<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: Podróże: Polska - Pikinini</title>
	<atom:link href="https://blog.dwakoziolki.pl/category/podroze-polska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.dwakoziolki.pl/category/podroze-polska/</link>
	<description>Blog o dzieciństwie</description>
	<lastBuildDate>Sat, 27 Mar 2021 13:42:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.2</generator>
	<item>
		<title>Kopaszewska Droga Krzyżowa i tradycje wielkopolskiego rolnictwa &#8211; wycieczka rowerowa</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/kopaszewska-droga-krzyzowa/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/kopaszewska-droga-krzyzowa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Mar 2021 13:08:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[rowery]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9559</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tereny przez które wiedzie szlak, o którym chcemy Wam dziś opowiedzieć, to kolebka wielkopolskiego rolnictwa, chroniona przez Park Krajobrazowy im. gen. Dezyderego Chłapowskiego. Kraina ziemiańskich dworów i wielu niesamowitych opowieści z nimi związanych. Jedną z takich tajemnic kryje w sobie Kopaszewska Droga Krzyżowa. Przemierzaliśmy ją dwa razy na rowerach. Pierwszy wypad miał miejsce 20 lat temu z dwuletnią Rozalką, a w ubiegłoroczne wakacje na trasę wybraliśmy się z siedemnastoletnią Zosią. To dzięki jej imienniczce powstała ta piękna droga. Jak dojechać na szlak? Do Kopaszewa najlepiej dotrzeć samochodem. Droga z Poznania, przez Śrem, zajmie ok. godziny. Trasa rozpoczyna się przy pałacu, ale nie wydzielono przy nim parkingu dla turystów. My zaparkowaliśmy więc na poboczu starej platanowej alei (podobno najdłuższej w Europie!). Pałac w Kopaszewie Najpierw zwiedziliśmy park i okolice pałacu. Na jego zewnętrznych ścianach znajdziemy tablice poświęcone, goszczącej tu często u rodziny męża, Helenie Modrzejewskiej i przebywającemu tu również wcześniej, Adamowi Mickiewiczowi. Wnętrza są udostępniane okazjonalnie. Obok pałacu znajduje się kaplica, urokliwie położona na skraju stawu. W ściany kaplicy wmurowano dwie (I i XIV) kopie stacji drogi krzyżowej. Ich cenne, odlane z żelaza, oryginały znajdują się we wnętrzu kaplicy. Ufundował je, wraz z kapliczkami, w które je wmurowano, Jan Koźmian, po [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/kopaszewska-droga-krzyzowa/">Kopaszewska Droga Krzyżowa i tradycje wielkopolskiego rolnictwa &#8211; wycieczka rowerowa</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Tereny przez które wiedzie szlak, o którym chcemy Wam dziś opowiedzieć, to kolebka wielkopolskiego rolnictwa, chroniona przez Park Krajobrazowy im. gen. Dezyderego Chłapowskiego. Kraina ziemiańskich dworów i wielu niesamowitych opowieści z nimi związanych. Jedną z takich tajemnic kryje w sobie Kopaszewska Droga Krzyżowa. Przemierzaliśmy ją dwa razy na rowerach. Pierwszy wypad miał miejsce 20 lat temu z dwuletnią Rozalką, a w ubiegłoroczne wakacje na trasę wybraliśmy się z siedemnastoletnią Zosią.</p>
<p>To dzięki jej imienniczce powstała ta piękna droga.</p>
<p><span id="more-9559"></span></p>
<h2>Jak dojechać na szlak?</h2>
<p>Do Kopaszewa najlepiej dotrzeć samochodem. Droga z Poznania, przez Śrem, zajmie ok. godziny. Trasa rozpoczyna się przy pałacu, ale nie wydzielono przy nim parkingu dla turystów. My zaparkowaliśmy więc na poboczu starej platanowej alei (podobno najdłuższej w Europie!).</p>
<h2>Pałac w Kopaszewie</h2>
<p>Najpierw zwiedziliśmy park i okolice pałacu. Na jego zewnętrznych ścianach znajdziemy tablice poświęcone, goszczącej tu często u rodziny męża, Helenie Modrzejewskiej i przebywającemu tu również wcześniej, Adamowi Mickiewiczowi. Wnętrza są udostępniane okazjonalnie. Obok pałacu znajduje się kaplica, urokliwie położona na skraju stawu. W ściany kaplicy wmurowano dwie (I i XIV) kopie stacji drogi krzyżowej. Ich cenne, odlane z żelaza, oryginały znajdują się we wnętrzu kaplicy. Ufundował je, wraz z kapliczkami, w które je wmurowano, Jan Koźmian, po tragicznej śmierci swej żony Zofii.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9570" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/1.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9571" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/2.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/2-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/2-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Historia Zofii Chłapowskiej</h2>
<p>Była córką gen. Dezyderego Chłapowskiego i Antoniny Grudzińskiej, szwagierki księcia Konstantego Romanowa. Urodziła się w Turwi, majątku rodu Chłapowskich. Od dziecka była bardzo wrażliwa, &#8220;skłonna do melancholii&#8221;. Na problemy psychiczne cierpiała też jej ciotka, siostra Dezyderego, którą rodzina się opiekowała. Małżeństwo Zofii z Janem Koźmianem zostało zaaranżowane ale było podobno bardzo udane, a małżonkowie bardzo się kochali. Przez wiele lat mieszkali w Berlinie, ponieważ Jan zajmował się intensywnie emigracyjną działalnością patriotyczną. Kiedy małżonkom udało się po jakimś czasie wrócić do kraju, zamieszkali właśnie w Kopaszewie, majątku podarowanym im przez Dezyderego, oddalonym od Turwi o 4 km. Zofia nie była jednak szczęśliwa. Bardzo cierpiała po przedwczesnym urodzeniu martwego dziecka, a także z powodu silnych bólów głowy, spowodowanych wypadkiem kolejowym. Wtedy właśnie najprawdopodobniej nasiliła się jej depresja. Po wcześniejszej spowiedzi i mszy w przypałacowej kaplicy, otruła się rtęcią. Nad stawem, który widzicie na zdjęciu, odnalazł ją, umierającą, mąż. W miejscu tragedii, Jan postawił figurę św. Józefa, opiekuna rodzin. Wciąż stoi i na pewno ją dostrzeżecie.</p>
<p>Kondukt żałobny z trumną przeszedł do Rąbinia, nekropolii rodu Chłapowskich. Tę trasę, Jan przemierzał później wielokrotnie podczas swego samotnego, trzyletniego życia w pałacu. Wtedy zapewne postanowił ufundować drogę krzyżową choć starania o jej budowę &#8211; z racji samobójczej śmierci Zofii &#8211; były bardzo trudne. Tablice kapliczek zostały odlane w znanej paryskiej pracowni, to one wskazują dalszy kierunek drogi.</p>
<p>Po trzech latach od śmierci żony, Jan Koźmian zdecydował się na studia teologiczne i już jako ksiądz, swą pierwszą mszę sprawował przy grobie Zofii. Jego pragnieniem była cicha służba w wiejskim kościółku, ale tak wybitna osobowość została szybko doceniona przez władze kościelne. Zajmował się szeroko pojętą działalnością publicystyczną, oświatową i charytatywną, zarządzał w imieniu więzionego arcybiskupa Ledóchowskiego diecezją i sam &#8211; w okresie kulturkampfu &#8211; był wieziony. Zmarł w Wenecji a jego nagrobek znajduje się w poznańskiej katedrze.</p>
<p><img decoding="async" class="size-full wp-image-9579" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/3.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/3.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/3-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/3-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Na trasie Kopaszewskiej Drogi Krzyżowej</h2>
<p>Kopaszewska Droga Krzyżowa rozpoczyna się przy pałacu. Początkowo wiedzie prosto przez wieś, aż do kapliczki na rozwidleniu dróg. Przez wiele powojennych lat trasa była bardzo zaniedbana. Kiedy jeszcze 20 lat temu jechaliśmy nią z Rozalką, musieliśmy czasami przedzierać się przez chaszcze i przenosić rowery przez strumyki. Teraz, dzięki działalności Społecznego Komitetu Odbudowy Kopaszewskiej Drogi Krzyżowej i Nekropolii Chłapowskich w Rąbiniu, wszystko jest pięknie zagospodarowane. Przy każdej kapliczce znajduje się dodatkowa tablica z opisem dalszej drogi. Warto ją sobie sfotografować, by jeszcze lepiej poradzić sobie w terenie.</p>
<p>Trasa jest piękna i bardzo urozmaicona. Wiedzie przez lasy, pola z zadrzewieniami śródpolnymi (piszę o nich w kolejnej części wpisu), tory dawnej kolejki wąskotorowej, aleje drzew, cieki wodne, mostki, łąki. Po drodze znajdują się wieże widokowe, choć jedna z nich zdecydowanie wymaga jeszcze remontu i nie radzimy na nią wchodzić.</p>
<p>Koniec trasy znajduje się przy kościele w Rąbiniu, gdzie znajdują się groby rodzinne Chłapowskich. Znajdziemy tu nagrobek generała, jego żony, a co ciekawe, wspomnianej już wyżej, jej siostry Joanny, żony wielkiego księcia Konstantego Romanowa. Zwłoki Joanny Grudzińskiej przeniesiono do Rąbinia z Carskiego Sioła, po ogłoszeniu przez bolszewików, akcji likwidacyjnej kościołów i grobów obrządku rzymskokatolickiego.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9587" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/4.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/4.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/4-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/4-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9588" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/5.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/5.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/5-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/5-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9589" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/6.jpg" alt="" width="998" height="561" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/6.jpg 998w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/6-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/6-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 998px) 100vw, 998px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9590" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/7.jpg" alt="" width="998" height="561" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/7.jpg 998w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/7-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/7-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 998px) 100vw, 998px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9591" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/8.jpg" alt="" width="998" height="561" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/8.jpg 998w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/8-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/8-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 998px) 100vw, 998px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9592" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/9.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/9.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/9-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/9-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Dezydery Chłapowski i rozwój wielkopolskiego rolnictwa</h2>
<p>Dezydery, od najmłodszych lat kształcony był w służbie wojskowej. Karierę zawdzięczał swoim talentom w tej dziedzinie i uznaniu Napoleona, w którego szeregach stoczył wiele bitew. Rozczarowany cesarzem (który planuje oddać Księstwo Warszawskie Rosji) porzucił służbę i wrócił do zadłużonego rodzinnego majątku. Turew przejął &#8211; od swego prowadzącego hulaszczy tryb życia ojca &#8211; w wieku 25 lat i praktycznie pozbawiony środków do życia, uczynił ją wzorem dla wielkopolskich majątków. Wiedząc, że nie posiada rolniczych kwalifikacji, wyjechał do Anglii i Szkocji, by praktykować nowoczesne metody agronomiczne. Kupił tam również niezbędne maszyny oraz chodził na wykłady Akademii Rolniczej w Edynburgu. Był wizjonerem i prekursorem pozytywizmu. Na drodze stawało mu wiele przeszkód, począwszy od wybuchu Powstania Listopadowego, w którym mimo niechęci wziął udział, po ogromny opór wielkopolskiego ziemiaństwa.</p>
