<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: O polskich dzieciach w Kazachstanie i w Indiach	</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/o-polskich-dzieciach-w-kazachstanie-i-w-indiach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/o-polskich-dzieciach-w-kazachstanie-i-w-indiach/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sat, 10 Nov 2012 10:09:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka (Pikinini)		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/o-polskich-dzieciach-w-kazachstanie-i-w-indiach/#comment-668</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka (Pikinini)]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Nov 2012 10:09:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5301#comment-668</guid>

					<description><![CDATA[Aste
Dziękuję za cenną informację o pamiętnikach. Niesamowite są te historie, tak długo byliśmy  pozbawieni tej wiedzy!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Aste<br />
Dziękuję za cenną informację o pamiętnikach. Niesamowite są te historie, tak długo byliśmy  pozbawieni tej wiedzy!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Aste		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/o-polskich-dzieciach-w-kazachstanie-i-w-indiach/#comment-667</link>

		<dc:creator><![CDATA[Aste]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Nov 2012 22:05:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5301#comment-667</guid>

					<description><![CDATA[Właśnie skończyłam czytać swoim córkom książkę &quot;Laleczki z papieru&quot;. Kilka razy zarywałyśmy noce, bo dzieci prosiły: &quot;Jeszcze jeden rozdział&quot;. Książka przypomniała mi, że mam gdzieś opracowanie o dzieciach zesłanych na wschód. Odszukałam. Nosi tytuł &quot;Pamiętniki Emigrantów - Losy Dzieci i Młodzieży&quot;. Są to fragmenty pamiętników emigrantów nadesłanych na konkurs IGS SGH. Wydawnictwo Instytut Gospodarstwa Społecznego Szkoły Głównej Handlowej. Warszawa 1999. Kilka lat temu kupiłam za 50 groszy wyprzedawane przez osiedlową bibliotekę. 
Przeczytałam fragmenty pamiętnika Tadeusza Stachowskiego z Wielkiej Brytanii. Jego opowiadanie zatytułowano &quot;Przez syberyjska tajgę i afrykański busz&quot;. Dowiedziałam się z niego jak mogłaby wyglądać historia Basi i jej rodziny, gdyby udało się im podążyć za Armią Andersa. 
W opracowaniu opublikowano 9 wspomnień: Jana Gacha &quot;W kolejce za chlebem&quot;, Ireny Hradyjskiej &quot;Pamiętnik emigrantki po 1939 r.&quot;, Julii Jarosińskiej &quot;Moje Tengeru&quot;, Stanisława Kalinowskiego &quot;Pamiętnik emigranta&quot;, Adolfa Kołodzieja &quot;Szkoły Junaków&quot;, Wiktora Mikuckiego &quot;Od górnika do junaka&quot;, Jerzego Rocha Kowalskiego &quot;Pamiętnik emigranta&quot;, Tadeusza Stachowskiego &quot;Przez syberyjska tajgę i afrykański busz&quot;, Witolda Stanisława Szymańskiego &quot;Ślady człowieka - w polskim obozie w Ugandzie&quot;. 
W przedmowie napisanej przez Irene Kostrowicką dowiadujemy się, że to piąta publikacja z serii &quot;Pamiętniki emigrantów&quot;, zaś Andrzej Budzyński omawia losy polskich dzieci i młodzieży ewakuowanych z ZSRR w czasie II wojny światowej.  

