<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Rowerowe wakacje z dziećmi	</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 Jul 2014 11:18:08 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Anna		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/#comment-390</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anna]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Jul 2014 11:18:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=3965#comment-390</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo dobry pomysł. Ja mam córeczkę, która ma niecały roczek, więc jej jeszcze nie wożę, ale jeszcze trochę i myślę, że również będzie ze mną tak jeździć. Ja sama uwielbiam jeździć rowerem, jednak w czasie ciąży i po porodzie w ogóle nie jeździłam, ale chętnie wrócę. Będzie razem z Zuzią mykać przez łąki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo dobry pomysł. Ja mam córeczkę, która ma niecały roczek, więc jej jeszcze nie wożę, ale jeszcze trochę i myślę, że również będzie ze mną tak jeździć. Ja sama uwielbiam jeździć rowerem, jednak w czasie ciąży i po porodzie w ogóle nie jeździłam, ale chętnie wrócę. Będzie razem z Zuzią mykać przez łąki.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka (Pikinini)		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/#comment-389</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka (Pikinini)]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Jul 2010 09:08:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=3965#comment-389</guid>

					<description><![CDATA[be.el.
Mieszkacie w pięknej okolicy. Jeździliśmy tam kiedyś specjalnie na rowery - wspaniałe nasadzenia śródpolne, zabytki i ciekawa historia. Kiedyś przejachaliśmy też Kopaszewską Drogą Krzyżową, ale szlak był trochę zarośnięty i musieliśmy przenosić rowery.
Akcji życzę powodzenia:)

Aerin.
Dobry wybór, na pewno będzieci mieć ciekawe wspomnienia:) Życzę przyjemnej wycieczki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>be.el.<br />
Mieszkacie w pięknej okolicy. Jeździliśmy tam kiedyś specjalnie na rowery &#8211; wspaniałe nasadzenia śródpolne, zabytki i ciekawa historia. Kiedyś przejachaliśmy też Kopaszewską Drogą Krzyżową, ale szlak był trochę zarośnięty i musieliśmy przenosić rowery.<br />
Akcji życzę powodzenia:)</p>
<p>Aerin.<br />
Dobry wybór, na pewno będzieci mieć ciekawe wspomnienia:) Życzę przyjemnej wycieczki.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Aerin		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/#comment-388</link>

		<dc:creator><![CDATA[Aerin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Jul 2010 08:10:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=3965#comment-388</guid>

					<description><![CDATA[My właśnie planujemy nasz pierwszy rodzinny rowerowy wyjazd :) i też wybraliśmy Kaszuby :) zabieramy Mateuszka który ma 14 miesięcy i jedziemy na tydzień, mam nadzieję że nam pogoda dopisze :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>My właśnie planujemy nasz pierwszy rodzinny rowerowy wyjazd 🙂 i też wybraliśmy Kaszuby 🙂 zabieramy Mateuszka który ma 14 miesięcy i jedziemy na tydzień, mam nadzieję że nam pogoda dopisze 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: be.el		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/#comment-387</link>

		<dc:creator><![CDATA[be.el]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Jul 2010 07:53:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=3965#comment-387</guid>

					<description><![CDATA[To może w końcu wyjedziemy do tej Danii, by coś skopiować:))) Na naszym terenie jest dużo bocznych dróg, na których ruch jest niewielki i nie trzeba budować specjalnie ścieżki rowerowej. W dodatku jedzie się najczęściej w szpalerze pięknych dających cień starych drzew - lip, czereśni, jabłoni, akacji. Pamiętają one zapewne czasy zaborów i Chłapowskiego. A co do akcji - to sprawa jest jak najbardziej poważna - właśnie mąż zaangażował całą rodzinę do wymyślenia hasła przewodniego. Może wyjść z tego fajna rzecz. W każdym razie ja widząc rodzinkę na rowerach zwalniam, przejeżdżam powoli, czasem wręcz się zatrzymuje, by nie wystraszyć maluchów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To może w końcu wyjedziemy do tej Danii, by coś skopiować:))) Na naszym terenie jest dużo bocznych dróg, na których ruch jest niewielki i nie trzeba budować specjalnie ścieżki rowerowej. W dodatku jedzie się najczęściej w szpalerze pięknych dających cień starych drzew &#8211; lip, czereśni, jabłoni, akacji. Pamiętają one zapewne czasy zaborów i Chłapowskiego. A co do akcji &#8211; to sprawa jest jak najbardziej poważna &#8211; właśnie mąż zaangażował całą rodzinę do wymyślenia hasła przewodniego. Może wyjść z tego fajna rzecz. W każdym razie ja widząc rodzinkę na rowerach zwalniam, przejeżdżam powoli, czasem wręcz się zatrzymuje, by nie wystraszyć maluchów.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka (Pikinini)		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/#comment-386</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka (Pikinini)]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Jul 2010 07:28:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=3965#comment-386</guid>