<p>Jego sposób myślenia o rolnictwie był bliski współczesnej filozofii ekologii i zrównoważonego gospodarowania. Propagowane i zakładane przez niego zadrzewienia śródpolne cały czas są rekomendowane wśród rolników. Znaczenie zadrzewień dla środowiska jest imponujące. Oto niektóre z nich: ograniczają erozję wodną i wietrzną, ograniczają namnażanie się szkodników, dzięki ostojom dla zapylaczy wspomagają plonowanie, regulują temperaturę gleby i powietrza, stanowią zacienioną ostoję dla zwierząt hodowlanych, chronią bioróżnorodność.</p>
<p>Cały program nowoczesnego rolnictwa był dość skomplikowany w porównaniu z panującą do tej pory trójpolówką. Jego wprowadzenie wymagało nie tylko specjalistycznej wiedzy, ale przede wszystkim wytrwałości, zdolności organizacyjnych i siły przekonywania. Np. do obsługi pługów szwedzkich, Dezydery sprowadzał fornali aż spod Krakowa, ponieważ miejscowi nie chcieli nimi orać. Sąsiedzi uważali, że zwariował, zwłaszcza, że bardzo ograniczał wydatki własne. Wysiłek przyniósł jednak ogromne korzyści. W ciągu 10 lat, Chłapowski spłacił ogromne długi ojca, podwoił dwukrotnie wartość majątku i trzykrotnie roczne dochody.</p>
<p>Przemierzając Kopaszewską Drogę Krzyżową, możemy podziwiać ukształtowanie terenu, aleje i miedze z zadrzewieniami, będące efektem organicznej pracy Dezyderego Chłapowskiego.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9597" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/10.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/10.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/10-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/10-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Turew</h2>
<p>Warto odwiedzić również pobliską Turew, dawny majątek Chłapowskich. To w nim przyszła na świat córka Dezyderego, Zofia. Ona też była autorką pierwszych szkiców neogotyckiej, przypałacowej kaplicy. Sam pałac sprawia obecnie wrażenie lekko zaniedbanego ale mieszcząca się tu siedziba Instytutu Środowiska Rolniczego i Leśnego Polskiej Akademii Nauk, nie dysponuje odpowiednimi środkami na remont budynku. Dba jednak o promocję dorobku Chłapowskiego. Jednym z takich działań była poświęcona mu konferencja naukowa. Dzięki koleżance (dziękuję Haniu!), której mąż był współorganizatorem wydarzenia, cieszę się publikacją zawierającą materiały z konferencji. Skorzystałam z nich przy przygotowaniu tego wpisu.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9603" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/11.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/11.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/11-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/03/11-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p>Zachęcam Was też do zajrzenia na zapisaną relację na naszym Instagramie (katalog Wielkopolska) oraz na <a href="http://poznanskaspacerowka.pl/2021/02/23/sladami-gen-dezyderego-chlapowskiego-turew-racot/" target="_blank" rel="noopener">blog Poznańska Spacerówka</a>, gdzie znajdziecie zdjęcia i wpis o Turwi. I zachęcamy oczywiście do odwiedzenia opisywanych miejsc. O tej porze roku powinny w pałacowym parku w Turwi kwitnąć śnieżyce, a my słyszeliśmy w nim dzięcioła zielonego!</p>
<h2>Informacje praktyczne</h2>
<p>Trasa Kopaszewskiej Drogi Krzyżowej liczy &#8211; w obie strony &#8211; 16 km. Można przebyć ją, tak jak my, na rowerze albo pieszo. Ciekawym przeżyciem będzie na pewno uczestnictwo w, organizowanej tu raz w roku, prawdziwej drodze krzyżowej, w czasie której zbierane są środki na renowację kapliczek czy nekropoli. Informacji z tym związanych szukajcie <a href="http://droga.epralat.edu.pl/kopaszewska-droga-krzyzowa/" target="_blank" rel="noopener">TUTAJ</a>.</p>
<p>Można zatrzymać się na odpoczynek w Rąbiniu, gdzie w centrum wsi znajduje się przyjemny, ładnie zagospodarowany placyk z drewnianymi stołami. Niedaleko, w wiejskim sklepie, kupiliśmy wodę i lody (płatność tylko gotówką).</p>
<p>Trasa autem z Kopaszewa do Turwi to ok. 7 km. Na pewno wrócimy kiedyś do Turwi by zwiedzić znajdujące się nieopodal pałacu <a href="https://gorzelnia-turew.pl/" target="_blank" rel="noopener">Muzeum Gorzelnictwa</a></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/kopaszewska-droga-krzyzowa/">Kopaszewska Droga Krzyżowa i tradycje wielkopolskiego rolnictwa &#8211; wycieczka rowerowa</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/kopaszewska-droga-krzyzowa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dolina Kończaka &#8211; pomysł na zimowy spacer po lesie</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/dolina-konczaka-pomysl-na-zimowy-spacer-po-lesie/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/dolina-konczaka-pomysl-na-zimowy-spacer-po-lesie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2021 16:23:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[bobry]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=9507</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dni zimowe są krótkie i tym ważniejsze jest dobre wykorzystanie dostępnego światła. Warto więc jak najwięcej spacerować. Wyprawa do zimowego lasu pomoże nam nie tylko doładować witaminę D3 ale też skorzystać z obecnych tam olejków eterycznych. Na szlaku Dolina Kończaka, spotkacie też niesamowite dywany mchu, ślady bobrów, drewniane mostki i koniki polskie. Mając już (prawie) dorosłe dzieci, trudno nam zebrać całą rodzinę by  wybrać się na wycieczkę. Tym razem &#8211; dzięki wielu wolnym dniom &#8211; udało się! Ścieżka dydaktyczna &#8220;Dolina Kończaka&#8221; &#8211; gdzie to jest? Znajdziemy ją w Puszczy Noteckiej w okolicach Obornik, ok. 60 km od Poznania, a właściwie od jego wschodniej granicy, przy której mieszkamy. Tuż obok znajduje się &#8211; sławna ostatnio &#8211; budowa zamku w Stobnicy. Na szlak wyruszyliśmy dzięki inspiracyjnym wpisom na blogach i profilach IG: Zielona wśród ludzi oraz Poznańska spacerówka. Co nas czeka na szlaku? Przede wszystkim musimy przemierzyć ok. 8 km. Tablica informacyjna mówi o 7 km, ale jest to więcej. My przeszliśmy prawie 10. Stało się tak dlatego, że na początkowym odcinku szlaku skręciliśmy za znakami w lewo, zamiast iść za innymi prosto. Uważajcie więc na znaki, które mogą zmylić i być potrzebne dopiero w drodze powrotnej 🙂 No właśnie, znaki! Wiodą [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dolina-konczaka-pomysl-na-zimowy-spacer-po-lesie/">Dolina Kończaka &#8211; pomysł na zimowy spacer po lesie</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Dni zimowe są krótkie i tym ważniejsze jest dobre wykorzystanie dostępnego światła. Warto więc jak najwięcej spacerować. Wyprawa do zimowego lasu pomoże nam nie tylko doładować witaminę D3 ale też skorzystać z obecnych tam olejków eterycznych. Na szlaku Dolina Kończaka, spotkacie też niesamowite dywany mchu, ślady bobrów, drewniane mostki i koniki polskie.</p>
<p><span id="more-9507"></span></p>
<p>Mając już (prawie) dorosłe dzieci, trudno nam zebrać całą rodzinę by  wybrać się na wycieczkę. Tym razem &#8211; dzięki wielu wolnym dniom &#8211; udało się!</p>
<h2>Ścieżka dydaktyczna &#8220;Dolina Kończaka&#8221; &#8211; gdzie to jest?</h2>
<p>Znajdziemy ją w Puszczy Noteckiej w okolicach Obornik, ok. 60 km od Poznania, a właściwie od jego wschodniej granicy, przy której mieszkamy. Tuż obok znajduje się &#8211; sławna ostatnio &#8211; budowa zamku w Stobnicy. Na szlak wyruszyliśmy dzięki inspiracyjnym wpisom na blogach i profilach IG: <a href="https://www.zielonawsrodludzi.pl/" target="_blank" rel="noopener">Zielona wśród ludzi</a> oraz <a href="http://poznanskaspacerowka.pl/" target="_blank" rel="noopener">Poznańska spacerówka</a>.</p>
<h2>Co nas czeka na szlaku?</h2>
<p>Przede wszystkim musimy przemierzyć <strong>ok. 8 km</strong>. Tablica informacyjna mówi o 7 km, ale jest to więcej. My przeszliśmy prawie 10. Stało się tak dlatego, że na początkowym odcinku szlaku skręciliśmy za znakami w lewo, zamiast iść za innymi prosto. Uważajcie więc na znaki, które mogą zmylić i być potrzebne dopiero w drodze powrotnej <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>No właśnie, znaki! Wiodą nas <strong>wizerunki bobrów,</strong> których ślady łatwo odnajdziemy po drodze. Cały szlak ma też <strong>kształt bobra</strong>. Specjalnie włączyłam aplikacje śledzącą trasę by to sprawdzić!</p>
<p>Pod koniec grudnia nie było śniegu (śladowe ilości), za to wrażenie zrobiło na nas bardzo zielone runo leśne. Las &#8211; na pierwszym odcinku trasy &#8211; sprawiał wrażenie pokrytego <strong>miękkim dywanem mchu</strong>. Przez strumień Kończak przechodzi się urokliwymi, <strong>drewnianymi mostkami</strong>. Druga część trasy jest terenowo bardziej urozmaicona. Widać więcej wody i śladów bobrów. Na całej trasie pojawiają się <strong>tabliczki z nazwami drzew</strong> i <strong>tablice edukacyjne</strong> związane z gospodarką leśną. Spotkacie tez <strong>mrowiska</strong> i <strong>paśnik</strong>, a przy końcu trasy <strong>zagrodę z konikami polskimi</strong>. W środku lasu natknęliśmy się też na <strong>grób partyzantów</strong> z 1944 roku. </p>
<p>Przy gruntowej drodze dojazdowej do parkingu, mija się dwa cmentarzyki. Jeden z nich to stara, <strong>ewangelicka nekropolia</strong> dawnych mieszkańców tej okolicy. Warto się przy niej zatrzymać. Wciąż można przeczytać niemieckie napisy na niszczejących płytach.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9524" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/1.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9525" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2-1.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2-1.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2-1-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2-1-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9526" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/3.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/3.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/3-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/3-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9527" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/4.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/4.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/4-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/4-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9528" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/5.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/5.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/5-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/5-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Co zjeść?</h2>
<p>Miejsce jest położone z dala od większych, turystycznych miasteczek. Nie szukaliśmy zresztą po drodze niczego, ze względu na ograniczenia covidowe. Zabraliśmy za to do termosu gorącą herbatę, a do pudełek naleśniki z kawałkami gorzkiej czekolady. Na trasie ustawiono drewniane stoły z ławami (w różnej kondycji). My zrobiliśmy popas w połowie szlaku, przy przejściu przez mostek na drugą stronę Kończaka. W pobliżu rośnie ogromny dąb, pomnik przyrody, nadgryziony zresztą przez bobry <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-9518" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2.jpg" alt="" width="988" height="556" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2.jpg 988w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2-300x169.jpg 300w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2021/01/2-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 988px) 100vw, 988px" /></p>
<h2>Informacje praktyczne</h2>
