<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Poznańskie koziołki	</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-koziolki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-koziolki/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 12 Aug 2010 21:59:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka (Pikinini)		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-koziolki/#comment-401</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka (Pikinini)]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Aug 2010 21:59:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4028#comment-401</guid>

					<description><![CDATA[Zazwyczaj rzeczywiście o koziołkach przypominamy sobie w towarzystwie dzieci lub gości z  zagranicy. Te z Placu Kolegiackiego na pewno uatrakcyjniły okolicę. Przydałby się może taki szlak koziołkowy podobny do wrocławskich krasnali:)
Pozdrawiam serdecznie Yrso]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zazwyczaj rzeczywiście o koziołkach przypominamy sobie w towarzystwie dzieci lub gości z  zagranicy. Te z Placu Kolegiackiego na pewno uatrakcyjniły okolicę. Przydałby się może taki szlak koziołkowy podobny do wrocławskich krasnali:)<br />
Pozdrawiam serdecznie Yrso</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Yrsa		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/poznanskie-koziolki/#comment-400</link>

		<dc:creator><![CDATA[Yrsa]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Aug 2010 19:55:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=4028#comment-400</guid>

					<description><![CDATA[Koniec zaskakujący , nie wiedziałam ,że nasze koziołki się przebierają , ale już  od wieków nie byłam ich oglądać , mój błąd.
Chyba z 18 lat temu zebrałam wszystkie dzieci z mojej rodziny i zrobiłam im wycieczkę na Stary Rynek ,  zaprowadziłam je pod ratusz / właśnie była godz. 12-ta /  i pokazuję koziołki , a dzieciarnia   rozczarowana  pyta  &quot;taaaakie małe? &quot; .
Dlatego  bardzo spodobał mi się pomysł z  koziołkami   na Placu Kolegiackim ,  dzieci  często robią sobie z nimi zdjęcia ,  dorośli zresztą też .
pozdrawiam Yrsa]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Koniec zaskakujący , nie wiedziałam ,że nasze koziołki się przebierają , ale już  od wieków nie byłam ich oglądać , mój błąd.<br />
Chyba z 18 lat temu zebrałam wszystkie dzieci z mojej rodziny i zrobiłam im wycieczkę na Stary Rynek ,  zaprowadziłam je pod ratusz / właśnie była godz. 12-ta /  i pokazuję koziołki , a dzieciarnia   rozczarowana  pyta  &#8220;taaaakie małe? &#8221; .<br />
Dlatego  bardzo spodobał mi się pomysł z  koziołkami   na Placu Kolegiackim ,  dzieci  często robią sobie z nimi zdjęcia ,  dorośli zresztą też .<br />
pozdrawiam Yrsa</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
