<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: Wielka Brytania - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/category/podroze-swiat/wielka-brytania/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/category/podroze-swiat/wielka-brytania/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Jul 2020 14:20:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Owce z Krainy Jezior</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/owce-krainy-jezior/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/owce-krainy-jezior/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2018 20:19:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podróże: Świat]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=8808</guid>

					<description><![CDATA[<p>Książki opowiadające historie mieszczuchów uciekających od betonu, tłumu i biurowej pracy w sielskie objęcia gospodarstw w Toskanii, Prowansji czy nawet Bieszczad zapełniają półki księgarń i cieszą się dużą popularnością w bibliotekach. Nie lubię po nie sięgać. Życie na farmie kupionej z tęsknoty za mityczną arkadią, przypomina mi czasami Hameau de la Reine w Wersalu czyli zabawę Marii Antoniny w wiejskie życie, w którym przebierała się za pasterkę i pasła owce. Francuska królowa stała się prekursorką masowego trendu wykupywania gospodarstw w malowniczych regionach Europy a jej naśladowcy pojawili się również na wzgórzach północno-zachodniej Anglii. Okazało się jednak, że zjawisko to nie służy wcale miejscom, którymi tak zachwycają się mieszczuchy. Przez nich zanika tradycyjny sposób życia a przebrana w nostalgiczne szaty cywilizacja niszczy ekonomiczne podstawy bytu miejscowej ludności. Dostrzegła to już ponad sto lat temu Beatrix Potter, słynna autorka ilustrowanych przez siebie powiastek dla dzieci, ze sprzedaży których uzyskiwała dochód pozwalający jej wykupywać upadające farmy, by po swej śmierci przekazać je brytyjskiej organizacji National Trust zajmującej się ochroną zabytków i przyrody Wielkiej Brytanii. Pisarka zajęła się prawdziwą hodowlą owiec i żyła podobnie jak jej sąsiedzi w Krainie Jezior. (Polecam film „Miss Potter” opowiadający o życiu pisarki. TUTAJ). Sposób życia Beatrix Potter spodobałby [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/owce-krainy-jezior/">Owce z Krainy Jezior</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Książki opowiadające historie mieszczuchów uciekających od betonu, tłumu i biurowej pracy w sielskie objęcia gospodarstw w Toskanii, Prowansji czy nawet Bieszczad zapełniają półki księgarń i cieszą się dużą popularnością w bibliotekach. Nie lubię po nie sięgać. Życie na farmie kupionej z tęsknoty za mityczną arkadią, przypomina mi czasami Hameau de la Reine w Wersalu czyli zabawę Marii Antoniny w wiejskie życie, w którym przebierała się za pasterkę i pasła owce.</p>
<p><span id="more-8808"></span></p>
<p>Francuska królowa stała się prekursorką masowego trendu wykupywania gospodarstw w malowniczych regionach Europy a jej naśladowcy pojawili się również na wzgórzach północno-zachodniej Anglii. Okazało się jednak, że zjawisko to nie służy wcale miejscom, którymi tak zachwycają się mieszczuchy. Przez nich zanika tradycyjny sposób życia a przebrana w nostalgiczne szaty cywilizacja niszczy ekonomiczne podstawy bytu miejscowej ludności.</p>
<p>Dostrzegła to już ponad sto lat temu Beatrix Potter, słynna autorka ilustrowanych przez siebie powiastek dla dzieci, ze sprzedaży których uzyskiwała dochód pozwalający jej wykupywać upadające farmy, by po swej śmierci przekazać je brytyjskiej organizacji National Trust zajmującej się ochroną zabytków i przyrody Wielkiej Brytanii. Pisarka zajęła się prawdziwą hodowlą owiec i żyła podobnie jak jej sąsiedzi w Krainie Jezior.</p>
<p>(Polecam film „Miss Potter” opowiadający o życiu pisarki. <span style="color: #0000ff;"><a style="color: #0000ff;" href="https://www.youtube.com/watch?v=PqF25DJk-fo" target="_blank">TUTAJ</a></span>).</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignleft wp-image-8810 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/1.jpg" alt="1" width="980" height="600" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/1.jpg 980w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/1-300x184.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/1-768x470.jpg 768w" sizes="(max-width: 980px) 100vw, 980px" /></p>
<p>Sposób życia Beatrix Potter spodobałby się innemu pisarzowi, autorowi książki &#8220;Życie pasterza&#8221;, z brytyjskiej Krainy Jezior. James Rebanks codziennie zmaga się z trudami hodowli owiec. Towarzyszą mu pasterskie psy, przerzucanie gnoju, codzienne wstawanie o świcie, ciężka praca w mrozie i upale, walka z chorobami, problemami ekonomicznymi, ale i satysfakcja z tego co robi i gdzie żyje.</p>
<p>„Praca w górach wymaga wiele pokory, można powiedzieć, że jest przeciwieństwem zdobywania gór; wyzwala człowieka ze złudzenia, jakim jest przypisywanie sobie nadmiernego znaczenia. Jestem zaledwie jednym z wielu pasterzy, którzy przez tę krótką chwilę wypasają swoje stado na naszym wzgórzu.”</p>
<p><img decoding="async" class="alignleft wp-image-8811 size-full" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/2.jpg" alt="2" width="973" height="973" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/2.jpg 973w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/2-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/2-300x300.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/2-768x768.jpg 768w" sizes="(max-width: 973px) 100vw, 973px" /></p>
<p>James Rebanks przypomina mi innego pasterza, który wraz z rodziną mieszka kilkadziesiąt kilometrów na północ od Lake District, w szkockim hrabstwie Dumfries and Galloway. Jego farmę odwiedziliśmy wiele lat temu, podróżując po Wielkiej Brytanii z czteroletnią Rozalką.</p>
<p>Dziś zapraszam Was do wspólnego obejrzenia naszego starego albumu i porannej wyprawy na pastwisko. XIX-wieczne gospodarstwo, w którym mieszkaliśmy liczy 170 hektarów. Na łąkach wypasa się trochę bydła i ok. 650 owiec, żyjących prawie cały rok na dworze. W zagrodzie przebywają tylko chore lub nowonarodzone, słabe jagnięta. Jedno z nich możecie zobaczyć na rękach Rozalki.</p>