<p>Początek ścieżki łatwo znaleźć wpisując w Google Maps &#8220;Dolina Kończaka&#8221;. Znajdziemy tam wtedy podpowiedź kierującą nas na Leśną ścieżkę dydaktyczną o tej nazwie. Dojedziemy tam samochodem, który można zostawić na przygotowanym parkingu, tuż obok dużej tablicy informacyjnej z opisem szlaku. Warto sfotografować sobie szkic trasy z widocznymi na niej przystankami by zorientować się później, w którym mniej więcej miejscu się znajdujemy.</p>
<p>W czasie naszej wycieczki, na parkingu parkowało dość dużo aut ale był to dzień świąteczny. Wiele osób przyjechało też tu tylko po to by obejrzeć zamek w Stobnicy, a nie wędrować szlakiem.</p>
<p>Wiosną można tu podobno spotkać kwitnące śnieżyce. Dajcie nam znać jeśli je tam widzieliście! Na blogu znajdziecie też inne bobrowe szlaki i wpisy o bobrach. Szukajcie ich <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/?s=bobry" target="_blank" rel="noopener">TUTAJ</a>.</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/dolina-konczaka-pomysl-na-zimowy-spacer-po-lesie/">Dolina Kończaka &#8211; pomysł na zimowy spacer po lesie</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/dolina-konczaka-pomysl-na-zimowy-spacer-po-lesie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wystawa zabawek w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/wystawa-zabawek-muzeum-poczatkow-panstwa-polskiego-gnieznie/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/wystawa-zabawek-muzeum-poczatkow-panstwa-polskiego-gnieznie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Dec 2016 22:06:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieci i sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci na świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Historia dzieciństwa]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże: Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=8771</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie tylko wielkie bitwy czy odkrycia tworzą historię. Jej częścią mogą być również zwyczajne zabawki. Historia zabawek i dzieciństwa jest mi bardzo bliska. Bardzo więc się cieszę, że Pikinini mogło współpracować przy realizacji  „Wystawy zabawek” w gnieźnieńskim Muzeum Początków Państwa Polskiego. Znajdziecie na niej prawdziwe zabytki archeologiczne i te z późniejszych stuleci, zestawione w zabawkami współczesnymi (tak, tak, to właśnie nasze zabawki z Pikinini!). Ten zabieg ukazuje ponadczasową rolę zabawki i zabawy, skłania do sentymentalnych podróży w przeszłość ale i do refleksji nad dzieciństwem XXI wieku. Zajrzyjcie na stronę wystawy – TUTAJ – by zapoznać się z programem wydarzeń z nią związanych, oraz na naszego bloga o starych zabawkach, gdzie będziemy pokazywać Wam ciekawe eksponaty. Zapraszamy 🙂</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wystawa-zabawek-muzeum-poczatkow-panstwa-polskiego-gnieznie/">Wystawa zabawek w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie tylko wielkie bitwy czy odkrycia tworzą historię. Jej częścią mogą być również zwyczajne zabawki. Historia zabawek i dzieciństwa jest mi bardzo bliska. Bardzo więc się cieszę, że Pikinini mogło współpracować przy realizacji  „Wystawy zabawek” w gnieźnieńskim Muzeum Początków Państwa Polskiego.</p>
<p>Znajdziecie na niej prawdziwe zabytki archeologiczne i te z późniejszych stuleci, zestawione w zabawkami współczesnymi (tak, tak, to właśnie nasze zabawki z Pikinini!). Ten zabieg ukazuje ponadczasową rolę zabawki i zabawy, skłania do sentymentalnych podróży w przeszłość ale i do refleksji nad dzieciństwem XXI wieku.</p>
<p>Zajrzyjcie na stronę wystawy – <a href="http://muzeumgniezno.pl/pl/czasowe/435" target="_blank">TUTAJ </a>– by zapoznać się z programem wydarzeń z nią związanych,</p>
<p>oraz na naszego <a href="https://starezabawki.blogspot.com/search/label/Gniezno%20-%20Muzeum%20Pocz%C4%85tk%C3%B3w%20Pa%C5%84stwa%20Polskiego" target="_blank">bloga o starych zabawkach</a>, gdzie będziemy pokazywać Wam ciekawe eksponaty.</p>
<p>Zapraszamy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/T7asiqPvpyw" width="760" height="426" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wystawa-zabawek-muzeum-poczatkow-panstwa-polskiego-gnieznie/">Wystawa zabawek w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/wystawa-zabawek-muzeum-poczatkow-panstwa-polskiego-gnieznie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nad Kociołkiem</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/nad-kociolkiem/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/nad-kociolkiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Nov 2015 21:58:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podróże: Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7713</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie wiem czy Napoleon podziwiał urodę tego miejsca. Zatrzymały go chyba innego rodzaju atrakcje. Na skraju lasu, jego wojska znalazły studnię z szampanem. Pokazywałam Wam ją w sierpniu (TUTAJ). Źródło musiało zostać całkowicie wyeksploatowane, więc dziś nic już nie zatrzymuje współczesnych wędrowców. Dojechać tu można autem ale też drezyną. Idąc szlakiem widać stary przystanek i zasypane o tej porze roku liśćmi, tory kolejowe. Tę opcję polecaliśmy Wam już kiedyś na blogu (TUTAJ). Tym razem wędrujemy… Moi rodzice, którzy spacerują z nami, w młodości docierali w te okolice niedzielnym pociągiem z Poznania. Nieśli ze sobą kanapki, kotlety i termos z herbatą. Cała wyprawa! Niedaleko, od końca XIX wieku, funkcjonowało sanatorium dla chorych na gruźlicę. Ich płuca miały tu wspaniałe warunki do regeneracji. Dużo wcześniej bywali też tu podobno Szwedzi. Stąd okoliczne pagórki nazwano „Szwedzkimi Górami”. Może to oni odkryli sławną studnię, zanim dotarł do niej Napoleon? Teraz obszar wokół jeziora Kociołek to rezerwat chroniący magię tego miejsca… Z listopadowej mgły wyłaniają się wiekowe drzewa, które być może widziały i Szwedów, i Francuzów, i niemieckich kuracjuszy, a może nawet moich młodych rodziców z koszykiem piknikowym. Wydaje się, że nic nie zakłóca ich naturalnej egzystencji… …poza panoszącymi się tu chyba w dużej liczbie [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nad-kociolkiem/">Nad Kociołkiem</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiem czy Napoleon podziwiał urodę tego miejsca. Zatrzymały go chyba innego rodzaju atrakcje. Na skraju lasu, jego wojska znalazły studnię z szampanem. Pokazywałam Wam ją w sierpniu (<a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2015/woda-i-przygoda/ " target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ</strong></span></a>). Źródło musiało zostać całkowicie wyeksploatowane, więc dziś nic już nie zatrzymuje współczesnych wędrowców.</p>
<p><span id="more-7713"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/1-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7715 aligncenter" title="WPN" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/1-1.jpg" alt="WPN" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/1-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/1-1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p>Dojechać tu można autem ale też drezyną. Idąc szlakiem widać stary przystanek i zasypane o tej porze roku liśćmi, tory kolejowe. Tę opcję polecaliśmy Wam już kiedyś na blogu (<a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2013/drezyna-do-osowej-gory/ " target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ</strong></span></a>).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7716 aligncenter" title="Trasa drezyny" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/21.jpg" alt="Trasa drezyny" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/21.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/21-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p>Tym razem wędrujemy…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/31.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7717 aligncenter" title="Trasy Wielkopolskiego Parku Narodowego" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/31.jpg" alt="Trasy Wielkopolskiego Parku Narodowego" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/31.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/31-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/41.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7718 aligncenter" title="Do Kociołka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/41.jpg" alt="Do Kociołka" width="620" height="465" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/41.jpg 620w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/41-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 620px) 100vw, 620px" /></a></p>
<p>Moi rodzice, którzy spacerują z nami, w młodości docierali w te okolice niedzielnym pociągiem z Poznania. Nieśli ze sobą kanapki, kotlety i termos z herbatą. Cała wyprawa!</p>
<p>Niedaleko, od końca XIX wieku, funkcjonowało sanatorium dla chorych na gruźlicę. Ich płuca miały tu wspaniałe warunki do regeneracji. Dużo wcześniej bywali też tu podobno Szwedzi. Stąd okoliczne pagórki nazwano „Szwedzkimi Górami”. Może to oni odkryli sławną studnię, zanim dotarł do niej Napoleon?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/5-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7719 aligncenter" title="Szwedzkie Góry" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/5-1.jpg" alt="Szwedzkie Góry" width="620" height="465" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/5-1.jpg 620w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/5-1-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 620px) 100vw, 620px" /></a></p>
<p>Teraz obszar wokół jeziora Kociołek to rezerwat chroniący magię tego miejsca…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/6-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7720 aligncenter" title="Rezerwat Kociołek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/6-1.jpg" alt="Rezerwat Kociołek" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/6-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/6-1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p>Z listopadowej mgły wyłaniają się wiekowe drzewa, które być może widziały i Szwedów, i Francuzów, i niemieckich kuracjuszy, a może nawet moich młodych rodziców z koszykiem piknikowym.</p>