Zapoznanie się z takimi opowiadaniami to rzeczywiście najlepszy sposób by zrozumieć historię i zapamiętać...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie skończyłam czytać swoim córkom książkę &#8220;Laleczki z papieru&#8221;. Kilka razy zarywałyśmy noce, bo dzieci prosiły: &#8220;Jeszcze jeden rozdział&#8221;. Książka przypomniała mi, że mam gdzieś opracowanie o dzieciach zesłanych na wschód. Odszukałam. Nosi tytuł &#8220;Pamiętniki Emigrantów &#8211; Losy Dzieci i Młodzieży&#8221;. Są to fragmenty pamiętników emigrantów nadesłanych na konkurs IGS SGH. Wydawnictwo Instytut Gospodarstwa Społecznego Szkoły Głównej Handlowej. Warszawa 1999. Kilka lat temu kupiłam za 50 groszy wyprzedawane przez osiedlową bibliotekę.<br />
Przeczytałam fragmenty pamiętnika Tadeusza Stachowskiego z Wielkiej Brytanii. Jego opowiadanie zatytułowano &#8220;Przez syberyjska tajgę i afrykański busz&#8221;. Dowiedziałam się z niego jak mogłaby wyglądać historia Basi i jej rodziny, gdyby udało się im podążyć za Armią Andersa.<br />
W opracowaniu opublikowano 9 wspomnień: Jana Gacha &#8220;W kolejce za chlebem&#8221;, Ireny Hradyjskiej &#8220;Pamiętnik emigrantki po 1939 r.&#8221;, Julii Jarosińskiej &#8220;Moje Tengeru&#8221;, Stanisława Kalinowskiego &#8220;Pamiętnik emigranta&#8221;, Adolfa Kołodzieja &#8220;Szkoły Junaków&#8221;, Wiktora Mikuckiego &#8220;Od górnika do junaka&#8221;, Jerzego Rocha Kowalskiego &#8220;Pamiętnik emigranta&#8221;, Tadeusza Stachowskiego &#8220;Przez syberyjska tajgę i afrykański busz&#8221;, Witolda Stanisława Szymańskiego &#8220;Ślady człowieka &#8211; w polskim obozie w Ugandzie&#8221;.<br />
W przedmowie napisanej przez Irene Kostrowicką dowiadujemy się, że to piąta publikacja z serii &#8220;Pamiętniki emigrantów&#8221;, zaś Andrzej Budzyński omawia losy polskich dzieci i młodzieży ewakuowanych z ZSRR w czasie II wojny światowej.  </p>
<p>Zapoznanie się z takimi opowiadaniami to rzeczywiście najlepszy sposób by zrozumieć historię i zapamiętać&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka (Pikinini)		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/o-polskich-dzieciach-w-kazachstanie-i-w-indiach/#comment-666</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka (Pikinini)]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Jan 2012 11:58:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5301#comment-666</guid>

					<description><![CDATA[agnieszko.
Dziękuję za podpowiedzi. Wojtka już znamy, ale resztę upoluję i poczytamy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>agnieszko.<br />
Dziękuję za podpowiedzi. Wojtka już znamy, ale resztę upoluję i poczytamy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: agnieszka_azj		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/o-polskich-dzieciach-w-kazachstanie-i-w-indiach/#comment-665</link>

		<dc:creator><![CDATA[agnieszka_azj]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2012 22:25:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5301#comment-665</guid>

					<description><![CDATA[Ciekawy wątek tułaczych dzieci jest też w książce &quot;Wojtek z Armii Andersa&quot; http://poczytajmi.blox.pl/2009/03/Wojtek-z-Armii-Andersa.html
Ciekawa jest też beletryzowana autobiografia Barbary Rybałtowskiej - pierwszy tom &quot;Bez pożegnania&quot; obejmuje wywózkę i wyjście z Armią Andersa do Persji, a potem do Indii. Drugi &quot;Szkoła pod baobabem&quot; obejmuje lata w Afryce. Po wojnie bohaterka z mamą wróciły do Polski i o tym są dwa kolejne tomy tej sagi,
Ostatnio czytałam też &quot;Syberiadę polską&quot; Zbigniewa Domino, która własnie ekranizuje Janusz Zaorski. Tam bohaterowie nie zdążyli do Andersa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawy wątek tułaczych dzieci jest też w książce &#8220;Wojtek z Armii Andersa&#8221; <a href="http://poczytajmi.blox.pl/2009/03/Wojtek-z-Armii-Andersa.html" rel="nofollow ugc">http://poczytajmi.blox.pl/2009/03/Wojtek-z-Armii-Andersa.html</a><br />
Ciekawa jest też beletryzowana autobiografia Barbary Rybałtowskiej &#8211; pierwszy tom &#8220;Bez pożegnania&#8221; obejmuje wywózkę i wyjście z Armią Andersa do Persji, a potem do Indii. Drugi &#8220;Szkoła pod baobabem&#8221; obejmuje lata w Afryce. Po wojnie bohaterka z mamą wróciły do Polski i o tym są dwa kolejne tomy tej sagi,<br />
Ostatnio czytałam też &#8220;Syberiadę polską&#8221; Zbigniewa Domino, która własnie ekranizuje Janusz Zaorski. Tam bohaterowie nie zdążyli do Andersa.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka (Pikinini)		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/o-polskich-dzieciach-w-kazachstanie-i-w-indiach/#comment-664</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka (Pikinini)]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2012 22:19:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5301#comment-664</guid>