<p>O hodowli owiec opowiadał nam Simon, który wczesnym rankiem zabrał nas w wraz ze swoimi psami rasy border collie na karmienie inwentarza. Otwieraliśmy drewniane bramy w kamiennych murkach grodzących pastwiska, słuchaliśmy beczenia uradowanych owiec, a wcześniej na śniadanie zjedliśmy porządne, sycące haggis.</p>
<p>Wszystko jak w książce Jamesa Rebanksa, którą być może wtedy właśnie pisał, kończąc słowami „To jest właśnie moje życie. Żadnego innego nie pragnę”. Dla nas, mieszczuchów (!) była to tylko krótka przygoda.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-8812" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/3-e1593872131206.jpg" alt="3" width="756" height="999" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/3-e1593872131206.jpg 756w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/3-e1593872131206-227x300.jpg 227w" sizes="(max-width: 756px) 100vw, 756px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-8813" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/4-e1593872216601.jpg" alt="4" width="972" height="677" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/4-e1593872216601.jpg 972w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/4-e1593872216601-300x209.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/4-e1593872216601-768x535.jpg 768w" sizes="(max-width: 972px) 100vw, 972px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-8815" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/6-e1593872294446.jpg" alt="6" width="974" height="691" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/6-e1593872294446.jpg 974w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/6-e1593872294446-300x213.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/6-e1593872294446-768x545.jpg 768w" sizes="(max-width: 974px) 100vw, 974px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-8816" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/7-e1593872344715.jpg" alt="7" width="977" height="756" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/7-e1593872344715.jpg 977w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/7-e1593872344715-300x232.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/7-e1593872344715-768x594.jpg 768w" sizes="(max-width: 977px) 100vw, 977px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-8817" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/8-e1593872393856.jpg" alt="8" width="988" height="756" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/8-e1593872393856.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/8-e1593872393856-300x230.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2018/03/8-e1593872393856-768x588.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><em>James Rebanks „Życie pasterza. Opowieść z Krainy Jezior”, Znak 2017</em></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/owce-krainy-jezior/">Owce z Krainy Jezior</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/owce-krainy-jezior/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Let’s play London</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/lets-play-london/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/lets-play-london/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Jan 2015 20:43:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podróże: Świat]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7496</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ma na imię Mila, jest kotem i zwiedza Londyn. Widzicie ją jak przemyka wśród symboli tej metropolii? Milusię niełatwo jest dostrzec, jest czarna i ruchliwa, zwłaszcza gdy wiruje na London Eye 😉 Zabawa tym teatrzykiem, przypomina nam wspólne wesołe chwile w Londynie, gdzie świetnie bawiliśmy się, próbując z pokładu turystycznego autobusu, sfotografować własne podobizny na tle Big Bena i innych mijanych atrakcji 🙂 O naszych wspólnych brytyjskich wakacjach przeczytacie TUTAJ, a do wpisów jeszcze wrócimy… Może warto napisać o wcześniejszym podróżowaniu z małą Rozalką? /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/lets-play-london/">Let’s play London</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ma na imię Mila, jest kotem i zwiedza Londyn. Widzicie ją jak przemyka wśród symboli tej metropolii?</p>
<p><span id="more-7496"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7498 aligncenter" title="Teatrzyk Londyn" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/1.jpg" alt="Teatrzyk Londyn" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7499 aligncenter" title="Mila w Londynie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/2.jpg" alt="Mila w Londynie" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7500 aligncenter" title="Teatrzyk" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/3.jpg" alt="Teatrzyk" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Milusię niełatwo jest dostrzec, jest czarna i ruchliwa, zwłaszcza gdy wiruje na London Eye <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7501 aligncenter" title="Milusia na London Eye" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/4.jpg" alt="Milusia na London Eye" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Zabawa <a href="http://pikinini.pl/maly_globtroter/teatrzyk_3d_londyn" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">tym teatrzykiem</span></a>, przypomina nam wspólne wesołe chwile w Londynie, gdzie świetnie bawiliśmy się, próbując z pokładu turystycznego autobusu, sfotografować własne podobizny na tle Big Bena i innych mijanych atrakcji <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7502 aligncenter" title="Autobusem po Londynie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/51.jpg" alt="Autobusem po Londynie" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/51.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/51-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/01/51-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>O naszych wspólnych brytyjskich wakacjach przeczytacie <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/tag/wielka-brytania/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ</strong></span></a>, a do wpisów jeszcze wrócimy… Może warto napisać o wcześniejszym podróżowaniu z małą Rozalką?</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/lets-play-london/">Let’s play London</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/lets-play-london/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