<p>Wydaje się, że nic nie zakłóca ich naturalnej egzystencji…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/7-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7721 aligncenter" title="Kociołek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/7-1.jpg" alt="Kociołek" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/7-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/7-1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/8-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7722 aligncenter" title="Nad Kociołkiem" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/8-1.jpg" alt="Nad Kociołkiem" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/8-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/8-1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7724 aligncenter" title="Dąb pomnik" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10-1.jpg" alt="Dąb pomnik" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10-1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7725 aligncenter" title="Drzewo" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10a.jpg" alt="Drzewo" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10a.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/10a-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p>…poza panoszącymi się tu chyba w dużej liczbie bobrami!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/111.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7727 aligncenter" title="Bobry nad Kociołkiem" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/111.jpg" alt="Bobry nad Kociołkiem" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/111.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/111-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/121.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7728 aligncenter" title="ślady bobrów" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/121.jpg" alt="ślady bobrów" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/121.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/121-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/13-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7729 aligncenter" title="Kto tu był?" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/13-1.jpg" alt="Kto tu był?" width="624" height="445" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/13-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/13-1-300x214.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p>Przyglądamy się śladom ich zębów, grzybom porastającym omszałe pnie, liściom leżącym wszędzie i odbijającym się jeszcze w lustrze Kociołka.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/14-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7730 aligncenter" title="Grzyby" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/14-1.jpg" alt="Grzyby" width="624" height="428" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/14-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/14-1-300x206.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/15-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7731 aligncenter" title="Mech" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/15-1.jpg" alt="Mech" width="624" height="438" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/15-1.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/15-1-300x211.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/16.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7732 aligncenter" title="Liście" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/16.jpg" alt="Liście" width="624" height="429" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/16.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/16-300x206.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/17.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7733 aligncenter" title="Znów liście" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/17.jpg" alt="Znów liście" width="620" height="465" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/17.jpg 620w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/17-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 620px) 100vw, 620px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/18.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7734 aligncenter" title="Liście w jeziorze" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/18.jpg" alt="Liście w jeziorze" width="624" height="416" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/18.jpg 624w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/11/18-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 624px) 100vw, 624px" /></a></p>
<p>Pięknie!</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/nad-kociolkiem/">Nad Kociołkiem</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/nad-kociolkiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pożary, paleontolodzy przy pracy i lew na peronie</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/pozary-paleontolodzy-przy-pracy-i-lew-na-peronie/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/pozary-paleontolodzy-przy-pracy-i-lew-na-peronie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Oct 2015 12:20:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże: Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże: Świat]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7658</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mecz tenisowy, straszne wypadki drogowe, nocne życie w wielkim mieście i dojenie krów w pobliskiej wiosce…Wszystko to obserwują pasażerowie miniaturowych kolejek przemierzających 1200 metrów torów zbudowanych w podpoznańskim Borówcu. Licząca ok. 250 metrów kwadratowych makieta powstaje na prywatnej posesji już od 12 lat . Mimo, że często bywamy w tej okolicy odwiedzając moich rodziców, dopiero teraz udało nam się obejrzeć toczące się tak blisko nas miniaturowe życie. Z ciekawością zaglądaliśmy ludziom w okna i goniliśmy mijające nas wagony. Makieta zaskoczyła nas swoją wielkością i różnorodnością. Zwłaszcza, że wraz z Rozalką odwiedziłam już kiedyś podobne miejsce w Hamburgu. Tymczasem zatrzymajmy się w Borówcu… Zachęcamy do wizyty. Wszystkie potrzebne informacje znajdziecie na TEJ STRONIE. Jeśli znajdziecie się kiedyś w Hamburgu odwiedźcie Miniatur Wunderland, największą makietę kolejową na świecie, rozłożoną na ponad 1300 metrach kwadratowych. O wizycie w tym miejscu pisałam już kiedyś na blogu (TUTAJ) Hamburski miniaturowy świat znajduje się w jednym z najładniejszych miejsc miasta, w starych budynkach magazynowych nad kanałami portowymi. Na tym zdjęciu widać otoczenie o którym piszę oraz mnie, Rozalkę i Jasia, synka kolegi, który towarzyszył nam wtedy w zwiedzaniu. Na filmie widać jak ogromna jest makieta… Od czasu kiedy ją odwiedziliśmy w roku 2006, jeszcze ją rozbudowano. [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/pozary-paleontolodzy-przy-pracy-i-lew-na-peronie/">Pożary, paleontolodzy przy pracy i lew na peronie</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Mecz tenisowy, straszne wypadki drogowe, nocne życie w wielkim mieście i dojenie krów w pobliskiej wiosce…Wszystko to obserwują pasażerowie miniaturowych kolejek przemierzających 1200 metrów torów zbudowanych w podpoznańskim <strong>Borówcu</strong>. Licząca ok. 250 metrów kwadratowych makieta powstaje na prywatnej posesji już od 12 lat . Mimo, że często bywamy w tej okolicy odwiedzając moich rodziców, dopiero teraz udało nam się obejrzeć toczące się tak blisko nas miniaturowe życie.</p>
<p><span id="more-7658"></span></p>
<p>Z ciekawością zaglądaliśmy ludziom w okna i goniliśmy mijające nas wagony.</p>
<p>Makieta zaskoczyła nas swoją wielkością i różnorodnością. Zwłaszcza, że wraz z Rozalką odwiedziłam już kiedyś podobne miejsce w Hamburgu.</p>
<p>Tymczasem zatrzymajmy się w Borówcu…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7659 aligncenter" title="Makieta w Borówcu1" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/1.jpg" alt="Makieta w Borówcu1" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/1.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7660 aligncenter" title="Makieta w Borówcu2" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/2.jpg" alt="Makieta w Borówcu2" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/2-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7661 aligncenter" title="Makieta w Borówcu3" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/3.jpg" alt="Makieta w Borówcu3" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/3.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/3-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7662 aligncenter" title="Makieta w Borówcu4" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/4.jpg" alt="Makieta w Borówcu4" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/4.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/4-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7663 aligncenter" title="Makieta w Borówcu5" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/5.jpg" alt="Makieta w Borówcu5" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/5.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/5-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7664 aligncenter" title="Makieta w Borówcu1" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/6.jpg" alt="Makieta w Borówcu1" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/6.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/6-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7665 aligncenter" title="Makieta w Borówcu7" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/7.jpg" alt="Makieta w Borówcu7" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/7.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/7-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7666 aligncenter" title="Makieta w Borówcu8" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/8.jpg" alt="Makieta w Borówcu8" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/8.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/8-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7667 aligncenter" title="Makieta w Borówcu9" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/9.jpg" alt="Makieta w Borówcu9" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/9.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/9-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7668 aligncenter" title="Makieta w Borówcu10" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/10.jpg" alt="Makieta w Borówcu10" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/10.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/10-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7669 aligncenter" title="Makieta w Borówcu11" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/11.jpg" alt="Makieta w Borówcu11" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/11.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/11-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7670 aligncenter" title="Makieta w Borówcu12" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/12.jpg" alt="Makieta w Borówcu12" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/12.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/12-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Zachęcamy do wizyty. Wszystkie potrzebne informacje znajdziecie na <a href="http://borowiecmakieta.pl" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TEJ STRONIE</strong></span></a>.</p>
<p>Jeśli znajdziecie się kiedyś w <strong>Hamburgu</strong> odwiedźcie <a href="http://www.miniatur-wunderland.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>Miniatur Wunderland</strong></span></a>, największą makietę kolejową na świecie, rozłożoną na ponad 1300 metrach kwadratowych. O wizycie w tym miejscu pisałam już kiedyś na blogu (<a href="https://blog.dwakoziolki.pl/2009/z-dzieckiem-w-hamburgu/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>TUTAJ</strong></span></a>)</p>
<p>Hamburski miniaturowy świat znajduje się w jednym z najładniejszych miejsc miasta, w starych budynkach magazynowych nad kanałami portowymi. Na tym zdjęciu widać otoczenie o którym piszę oraz mnie, Rozalkę i Jasia, synka kolegi, który towarzyszył nam wtedy w zwiedzaniu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/13.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7671 aligncenter" title="W Hamburgu" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/13.jpg" alt="W Hamburgu" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/13.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/13-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Na filmie widać jak ogromna jest makieta…</p>