					<description><![CDATA[be.el
Akcję w razie czego poprę albo skopiuję u nas:)
Moim zdaniem zachowania kierowców powinny być w pewnym sensie wymuszone przez organizację ruchu, istnienie ścieżek rowerowych i wszystkiego co jest z tym związane.
Najłatwiej chyba kopiować gotowe rozwiązania - ot choćby właśnie duńskie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>be.el<br />
Akcję w razie czego poprę albo skopiuję u nas:)<br />
Moim zdaniem zachowania kierowców powinny być w pewnym sensie wymuszone przez organizację ruchu, istnienie ścieżek rowerowych i wszystkiego co jest z tym związane.<br />
Najłatwiej chyba kopiować gotowe rozwiązania &#8211; ot choćby właśnie duńskie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: be.el		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/#comment-385</link>

		<dc:creator><![CDATA[be.el]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 21:10:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=3965#comment-385</guid>

					<description><![CDATA[Pamiętam foteliki wiklinowe na rower. Ostatnio widziałam jedną mamę, jak taki miała i całkiem dobrze sobie radziła. Nam też się podobają takie wakacje - na razie zaczynamy wokół domu, w pobliżu, po kilkanaście km, ale w domyśle kiedyś pewnie na dłużej i dalej. Marzy nam się Dania - tym bardziej, że mam tam siostrę, która nas ciągle zaprasza i zaprasza, więc pewnie skorzystamy, ale jeszcze nie teraz. Może w przyszłym roku. Na razie cierpnę, gdy mijają nas samochody i nie zwalniają. Widzę, jak mój Tomek jadący na swoim rowerku boi się i nie czuje się pewnie. Wtedy to faktycznie żadna przyjemność, ale czasem musimy dojechać do bezpiecznego szlaku albo lasu. Mój mąż grzmi i obiecuje akcję w powiecie pod hasłem &quot;Jadę samochodem ale jestem duchem z rowerzystami&quot; - na razie myśli i myśli, może coś wymyśli. mam nadzieję, ze to przyniesie skutek.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pamiętam foteliki wiklinowe na rower. Ostatnio widziałam jedną mamę, jak taki miała i całkiem dobrze sobie radziła. Nam też się podobają takie wakacje &#8211; na razie zaczynamy wokół domu, w pobliżu, po kilkanaście km, ale w domyśle kiedyś pewnie na dłużej i dalej. Marzy nam się Dania &#8211; tym bardziej, że mam tam siostrę, która nas ciągle zaprasza i zaprasza, więc pewnie skorzystamy, ale jeszcze nie teraz. Może w przyszłym roku. Na razie cierpnę, gdy mijają nas samochody i nie zwalniają. Widzę, jak mój Tomek jadący na swoim rowerku boi się i nie czuje się pewnie. Wtedy to faktycznie żadna przyjemność, ale czasem musimy dojechać do bezpiecznego szlaku albo lasu. Mój mąż grzmi i obiecuje akcję w powiecie pod hasłem &#8220;Jadę samochodem ale jestem duchem z rowerzystami&#8221; &#8211; na razie myśli i myśli, może coś wymyśli. mam nadzieję, ze to przyniesie skutek.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka (Pikinini)		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/#comment-384</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka (Pikinini)]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 06:25:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=3965#comment-384</guid>

					<description><![CDATA[Yrso.
Zawsze chciałam pojeździć na tandemie! Wydaje mi się to trudne. 
Nauczyłam się dość późno jeździć, a pierwszy rower był okropny - odziedziczony po kuzynie. Nie zapomnę jednak jaką radość mi sprawił. Pozdrawiam wakacyjnie:)
 
