bułgarii" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2011/02/1.jpg" alt="Wakacje w Bułgarii" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Cieszę się, że miałam okazję wrócić pamięcią do tych słonecznych dni:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/listy-z-bulgarii/">Listy z Bułgarii</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/listy-z-bulgarii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