<p><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/ACkmg3Y64_s" width="760" height="426" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Od czasu kiedy ją odwiedziliśmy w roku 2006, jeszcze ją rozbudowano. Miniaturowe Życie toczy się dalej <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dla Rozalki podróż do Hamburga była też spotkaniem z miastem w innych formach miniatury. Z pokładu samolotu…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/14.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7673" title="Hamburg z wysoka..." src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/14.jpg" alt="Hamburg z wysoka..." width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/14.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/14-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…i z wieży kościoła św. Michała.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/15.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7674 aligncenter" title="Hamburg w miniaturze" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/15.jpg" alt="Hamburh w miniaturze" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/15.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/10/15-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>A Wy? Odwiedzaliście podobne makiety w innych miastach?</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/pozary-paleontolodzy-przy-pracy-i-lew-na-peronie/">Pożary, paleontolodzy przy pracy i lew na peronie</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/pozary-paleontolodzy-przy-pracy-i-lew-na-peronie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Woda i przygoda</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/woda-i-przygoda/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/woda-i-przygoda/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Aug 2015 20:54:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia dzieciństwa]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże: Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7628</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pobrali się w roku 1887. Stanisław miał 32 lata, Gabriela 18. Zamieszkali w małej wielkopolskiej wiosce o nazwie Łódź, która swą nazwę zawdzięcza podobno ciekawemu położeniu między dwoma jeziorami, ale zapewne również rodowi Łodziów, pierwszych właścicieli wsi. Gabriela i Stanisław zamieszkali w domu stojącym naprzeciw urokliwego, drewnianego kościółka, krytego wówczas strzechą. Stanisław został w nim organistą. Gabriela była felczerem, wyrywała też potrzebującym zęby. Nie wiem gdzie mogła nauczyć się tej trudnej przecież sztuki ale wieść rodzinna niesie, że była silną, zdecydowaną kobietą, surową dla gromadki swych dzieci. Urodziła ich dwanaścioro, wśród nich Józia, mojego dziadka, którego podobnie jak jego rodziców nigdy nie poznałam. Gabriela klasyfikowała podobno swe potomstwo wg ich temperamentu preferując część grzeczniejszą. Józef należał do dzieci zdecydowanie niegrzecznych, w co – znając burzliwe koleje jego dorosłego życia – łatwo mi uwierzyć. Wraz z częścią swego rodzeństwa wybrał się kiedyś na żeglarską wyprawę po pobliskim jeziorze, przystosowując do tego celu domową balię do prania. Innym razem szukał przygody w przykościelnej kaplicy grobowej narażając się na bardzo dotkliwe cielesne konsekwencje swych czynów wymierzane przez rodzicielkę. Gabriela żądzy przygód nie potrafiła jednak w Józefie zahamować. Już w wieku 16 lat wyruszył szukać szczęścia w Berlinie. Do Łodzi wrócił znacznie, znacznie później [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/woda-i-przygoda/">Woda i przygoda</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pobrali się w roku 1887. Stanisław miał 32 lata, Gabriela 18. Zamieszkali w małej <strong>wielkopolskiej</strong> <strong>wiosce</strong> o nazwie <strong>Łódź</strong>, która swą nazwę zawdzięcza podobno ciekawemu położeniu między dwoma jeziorami, ale zapewne również rodowi Łodziów, pierwszych właścicieli wsi. Gabriela i Stanisław zamieszkali w domu stojącym naprzeciw urokliwego, drewnianego kościółka, krytego wówczas strzechą.</p>
<p><span id="more-7628"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7630 aligncenter" title="Kościółek w Łodzi" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/1.jpg" alt="Kościółek w Łodzi" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/1.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Stanisław został w nim organistą. Gabriela była felczerem, wyrywała też potrzebującym zęby. Nie wiem gdzie mogła nauczyć się tej trudnej przecież sztuki ale wieść rodzinna niesie, że była silną, zdecydowaną kobietą, surową dla gromadki swych dzieci. Urodziła ich dwanaścioro, wśród nich Józia, mojego dziadka, którego podobnie jak jego rodziców nigdy nie poznałam. Gabriela klasyfikowała podobno swe potomstwo wg ich temperamentu preferując część grzeczniejszą. Józef należał do dzieci zdecydowanie niegrzecznych, w co – znając burzliwe koleje jego dorosłego życia – łatwo mi uwierzyć. Wraz z częścią swego rodzeństwa wybrał się kiedyś na żeglarską wyprawę po pobliskim jeziorze, przystosowując do tego celu domową balię do prania. Innym razem szukał przygody w przykościelnej kaplicy grobowej narażając się na bardzo dotkliwe cielesne konsekwencje swych czynów wymierzane przez rodzicielkę. Gabriela żądzy przygód nie potrafiła jednak w Józefie zahamować. Już w wieku 16 lat wyruszył szukać szczęścia w Berlinie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7631 aligncenter" title="Sławińscy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/2.jpg" alt="Sławińscy" width="533" height="520" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/2.jpg 533w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/2-300x293.jpg 300w" sizes="(max-width: 533px) 100vw, 533px" /></a></p>
<p>Do Łodzi wrócił znacznie, znacznie później zabierając na wspomnieniową wycieczkę swojego synka, mojego tatę. Nie odwiedzali rodziny, która już dawno tam nie mieszkała. Wędrowali ścieżkami pobliskiego parku narodowego, odpoczywali nad jeziorami, wchodzili do kościółka. Józef opowiedział też swojemu synkowi o kolejnej przygodzie swego dzieciństwa, kiedy pod korzeniami <strong>starej lipy</strong> wykopano szkielet rosłego, średniowiecznego rycerza w zbroi. Drzewo ma się dobrze do dziś, co właśnie kilka dni temu sprawdziliśmy osobiście.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/3a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7632 aligncenter" title="Lipa w Łodzi" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/3a.jpg" alt="Lipa w Łodzi" width="512" height="351" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/3a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/3a-300x206.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Lubię wycieczki w te okolice, choć jeździmy tam rzadko. Taka wyprawa ma dla nas nie tylko wartość sentymentalną. Jest świetnym pomysłem na ciekawy wypoczynek.</p>
<p>Zacznijmy raz jeszcze od <strong>kościółka</strong>. Oprócz pachnącego drewnem wnętrza, zwróćcie uwagę na dzwonnicę z siedemnastowiecznymi dzwonami, z których jeden upamiętnia zwycięstwo pod Wiedniem.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7633 aligncenter" title="Dzwony" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/4.jpg" alt="Dzwony" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/4.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/4-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Murowana kaplica dobudowana do kościoła, kryje szczątki rodziny Potockich. Pałac w którym mieszkali znajduje się w oddalonym o 3 km <strong>Będlewie</strong>. Wiedzie do niego polna droga, którą bez problemu można przejechać samochodem. Potoccy zapewne wiele razy przemierzali ją powozem, a drogę zacieniała nieistniejąca już aleja śródpolna. Na rozstaju dróg miniecie wspomnianą już przeze mnie lipę i pomnik św. Jana Nepomucena wciąż trzymającego pieczę nad obsianymi polami, chroniąc je przed gradobiciem i zalaniem.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7634 aligncenter" title="Jan Nepomucen" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/5.jpg" alt="Jan Nepomucen" width="370" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/5.jpg 370w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/5-217x300.jpg 217w" sizes="(max-width: 370px) 100vw, 370px" /></a></p>
<p>O historii pałacu w Będlewie można przeczytać na jego stronie &#8212; &gt; <a href="http://www.palacbedlewo.pl/o-palacu/o-palacu-2/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>KLIK</strong></span></a>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7635 aligncenter" title="Będlewo" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/6.jpg" alt="Będlewo" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/6.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/6-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Znakomitym właścicielem rezydencji był poznański społecznik Bolesław Potocki, fundator gruntu pod Teatr Polski. W jego wzorcowym folwarku odbywał rolnicze praktyki Maciej Mielżyński, który zakochał się w pięknej córce Potockiego, Felicji.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7636 aligncenter" title="Fontanna w Będlewie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/7.jpg" alt="Fontanna w Będlewie" width="361" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/7.jpg 361w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/7-212x300.jpg 212w" sizes="(max-width: 361px) 100vw, 361px" /></a></p>
<p>Z powodu odrzuconego uczucia próbował popełnić samobójstwo i grożąc kolejnym, wzbudził podobno litość Felicji, która zgodziła się go poślubić. Ta decyzja przyniosła rodzinie nieszczęście. Po latach, zazdrosny mąż, oficer armii pruskiej podejrzewając małżonkę o zdradę, zastrzelił ją wraz z domniemanym kochankiem w ich pałacu w Dakowach Mokrych. Felicja osierociła troje dzieci. Jej portret znajdziecie na ścianie hotelu, który mieści się w dawnych będlewskich zabudowaniach folwarcznych. Pałac jest obecnie w remoncie ale zachęcamy Was do spaceru, a nawet piknikowania na terenie parku. Bez trudu znajdziecie w nim nawet odpowiednie do tego ławki i stoły.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7637 aligncenter" title="Park w Będlewie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/8.jpg" alt="Park w Będlewie" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/8.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/8-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7638 aligncenter" title="Będlewo park" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/9.jpg" alt="Będlewo park" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/9.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/9-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7639 aligncenter" title="Mostek na wyspę w Będlewie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/10.jpg" alt="Mostek na wyspę w Będlewie" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/10.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/10-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/11.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7640 aligncenter" title="Grota na wyspie w Będlewie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/11.jpg" alt="Grota na wyspie w Będlewie" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/11.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/11-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7641 aligncenter" title="Będlewo i drzewo" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/12.jpg" alt="Będlewo i drzewo" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/12.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/12-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/13.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7642 aligncenter" title="Stajnie w Będlewie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/13.jpg" alt="Stajnie w Będlewie" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/13.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/13-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Z Będlewa, już asfaltową drogą można wrócić nad <strong>jezioro Dymaczewskie</strong>, to po którym pływał w balii mój mały dziadek. Warto skierować się na teren <a href="http://szablewski.pl/dymaczewo-nowe" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>hotelu Szablewski </strong></span></a>w Dymaczewie Nowym gdzie można skorzystać z wydzielonej plaży i pogłaskać Benka…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/14.