Magdo.
Trudno mi dziś uwierzyć, że ten dzidziuś na zdjęciu ma obecnie 12 lat:)
Dzieci ładowałam na rowerowy fotelik, bo to był najlepszy sposób na ich opanowanie:) Wózkiem każda pogardzała. Przyczepka jest dwuosobowa, ale trzeba mieć też sporo siły by ciągnąć w niej dłużej dorastające dzieci. Dziecko jest też na pewno w niej bezpieczniejsze niż w foteliku - zwłaszcza właśnie takie już cięższe. Nasza córka wyobrażała sobie, że jest Kopciuszkiem, który jedzie na bal:)
Pozdrawiam Was serdecznie!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Yrso.<br />
Zawsze chciałam pojeździć na tandemie! Wydaje mi się to trudne.<br />
Nauczyłam się dość późno jeździć, a pierwszy rower był okropny &#8211; odziedziczony po kuzynie. Nie zapomnę jednak jaką radość mi sprawił. Pozdrawiam wakacyjnie:)</p>
<p>Magdo.<br />
Trudno mi dziś uwierzyć, że ten dzidziuś na zdjęciu ma obecnie 12 lat:)<br />
Dzieci ładowałam na rowerowy fotelik, bo to był najlepszy sposób na ich opanowanie:) Wózkiem każda pogardzała. Przyczepka jest dwuosobowa, ale trzeba mieć też sporo siły by ciągnąć w niej dłużej dorastające dzieci. Dziecko jest też na pewno w niej bezpieczniejsze niż w foteliku &#8211; zwłaszcza właśnie takie już cięższe. Nasza córka wyobrażała sobie, że jest Kopciuszkiem, który jedzie na bal:)<br />
Pozdrawiam Was serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rodzinkaxl		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/#comment-383</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rodzinkaxl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Jul 2010 21:12:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=3965#comment-383</guid>

					<description><![CDATA[Wspaniałe wspomnienia!! Ten Dzióbdziuś maleńki uśpiony w foteliku - słodki, prześliczny :) Zachwyciłam się też tą przyczepką - wspaniała sprawa, wygląda rewelacyjnie i na pewno dużo radości dla dzieciaczka. Kiedyś rozważałam tę opcję u nas ale nasze Szkraby zaczęły już wojować siedząc razem w podwójnym wózku, więc czułam podskórnie, że w takiej przyczepce to byłyby ciągłe zaczepki :) Podziwiam, że jesteście taką cudną rowerową rodziną, na pewno dziewczynki będą miały piękne wspomnienia, i przeżyć, i widoków, i całej tej turystycznej frajdy. Pozazdrościć :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wspaniałe wspomnienia!! Ten Dzióbdziuś maleńki uśpiony w foteliku &#8211; słodki, prześliczny 🙂 Zachwyciłam się też tą przyczepką &#8211; wspaniała sprawa, wygląda rewelacyjnie i na pewno dużo radości dla dzieciaczka. Kiedyś rozważałam tę opcję u nas ale nasze Szkraby zaczęły już wojować siedząc razem w podwójnym wózku, więc czułam podskórnie, że w takiej przyczepce to byłyby ciągłe zaczepki 🙂 Podziwiam, że jesteście taką cudną rowerową rodziną, na pewno dziewczynki będą miały piękne wspomnienia, i przeżyć, i widoków, i całej tej turystycznej frajdy. Pozazdrościć 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Yrsa		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/#comment-382</link>

		<dc:creator><![CDATA[Yrsa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Jul 2010 18:56:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=3965#comment-382</guid>

					<description><![CDATA[Ależ zbieg okoliczności , właśnie wróciłam z przejażdżki rowerowej   z moją siostrzenicą .Jeździłyśmy po osiedlu na próbę  , sprawdzić stan techniczny roweru . Jeździmy  tandemem  , trochę to męczące  , ale  przynajmniej  spalam więcej kalorii . 
Przyznam się ,że nigdy nie byłam na wakacjach rowerowych , a jeżdżę na rowerze od  małego dziecka , zaczynałam na czterokołowym , potem bez bocznych kółek , następnie młodzieżowy ,  składak, traper, gazela, teraz tzw.miejski z koszyczkiem  i wysoką kierownicą .
Wasze wakacje  są bardzo ciekawe i macie piękny sprzęt  .
Życzę kolejnych udanych wypraw rowerowych  i wielu miłych wrażeń .Pozdrawiam Yrsa]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ależ zbieg okoliczności , właśnie wróciłam z przejażdżki rowerowej   z moją siostrzenicą .Jeździłyśmy po osiedlu na próbę  , sprawdzić stan techniczny roweru . Jeździmy  tandemem  , trochę to męczące  , ale  przynajmniej  spalam więcej kalorii .<br />
Przyznam się ,że nigdy nie byłam na wakacjach rowerowych , a jeżdżę na rowerze od  małego dziecka , zaczynałam na czterokołowym , potem bez bocznych kółek , następnie młodzieżowy ,  składak, traper, gazela, teraz tzw.miejski z koszyczkiem  i wysoką kierownicą .<br />
Wasze wakacje  są bardzo ciekawe i macie piękny sprzęt  .<br />
Życzę kolejnych udanych wypraw rowerowych  i wielu miłych wrażeń .Pozdrawiam Yrsa</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
