<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Sernik z aligatora i ropucha w dziurze	</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/sernik-z-aligatora-i-ropucha-w-dziurze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/sernik-z-aligatora-i-ropucha-w-dziurze/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sat, 30 Oct 2010 14:44:29 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka (Pikinini)		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/sernik-z-aligatora-i-ropucha-w-dziurze/#comment-452</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka (Pikinini)]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Oct 2010 14:44:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4260#comment-452</guid>

					<description><![CDATA[Paprocie rzeczywiście nie brzmią apetycznie, ale hiacynty...na nie skusiłabym się już prędzej;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Paprocie rzeczywiście nie brzmią apetycznie, ale hiacynty&#8230;na nie skusiłabym się już prędzej;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zorro 009		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/sernik-z-aligatora-i-ropucha-w-dziurze/#comment-451</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zorro 009]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Oct 2010 21:25:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4260#comment-451</guid>

					<description><![CDATA[Właśnie oglądałam reportaż o tym, co &#039;się je&#039; w Azji (a nie powinno). M.in. hiacynty i paprocie. ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie oglądałam reportaż o tym, co &#8216;się je&#8217; w Azji (a nie powinno). M.in. hiacynty i paprocie. 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka (Pikinini)		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/sernik-z-aligatora-i-ropucha-w-dziurze/#comment-450</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka (Pikinini)]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Oct 2010 04:43:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4260#comment-450</guid>

					<description><![CDATA[Yrso, 
przypomniałaś mi o innych poznańskich potrawach - salcesonu i golonki też nie lubię. A pyrki z gzikiem należą do naszych ulubionych dań:)
Izo,
nie tylko dzieci wolą chyba jak potrawa ma fajną nazwę. Zobaczmy jak wyglądają menu restauracyjne! Pozdrawiamy małych kowbojów:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Yrso,<br />
przypomniałaś mi o innych poznańskich potrawach &#8211; salcesonu i golonki też nie lubię. A pyrki z gzikiem należą do naszych ulubionych dań:)<br />
Izo,<br />
nie tylko dzieci wolą chyba jak potrawa ma fajną nazwę. Zobaczmy jak wyglądają menu restauracyjne! Pozdrawiamy małych kowbojów:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mammamisia		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/sernik-z-aligatora-i-ropucha-w-dziurze/#comment-449</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mammamisia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Oct 2010 05:40:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4260#comment-449</guid>

					<description><![CDATA[U nas ostatnio większość potraw musi posiadać coś z kowbojskiej nazwy wtedy zjedzone jest z apetytem. Bo o ile ładniej brzmi dla 4 latka kowbojskie kwadraciki niż kotlet z polędwicy pokrojony w kosteczki. Na taką lekturę u nas stanowczo za wcześnie, ale podoba mi sie pomysł na rozmawianie z dzieckiem o innych krajach kulturach o ich życiu i tym co jedzą.
Pozdrawiamy Iza z synkami.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>U nas ostatnio większość potraw musi posiadać coś z kowbojskiej nazwy wtedy zjedzone jest z apetytem. Bo o ile ładniej brzmi dla 4 latka kowbojskie kwadraciki niż kotlet z polędwicy pokrojony w kosteczki. Na taką lekturę u nas stanowczo za wcześnie, ale podoba mi sie pomysł na rozmawianie z dzieckiem o innych krajach kulturach o ich życiu i tym co jedzą.<br />
Pozdrawiamy Iza z synkami.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Yrsa		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/sernik-z-aligatora-i-ropucha-w-dziurze/#comment-448</link>

		<dc:creator><![CDATA[Yrsa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Oct 2010 17:59:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4260#comment-448</guid>

					<description><![CDATA[Na pytanie postawione w tytule książki  &quot; Co jedzą ludzie?&quot;  można odpowiedzieć &quot;Ludzie jedzą wszystko&quot;, ale nie wszyscy jedzą wszystko . Ja, do  Twojej listy potraw &quot; niejadalnych&quot; pochodzących z naszego regionu dodałabym jeszcze  :golonkę , salceson , wątrobiankę  i zupy: rumpuć,korbolowa, kiszczonka i wszelkiego rodzaju podroby  oraz  szpinak.
Uwielbiam szare kluchy z kwaśną kapustą  i oczywiście ziemniaki na różne sposoby , a najbardziej w mundurkach  .
Część mojej rodziny wyemigrowała i podczas ich odwiedzin  nasza kuchnia też się zmienia , część potraw odrzucamy , ale są i takie , które przyjmują się i zostają na dłużej w naszym jadłospisie.
Te parówki  na przekór nazwie wyglądają apetycznie.
Pozdrawiam Yrsa]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na pytanie postawione w tytule książki  &#8221; Co jedzą ludzie?&#8221;  można odpowiedzieć &#8220;Ludzie jedzą wszystko&#8221;, ale nie wszyscy jedzą wszystko . Ja, do  Twojej listy potraw &#8221; niejadalnych&#8221; pochodzących z naszego regionu dodałabym jeszcze  :golonkę , salceson , wątrobiankę  i zupy: rumpuć,korbolowa, kiszczonka i wszelkiego rodzaju podroby  oraz  szpinak.<br />
Uwielbiam szare kluchy z kwaśną kapustą  i oczywiście ziemniaki na różne sposoby , a najbardziej w mundurkach  .<br />
Część mojej rodziny wyemigrowała i podczas ich odwiedzin  nasza kuchnia też się zmienia , część potraw odrzucamy , ale są i takie , które przyjmują się i zostają na dłużej w naszym jadłospisie.<br />
Te parówki  na przekór nazwie wyglądają apetycznie.<br />
Pozdrawiam Yrsa</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