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7643 aligncenter" title="Benek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/14.jpg" alt="Benek" width="512" height="392" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/14.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/14-300x230.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Naszym zdaniem jednak, plaża w Dymaczewie nie umywa się do tej, którą od niedawna udostępniono w <strong>Pożegowie-Gliniankach</strong>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/15.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7644 aligncenter" title="Mosina Glinianki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/15.jpg" alt="Mosina Glinianki" width="512" height="392" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/15.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/15-300x230.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Jej dane lokalizacyjne znajdziecie na stronie <a href="http://mosina.pl" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>Mosina.pl</strong></span></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/16.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7645 aligncenter" title="Mosina i glinianki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/16.jpg" alt="Mosina i glinianki" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/16.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/16-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Glinianki to nie tylko strzeżona plaża, ale i atrakcyjnie zagospodarowany teren rekreacyjny z wieżą widokową…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/17.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7646 aligncenter" title="Wieża widokowa" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/17.jpg" alt="Wieża widokowa" width="381" height="512" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/17.jpg 381w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/17-223x300.jpg 223w" sizes="(max-width: 381px) 100vw, 381px" /></a></p>
<p>…i bliskim sąsiedztwem <strong>tras spacerowych Wielkopolskiego Parku Narodowego</strong>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/18.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7647 aligncenter" title="WPN" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/18.jpg" alt="WPN" width="512" height="245" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/18.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/18-300x144.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Podobno spragniony <strong>Napoleon</strong> odnalazł tu zamiast poszukiwanej wody, źródło z szampanem, co upamiętnia wybudowana ku czci tego wydarzenia <strong>studnia</strong>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/19.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7649 aligncenter" title="Studnia Napoleona" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/19.jpg" alt="Studnia Napoleona" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/19.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/19-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>No cóż, musujący trunek chyba już trudno w niej znaleźć ale dzięki temu na pewno zdecydowanie łatwiej o spokój w czasie wędrówki.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/20.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7650 aligncenter" title="Szlak" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/20.jpg" alt="Szlak" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/20.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/20-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/21.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7651 aligncenter" title="Dzikie gruszki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/21.jpg" alt="Dzikie gruszki" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/21.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/21-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/22.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7652 aligncenter" title="wiewiórka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/22.jpg" alt="wiewiórka" width="512" height="353" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/22.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2015/08/22-300x207.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Spragnionym i głodnym polecamy jeszcze leżącą blisko Mosiny restaurację <a href="http://www.chlebowydomek.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>Chlebowy Domek</strong></span></a>.</p>
<p>Wakacje jeszcze trwają! Polecamy Wielkopolskę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/woda-i-przygoda/">Woda i przygoda</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/woda-i-przygoda/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>W Pacanowie kozy kują</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/w-pacanowie-kozy-kuja/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/w-pacanowie-kozy-kuja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Oct 2014 18:11:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Podróże: Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Świętokrzyskie]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7359</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tak, to prawda! Kóz i Matołków w Pacanowie co niemiara… „Przygody Koziołka Matołka” były jedną z moich pierwszych książek… …jak widać, bardzo intensywnie użytkowaną. Służyła mi nie tylko do czytania ale i do nauki pisania pierwszych liter, no cóż… Choć Matołek to chyba najbardziej sławny obywatel Pacanowa, nie mieszka w nim sam. Do małego miasteczka udało mu się zaprosić mnóstwo bajkowych postaci z całego świata. Wszyscy rozgościli się wygodnie w Europejskim Centrum Bajki, nowoczesnym, ciekawym muzeum z multimedialną ekspozycją. Choć nasza rodzinna grupa była w porównaniu z innymi turystami trochę bardziej zaawansowana wiekowo, bawiliśmy się znakomicie. Pewnie dlatego, że znaliśmy tu wszystkich mieszkańców 😉 Polecamy. /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/w-pacanowie-kozy-kuja/">W Pacanowie kozy kują</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, to prawda! Kóz i Matołków w Pacanowie co niemiara…</p>
<p><span id="more-7359"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/b.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7362 aligncenter" title="Pacanów wita" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/b.jpg" alt="Pacanów wita" width="386" height="640" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/b.jpg 386w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/b-181x300.jpg 181w" sizes="(max-width: 386px) 100vw, 386px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/c.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7363 aligncenter" title="Koziołek Matołek w Pacanowie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/c.jpg" alt="Koziołek Matołek w Pacanowie" width="511" height="511" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/c.jpg 511w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/c-150x150.jpg 150w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/c-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 511px) 100vw, 511px" /></a></p>
<p>„Przygody Koziołka Matołka” były jedną z moich pierwszych książek…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/d.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7366 aligncenter" title="Przygody Koziołka Matołka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/d.jpg" alt="Przygody Koziołka Matołka" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/d.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/d-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…jak widać, bardzo intensywnie użytkowaną. Służyła mi nie tylko do czytania ale i do nauki pisania pierwszych liter, no cóż…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/e.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7367 aligncenter" title="Mój Koziołek Matołek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/e.jpg" alt="Mój Koziołek Matołek" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/e.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/e-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/f.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7368 aligncenter" title="Mój Koziołek Matołek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/f.jpg" alt="Mój Koziołek Matołek" width="512" height="384" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/f.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/f-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Choć Matołek to chyba najbardziej sławny obywatel Pacanowa, nie mieszka w nim sam. Do małego miasteczka udało mu się zaprosić mnóstwo bajkowych postaci z całego świata. Wszyscy rozgościli się wygodnie w <strong>Europejskim Centrum Bajki</strong>, nowoczesnym, ciekawym muzeum z multimedialną ekspozycją.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/g.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7369 aligncenter" title="Europejskie Centrum Bajki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/g.jpg" alt="Europejskie Centrum Bajki" width="512" height="349" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/g.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/g-300x204.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Choć nasza rodzinna grupa była w porównaniu z innymi turystami trochę bardziej zaawansowana wiekowo, bawiliśmy się znakomicie.</p>
<p>Pewnie dlatego, że znaliśmy tu wszystkich mieszkańców <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/h.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7370 aligncenter" title="Matołek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/h.jpg" alt="Matołek" width="512" height="456" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/h.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/h-300x267.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/i.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7371 aligncenter" title="Smok" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/i.jpg" alt="Smok" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/i.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/i-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/j.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7372 aligncenter" title="Pociąg w Pacanowie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/j.jpg" alt="Pociąg w Pacanowie" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/j.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/j-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/k.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7373 aligncenter" title="Migotka w Pacanowie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/k.jpg" alt="Migotka w Pacanowie" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/k.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/k-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/l.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7374 aligncenter" title="Kwiat paproci" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/l.jpg" alt="Kwiat paproci" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/l.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/l-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/m.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7375 aligncenter" title="Mała Syrenka w Pacanowie" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/m.jpg" alt="Mała Syrenka w Pacanowie" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/m.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/10/m-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Polecamy.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/w-pacanowie-kozy-kuja/">W Pacanowie kozy kują</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/w-pacanowie-kozy-kuja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Skansen w Sanoku</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/skansen-w-sanoku/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/skansen-w-sanoku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Sep 2014 20:35:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bieszczady]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże: Polska]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[świnka morska]]></category>