					<description><![CDATA[Dziękuję Wam za lekturę i komentarze:)
Yrso, 
Południowa Afryka to też miejsce gdzie opiekowano się &quot;tułaczymi dziećmi&quot; z Kazachstanu i Syberii.
Niesamowite są czasami ludzkie losy, prawda?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję Wam za lekturę i komentarze:)<br />
Yrso,<br />
Południowa Afryka to też miejsce gdzie opiekowano się &#8220;tułaczymi dziećmi&#8221; z Kazachstanu i Syberii.<br />
Niesamowite są czasami ludzkie losy, prawda?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Yrsa		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/o-polskich-dzieciach-w-kazachstanie-i-w-indiach/#comment-663</link>

		<dc:creator><![CDATA[Yrsa]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2012 19:27:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5301#comment-663</guid>

					<description><![CDATA[Niedawno oglądałam  w telewizji dokument /wspomnienia /  dzisiaj już  starszych ludzi/ dzieci , które  losy wojenne rzuciły do Południowej Afryki .
Większą część  filmu przepłakałam ,  raczej omijam lektury związane z  tematyką wojenną  do dziś przeżywam &quot;Medaliony&quot; przeczytane jako szkolna lektura , wstrząsające  , niesamowicie potworne .
Niestety  taka była historia i losy Polaków , dzieci i dorosłych , pocieszające ,że chociaż  niewielka grupa  znalazła  spokojne i przyjazne  miejsce na ziemi. 
pozdrawiam Yrsa
P.S. dotyczy następnego postu,  
pamiętam  świetnie koncerty z cyklu &quot;Pro-symfonika&quot; , też odbywały się w  filharmonii    ,  my   dzieci zawsze na galowo ,  słowo wstępne  wygłaszał  często prof.Stuligrosz  , a potem    słuchaliśmy  muzyki ,  było  super  .]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niedawno oglądałam  w telewizji dokument /wspomnienia /  dzisiaj już  starszych ludzi/ dzieci , które  losy wojenne rzuciły do Południowej Afryki .<br />
Większą część  filmu przepłakałam ,  raczej omijam lektury związane z  tematyką wojenną  do dziś przeżywam &#8220;Medaliony&#8221; przeczytane jako szkolna lektura , wstrząsające  , niesamowicie potworne .<br />
Niestety  taka była historia i losy Polaków , dzieci i dorosłych , pocieszające ,że chociaż  niewielka grupa  znalazła  spokojne i przyjazne  miejsce na ziemi.<br />
pozdrawiam Yrsa<br />
P.S. dotyczy następnego postu,<br />
pamiętam  świetnie koncerty z cyklu &#8220;Pro-symfonika&#8221; , też odbywały się w  filharmonii    ,  my   dzieci zawsze na galowo ,  słowo wstępne  wygłaszał  często prof.Stuligrosz  , a potem    słuchaliśmy  muzyki ,  było  super  .</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tata_1968		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/o-polskich-dzieciach-w-kazachstanie-i-w-indiach/#comment-662</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tata_1968]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Jan 2012 21:41:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5301#comment-662</guid>

					<description><![CDATA[Przed kilkoma laty jeden ze znajomych, mieszkający aktualnie w Szczecinku, opowiadał mi przejmujący epizod z dziejów swojej rodziny. Otóż latem roku 1939 jego babka pojechała wraz ze swym synkiem na wakacje do krewnych w okolice Przemyśla, i wrócili do swego domu…
…ale nastąpiło to dopiero po 6 latach ich zesłania w głąb ZSRR! Jeśli dobrze pamiętam był to Kazachstan.
Na mnie ta opowieść zrobiła ogromne wrażenie i taką wciąż pozostaje. Uważam, że tzw. „oral history” jest często bardziej interesująca/zajmująca, aniżeli historia powszechna.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przed kilkoma laty jeden ze znajomych, mieszkający aktualnie w Szczecinku, opowiadał mi przejmujący epizod z dziejów swojej rodziny. Otóż latem roku 1939 jego babka pojechała wraz ze swym synkiem na wakacje do krewnych w okolice Przemyśla, i wrócili do swego domu…<br />
…ale nastąpiło to dopiero po 6 latach ich zesłania w głąb ZSRR! Jeśli dobrze pamiętam był to Kazachstan.<br />
Na mnie ta opowieść zrobiła ogromne wrażenie i taką wciąż pozostaje. Uważam, że tzw. „oral history” jest często bardziej interesująca/zajmująca, aniżeli historia powszechna.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ala		</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/o-polskich-dzieciach-w-kazachstanie-i-w-indiach/#comment-661</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ala]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Jan 2012 12:38:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=5301#comment-661</guid>

					<description><![CDATA[Niezwykly czlowiek i wspaniala historia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niezwykly czlowiek i wspaniala historia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