		<category><![CDATA[Żydzi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7330</guid>

					<description><![CDATA[<p>Skansen w Sanoku to dla nas bardzo urokliwe miejsce. Nie wiem czy typowe miasteczko galicyjskie, a zwłaszcza pobliska wieś, były takowymi dla ich mieszkańców. Dla wielu pewnie nie, ale wielu wiąże przecież z nimi najcieplejsze dziecięce wspomnienia. Do zgromadzonych w skansenie zagród bojkowskich i łemkowskich wracają podobno nieraz wysiedleni z Bieszczad dawni mieszkańcy górskich wsi. Tu mogą spotkać się ze swoimi wspomnieniami, często przecież bardzo trudnego życia. My w Poznaniu przyzwyczajeni jesteśmy do skansenu wsi wielkopolskiej w Dziekanowicach, z dużymi, często bogatymi zagrodami. W Sanoku raczej takich nie znajdziemy. Większość to „kurne chaty” bez kominów, podłóg, wygodnych łóżek. Ludzie musieli w nich dzielniej zmagać się z życiem, częściej głodowali i ginęli z zimna… Ciekawie opowiadała nam o tym miejscowa pani przewodnik. Pokazała nam tez niezwykłą ciekawostkę – wnękę pod piecem, w której Łemkowie trzymali króliki i &#8211; Uwaga! &#8211; świnki morskie. Na pełne podejrzeń pytanie Zosi o cel takiej hodowli, otrzymaliśmy odpowiedź, że świnki wykorzystywano do celów leczniczo-grzewczych. Podobno kontakt z nimi świetnie pomagał na wszelkie bóle stawów i kości. Słyszeliście kiedyś coś podobnego? Ciekawe jak czułaby się w takim mieszkanku nasza Kredka 🙂 Zapraszamy więc na spacer po górskiej wiosce i po drewnianym miasteczku, w którym jeszcze można spotkać [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/skansen-w-sanoku/">Skansen w Sanoku</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Skansen w Sanoku to dla nas bardzo urokliwe miejsce. Nie wiem czy typowe miasteczko galicyjskie, a zwłaszcza pobliska wieś, były takowymi dla ich mieszkańców. Dla wielu pewnie nie, ale wielu wiąże przecież z nimi najcieplejsze dziecięce wspomnienia. Do zgromadzonych w skansenie zagród bojkowskich i łemkowskich wracają podobno nieraz wysiedleni z Bieszczad dawni mieszkańcy górskich wsi. Tu mogą spotkać się ze swoimi wspomnieniami, często przecież bardzo trudnego życia.</p>
<p><span id="more-7330"></span></p>
<p>My w Poznaniu przyzwyczajeni jesteśmy do skansenu wsi wielkopolskiej w Dziekanowicach, z dużymi, często bogatymi zagrodami. W Sanoku raczej takich nie znajdziemy. Większość to „kurne chaty” bez kominów, podłóg, wygodnych łóżek. Ludzie musieli w nich dzielniej zmagać się z życiem, częściej głodowali i ginęli z zimna…</p>
<p>Ciekawie opowiadała nam o tym miejscowa pani przewodnik. Pokazała nam tez niezwykłą ciekawostkę – wnękę pod piecem, w której Łemkowie trzymali króliki i &#8211; Uwaga! &#8211; świnki morskie. Na pełne podejrzeń pytanie Zosi o cel takiej hodowli, otrzymaliśmy odpowiedź, że świnki wykorzystywano do celów leczniczo-grzewczych. Podobno kontakt z nimi świetnie pomagał na wszelkie bóle stawów i kości. Słyszeliście kiedyś coś podobnego? Ciekawe jak czułaby się w takim mieszkanku nasza Kredka <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7332 aligncenter" title="Klatka dla świnek morskich w Sanoku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/a.jpg" alt="Klatka dla świnek morskich w Sanoku" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/a-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Zapraszamy więc na spacer po górskiej wiosce i po drewnianym miasteczku, w którym jeszcze można spotkać jego żydowskich mieszkańców…</p>
<p>Zosi udało się nawet zagrać wraz nimi na katarynce <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/1a2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7333 aligncenter" title="Chata bojkowska w Sanoku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/1a2.jpg" alt="Chata bojkowska w Sanoku" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/1a2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/1a2-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"> <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/2a2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7336 aligncenter" title="Wnętrze chaty w Sanoku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/2a2.jpg" alt="Wnętrze chaty w Sanoku" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/2a2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/2a2-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/3a1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7334 aligncenter" title="Cerkiew" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/3a1.jpg" alt="Cerkiew" width="512" height="346" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/3a1.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/3a1-300x203.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/4a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7337 aligncenter" title="Remiza" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/4a.jpg" alt="Remiza" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/4a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/4a-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/5a2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7338 aligncenter" title="Podkuwacz koni" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/5a2.jpg" alt="Podkuwacz koni" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/5a2.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/5a2-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/6b.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7340 aligncenter" title="Szkoła" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/6b.jpg" alt="Szkoła" width="512" height="335" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/6b.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/6b-300x196.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/7a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7341 aligncenter" title="Fryzjer w galicyjskim miasteczku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/7a.jpg" alt="Fryzjer w galicyjskim miasteczku" width="512" height="324" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/7a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/7a-300x190.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/8a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7342 aligncenter" title="Krawiec" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/8a.jpg" alt="Krawiec" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/8a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/8a-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/9a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7343 aligncenter" title="W Sanoku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/9a.jpg" alt="W Sanoku" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/9a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/9a-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/10a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7344 aligncenter" title="Skansen w Sanoku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/10a.jpg" alt="Skansen w Sanoku" width="512" height="340" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/10a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/10a-300x199.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/11a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7345 aligncenter" title="Sklep tytoniowy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/11a.jpg" alt="Sklep tytoniowy" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/11a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/11a-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/12a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7346 aligncenter" title="Miasteczko" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/12a.jpg" alt="Miasteczko" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/12a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/12a-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/13a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7347 aligncenter" title="Kolonialka" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/13a.jpg" alt="Kolonialka" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/13a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/13a-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/14a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7348 aligncenter" title="Wnętrze kolonialki" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/14a.jpg" alt="Wnętrze kolonialki" width="512" height="329" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/14a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/14a-300x193.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/15a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7349 aligncenter" title="Żydzi w Sanoku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/15a.jpg" alt="Żydzi w Sanoku" width="512" height="339" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/15a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/15a-300x199.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/16a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7350 aligncenter" title="Mezuza" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/16a.jpg" alt="Mezuza" width="512" height="348" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/16a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/16a-300x204.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/17a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7351 aligncenter" title="Mydło" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/17a.jpg" alt="Mydło" width="512" height="330" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/17a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/17a-300x193.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/18a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7352 aligncenter" title="Uroczysty posiłek" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/18a.jpg" alt="Uroczysty posiłek" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/18a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/18a-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://www.youtube.com/watch?v=AWUfMl7gxdQ&amp;list=UUMcyPrdX_lh86i7l5Vc7hjA">
<div class="fve-video-wrapper fve-image-embed fve-thumbnail-image youtube" style="padding-bottom:75%;">
    <iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/AWUfMl7gxdQ?wmode=transparent&modestbranding=1&autohide=1&showinfo=0&rel=0" width="100%" height="100%" frameborder="0" webkitAllowFullScreen mozallowfullscreen allowFullScreen></iframe>    </div>

</a></p>
<p><span style="color: #000000;">Zapraszam też na mojego <a href="http://starezabawki.blogspot.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">bloga o Starych Zabawkach </span></a>gdzie umieszczę zdjęcia z wiejskiego dworku&#8230;</span></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/skansen-w-sanoku/">Skansen w Sanoku</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/skansen-w-sanoku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>BIESZCZADY &#8211; Połonina Wetlińska, Smolnik i Tarnica</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/bieszczady-polonina-wetlinska-smolnik-i-tarnica/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/bieszczady-polonina-wetlinska-smolnik-i-tarnica/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Sep 2014 19:47:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bieszczady]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże: Polska]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7308</guid>

					<description><![CDATA[<p>Te miejsca odwiedziliśmy w kolejnych dniach naszych Bieszczadzkich eskapad. Na Połoninę Wetlińską weszliśmy z Przełęczy Wyżniej. To łatwy i bardzo popularny szlak. Na szczęście, już na połoninie wystarczy trochę oddalić się od zatłoczonego obszaru schroniska Chatka Puchatka by cieszyć się bieszczadzkimi widokami… Smolnik mijaliśmy codziennie jadąc z Lutowisk w góry. To piękne miejsce z wpisaną na listę UNESCO cerkwią… …i mnóstwem kóz pasących się na łąkach. Dorodna trawa i widok na połoniny musi bardzo im służyć, bo z ich mleka wytwarzane są przepyszne sery. Próbowaliśmy wersji z czosnkiem i z pieprzem. Prawdziwy Kozi Wypas 🙂 Najwyższy szczyt Bieszczad – Tarnicę – zdobyliśmy ostatniego dnia naszych wędrówek. W górę wspinaliśmy się niebieskim szlakiem z Wołowatego, a schodziliśmy czerwonym &#8211; dłuższym, za to nieporównywalnie bardziej malowniczym – którym dotarliśmy do Ustrzyk Górnych. Kosturek w rękach Zosi dzielnie pomagał jej w czasie tej pięciogodzinnej wycieczki 🙂 /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/bieszczady-polonina-wetlinska-smolnik-i-tarnica/">BIESZCZADY &#8211; Połonina Wetlińska, Smolnik i Tarnica</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Te miejsca odwiedziliśmy w kolejnych dniach naszych Bieszczadzkich eskapad.</p>
<p>Na <strong>Połoninę Wetlińską</strong> weszliśmy z Przełęczy Wyżniej. To łatwy i bardzo popularny szlak.</p>
<p>Na szczęście, już na połoninie wystarczy trochę oddalić się od zatłoczonego obszaru schroniska Chatka Puchatka by cieszyć się bieszczadzkimi widokami…</p>
<p><span id="more-7308"></span></p>
<p><strong>Smolnik</strong> mijaliśmy codziennie jadąc z Lutowisk w góry. To piękne miejsce z wpisaną na listę UNESCO cerkwią…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/2a1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7312 aligncenter" title="Cerkiew w Smolniku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/2a1.jpg" alt="Cerkiew w Smolniku" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/2a1.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/2a1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…i mnóstwem kóz pasących się na łąkach.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/3a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7313 aligncenter" title="Kozy w Smolniku" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/3a.jpg" alt="Kozy w Smolniku" width="512" height="339" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/3a.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/3a-300x199.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Dorodna trawa i widok na połoniny musi bardzo im służyć, bo z ich mleka wytwarzane są przepyszne sery. Próbowaliśmy wersji z czosnkiem i z pieprzem. Prawdziwy <a href="https://www.facebook.com/kozi.wypas.kozie.sery" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Kozi Wypas </span></a><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/3b.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7314 aligncenter" title="Sery Kozi Wypas" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/3b.jpg" alt="Sery Kozi Wypas" width="512" height="768" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/3b.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/3b-200x300.jpg 200w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Najwyższy szczyt Bieszczad – <strong>Tarnicę</strong> – zdobyliśmy ostatniego dnia naszych wędrówek. W górę wspinaliśmy się niebieskim szlakiem z Wołowatego, a schodziliśmy czerwonym &#8211; dłuższym, za to nieporównywalnie bardziej malowniczym – którym dotarliśmy do Ustrzyk Górnych.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/44.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7316 aligncenter" title="Pod Tarnicą" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/44.jpg" alt="Pod Tarnicą" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/44.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/44-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Kosturek w rękach Zosi dzielnie pomagał jej w czasie tej pięciogodzinnej wycieczki <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/5a1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7317 aligncenter" title="Na Tarnicy" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/5a1.jpg" alt="Na Tarnicy" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/5a1.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/5a1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/bieszczady-polonina-wetlinska-smolnik-i-tarnica/">BIESZCZADY &#8211; Połonina Wetlińska, Smolnik i Tarnica</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/bieszczady-polonina-wetlinska-smolnik-i-tarnica/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kiedy w Bieszczadach pada…</title>
		<link>https://blog.dwakoziolki.pl/kiedy-w-bieszczadach-pada/</link>
					<comments>https://blog.dwakoziolki.pl/kiedy-w-bieszczadach-pada/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[agnieszkai]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Sep 2014 14:20:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bieszczady]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże: Polska]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://blog.pikinini.pl/?p=7291</guid>

					<description><![CDATA[<p>…można wybrać się na przejażdżkę Bieszczadzką Kolejką Wąskotorową. Na ten pomysł wpada chyba jednak cała przebywająca w tym rejonie populacja turystów bo wsiąść do pociągu jest naprawdę trudno. Nam nie udało się kupić biletów na planowanej trasie Majdan – Przysłup, pojechaliśmy więc w drugą stronę – do Balnicy. Przejażdżka jest przyjemna, choć trochę monotonna. W czasie tak długiej jazdy, w wagonikach pełnych turystów przydałyby się jakieś bieszczadzkie opowieści przewodników. Choćby o tym jak iskra spod kół kolejki spowodowała kiedyś kilkuletni pożar torfowisk. W Balnicy czekała nas krótka przerwa, w czasie której można było posilić się jedzeniem sprzedawanym przy torach przez okolicznych mieszkańców. Bardzo nam się to podobało bo do wyboru były domowe placki, kubeczki z jeżynami, galaretki z owocami. Przepysznie! Na stacji kolejki można zwiedzić także niewielkie muzeum ze starymi zdjęciami i różnymi kolejowymi akcesoriami. Deszcz popadywał cały dzień, pojechaliśmy więc dalej &#8211; szlakiem ciekawych cerkwi do Soliny. Oto unikatowy, płaskorzeźbiony ikonostas z Górzanki, który znaleźliśmy na tej trasie… …a to już Solina. Tu – pewnie dzięki deszczowej pogodzie – nie było tłumów i spacer po zaporze wodnej był całkiem przyjemny. Zaporę można zwiedzać, ale dla nas zabrakło już biletów. Bieszczady zdecydowanie nie są już bezludne 🙂 /</p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/kiedy-w-bieszczadach-pada/">Kiedy w Bieszczadach pada…</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">…można wybrać się na przejażdżkę <strong>Bieszczadzką Kolejką Wąskotorową</strong>. Na ten pomysł wpada chyba jednak cała przebywająca w tym rejonie populacja turystów bo wsiąść do pociągu jest naprawdę trudno. Nam nie udało się kupić biletów na planowanej trasie Majdan – Przysłup, pojechaliśmy więc w drugą stronę – do Balnicy.</p>
<p style="text-align: left;"><span id="more-7291"></span></p>
<p>Przejażdżka jest przyjemna, choć trochę monotonna.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://www.youtube.com/watch?v=bS18h18yKXY&amp;index=2&amp;list=UUMcyPrdX_lh86i7l5Vc7hjA">
<div class="fve-video-wrapper fve-image-embed fve-thumbnail-image youtube" style="padding-bottom:75%;">
    <iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/bS18h18yKXY?wmode=transparent&modestbranding=1&autohide=1&showinfo=0&rel=0" width="100%" height="100%" frameborder="0" webkitAllowFullScreen mozallowfullscreen allowFullScreen></iframe>    </div>

</a></p>
<p>W czasie tak długiej jazdy, w wagonikach pełnych turystów przydałyby się jakieś bieszczadzkie opowieści przewodników. Choćby o tym jak iskra spod kół kolejki spowodowała kiedyś kilkuletni pożar torfowisk.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/22.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7293 aligncenter" title="Pan Płomyk w Bieszczadach" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/22.jpg" alt="Pan Płomyk w Bieszczadach" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/22.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/22-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>W Balnicy czekała nas krótka przerwa, w czasie której można było posilić się jedzeniem sprzedawanym przy torach przez okolicznych mieszkańców. Bardzo nam się to podobało bo do wyboru były domowe placki, kubeczki z jeżynami, galaretki z owocami. Przepysznie!</p>
<p>Na stacji kolejki można zwiedzić także niewielkie muzeum ze starymi zdjęciami i różnymi kolejowymi akcesoriami.</p>
<p>Deszcz popadywał cały dzień, pojechaliśmy więc dalej &#8211; <strong>szlakiem</strong> ciekawych <strong>cerkwi</strong> do Soliny. Oto unikatowy, płaskorzeźbiony <strong>ikonostas z Górzanki</strong>, który znaleźliśmy na tej trasie…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/32.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7294 aligncenter" title="Cerkiew w Górzance" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/32.jpg" alt="Cerkiew w Górzance" width="512" height="305" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/32.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/32-300x179.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>…a to już <strong>Solina</strong>. Tu – pewnie dzięki deszczowej pogodzie – nie było tłumów i spacer po zaporze wodnej był całkiem przyjemny.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/43.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7295 aligncenter" title="Solina" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/43.jpg" alt="Solina" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/43.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/43-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/51.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-7296 aligncenter" title="Pan Kropla nad Soliną" src="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/51.jpg" alt="Pan Kropla nad Soliną" width="512" height="341" srcset="https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/51.jpg 512w, https://blog.dwakoziolki.pl/wp-content/uploads/2014/09/51-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></a></p>
<p>Zaporę można zwiedzać, ale dla nas zabrakło już biletów. Bieszczady zdecydowanie nie są już bezludne <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/14.0.0/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
<p>The post <a href="https://blog.dwakoziolki.pl/kiedy-w-bieszczadach-pada/">Kiedy w Bieszczadach pada…</a> appeared first on <a href="https://blog.dwakoziolki.pl">Pikinini</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://blog.dwakoziolki.pl/kiedy-w-bieszczadach-pada/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
